Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika alaMAkota w Hydepark

GURU

w Hydepark

105piorunów

17 września to jedna z najtragiczniejszych kart w historii Polski.

W nocy z 16 na 17 września 1939 roku, o godz. 3, polski ambasador w Moskwie otrzymał fałszywą notę dyplomatyczną uzasadniającą wkroczenie Armii Czerwonej do Polski "ochroną" mniejszości narodowych.

W rzeczywistości agresja ZSRR była bezpośrednią konsekwencją tajnego porozumienia w ramach paktu Ribbentrop-Mołotow, w którym hitlerowskie Niemcy i Związek Radziecki podzieliły między siebie strefy wpływów. Najazd od wschodu przypieczętował los walczącej z Niemcami Polski i doprowadził do zajęcia ponad 190 tys. km kw polskiego terytorium zamieszkiwanego przez 13 mln obywateli.

Po zakończeniu walk tysiące Polaków i funkcjonariuszy (w tym policjantów) trafiło do sowieckiej niewoli. Decyzją Józefa Stalina i kierownictwa NKWD z 5 marca 1940 roku rozstrzelano co najmniej 21 tys. obywateli polskich - w tym ponad 3 tys. policjantów.

Kolejne 12 tys. osób wysłano do łagrów, skąd większość nigdy nie wróciła. Prawda o tej zbrodni była przez lata ukrywana.

W latach 1940-1941 władze sowieckie przeprowadziły cztery masowe wywózki ludności z okupowanych ziem wschodnich:

10 lutego 1940 r.: pierwsza fala wywózek do północnej Rosji i Syberii objęła ok. 140 tys. osób.

13 kwietnia 1940 r.: druga deportacja uderzyła głównie w rodziny mordowanych właśnie w Katyniu i innych więzieniach.

czerwiec 1940 r. oraz maj 1941 r.: kolejne dwie fale dopełniły bilansu represji.

Oficjalne dane NKWD mówią o 330-340 tys. deportowanych, natomiast Związek Sybiraków szacuje liczbę wywiezionych nawet na 1,3 mln osób.

Głównym celem deportacji była fizyczna i społeczna eksterminacja polskich elit oraz pozyskanie darmowej siły roboczej dla imperium sowieckiego. Jak wskazuje prof. Andrzej Paczkowski, represjom poddano ponad 1 mln osób (co dziesiątego mieszkańca tych ziem). Nie mniej niż 30 tys. zostało bezpośrednio rozstrzelanych, a śmiertelność wśród wywiezionych i więzionych sięgała 8-10 proc., co oznacza śmierć 90-100 tys. Polaków.

Komentarze (16)

Autorytet12piorunów

@alaMAkota Kiedy słyszę czasem, że r0sjanom "zawdzięczamy wyzwolenie od Hitlera", to pytam wtedy po co było nas atakować 17 września wspólnie z Hitlerem, czy po to, żeby nas potem "wyzwalać"?

Gruba ryba3piorunów

@Opornik Tak naprawdę nigdy się nie dowiemy ile tych katowni było. Na przykład tą na Strzeleckiej udało się zidentyfikować po wydrapanych napisach w piwnicy. Ile takich napisów zniknęło z tynkiem, ile zniknęło wraz z budynkami, a ile czeka na odkrycie nie dowiemy się nigdy. Rosjanie nawet jeśli mają jakieś dokumenty, to nigdy jej nam nie pokażą.

GURU5piorunów

@Lemon_ w ogóle nie ma co dyskutować z tą narracją, Polacy chyba nie do końca cały czas zostają sobie sprawę jak ogromna była skala mordów i prześladowań po wejściu ruskich do Polski.

Opowiadałem wam kiedyś o stalinowskich katowniach dookoła pomnika czterech śpiących w Warszawie.

Fanatyk41piorunów

Pamiętać.

Powtarzać aby nie zapomnieć.

GURU3piorunów

@Opornik a czasu rozbiorów ? Pacyfikacja powstań ? A potem Wojna w 1920 ? Wbijanie na pal w xx w?

Ta swołocz bez względu na czas zawsze będzie zarazą wszystkiego co najgorsze

GURU2piorunów

@AureliaNova powinno się ich wykopać znaleźć jakieś miejsce koło oczyszczalni ścieków albo wysypiska śmieci, tam ich truchła wrzucić i dać wielką tablicę z napisem "przechowalnia martwych kurew w Moskwy".

Taką inspirację z Pulp Fiction zaczerpnąłem.

Autorytet1piorunów

@Opornik akurat to, że leżą w ziemi uważam za pozytyw. Niestety zbyt późno :/ a na Powązkach można nawet przygotować dodatkowe miejsce, gdyby kiedyś było potrzebne na innych

GURU7piorunów

@AureliaNova @alaMAkota tak pamiętać co te kurwy tu wyprawiały po 44 roku.

A ich pacynki leżą na Powązkach dzisiaj.

Swego czasu znałem starsze osoby wielce zasłużone dla Polski które powiedziały że nie chcą na Powązkach być chowany bo tam za dużo ruskich kurew.

Pizdy z pisu nie miały jaj by ich usunąć.

GURU25piorunów

@RedCrescent pamiętać o kibitkach na Sybir, rzezi Pragi, obławie augustowskiej, katach bezpieki, Katyniu, Miednoje i Ostaszkowie, obozach pracy i piekle Kołomyii. Pamiętać o zdławieniu konfederatów barskich, terrorze Michaiła Murawjowa „Wieszatiela” , likwidacji kościoła unickiego, gwałtach i rabunkach, biedzie i głodzie, rusyfikacji i przegranych pokoleniach.