
Wpis użytkownika Loginus07 w Rowerowy Równik
Loginus07Gruba ryba
36piorunów374 948 + 75 + 23 = 375 046
Na zamknięcie sierpnia. Liczyłem, że może jeszcze dzisiaj machnę setkę, ale mój organizm powiedział "dość" i to dość stanowczo, bo tak źle to dawno się nie czułem.
W sobotę pojechałem do rodziców po paczkę, którą nam odebrali pod naszą nieobecność, a że dołożyłem do tego rundkę po mieście to już inna sprawa.
A w niedzielę poszedłem zobaczyć jak to jest jechać z większą ilością biegów, bo samemu. Trasę zaplanowałem sprytnie - na początku było pod wiatr i górę, ale na powrocie z górki i z wiatrem w plecy. Dorzuciłem trochę nowych #kwadraty (zawsze używałem #squadrats , nawet nie wiedziałem, że jest inny tag ^^)
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!
Komentarze (8)
Tak. To ja uznałem, że to wystarczy do przyznania osiągnięcia
W sumie... Hardkor edyszyn! (1 000 km)*
---
Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats
A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.
@Loginus07 sporo ludzi z równika na koniec sierpnia miało gorsze dni. Przecież i @Furto i @dzangyl i @Wagabundowy się pochorowali.
Tak reagują pedalarze na koniec wakacji i końcówkę lata xD Boli w kościach na samą myśl.
@npnptcn no trochę mnie położyło, ale ból i suche gardło nie przeszkodziło mi żeby w niedzielę zrobić 150 w dobrym tempie choć z trochę za wysokim tętnem jak na mnie xd Chyba po prostu przesuszyłem gardło, taka typowa przypadłość kolarska. Oby tylko nic się teraz nie przylepiło jak odporność spadła.
@fonfi pewnie jakby tak zawołać wszystkich z tagu, to wyjdzie że połowa ma takie problemy :grinning: No nie ma przypadków, coś truje i widać.
Czyli za chwile pora na mnie, zawszę dostaje na pysk, jak już wszyscy wyzdrowieli. Ale no cóż, zdrowiej fonfi!
@npnptcn też od tygodnia (z)dycham... :neutral_face:
@npnptcn mnie boli tylko to, że teraz muszę jeździć 27kilogramowym czołgiem, czytaj gazellą, tak to bym jeszcze ze 2 stówki lekko dokręcił, no ale nie bedę z tego powodu szlochał
@Loginus07 a lata jakieś gówno, nie wiem czy znowu nie jakieś covidy tylko gównowersje. Bo nie ma żadnej epidemii wielkiej jak grypy zaraz pewnie wpadnie, tylko masę osób ma właśnie takie przybicie na 1,2 nieraz 3 dni. Odczucia fatalne, ale w miarę szybko mija, to się nie płacze i nie leży tydzień w łożu.
Morowe powietrze xD
@npnptcn jest to jakiś trop! ale nie wiem co się podziało, rano się czułem jakbym miał ze sto lat i miał umrzeć, popołudniu rozkręciłem sie i czułem się jakbym miał 70 lat tylko, liczę, że jutro zejdziemy do jakichś lepszych liczb

