Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Vilified w Motoryzacja

Inspirator

w Motoryzacja

3piorunów

Chciałbym zakupić możliwie świeży rocznikowo i tani w eksploatacji samochód do 50K najchętniej, ale 55k też niech będzie. W co waszym zdaniem najlepiej zainwestować?

Generalnie robię traski autostradą, nie mam potrzeby jakiejś wielkiej ładowności, bo zawsze jeździmy we 2. Mój cel, to aby auto generowało jak najmniej kosztów :grinning: No i wolałbym diesla od gaz + benzyna.

Komentarze (42)

Sum0piorunów

@Vilified Mój ojciec mniej więcej w tych pieniądzach będzie sprzedawał corolle z 2018. Polecam

Inspirator0piorunów

@Vilified poprawiam się, lekko używanego priusa i go zagazować

Kosmonauta1piorunów

Zapamiętaj "HYBRYDY PALA DYZO NA AUTOSTRADZIE" hybrydy okej ale tylko w mieście

Gruba ryba3piorunów

@superhero kolejna bzdura. Prius jest super do miasta i ew lokalne drogi/krajówki. Na autostradzie, szczególnie przy jeździe w okolicy 140 kmph pali dużo, bo to jest wtedy dosyć ciężkie auto z wolnossącą benzyną.

Gruba ryba3piorunów

@Vilified mogę polecić Octavię 3 z 2.0 TDi. Swoją oddałem na sprzedaż jak miała 311k km, większych usterek nie uświadczyłem, a wpis o aucie znajdziesz na moim profilu, dodawałem go jakiś rok temu.

Fenomen0piorunów

@Vilified Zalecam doprecyzuj czego szukasz bo aktualnie możesz za 50k kupić 150 konnego new beetla, opla cascadę, praktycznie nową tekturową dacię, lub dobrze wyposażone mondeo.....

Fenomen1piorunów

Wyposażenie? Standard? Równie dobrze możesz kupić za te pieniądze wypas z powiedzmy 2015 lub biedę z korbkami 2020 lub młodszy. To nie komuna że do wyboru jest jedynie maluch polonez i trabant

Fenomen1piorunów

@Vilified "Mój cel, to aby auto generowało jak najmniej kosztów :grinning: No i wolałbym diesla od gaz + benzyna. "
To oksymoron bo diesle co do zasady są droższe w serwisowaniu.
Jak na trasy to diesel jak najbardziej spoko. Niezbyt sprecyzowane wymagania więc wtedy zawsze proponuję aby wybrać sobie 3 do 5 modeli które się podobają i dopiero drogą eliminacji wybrać model i silnik który przysporzy najmniej kosztów i problemów

Fenomen0piorunów

@Vilified tak, dlatego napisałem że warto obrać drogę eliminacji ale najpierw musisz wiedzieć czego jeszcze od auta oczekujesz, zawęzić wyszukiwanie bo jest z czego wybierać

Inspirator0piorunów

@dolchus Ale pewnie pośród diesli są jakieś mniej awaryjne :grinning: Albo chociaż tańsze w naprawie 😛 Ja coś nie mogę się przekonać do gazi

Tytan0piorunów

@Vilified świeży diesel to egr, dpf i adblue - na pewno wiesz co robisz? Jednak jak bym już musiał to bym wybrał gaz.

Kosmonauta0piorunów

Chłopie to ty się ba Diesla ówczesnego nie miał jak się gazu boisz DPF/EGR/adblue/klapy wirowe/ kolektor do czyszczenia co dwa lata żeby jako tako działało i módl się żeby była łatwo rozbieralny do tego litania wtryski /commonrail/turbo i tak w nowszych te3 gówna też się psują i to całkiem czesto. To nie stary diesel że jak dbasz to turbo fabryczne 400k zrobi u mnie w pracy półroczne auta miały turbiny padnięte a gaz to gaz lej i jedziesz najważniejsze dobra instalacja i dbać o wymiany oleju

Autorytet1piorunów

@Vilified Opel Mokka. W starej pracy mieliśmy setki tych aut z poprzedniej generacji i one psuły się najrzadziej, plus były najwygodniejsze z tych tańszych aut. Tak jak w Astrach K padały turbiny, tak Mokki były nie do zdarcia. Najmniej problemów było dodatkowo z Hyounai'ami, np. Tucson, i40 w gablotach z 2020 roku, do tego Fordy Kuga i C-Max/S-Max. Z innymi fordami bywało różnie. No i moja ulubiona Toyota C-HR. Nie wiem ile każde kosztuje w Polsce, ale takie masz rekomendacje w różnych kategoriach ode mnie. Sam gdybym miał wybierać, poszedłbym w C-HR'a o ile da się kupić tanio, lub Mokkę. Z mniejszych Fabia jest kozakiem.

Fanatyk0piorunów

Opel astra K.

Swiezo wygląda, tania w utrzymaniu (1.4 125 lub 150KM), ma super infotainment, możesz mieć matrixy, carplaya i automatyczne parkowanie :smiley:

ja miałem taką z 2017 roku i bardzo dobrze wspominam.

Fanatyk0piorunów

@Vilified 
żadnych problemów. Ja miałem przez 3 lata nówkę i tylko wysprzeglik się zepsuł, ale była na to akcja serwisowa.

auta naprawdę godne polecenia.

jak coś to szukaj wersji Dynamic z 1.4 150 KM :smiley:

Gruba ryba0piorunów

Jakiegoś sedana/coupe z dieslem powyżej 2.0 i liczbą cylindrów większą niż 4. Do latania autostradami w dwie osoby z małym bagażem nie ma chyba nic lepszego.

Gruba ryba3piorunów

@SuperSzturmowiec Małe koszty generuje Toyota Yaris z LPG, ale to nie jest najlepszy pomysł na autostradę. Oczywiście można i da się, to jest jak najbardziej legalne, ale z komfortem nie będzie miało wiele wspólnego.

Inspirator1piorunów

dacie sandero z 6 biegową skrzynią na podtlenek biedy - szwagier ma - jest zachwycony, mam dustera, jestem zachwycony

Gruba ryba3piorunów

@superhero a czym tak jesteś zachwycony poza niskimi kosztami eksploatacji? Polecanie Sandero do jazdy na autostradzie, to jak polecanie bycia masochistą. To auto miejskie, które nie jest zbyt komfortowe i nie wyobrażam sobie regularnie robić nim długich tras.