Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Ten_koles_od_bialego_psa w Dyskusje

Gruba ryba

w Dyskusje

152piorunów

Ale mam zły dzień, właśnie sobie siedzę i patrze na dwoje pracowników zatrudnionych 8 lat których właśnie zwalniam bo się okazało że robili lewiznę... co trzeba mieć w głowie. Jeszcze próby usprawiedliwania się, rzucanie groźbami ze mnie dojadą w internecie i zwalanie na mnie ze nie pozwalałem obsługiwać pewnej grupy firm.
Dawno mnie tak nie ściskało w żołądku.

Komentarze (43)

Gwiazdor4piorunów

Mi kiedyś pracownicy prawie firmę zniszczyli. Traktowałem dobrze, płaciłem lepiej niż inni ale zawiązała się mafia. Zwolnienie jednej czy 2 osób nie pomagało bo przychodzili nowi i łapali vibe od starych. Wywaliłem więc 4/5 ludzi, zmniejszyłem skalę działalności, pociągnąłem sam 14h na dobę przez parę miesięcy i dzisiaj mam inne podejście. Nie zatrudniam jak nie muszę, wolę zautomatyzować lub czegoś nie robić. A jeśli trzeba to cisnę 2-3 miesiące żeby wprowadzić nowy produkt a potem pracuje trochę mniej.
Dlaczego zawiązała się mafia? Na pół roku przekazałem decyzyjność innej osobie która dała sobie wejść na głowę.

Gruba ryba3piorunów

Znam dokładnie taką samą historie, małżeństwo pracowało razem w firmie papierniczej u znajomej i też byli parenaście lat, okazało się że ona założyła firmę i razem z nim na lewo wyciągali klientów na lepszy deal, a jak było u nich źle albo byli chorzy to dostawali specjalne traktowanie bo pracowników trzeba wspierać - i tak się odwdzięczyli ze sprawa potem wylądowała właśnie w sądzie.

Fanatyk2piorunów

Zwalnianie nie jest łatwe ale wygląda że jednak uprościli ci to dość znacznie

Autorytet1piorunów

@koszotorobur sądzę, że kodyakowi chodziło bardziej o to, że normalnie nikt nie lubi zwalniać pracowników, a tacy którzy jeszcze zaczęli grozić na koniec - koniec sentymentów.

Fanatyk4piorunów

@kodyak - ależ mu uprościli :grimacing:
Wywalić za relatywnie małe przewinie to nie jakiś wielki problem - ale oni mu założyli konkurencyjną spółkę i klientów podkradli - takich rzeczy nie da się załatwić ot tylko zwolnieniem :face_exhaling:

Kosmonauta0piorunów

@Ten_koles_od_bialego_psa pewnie chujowo płaciłeś i tu cały problem. Jak ludzie zarabiają ok pieniądze i mają ok warunki to nie kombinują. Ale że pan przeciembiorca musi 5-tego prosiaka kupić i 6-tą kawalerkę, to jest jak jest.

Gwiazdor6piorunów

@twardy_kal_owiec zgadzam się z Tobą w pełni! Ostatnio mojego sąsiada okradł złodziej. Sąsiad całe życie na etacie, i jest sobie winny, że za zarobione pieniądze sobie coś kupował i tymi rzeczami sprowokował złodzieja. Jakby nic nie miał, to do niczego by nie doszło. :slightly_smiling_face:

Gruba ryba11piorunów

@Ten_koles_od_bialego_psa obyś ich dojechał w sądzie tak żeby poszli z torbami. Kurestwo trzeba zwalczać.

Gruba ryba12piorunów

@Czokowoko nie wiem jak się skończy. Proponuję im podpisanie ugody, oni odwalają się od klientów firmy a ja odstępuje od roszczeń.
Tylko nie podoba im się w ugodzie zapis że jej złamanie to 50tys za każdego klienta zm którym będą próbowali nawiązać współpracę w swojej nowej firmie otwartej w czasie zatrudnienia u mnie.

Była ostra chryja siedzieliśmy 4h z prawnikiem, do podpisania nie doszło.
W poniedziałek druga runda.

Autorytet8piorunów

@Ten_koles_od_bialego_psa Działanie na szkodę swojej firmy to podcinanie gałęzi na której się siedzi. Kiedy firma upadnie, to taki pracownik też zatonie.
Co za głupota.

Gruba ryba26piorunów

@Lemon_ oni nie zatoną, otworzyli w czasie zatrudnienia na siebie konkurencyjną spółkę i wynosili tam klientów, dla mnie była to strata około 15k miesięcznie ale tłumaczyli się brakiem zamówień od nich

Fanatyk11piorunów

Komentarz usunięty