Wpis użytkownika thordan-brightpast w Książki
thordan-brightpastSpecjalista
5piorunówCześć Hejterzy i Hejterki. Czy macie zwyczaj czytać jednocześnie parę książek na raz w danym okresie czasu, czy staracie się skoncentrować na jednym konkretnym tytule? Idziecie jakąś metodologią, czy prowadzi Was chaos? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Ja staram się oddawać lekturze maksymalnie trzech pozycji „jednocześnie”:
1. Beletrystyka
2. Książki popularno-naukowe/naukowe
3. Książki i magazyny branżowe dotyczące mojej pracy
Książkami żongluje zależnie od sił i humoru.
Komentarze (10)
@ thordan-brightpast nie mam strategii, rozpoczęłam 10 książek i żadnej jeszcze nie dokończyłam. Niestety uzależnienie od neta i tej stymulacji daje się we znaki. W młodości mogłam siedzieć godzinami i czytać. HP przeczytałam w 3 dni kiedyś i to był mój rekord :grinning:
@ thordan-brightpast zazwyczaj mam parę, najczęściej jeśli coś mi akurat nie podchodzi, to pozostawiam i mam nadzieję, że w innym momencie lepiej mi wejdzie 😉 I tak się zdarza :grinning: Poza tym w miarę trochę dzielą mi się książki na polskojęzyczne (czytane dla przyjemności i ciekawości) i anglojęzyczne (związane z moimi zainteresowaniami azjatyckimi czy technologicznymi)
@thordan-brightpast parę? Parenascie albo i parędziesiąt na raz. Inna sprawa ze sporadycznie przeczytam coś od deski do deski. Wystarczy se coś czytam, trafie na ciekawy przypis i szukam kolejnego tytułu w libgenie.
"w okresie czasu". Czytaj więcej bo byki robisz.
@jimmy_gonzale Dzięki. Poprawię się.
@jimmy_gonzale Niestety pleonazmy są bardzo powszechne : |
@thordan-brightpast czasem delektuję się jedną, a czasem czytam dziesięć naraz, chaos rządzi :grinning:
@thordan-brightpast tak do 25 roku życia dawałem radę kilka na raz. Obecnie jak znajdę czas i chęci na jedną to jest dobrze.
@thordan-brightpast wolę jedna na raz, ale zdarza mi się do 3 tytułów, jeśli coś jest ciężkie i potrzebuję jednak lżejszego przerywnika
Katuję jedną. Jeśli to seria, to katuję od pierwszego tomu do końca (jeśli jest dostępna całość).
Z muzyką podobnie, jak wpadnie coś do ucha, to katuję się jednym kawałkiem do porzygu. Potem na pliste wrzucam i tam już randomowo odpalam.