
Wpis użytkownika Wagabundowy w Rowerowy Równik
WagabundowyTytan
179piorunów313 313 + 1 396 = 314 709
Trans Balkan Race
1400km
30 000m przewyższeń.
82% dróg nieutwardzonych.
Start we włoskim Triestrze, następnie Słowenia, Bośnia, Chorwacja i meta przy zatoce Kotorskiej w Czarnogórze.
Chciałem jechać "sportowo", czyli jak najszybciej. Do spania miałem tylko folię NRC i śpiwór.
Szło bardzo fajnie, w okolicach 400km byłem nawet chwilę na drugim miejscu. Finalnie na 1050km będąc bodajże na 8 czy 9 pozycji byłem mocno zajechany a kolano dokuczało na tyle, że decyduję się na 18h postój aby je "podreperować".
Kolano działało dobrze przy "normalnym" pedałowaniu, ale ból wywoływało stawanie na pedały, wchodzenie i schodzenie z roweru/techniczne odcinki gdzie nogi latały na boki.
Spałem w lesie na trawie przy drodze, na kempingu, 3x pod dachem i raz na stole wiaty turystycznej w górach.
Trasa zrobiła mi lobotomię mózgu, wszystko mi się zlało i potrzebuję jeszcze trochę czasu aż to sobie poukładam w głowie.
Widziałem, że oznaczaliście mnie we wpisach i kibicowaliście. Dziękuję.
Finalnie do mety dojeżdżam z czasem 6d 9h 54m na 17 pozycji.
Nie spodziewałem się, że będzie tak cholernie trudno.
*
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!
Komentarze (32)
Z jakimi dzikami ja tu siedzę...
@Wagabundowy Niesamowite. Chciałbym zapaść się pod ziemie z moją "wycieczką" 160KM i może z 800m przewyższeń :DD
@Wagabundowy nie do pomyślenia taki dystans. Szczęka opada
Kosmos, ogromne gratulacje 🔥
wow nie lada wyczyn walnac taka traske. szacun i graty
Kiedyś koleś zrobił ok 1400 km na raz i pisze: "Kolano działało dobrze przy "normalnym" pedałowaniu, ale ból wywoływało stawanie na pedały, wchodzenie i schodzenie z roweru/techniczne odcinki gdzie nogi latały na boki.".
Sam potrafię być 10 godzin w siodle ale chyba mamy inną definicję normalności...
@Wagabundowy wielki szacun Panie kolego!
@Wagabundowy z ciekawości, jaki to wydatek energetyczny i jak to uzupełniasz? Podejrzewam, że pochłaniasz masakryczne ilości cukru, jak twój żołądek to wytrzymuje?
@Stashqo 47014 kcal z pomiaru mocy, dochodzi jeszcze z 2k/dzień na funkcje życiowe + jakieś wypychy pewnie kilka tysięcy.
Jelito mam wytrenowane na treningach i krótszych zawodach, ale i tak jakoś 3 i 4 dzień miałem delikatne problemy żołądkowe, ale pod kontrolą.
Dużo żelków zjadłem, trochę słodkich napojów, lodów, sporo tłustych bałkańskich słonych wypieków i trochę sera z chlebem od pasterzy.
@Wagabundowy no szacun 🧨🧨🧨
A jak sprzęt, wszyscy na gravelach czy pojawiały się jakieś MTB?
@Pseudoanon na tych zawodach blisko 90% rowerów to były mtb. Nie wiem jak się finalnie skończyło, ale możliwe że Marcin był pierwszym kończącym na gravelu.
Nie spodziewałem się, że będzie tak cholernie trudno.
4x od morza na mount everest przewyższeń, a ten "o, było trudno"
Widać że szaleniec, podziwiam!
Jakbyś te przewyższenia zamienił na dystans po plaskim to może bym dał radę to przejechać ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Trans Balkan Race
1400km
30 000m przewyższeń.
82% dróg nieutwardzonych.
Nie spodziewałem się, że będzie tak cholernie trudno.
😆
Wszyscy przeżyli? Ja to bym umarł tak ze 3x.
@Niv z tego co mi wiadomo to tak, chociaż jeden gość wpadł w ciężarówkę, ale chyba tylko obojczyk czy coś tam złamał.
Jak patrzyłem na mecie na nogi innych zawodników to trochę krwi i zadrapań było widać.
@Wagabundowy po przejechaniu 180km trzy dni mnie d⁎⁎a bolała a tu taki dystans:man-gesturing-ok:. Wielkie brawa dla Ciebie bo wyczyn niesamowity!
@Wagabundowy o kurła dzik na rowerze. Szacun
@Wagabundowy podziwiam i gratuluję.
@Wagabundowy Niesamowity wyczyn, czapki z głów!
@Wagabundowy ło kurde. Ale kozak! Szacun
@Wagabundowy Ogromne gratulacje i szacunek. Niesamowity wynik.
Finalnie do mety dojeżdżam z czasem 6d 9h 54m na 17 pozycji.
podzielisz to na 7 filmików na YT ? :grinning:
@Wagabundowy aby był początek i koniec 💪😉
@Gilgamesh nagrywanie nie jest u mnie priorytetem a kumulujące się zmęczenie i otępienie zdecydowanie nie sprzyjało nagrywaniu. Zobaczymy co z tego wyjdzie.
@Wagabundowy dobry kot
@Wagabundowy Świrus :upside_down_face:
Łap nogie :leg:
🤯
@Wagabundowy Wariat jesteś! Często to słyszysz? 😛 ale mega szacunek. Gratulacje ukończenia. Myślisz, co spowodowało taki ból kolana? Samo przeciążenie czy spanie w takich warunkach jakich spałeś?
@Tomekku właśnie po dłuższych bardziej terenowych niż gravel zjazdach też zaczynało boleć
@Wagabundowy Jasne, wiadomo. Jazda po czymś takim to wieczne wstrząsy itp. A spanie w takich warunkach też nie pomaga. 1+1 daje wynik.
@Tomekku To nie jest jazda na trenazerze w jednej pozycji.
Chodzisz w rowerowych butach po luźnych kamieniach, ratujesz się nogami przed wywrotką, utrzymujesz równowagę na technicznych odcinkach.
Kontuzje się zdarzają, normalna rzecz.



