Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

pawloxTwórca

Dołączył/a:

  • 2 wpisów
  • 302 komentarzy
  • 0 obserwujących
Hydepark#apple #iphone #smartfony Wiem że nie należy śmiać się z upośledzeń ale qrva... Najbardziej buahahaha innowacyjna firma
Twórca0piorunów

Ja się zastanawiam dla kogo są te telefony - na początku pomyślałem "o fajnie, wreszcie coś nowego, inne proporcje, nie taki wysoki, łatwiej będzie obsługiwać kciukiem", ale miałem w ręce zarówno Samsunga jak i tego iPhone'a i jednak ta szerokość jest jeszcze gorsza. Mam duże dłonie, a miałem wrażenie, że obsługuje się je bardzo ciężko.

HydeparkTo chyba nieintuicyjne, ale wydaje mi się, że najlepszym działaniem przeciwwypaleniowym jest własny projekt, w którym
Twórca1piorunów

Łatwo powiedzieć, ale wyobraź sobie, że dojeżdżasz do roboty, godzina w tą i z powrotem, 8h jakiegoś zapieprzu = to już jest 10h wyjęte z dnia. Do tego zrób zakupy, ugotuj, posprzątaj, załatw sprawy, zajmij się dziećmi (jak je masz)... byle do weekendu, a w weekend też często trzeba coś ogarnąć, bo w tygodniu nie ma czasu. I tak żyje większość osób, więc gdzie tu czas na jakieś hobby albo własne projekty 😉 Moim zdaniem winą jest 8-godzinny czas pracy, spokojnie moglibyśmy to skrócić do 6h, żyć wszyscy trochę wolniej i spokojniej, mniej produkować, mniej konsumować, ale prywaciarze i korporacje nam na to nie pozwolą :stuck_out_tongue_winking_eye:

Twórca0piorunów

@potato_fairy Masz rację. Wiele osób tak żyje bo się przyzwyczaiło, albo bo wszyscy inni tak żyją, więc to im się wydaje normalne - stres, chodzenie ciągle zmęczonym, dawanie z siebie 110% w pracy, picie litra kawy dziennie. Niestety dla organizmu to nie jest normalne i kiedyś trzeba będzie za to zapłacić.

Sum1piorunów

@pawlox Generalnie to ja tak właśnie żyję, a nad swoimi rzeczami siedzę raczej po nocach. Zgadzam się, że jest parcie na wydajność, szybkość i zapierdol, ale co zrobisz, jak nic nie zrobisz? Napisałem ten wpis, bo może komuś to pomoże, tu i ówdzie widzę, że się ludzie wypalają czasem wcale niekoniecznie przez brak zasobów tylko myślę, że przez brak poczucia swobody, wolności, sprawczości czy nadziei.

Gruba ryba1piorunów

@pawlox też tak uważam. Kiedyś chyba jakiś Arthur c Clarke Czy ktoś podobny powiedział, że dzięki wzrostowi wydajności będziemy w 2025 czy jakoś tak pracować 2h dziennie.

No kurwa nie xD

A teoretycznie moglibyśmy.

A i planeta by odpoczęła.

Twórca0piorunów

@potato_fairy Masz rację. Wiele osób tak żyje bo się przyzwyczaiło, albo bo wszyscy inni tak żyją, więc to im się wydaje normalne - stres, chodzenie ciągle zmęczonym, dawanie z siebie 110% w pracy, picie litra kawy dziennie. Niestety dla organizmu to nie jest normalne i kiedyś trzeba będzie za to zapłacić.

Hydepark#gry #needforspeed #heheszki https://nfsu2.xyz/
Twórca1piorunów

@utvikler Niestety ostatnio raczej zwalnialiśmy niż zatrudnialiśmy, ze względu na słabą sytuację finansową firmy :confused: Zakładam, że nawet jak staniemy na nogi to przez AI pewnie teraz już nikt więcej nie będzie potrzebny...

Twórca0piorunów

@DEAFCON_ONE Z tą automatyzacją to też czasami sobie myślę, że mógłbym to co robię dalej zautomatyzować, ale chwilę potem reflektuję się, że wtedy to już w ogóle nie miałbym co robić albo zajmowałoby mi to jakąś godzinę dziennie 😅 Ale jak u nas w robocie też będą chcieli coś takie wprowadzić to nie będzie dyskusji...

Twórca0piorunów

@DEAFCON_ONE Ja nie wiem jak Wy pracujecie z tym AI, ale chyba coś Wam umyka, bo u nas AI sprawdza się świetnie - pisze lepszy kod niż większość "seniorów", których miałem w zespole. Oczywiście trzeba tym wszystkim trochę pokierować, dać kontekst, bazę wiedzy, przede wszystkim samemu wiedzieć co się chce osiągnąć, a nie wrzucić "masz i zrób" :stuck_out_tongue_winking_eye: Na początku było sporo potknięć, ale po dodaniu zasad do AGENTS.md/CLAUDE.md i skilli pod swój projekt wszystko śmiga.

HydeparkOpinia o pizzie mrożonej. Ale nie o tej, o której jest ostatnio głośno, a o nowości od dr Oetkera. Choć oczywiście
Twórca5piorunów

@radziol Polecam pinsę - kosztuje może z max 10zł, wrzucasz składniki, 7 minut w piekarniku i wychodzi zawsze elegancko. Myślę, że dużo zdrowsza alternatywa niż mrożonki.

Twórca4piorunów

@GordonLameman Ja mam piekarnik, który osiąga 300 stopni, do tego kamień do pizzy, ostatnio wyrobiłem ciasto na szybko, 3-4h wyrastania, jakieś składniki jakie miałem pod ręką i wyszła superowa picka :grinning: Jeszcze szybsza opcja to kupić pinsę, większość ma niezły skład i jest bardzo dobra, wrzucić składniki i gotowa w 7 minut. Nie wiem czemu ktoś jeszcze kupuje te mrożonki, chyba trzeba być studentem albo bardzo leniwym człowiekiem :stuck_out_tongue_winking_eye:

Wiadomości ŚwiatKim Jong-un ‘in COMA after suffering brain haemorrhage’, wild rumours claim as tyrant ‘rushed to China for treatment’
Twórca1piorunów

@Earl_Grey_Blue Dzięki za streszczenie :smiley: Ostatnio oglądałem serial "Pacyfik" na HBO i nabrałem ochoty na jakąś strzelankę wojenną, może kiedyś się skuszę na jakieś Call of Duty ;D Zobaczę jak to teraz wygląda, bot też z 20 lat nie grałem :smiley:

HydeparkChłop lvl 34, wypalony korporobotnik. Zastanawiam się nad zmianą branży, tzw. CAREER SWITCH. Już mnie nuży siedzenie
Twórca0piorunów

Tak jak piszą koledzy powyżej - żebyś tylko nie wpadł z deszczu pod rynnę :stuck_out_tongue_winking_eye: Myślę, że w IT wiele osób ma teraz takie przemyślenia, włącznie ze mną, ale na pewno nie rzucałbym wszystkiego z dnia na dzień, bo jeszcze możesz zatęsknić za tą "nudną pracą". Robienie zleceń na zasadzie "złotej rączki" brzmi fajnie, ale trzeba by najpierw nabrać gdzieś doświadczenia/poduczyć się. Ja drżę przed zmianą branży także z innego powodu - w IT jest jak jest, czasami toksycznie, ludzie są różni, ale ogólnie raczej są inteligentni, oczytani, cywilizowani. Gdybym miał teraz iść gdzieś jeździć wózkiem widłowym na magazynie, to bałbym się jakie towarzystwo się tam trafi...

Hydepark#hulajnogielektryczne #polska #polskiedrogi #polskiechodniki
Twórca23piorunów

Jeszcze wyzywa ludzi, którzy chcą go zatrzymać :neutral_face: To jest niestety chwast, z którego już nic dobrego nie wyrośnie...

Twórca0piorunów

@GreatSouthernFrendkill Okazało się, że zdarzenie miało miejsce w moim mieście, a chłopak, który jechał hulajnogą i umieścił to nagranie zamieścił też komentarz. Pokrywa się to w dużej mierze z moją oceną sytuacji, oczywiście po fakcie to prawdopodobnie też próba obrony/usprawiedliwienia, bo trafił do sądu rodzinnego 😛

Twórca2piorunów

@GreatSouthernFrendkill Stan takiego szoku może trwać teoretycznie od kilkunastu minut do nawet 1-2 godzin. Jeszcze raz przytoczę najczęstszy przypadek - kierowca potrąca kogoś i ucieka z miejsca zdarzenia, zazwyczaj nie reflektuje się co zrobił w ciągu kilku minut, często wraca nawet do domu, a potem albo sam zgłasza się na policję albo policja zgłasza się do niego :grinning: Jest to oczywiście sprawa bardzo indywidualna, każdy reaguje inaczej, ale dlatego uważam, że nie można kogoś oceniać tylko na podstawie wycinka jakiegoś zdarzenia.

Mocarz0piorunów
w Waszym rozumowaniu "zrobił coś złego, więc na pewno jest złym człowiekiem"

@pawlox chwila chwila, nie o tym gadaliśmy. gadalismy o tym, ze musiał przeklnąć na człowieka, który zagrodził mu drogę, zebyś zrozumiał ze on świadomie ucieka, a nie pod wpływem impulsu. Impuls z założenia trwa chwilę, mógł się po paru metrach zatrzymać, jeśli się tylko wystraszyl

Twórca1piorunów

@GreatSouthernFrendkill No cóż, przede wszystkim to dziecko 😛 A przynajmniej tak brzmi. Po drugie, chyba nie rozumiesz jak działa ludzka psychika - ludzie powodują wypadki, uciekają z miejsca zdarzenia, a potem sami zgłaszają się na policję i przyznają, że uciekając działali pod wpływem impulsu/strachu/adrenaliny. W żadnym wypadku nie bronię tego śmiecia z filmu powyżej, próbuję tylko wykazać luki w Waszym rozumowaniu "zrobił coś złego, więc na pewno jest złym człowiekiem" :stuck_out_tongue_winking_eye:

Twórca3piorunów

@SzubiDubiDU Uciekać można z wielu powodów, np. ludzie uciekają często z miejsca zdarzenia pod wpływem emocji, szoku, strachu, nie zawsze dlatego, że są przestępcami albo złymi ludźmi. Dopóki się nie odezwał to można było zakładać, że np. wiedział, że źle robi, uciekał ze strachu, a jak go złapią to może się czegoś nauczy. W chwili, w której zaczął wyzywać osoby, które chciały go zatrzymać już wiadomo, że żadnej skruchy nie ma i nie będzie i że jest to dziecko wychowane w duchu łamania prawa i wyzywania od konfidentów osób, które się temu sprzeciwiają 😛

Twórca0piorunów

@GreatSouthernFrendkill Okazało się, że zdarzenie miało miejsce w moim mieście, a chłopak, który jechał hulajnogą i umieścił to nagranie zamieścił też komentarz. Pokrywa się to w dużej mierze z moją oceną sytuacji, oczywiście po fakcie to prawdopodobnie też próba obrony/usprawiedliwienia, bo trafił do sądu rodzinnego 😛

Twórca2piorunów

@GreatSouthernFrendkill Stan takiego szoku może trwać teoretycznie od kilkunastu minut do nawet 1-2 godzin. Jeszcze raz przytoczę najczęstszy przypadek - kierowca potrąca kogoś i ucieka z miejsca zdarzenia, zazwyczaj nie reflektuje się co zrobił w ciągu kilku minut, często wraca nawet do domu, a potem albo sam zgłasza się na policję albo policja zgłasza się do niego :grinning: Jest to oczywiście sprawa bardzo indywidualna, każdy reaguje inaczej, ale dlatego uważam, że nie można kogoś oceniać tylko na podstawie wycinka jakiegoś zdarzenia.

Twórca1piorunów

@GreatSouthernFrendkill No cóż, przede wszystkim to dziecko 😛 A przynajmniej tak brzmi. Po drugie, chyba nie rozumiesz jak działa ludzka psychika - ludzie powodują wypadki, uciekają z miejsca zdarzenia, a potem sami zgłaszają się na policję i przyznają, że uciekając działali pod wpływem impulsu/strachu/adrenaliny. W żadnym wypadku nie bronię tego śmiecia z filmu powyżej, próbuję tylko wykazać luki w Waszym rozumowaniu "zrobił coś złego, więc na pewno jest złym człowiekiem" :stuck_out_tongue_winking_eye:

Twórca3piorunów

@SzubiDubiDU Uciekać można z wielu powodów, np. ludzie uciekają często z miejsca zdarzenia pod wpływem emocji, szoku, strachu, nie zawsze dlatego, że są przestępcami albo złymi ludźmi. Dopóki się nie odezwał to można było zakładać, że np. wiedział, że źle robi, uciekał ze strachu, a jak go złapią to może się czegoś nauczy. W chwili, w której zaczął wyzywać osoby, które chciały go zatrzymać już wiadomo, że żadnej skruchy nie ma i nie będzie i że jest to dziecko wychowane w duchu łamania prawa i wyzywania od konfidentów osób, które się temu sprzeciwiają 😛