Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

poprostumortInspirator

Dołączył/a:

  • 5 wpisów
  • 387 komentarzy
  • 3 obserwujących
Hydepark1091 + 1 = 1092 Tytuł: Obłęd '44. Czyli jak Polacy zrobili prezent Stalinowi, wywołując powstanie warszawskie
Inspirator7piorunów

@BapitanKomba

że w następnych latach „Solidarność” mająca w pamięci koszt wojny była świadoma, że jak pozwoli sobie na wiele to sprowadzi do Polski czołgi radzieckie

Myślę że przeceniasz wpływ jaki miało to na „Solidarność”, raczej bardziej wpłynęła na to Praska Wiosna i operacja Dunaj z '68.

Generalnie Zychowicz uważa, że sojusz z Niemcami sprawiłby, że Polska nie zostałaby tak zniszczona, nie doszłoby do zniszczenia Warszawy

Jest tutaj ziarno prawdy - tak na chłodno patrząc to w tym scenariuszu Polska miała największe szanse na przetrwanie i ugranie czegoś, ale raczej wymagałoby to akceptacji dużych ustępstw (pogodzenia się np. z utratą pomorza) oraz wyczucia politycznego. Obydwu rzeczy nie widzę patrząc na międzywojenną elitę polityczną. Nie mówiąc już o tym że tak nie na chłodno to nie byłby kraj który chciałbym widzieć jako swoją ojczyznę.

Cóż, przed wojną Niemcy widzieli w nas wroga, może co najwyżej szanowali Piłsudskiego, ale po jego śmierci od razu ujawnili swoje stanowisko co do nas. Podpisanie paktu Ribbentrop-Mołotow i wspólne zaatakowanie ZSRR mogło by nic nie dać. Skoro III Rzesza potrafiła zerwać pakt z ZSRR to co by jej szkodziło po opanowaniu Białorusi zaatakowanie Polski z dwóch stron

Zauważ że w przypadku gdy zakładamy sojusz z III Rzeszą, jest to scenariusz w którym wykorzystujemy to do "dopakowania" armii jako front przeciw ZSRR. W takim wypadku Niemcy raczej przenieśliby ciężar na front zachodni i kolonie, a Polska miałaby czas na ogarnięcie się militarnie na tyle żeby nie byłoby to tak łatwe. A zakładając wczesny wpierdol dla ZSRR i silniejszą polską armię to możliwości geopolityczne są całkiem niezłe.

Fenomen0piorunów

@poprostumort 1) No, nie pomyślałem o praskiej wiośnie, chociaż zdarzało mi się w innych miejscach czytać zestawienia 1944 z 1980, więc zostaję przy swoim zdaniu, przy zaznaczeniu, że wpływ na wydarzenia mógł mieć 1968 czy też 1956 (Budapeszt). 2+3) Zostaję przy swoim zdaniu, sojusz z Niemcami nie przyczyniłby się do poprawy naszej sytuacji. Równie dobrze Beck mógłby oddać Gdańsk i zgodzić się na autostradę, po czym Niemcy mogliby zerwać wszystkie umowy i mając już wybudowaną drogę i miasto zażądać czegoś więcej lub po prostu nas zaatakować. Oczywiście też mogłoby być tak, że Polska dostałaby szansę dozbroić się, miałaby przez chwilę spokój na zachodzie, ale skoro Niemcy zaatakowali ZSRR, swojego sojusznika, to czemu nie mieliby zrobić tego samego z Polską? I tak i tak doszłoby do wojny. Analizowanie, co byśmy stracili, mija się z celem.

HydeparkJeszcze rok, góra dwa i rynek IT to będzie kaplica. Zacząłem prosić AI, żeby nie był tak wyrywny i nie puszczał
Inspirator1piorunów

Czy ja wiem czy kaplica? AI jest dobre do roboty, ale dalej halucynuje - więc nadal potrzeba człowieka z wiedzą techniczną żeby je nadzorować. Do tego koszty tokenów zaczynają uderzać firmy po kieszeni, więc raczej nie widzę aż tak masowego użytku długoterminowo. No chyba że chińskie OSSy, ale tutaj już musisz mieć swoich ludzi do utrzymania tego lokalnie, a to okazja na przebranżowienie się wewnątrz IT.

No i w momencie w którym AI pozwala dobrze kodzić mniejszą liczbą pracowników, pozwala też na to samo startupom i jednostkom.

PolitykaRozłam w PiS. Jarosław Kaczyński: Około 30 kilku posłów naszej formacji zrezygnowało z członkostwa w PiS
Inspirator1piorunów

No to chyba ostatnie podrygi PiSu, bo o ile Morawiecki nie jest debilem - to wyjdzie na tym zdecydowanie lepiej. Będzie mógł podgryźć PiS i KO, zjeść PSL - a jak skręci odpowiednio w centrum to i PL2050 na deser wejdzie. Ma spory kapitał i może się wstrzelić idealnie w moment - bo w wypadku wykręcenia bliżej 10-15% (co nie jest niemożliwe) może być dla KO lepszym koalicjantem niż Konfa i dać im możliwość kontynuowania szerokiej koalicji.

PiS postawił va banque na Czarnka i skręt w prawo - i to chyba będzie ich gwóźdź do trumny. Odstraszają centrowych wyborców (co nie pozwala im skapitalizować afer KO), zbliżają się do Konfy (co wkurwia konserwatywnych socjalistów którzy byli częścią ich elektoratu przez brak alternatyw, tutaj Morawiecki ma pole do popisu) - a i tak dla mocno prawicowych wyborców będą mniej wiarygodni niż Konfa i KKP. Szczególnie kiedy Czarnek dostosowuje przekaz do nich, a dziadek go publicznie opieprza.

Ciekawe jest to że dla KO to jest dość kiepski scenariusz długofalowo - na te wybory jeszcze mają parę, ale w przypadku gdy PiS po rozpadzie zrobi z siebie PSL 2.0 to ich głowny motor napędowy (Wielki Straszny PiS za rogiem) idzie się chrzanić. A bez tego to średnio mają co proponować.

Inspirator1piorunów
Ale ma też bagaż

@virescens Jasne, ma bagaż. Ale trzeba pamiętać że też ma kozła ofiarnego w postaci czarnkowego PiSu. A w momencie w którym Giertych dał radę się wybielić pomimo Młodzieży Wszechpolskiej, mundurków itp. to nie uważałbym że jest to niemożliwe. Zwłaszcza że dla KO może być chwilową deską ratunku, bo koalicja z nim będzie odebrana lepiej niż z Konfą.

Centrowi wyborcy, których rzekomo ma przejąć, akurat te rzeczy pamiętają.

Mają też na świeżo afery KO. Do tej pory to nie był dla Tuska problem bo nie było alternatywy - PSL blokował koalicję tyle razy że ludzie się wkurwiali, PL2050/PC rozmieniło się na drobne i przemalowania last-minute raczej im nie pomogą. A trzeba też pamiętać że może grać tym że jego rząd dogadywał się z UE (np. przy zielonym ładzie) więc może grać na rozsądnego gościa który nie chce skrajności.

A twardy elektorat PiS-u i tak zostanie przy Kaczyńskim albo pójdzie do Konfy.

Dobra, a ile tego twardego elektoratu jest? Bo część obecnego elektoratu to konserwatywni socjaliści którzy raczej słabo widzą skręt na Konfe. Tyle że nie mieli za bardzo gdzie odejść - bo jedyni socjaliści byli mocno lewicowi. A Morawiecki może w ramiach inwestycji w rozwój pójść socjalnie i podeprzeć to tym że wprowadzał socjalne benefity kiedy był premierem.

10-15%? Raczej poniżej 5%

Chyba słabo jesteś na bieżąco, bo Morawiecki jeszcze nawet formalnie nie odszedł, nie założył partii - a już pierwsze sondaże które pozycjonowały "Rozwój+" jako partie dały mu 5% (ewybory.eu). Dorobić do tego 5% w momencie w którym w centrum pustki to nie jest jakiś kosmiczny wyczyn.

Ale że „zje PSL i PL2050 na deser” – to już raczej wishful thinking.

Patrząc na to że PSL jest od dłuższego czasu pod progiem (pod Razem od zeszłego roku xD), a PL2050 czołga się pod nimi to wcale nie zakładałbym że to takie wielkie myślenie życzeniowe.

Kompan1piorunów

@poprostumort No nie wiem, czy aż tak różowo. Morawiecki ma kapitał, to fakt.

Ale ma też bagaż:

* Pinokio

* bankster

* wybory kopertowe

* Polski Ład

* lockdowny

Centrowi wyborcy, których rzekomo ma przejąć, akurat te rzeczy pamiętają.
A twardy elektorat PiS-u i tak zostanie przy Kaczyńskim albo pójdzie do Konfy.

10-15%? Raczej poniżej 5%
I nawet jak weźmie te 5-7%, to niekoniecznie zostanie „lepszym koalicjantem” dla KO.

Raczej kolejnym rozdrobnieniem prawej strony, które KO bardzo chętnie wykorzysta.

Najzabawniejsze w tym wszystkim jest to, że PiS przez lata budował monolit, a teraz sam sobie generuje konkurencję z własnych szeregów.
Klasyczny scenariusz: najpierw „nie ma alternatywy”, a potem nagle wszyscy zakładają własne partyjki.

Morawiecki może coś tam uszczknąć.
Ale że „zje PSL i PL2050 na deser” – to już raczej wishful thinking.

Inspirator1piorunów
Ale ma też bagaż

@virescens Jasne, ma bagaż. Ale trzeba pamiętać że też ma kozła ofiarnego w postaci czarnkowego PiSu. A w momencie w którym Giertych dał radę się wybielić pomimo Młodzieży Wszechpolskiej, mundurków itp. to nie uważałbym że jest to niemożliwe. Zwłaszcza że dla KO może być chwilową deską ratunku, bo koalicja z nim będzie odebrana lepiej niż z Konfą.

Centrowi wyborcy, których rzekomo ma przejąć, akurat te rzeczy pamiętają.

Mają też na świeżo afery KO. Do tej pory to nie był dla Tuska problem bo nie było alternatywy - PSL blokował koalicję tyle razy że ludzie się wkurwiali, PL2050/PC rozmieniło się na drobne i przemalowania last-minute raczej im nie pomogą. A trzeba też pamiętać że może grać tym że jego rząd dogadywał się z UE (np. przy zielonym ładzie) więc może grać na rozsądnego gościa który nie chce skrajności.

A twardy elektorat PiS-u i tak zostanie przy Kaczyńskim albo pójdzie do Konfy.

Dobra, a ile tego twardego elektoratu jest? Bo część obecnego elektoratu to konserwatywni socjaliści którzy raczej słabo widzą skręt na Konfe. Tyle że nie mieli za bardzo gdzie odejść - bo jedyni socjaliści byli mocno lewicowi. A Morawiecki może w ramiach inwestycji w rozwój pójść socjalnie i podeprzeć to tym że wprowadzał socjalne benefity kiedy był premierem.

10-15%? Raczej poniżej 5%

Chyba słabo jesteś na bieżąco, bo Morawiecki jeszcze nawet formalnie nie odszedł, nie założył partii - a już pierwsze sondaże które pozycjonowały "Rozwój+" jako partie dały mu 5% (ewybory.eu). Dorobić do tego 5% w momencie w którym w centrum pustki to nie jest jakiś kosmiczny wyczyn.

Ale że „zje PSL i PL2050 na deser” – to już raczej wishful thinking.

Patrząc na to że PSL jest od dłuższego czasu pod progiem (pod Razem od zeszłego roku xD), a PL2050 czołga się pod nimi to wcale nie zakładałbym że to takie wielkie myślenie życzeniowe.

Inspirator1piorunów

@EerieAlligator

Ja widzę pewną szansą na to że właśnie ta partia Morawieckiego może zabrać głosy pisowi, a bardziej skrajny pis Czarnka zabrać głosy Konfederacji.

Raczej nie. Czarnkowy PiS zawsze będzie mniej konserwatywny i mniej prawicowy. Już to widzieliśmy jak Czarnek dostał po łbie od prezesa za zbytnie zejście na prawo. Bardziej widzę Morawieckiego zjadającego wyborców od PiS (konserwatywnych socjalistów, może i trochę betonu się ukruszy), PSL (tutaj mogliby i struktury łatwiej zbudowac przez to) i PL2050 (choć tutaj musieliby się ładnie od PiSu odciąć - ale jest to możliwe jeżeli celowaliby w koalicję z KO, co jest chyba dla nich najlepszym planem) - a PiS po prostu zostający PSL 2.0 do czasu wypalenia (czyli momentu w którym Jarek odejdzie w ten czy inny sposób).

Inspirator3piorunów

@SpokoZiomek No tak średnio bym powiedział. Wyborcy którzy im zostali to nie są Ci którzy łatwo pójdą do Konfy czy KKP bo mogli już wcześniej, a to od dawna nie są małe gówno znaczące partie (Konfa sięgająca w najlepszych czasach pod 20%, KKP który bardzo szybko dobił pod 10%). Ci ci zostali to wierny beton i konserwatywni socjaliści dla których Lewica i Razem (który swoją drogą właśne o ten elektorat powinni walczyć) są zbyt mało konserwatywni. Morawiecki ma dużą szansę przejąć tych drugich bo inwestycje socjalne wpisują się w ten zwrot na rozwój, a Konfa i KKP to są raczej libkowe klimaty. Tych drugich też może ugryźć bo Jarek dał mu prezent - nie jest buntownikiem który odszedł (chociaż już to próbują tak spinować) tylko może grać kartą męcznnika za stary PiS poświęconego dla Czarnkowego zwrotu. Myśłę że 5-10% jest osiągalne.