Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika DzialaczWiejski w Hydepark

Autorytet

w Hydepark

259piorunów

Aktualizacja :smiley:
Ponad dwa tygodnie bez palenia fajek.
Jeśli to kogoś zachęci do rzucenia :
* kondycja się mega poprawia, siłownia wjeżdża mocno, nigdy nie miałem tyle energii chyba :grinning:
* codzienne przelewanie 20 zł na konto oszczędnościowe (tak jakbym paczkę kupował) zaowocowało póki co 300 zł na przyjemności jakieś odłożonymi :smiley:
* przestało mnie boleć w klacie, przestałem charczeć i jakoś tak lepiej mi się oddycha
* umysł jakiś taki spokojny :relaxed:
Obiecałem sobie rzucić na 30 urodziny, trzymajcie kciuki by tak już zostało :smiley: Trochę znowu, ale jest to dla mnie wielkie osiągnięcie !

Komentarze (30)

Autorytet1piorunów

U mnie tez 2 tyg. W zeszlym roku przerzucilem sie z normalnych na Iqosa, teraz na świeże powietrze, siłownie, sztuki walki i wpierdalanie czekolady jak mnie nachodzi chętka na fajke xD

Ofc gratsy

Inspirator2piorunów

@DzialaczWiejski
Zacytuję klasyka, który dobrze oddaje moją sytuację „Rzucanie palenia? To łatwe, robiłem to tysiące razy”. W sumie u mnie tylko kilka - ale trzymaj się - wszystko jest do zrobienia! 😉

Osobistość1piorunów

@DzialaczWiejski Dobra robota, dasz radę. Pamiętaj, że to strasznie wkurwiały nałóg, choć może to nie alkohol czy heroina że syndrom odstawieniowy wywinie Cie na lewą stronę, to i tak może nieźle trzepać. A jak ktos będzie Cie namawiał gdy powiesz mu że rzucasz to wal go od razu po ryju i każ spierdalać.

Gruba ryba2piorunów

Ja nie palę i nie mam kondycji 😒 co rzucić? A może zacząć żeby potem rzucić?

Kompan7piorunów

Brawo, gratulacje!
U mnie 17 lat minie od rzucenia jakoś we wrześniu. Aż dziw bierze, że tak długo mogłem palić to gówno.

P.S.
Wolę gratulować, niż życzyć "powodzenia" - to może sugerować możliwość porażki ☺️

Gruba ryba3piorunów

@DzialaczWiejski a co robisz w czasie który masz jak nie palisz? Chodzisz dookoła domu bez szluga?

codzienne przelewanie 20 zł na konto oszczędnościowe (tak jakbym paczkę kupował) zaowocowało póki co 300 zł na przyjemności jakieś odłożonymi :smiley:

to chyba pora na dobre cygaro ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Lider7piorunów

@DzialaczWiejski Trzymam kciuki za dalszą walkę z nałogiem, najgorszy jest pierwszy miesiąc. Co prawda nigdy nie paliłem, ale mój ojciec dwa razy rzucał. Przygotuj się na pranie dywanów, tapicerek i malowanie ścian. Jeśli paliłeś w domu to za chwilę zacznie Ci to wszystko śmierdzieć 😉

Osobistość12piorunów

@DzialaczWiejski

Rzuciłem palenie w styczniu 2019r.
Początkowo, tak w październiku postanowiłem że z końcem roku rzucam palenie i psychicznie miałem czas się z tym oswoić. W połowie grudnia zacząłem palić codziennie jednego papierosa mniej startując od 18-tu bo tyle dziennie mniej więcej wypalałem by ostatniego zapalić z początkiem stycznia. Kupiłem wspomagacz Nicorette Spray . Spray używałem 2 dni bo czułem że jest mi nie potrzebny bo głowa zrozumiała że to już game over . Nie bylo ciężko , wrecz przeciwnie :) Mogłem przebywać wśród palaczy i nawet przez sekundę nie mialem myśli by zapalić. Głowa zwycięża z nałogiem . Nie palę 6.5 roku :) Prócz paru kg , same plusy :)
Polecam każdemu 😃

Gruba ryba10piorunów

@DzialaczWiejski nigdy nie kumałem "fajki na odstresowanie"
Mnie nikotyna tak nakręca że aż mnie nosi :confused:

Gruba ryba2piorunów

@Michumi może bardziej chodzi o to że często żeby zajarać to musisz odstawić to co robisz, wyjść na zewnątrz etc., to i jest czas żeby stres puścił, można na spokojnie podejść do problemu. Ja tak mam na basenie - tyle co ja problemów samoistnie rozwiązałem podczas pływania, gdzie wchodzi automatyka i mózg może sobie "w tle" coś przeprocesować, to aż ciężko zliczyć. No i na sraczu :stuck_out_tongue_winking_eye:

Gruba ryba13piorunów

Gratuluję. Niedawno stuknęło mi 2 lata jak rzuciłem i myślę, że tym razem na dobre. To była najtrudniejsza rzecz jaką w życiu zrobiłem a jednocześnie najłatwiejsza, tylko z jakiegoś powodu niemożliwa. Teraz żałuję, że tyle lat paliłem, ale żałuję wiele rzeczy, najlepszy czas na zmiany jest zawsze teraz. Brawo!

Osobistość11piorunów

@DzialaczWiejski ja rzuciłem 05.2024, teraz trzymam się jednej zasady. Jak nachodzi mnie ochota i sposobność na papierosa to podejmuje dezycje czy chce wracać do palenia nałogowego czy nadal nie palę. Nie ma półśrodków, albo w jedną albo w drugą stronę. Już kilka razy rzucałem i zawsze powrót wyglądał tak samo- a co mi jeden zaszkodzi.

Gruba ryba12piorunów

Oj tak byczku, jakie życie jest fajne po rzuceniu tego gówna to aż ciężko uwierzyć - i to jest chyba najtrudniejsze z perspektywy rzucającego, nawet nie uzależnienie fizyczne jak rutyna dnia obrośnięta wokół szluga. 15 lat byłem palącym debilem, od dawna już tylko debilem :stuck_out_tongue_winking_eye: