Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

vizharanTwórca

Dołączył/a:

  • 1 wpisów
  • 208 komentarzy
  • 0 obserwujących
GotowanieStwierdziłam że jestem dorosłą odpowiedzialną osobą. Muszę zrobić rogaliki! I wiem co mnie najbardziej wkurzy. No więc
Twórca3piorunów

Jak ma zawartość z rogalika nie wypłynąć to trzeba wsadzić marmoladę twardą :smiley: a te nawet wypłynięte wyglądają świetnie, chyba mnie zainspirują.

Twórca2piorunów

@Evivalarte też mam przepis z zeszytu mamy :smiley: rogaliki były u mnie zawsze świątecznymi śłodkościami i zawsze był wykład o kupowanej w danych czasach marmoladzie w bloku, która była odpowiednio twarda, a potem plan trasy po sklepach w których będziemy szukać odpowiednika xD

Fenomen2piorunów

@vizharan mam bardzo stary przepis z zeszytu mamy. A szczęście mam takie że kiedyś namówiłam męża na robota planetarnego i teraz wrzuciłam do miski i chwilę zaczekałam

Twórca2piorunów

@Evivalarte też mam przepis z zeszytu mamy :smiley: rogaliki były u mnie zawsze świątecznymi śłodkościami i zawsze był wykład o kupowanej w danych czasach marmoladzie w bloku, która była odpowiednio twarda, a potem plan trasy po sklepach w których będziemy szukać odpowiednika xD

DziennikarstwoTak mi się przypomniał jeden nagłówek ||tak, treść art. nie pasuje do tego nagłówka|| żródło…
Twórca0piorunów

A jest podana informacja czy rzeczeni policjanci wywiązali się z powierzonego zadania?

HydeparkNowy projekt w kotraktowni IT sprawił, że muszę odświeżyć CV i uciekać xD Szukali testera automatyzującego z
Twórca1piorunów

Moze chociaż sa minimalnie otwarci na modernizację?

Twórca3piorunów

@lipa13 to miało być koło ratunkowe dla firmy za kłamstwa na początku ale skoro tak sytuacja wygląda... jeżeli nie będziesz w stanie przedstawić tego co tam robisz jako story modernizacji to uciekaj jak najszybciej, bo nagroda za bycie compliant to legacy techu to brak zaproszeń na rozmowy, nawet jak pasuje tech.

Osobistość31piorunów

@vizharan To ten typ firmy który modernizację przeprowadza dopiero po upadłości i przejęciu przez inne korpo. Mają przezajebiście wielkie aplikacje stworzone kilkadziesiąt lat temu, które z trudem działają na Win11. Migracja takiego szmelcu to kupa kasy i czasu. Z tego co wiem nie planują nic zmieniać.

Twórca3piorunów

@lipa13 to miało być koło ratunkowe dla firmy za kłamstwa na początku ale skoro tak sytuacja wygląda... jeżeli nie będziesz w stanie przedstawić tego co tam robisz jako story modernizacji to uciekaj jak najszybciej, bo nagroda za bycie compliant to legacy techu to brak zaproszeń na rozmowy, nawet jak pasuje tech.

HydeparkNajbardziej pojebaną rzeczą z #adhd jest to, że zawsze jest za mało bodźców, zawsze jest za mało dopaminy i
Twórca4piorunów

Odkąd jestem na lekach to jest dużo normalniej i już nie mam takich faz że dusza towarzystwa jeden wieczór a potem 2 tyg w 4 ścianach. Temat rodziny zrozumiałem i odpuściłem, może jakby mnie zdiagnozowali w dzieciństwie. Ale ja mam jeszcze problem z dobrym ogarnianiem samego siebie więc trochę inna sytuacja. Związki w sumie chyba najtrudniejsza sprawa, jak dotrze jaki poziom zrozumienia i wysiłku może być potrzebny od drugiej osoby żeby dać radę z adhdowcem.

Osobistość2piorunów

@Lopez_

A potem to nie biorę. A może powinienem. Chuj wie. To się bierze doraźnie, więc ja po pracy w teorii nie potrzebuję takiego działania jak daje mi ten lek.

Cytując Jóźwiaka: leki na ADHD bierze się, żeby zredukować objawy ADHD tak, żeby nie przeszkadzały w życiu. Jak ktoś potrzebuje tylko do szkoły, bo tylko potrzebuje się skupić, to bierze takie na 8h. Jak ktoś ma zaburzenia emocjonalne, i bierze leki na nie, to można mu tak dobrać leki, żeby działały cały dzień, bo zaburzenia emocjonalne nie kończą się po pracy.

Ja sobie bardzo chwalę chillik po lekach. Ma to też jakieś efekty uboczne - niektóre rzeczy są trochę inne, niektórych nie można łączyć z lekami. I trzeba się tych leków nauczyć używać. Ale moim zdaniem na plus.

Fenomen1piorunów

@vizharan

No ja jestem na lekach, ale mam dawkę taką na 8h, żeby po prostu mieć w pracy skupienie. A potem to nie biorę. A może powinienem. Chuj wie. To się bierze doraźnie, więc ja po pracy w teorii nie potrzebuję takiego działania jak daje mi ten lek.

Tli się we mnie nadzieja, że gdybym się zakochał i miał kobiete życia, to byłoby inaczej, tylko ja muszę zostać trafiony jak strzałą (to działa akurat, bo jestem mega wrażliwy na kobiety w moim typie, problem że jest ich mało), bo tak to chuj wie

Związki - fakt, trzeba ze strony kobiet dużo cierpliwości. Może dlatego do tej pory to byłem traktowany bardziej z perspektyyw "potencjalny bolec" (wygladam dobrze podobno) niz partner XD

mnie zdiaagnozowali w dziecinstwie, ale mi to wiele lat nie przeszkadzało, dopóki nie zaczęło się

-życie z partnerką pod jednym dachem, ale tu akurat dawałem radę

-życie singla: totalny rozpierodl, bo nadmiar myśli przeróżnych przez samotność jest po prostu rozpierdalającyu