ivaldirOsobistość
Dołączył/a:
- 139 wpisów
- 1501 komentarzy
- 3 obserwujących
@cweliat Pewnie co nie zatonie to wyławiają.
@myoniwy Poszło im tym razem z shipem. Uruchomienie silnika na orbicie udało się. Żadnych pożarów, eksplozji, utraty kontroli itp. Po lądowaniu osłona termiczna wyglądała "dobrze" - płytki były na miejscu. Ciekawe czy odzyskają wrak do inspekcji. Inżynierowie byliby zachwyceni możliwością dokładnego sprawdzenia każdej części.
Jednak to co wydawało się "już gotowe", czyli powrót boostera, znów nie było pełnym sukcesem. Ponownie wyglądało to jak problemy z uruchomieniem silników w fazie tuż przed lądowaniem. Jednak trzeba odnotować, że wszystkie silniki działały przy wznoszeniu, żadnej dramy tutaj, rozdzielenie boostera i shipa poszło dobrze. Zostaje rozwiązanie problemu z uruchamianiem silników tuż nad powierzchnią. Ciekawe czy to problemy z dostarczaniem paliwa, czy jednak coś z samymi silnikami?
@myoniwy Tak, przegrzanie silników w wyniku tarcia przy hamowaniu atmosferycznym wydaje się być słusznym tropem.
@ivaldir z dostępnych wiadomości wydaje mi się że problemem może być temperatura, bo silniki na pewno są gorące po wejściu w atmosferę.
Bo dodatkowe ciśnienie paliwa wynikające z przeciążenia z hamowania raczej nie spowoduje problemu, tylko wręcz będzie przydatne, usuwa bąble gazu, i ułatwia rozruch pomp.
@myoniwy Tak, przegrzanie silników w wyniku tarcia przy hamowaniu atmosferycznym wydaje się być słusznym tropem.
Nie może zabraknąć:
Najśmieszniejsze jest to, że każda, absolutnie każda rzecz, ma gdzieś jakieś forum zrzeszające hobbystów. Szukałem kiedyś latarki. Tzw. czołówki. Na jeden wyjazd z namiotem na 3 dni. Konkretnie to googlałem gdzie jest jakaś marketowa promocja, żeby zamiast 23zł zapłacić coś bliżej 10. Okazuje się, że latarki mają forum. Na forum dowiedziałem się, że najtańsza latarka która świeci, kosztuje 200zł. Ale to i tak badziew, bo w razie jakbym wpadł do jaskini i czekał dwa tygodnie na pomoc, to wodę mogę lizać ze ścian, ale latarka zgaśnie mi po 7 dniach nieustannego świecenia. A to przecież absolutnie nieakceptowalne. Tańsze w ogóle nie wchodzą w grę, bo przecież przy 100 lumenach zgubię się w ciemności. Będę widział tylko na 5 metrów zamiast na kilometr. Na dodatek nie da się tańszych w ogóle używać, bo kąt świecenia w każdym egzemplarzu różni się o parę stopni, czyli to musi być badziew. Całkowicie dyskwalifikujący jest fakt że raz w roku będę musiał zmienić baterię, a w wypadku gdybym wpadł do oceanu to przeciekają po godzinie. Mieli też dział DYI w którym pokazywali np jak użyć sprzętu pomiarowego za 5tys zł żeby ustalić jak zmienić fabryczny rezystorek coby latarka miała pół lumena więcej. I do tego odpowiedzi na kilkanaście stron z gratulacjami i bluzgami na producenta że sam na to nie wpadł. Latarkę kupiłem w końcu za 9zł w pierwszym lepszym markecie. Nie wpadłem do jaskini ani do oceanu a baterie wymieniłem po roku.
"The launch window will open at 5:30 p.m. CT"
Czyli u nas od 00:30 21.05.2026 (czwartek)
@Legendary_Weaponsmith Ba. Wiesz, że Ziemia tak naprawdę jest płaska? Tylko jakiś żartowniś naciągnął ją na kulę....
@Legendary_Weaponsmith Nawet widać mimo potężnego doświetlenia od stacji. Taki mini-trolling 2/10 max ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
Widzę EEVBlog = piorunuję. Dave rulez!
Moda może umarła, ale nisza jest. Tak mam, że podobają mi się często rzeczy "niemodne".
@SciBearMonky Bo Artemis od początku był realizowany pod SLS, a SLS pod Artemis? Starship pojawił się jako opcja na dalsze fazy programu - wożenie ładunków na powierzchnię Księżyca itp. Oczywiście szumu i spekulacji nie brakowało, była krytyka wybujałych kosztów SLS, były pomysły, że jeśli Boeing nie wyrobi się z SLS to Artemis będzie realizowany przez Spacex i pełno innych.
A wyszło jak jest - Boeing dociągnał SLS (w bólach, po terminie i z przekroczonym budżetem), a Starship póki co częściej wybucha niz leci.
Poczekamy, zobaczymy. Jak Elon poskłada w końcu wersję Starshipa która działa, to może dożyjemy uruchomienia bazy na Księżycu. A kto wie, może Mark Watney będzie miał okazję zostać sam na Marsie :slightly_smiling_face:
@Trawienny Też polecam 👍
Ciekawe czy rząd to dociągnie. Czy jak zwykle przez brak decyzyjności i profesjonalizmu położą projekt i firma (jak bardzo nielubiana by nie była) pójdzie do Czechów lub Słowaków i tam w kilka tygodni ogarnie umowę.