Wpis użytkownika lubieplackijohn w Hydepark
lubieplackijohnGruba ryba
4piorunówBtw, macie coś polecić na usprawnienie pamięci? W sensie, tej biologicznej, nie w pececie ( ͡° ͜ʖ ͡°) Próbuję się #kanji uczyć, ale idzie mi jak k⁎⁎wa, krew z d⁎⁎y. Czyli jako tako no i trochę piecze miejscami. Wolałbym przyspieszyć ten proces i nie cierpieć z tego powodu. Polecacie jakieś substancje psychoaktywne albo inne medytacje-kontemplacje czy jeszcze inne stanie na głowie?
Komentarze (50 z 52)
Nikt nie poleca lecytyny? Kiedyś to głównie polecano.
@Johnnoosh Kilka osób w moim otoczeniu twierdzi że działa, nigdy nie próbowałem.
Witamina B i ginkgo biloba + trening
@radidadi Kurde, a nie można bez treningu? xD
@lubieplackijohn btw polecam piracetam, ale to wtedy trzeba raczej duże dawki (lekko 1g dziennie)
@lubieplackijohn Na receptę, ale raczej bez większych problemów. Jak brałem to powiedziałem, że na maturę i elo
@maximilianan Sporo. A jak z dostępnością? I na receptę?
@lubieplackijohn https://gemini.pl/poradnik/artykul/leki-nootropowe-nootropy-jak-wplywaja-na-prace-mozgu/
Leki nootropowe (nootropy) – jak wpływają na pracę mózgu?Leki nootropowe mają za zadanie poprawę funkcji poznawczych i pozytywny wpływ na pamięć i koncentrację. Czy są bezpieczne?Poradnik Gemini@Anteczek Widzę, że trochę tego ludzkość naprodukowała :grinning:
@lubieplackijohn
Poza narkotykami to witaminy z grupy B i trening.
@Jarem Trening w sensie - fizyczny? Tego ostatnio mam bardzo mało, muszę się w końcu wziąć za siebie.
@lubieplackijohn jak masz opcję, to ucz się z rana. Jak zostawisz to na koniec dnia, to głowa będzie już za bardzo przeryta innymi rzeczami. Jak nie ma opcji, to między 15, a 30min drzemki przed nauką, nie dłużej i powtarzasz na szybko materiał rano.
Co do substancji, to mieszane uczucia. Siemię lniane, a raczej nasiona niby mają pomagać, ale u mnie nic nie dawały.
@DziwnaSowa Na tą chwilę tak właśnie staram się robić. Plus konwersacje z nativem w okolicach godziny 12., żeby mózg jeszcze nie był taki zmęczony.
@lubieplackijohn graj w memo i w sudoku. Całkiem serio
@maximilianan meh, za głupi na to jestem xD Ale chyba trzeba będzie spróbować.
@maximilianan
Po roku rozwiązywania sudoku dowiedziałem się, że jest :D
@Jarem to jest jakiś algorytm? XD
@maximilianan
Przy czym w sudoku to niestety tylko do momentu nauki algorytmu rozwiązywania. Potem to już lecisz na automacie
Spróbuj lepić z plasteliny, może jesteś w tej grupie
@PornoKing Kurde, już myślałem, że to przytyk do mojego autyzmu xD
@lubieplackijohn poważnie pisałem :) dzieciaki z dysleksją tak się uczy. Stworzenie z plasteliny salowa „który” pozwala im lepiej zapamiętać to ó. Wyraz jest przestrzenny możesz go obejrzeć z każdej strony i lepiej zapamiętać
@PornoKing Meh, żebyś wiedział, kiedyś próbowałem zacząć i nawet całkiem nieźli mi to wychodziło xD Może nawet znajdę jakieś zdjęcia to się podzielę
@lubieplackijohn orzechów włoskich dużo jesz?
Efekt nie jest błyskawiczny ale to robi różnicę.
Zaś do zapamiętywania najlepsza jest marihuana ale to już nie każdy umie, bo większość się dekoncentuje. Ale jeżeli potrafisz utrzymać skupienie przy jednoczesnym pobudzeniu to efekty są ponadprzeciętnie dobre, tylko wiadomo, trzeba rozsądnie z dawkami to robić. Ale jeżeli się rozpraszasz zbyt łatwo to patent z Holandii zasłyszany - upqlqsz się i puszczasz sobie jakiś program edukacyjny dla dzieci w stylu teletubisi. Tylko tutaj to by musiało być coś o nauce pisma rzecz jasna.
@lubieplackijohn wszystkiego się jest ciężko uczyć w takim stanie, właśnie w tym rzecz że trzeba umieć ten stan przełamywać. To nie jest metoda dla każdego.
Pędzla sobie kupuj i normalnie te kanji maluj żeby się utrwaliły jak tego jeszcze nie robiłeś, tradycyjne techniki często są znacznie mądrzejsze niż to się na pierwszy rzut oka wydaje.
@DiscoKhan Kurde, ciężko chyba ćwiczyć pisanie chińskich (bo kanji w sumie z Chin jest zajumane) znaczków w takim stanie.
@lubieplackijohn z azjatyckimi znaczkami trzeba cierpieć, nie ma innej drogi - wiem co mówię
@bojowonastawionaowca Cholera, chyba muszę wziąć z Ciebie tutaj przykład, bo ja jestem tak absolutnie rozregulowany, że aż szkoda gadać :confused:
@lubieplackijohn ja bym tego nie zrobił bez wyrobienia sobie nawyku robienia niektórych rzeczy codziennie — chyba kwestia, z której jestem najbardziej z siebie dumny xD codzienne cele do oznaczania w apce, trymestralne cele do odznaczania w Excelu i weryfikowanie realizacji rocznych planów, wszystko musi być jak w zegarku xD inaczej kompletnie się rozregulowuję 😛
@bojowonastawionaowca Zajebiście! Mam nadzieję, że znajdę w sobie tyle samozaparcia, żeby nie przerywać nauki i cisnąć przynajmniej do poziomu, umożliwiającego swobodną komunikację
@lubieplackijohn W Chinach jeszcze nie byłem (ale na pewno to się zmieni w przyszłości), parę luźniejszych rozmów z osobami chińskojęzycznymi miałem, staram się czytać chińskie materiały w internecie (i jak połowę zdania potrafię sam przeczytać, to jest sukces xD), więc małymi kroczkami, ale do przodu 😛
@bojowonastawionaowca Nice! A miałeś okazję w praktyce wykorzystać gdzieś chiński?
@lubieplackijohn szkoła językowa, dostałem bon do wykorzystania 😛
@bojowonastawionaowca Zajebiście! A gdzie szukałeś lektora, jakaś szkoła językowa czy gdzieś się na jakieś platformie zgadaliście?
@lubieplackijohn moja przygoda się zaczęła z dobre 8 lat temu, ale miałem sporą przerwę, więc bezpieczniej będzie uznać, że około 2 lata temu, bo tyle w zasadzie uczę się bez większych przerw. Nie wyobrażam sobie zacząć przynajmniej na początku bez lektora native, żeby załapać najważniejsze rzeczy związane właśnie z tonami i wymową, ale teraz już sam działam i jakoś to idzie 😉
@bojowonastawionaowca Oo, a jak sobie radzisz z wymową i tonami? Bo to jest już grubsza sprawa. Jesteś w stanie się na spokojnie z nejtivem dogadać i poprowadzić rozmowę? I jak w ogóle się Twoja przygoda z chińskim zaczęła?
@lubieplackijohn ale co ty ze sobą porównujesz, pisma fonetyczne ze znaczkami? 😛 W chińskim mam na koncie jakiś tysiąc znaczków, 2 grube zeszyty zapisane powtórzeniami i końca nie widać 😉
@bojowonastawionaowca No właśnie nie do końca. Hiragane i katakane w dwa tygodnie opanowałem przy niewielkim wysiłku. Ale kanji to jest jakiś inny poziom. Ja jebie...
@lubieplackijohn modafinil
@lubieplackijohn z 3 pąki 10 i 1 20
@maximilianan Jak będę miał więcej wolnych środków, to pewnie zrobię jakieś większe zakupy. A ile byś potrzebował?
@lubieplackijohn to ja też poproszę ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@maximilianan Myślę, że z receptą będzie najmniejszy problem ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@lubieplackijohn metylofenidat najlepszy, tylko trzeba kombinować z recepta xd
@bartek555 Jak bym kupił od razu roczny zapas to bym wydał małą fortunę 😛
@Jarem Brzmi zachęcająco!
@maximilianan hm, kusisz diable xD
@evilonep metylofenidat, amfetamina
@lubieplackijohn
Tanie i dobre. Wrzuca mózg na mega wysokie obroty i nie uzależnia
@lubieplackijohn czy ja wiem czy takie drogie
@evilonep Drogie gówno. I ciężko widzę dostać w lokalnych aptekach. Cholera. Cały czas kłody pod nogi.
@lubieplackijohn swego czasu bardzo popularny stymulant wśród studentów, w szczególności medycyny 😛 zawsze było na receptę
@evilonep Wiesz może z autopsji? I czy jest to na receptę czy od ręki sprzedają?