Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

icecryptGwiazdor

Dołączył/a:

  • 38 wpisów
  • 56 komentarzy
  • 2 obserwujących

Gwiazdor

w Rowerowy Równik

42piorunów

401 297 + 3 + 121 + 3 + 72 + 123 + 14 + 7 + 6 + 131 + 140 + 33 + 9 + 6 + 52 + 16 + 19 + 6 + 76 + 54 = 402 188

W październiku sporo fajnych, jesiennych trasek i jedno duże osiągnięcie kwadratowe.

Najpierw byly Mazury, okolice Olecka i Wydmin. Lekkie zmarszczki, dużo jezior, świetne szuterki.

Ostatni weekend i obecny był dedykowany kwadratom. Byłem w okolicach Piaseczna i Stoczka Łukowskiego. Trochę gruzów i jednego dnia cały czas deszcz.

Ten weekend zacząłem już w piątek. Dokończyłem kwadraty w okolicach Garwolina oraz dzisiejszą jazdą mój niebieski 🟦 urósł do 100x100. Zajęło to sześć lat świadomego zbierania kwadratów.

Wczoraj jeszcze fajna traska po premiumach Puszczy Knyszyńskiej.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (9)

Kosmonauta

w Hydepark

124piorunów

Obejrzeliśmy z żoną materiał na WP.pl o hulajnogach elektrycznych. Przerażające to jest, jak państwo jest słabe w tym temacie. Najbardziej mnie zirytował strażnik miejski z Białegostoku - tylko pouczamy. Nie chcemy robić represji. I co dają te pouczenia? Nic.

A potem zobaczyłem jak to Niemcy mają - hulajnoga, rower elektryczny, wózek dla osób starszych muszą mieć rejestrację i ubezpieczenie OC. Działa im to od ponad 5 lat.

Można to załatwić prosto? Można.

Linki w komentarzach.

Pokaż więcej komentarzy (27)

Gruba ryba

w Hydepark

336piorunów


-Operator 110, polizei, słucham.
-Tu Fishery Fishetowicz, jadę autostradą a19 na północ, przede mną jedzie samochód Lexus którego kierowca jedzie od barierki do barierki, zwalnia, przyspiesza, nr rejestracyjny taki a taki.
-Dziękuję że dzwonisz, jak widzę minąłeś właśnie zjazd na XXX?
-Tak.
Czy możesz jechać za tym samochodem?
-Tak
-Swietnie, za chwilę zadzwoni do Ciebie funkcjonariusz z radiowozu. Trzymaj się 200 metrów za tym samochodem, nie podjeżdżaj bliżej. Gdyby coś się stało dzwoń do mnie, 110 automatycznie połączy Cię ze mną. Do usłyszenia!

4 minuty, telefon
-Cześć, tu Frank z bundespolizei, jak się masz? Ten samochód dalej przed Tobą?
-Cześć, świetnie, tak.
Za dwie minuty będziemy u Ciebie, jakim samochodem Ty jedziesz?
-Nissan, czerwony, numery takie a takie.
-OK, minuta, chciałbym abyś zwiększył dystans do 500 metrów i uważał na to co dzieje się przed Tobą.

Lykneło mnie cywilne bmw, za chwilę drugie. Wjechały przed zygzakującego, ustawiły się przed nim i odpaliły koguty, równocześnie dojechał oznakowany i przycisnął gościa od boku. Zero możliwości spierdolenia.

10 minut później
-Cześć, tu Frank. Ten człowiek jest kompletnie pijany. Dziękuję że dałeś znać, razem wyeliminowaliśmy kolejnego idiotę.

I człowiek czuje się lepiej.

Pokaż więcej komentarzy (33)

Gwiazdor

w Rowerowy Równik

41piorunów

312 635 + 5 + 62 + 5 + 3 + 5 + 6 + 2 + 404 = 313 127

Były niezliczone setki i dwusetki, była trzysetka oraz pięćsetka (w warunkach wyścigowych) ale 400 km jeszcze nie miałem okazji zrobić. Po powrocie z Włoch miałem robić bikepacking na południu Polski ale pogoda trochę pokrzyżowała plany. Ale miałem taką traskę do zrealizowania "kiedyś".

Z Białego startuję lekko niewyspany ale od początku wiatr mocno pomaga i szybko dojeżdżam do Mężenina gdzie została już zrealizowana ścieżka rowerowa w stronę Łomży. Jestem pod wrażeniem długości inwestycji.

Potem Łomża i przeszkoda w postaci budowy torów, trzeba lekko omijać, potem znów ścieżka rowerowa i w Nowogrodzie ponownie niespodzianka bo realizowane jest przedłużenie drogi rowerowej aż do Zbójnej. Za zbójną widać wycięty pas drzew przy drodze i pociągnięte zostanie to aż do granicy województwa.

Przed Myszyńcem kilka nowych kwadratów wpadło i zrobiło się ponuro. Do Wielbarka, na drodze, chyba powiatowej, jest niesamowity ruch aut ciężarowych. Gorzej niż na krajówce.

Następnie lasy i jeziorka do Olsztynka i gdzieś w tych okolicach ponownie robi się słonecznie. Później malownicze krajobrazy w stronę Morąga i Pasłęka. Przed tym drugim znajduje się najwyższy punkt tej bardzo płaskiej trasy.

Potem Elbląg, który na początku zachwyca infrastrukturą aby za chwilę zamazać pierwsze dobre wrażenie.

Następnie modyfikuję trasę aby dostać się na wyspę Sobieszewską zanim oznaki zachodu słońca schowają się za horyzontem. Coś tam jeszcze udało się złapać w obiektywie.

Na koniec ponad 20 km dojazdu na prysznic i krótkie spanie. Nawigacja po ciemku nie była zbyt przyjemna.

Trasa poprowadzona raczej głównymi arteriami. Głównym celem było dojechanie do morza. Cel zrealizowany. Następnym razem może jakieś 600?

A dziś jeszcze dokładka - gravelem z Gliwic przez Katowice do Mysłowic. Bardzo zielone tereny.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Gruba ryba6piorunów

@icecrypt co tu za wyniki ostatnio wpadają :smiley: Kozacki dystans, czasowo chyba też nieźle poszło, skoro zdążyłeś na późny wieczór, a nie wyruszałeś na wieczór?

Pokaż więcej komentarzy (11)

GURU

w Hydepark

55piorunów

Zasadniczo jak ktoś dzwoni i pyta się czy mu przewieziemy rower, to slyszy, że jak dojechał rowerem to niech i tak wraca.

Dyspozytor wysyła mnie na zadupie zadupia, 3 osoby i 3 torby(3 persons and 3 bags) dojeżdżam po 40 min jazdy wąskimi dróżkami i co widzę? 3 panienki i 3 rowery z torbami.
No kurna nie wierzę. Pytam się czy to napewno one zamawiały taksówkę, bo my rozerwie nie wozimy z zasady.
Tak to one i one mówiły „3 bikes”
No tak, mój pakistański operator nie podumał i wyszedł klops. Panie chciały złapać pociąg do Londynu. 2 z nich to Azjatki z Indonezji.
Pomyślałem, że nie będę wyjątkowo fiutem i położyłem siedzenia w samochodzie, rozmontowaliśmy rowery i jakoś udało się zapakować 3 kobitki i 3 gravele.
Btw obczajcie miny ludzi na stacji kolejowej, jak Azjatki zaczęły wysiadać z taksówki w kaskach rowerowych. XD

Ps. Proszę mi pokazać osobówkę, która dokonałaby takiego wyczynu.
Tylko SUVy! ( można zaczynać gówno burze!)

Inspirator4piorunów

@Taxidriver

Proszę mi pokazać osobówkę, która dokonałaby takiego wyczynu. Tylko SUVy!

Np. moja stara Toyota Yaris. Przewiozę ci nawet 5 rowerów i 5 osób.

Tylko podepnę w 3 minuty przyczepkę na hak, bo takie sytuacje zdarzają się może ze 2 razy do roku i nie wożę przez resztę roku powietrza. A spalanie 7,5l LPG/100km.

Gruba ryba0piorunów

Nie raz jeździliśmy z braćmi we trzech z rowerami jego Mondeo i wystarczyło z jednego zdjąć przednie koło :p suvy przy kombi się chowają

Pokaż więcej komentarzy (35)

Mocarz

w Rowerowy Równik

47piorunów

310 396 + 380 = 310 776

Jechałem w 90% trasą "zielona 7" - gdyby ktoś chciał się nią wybrać to polecam przejrzeć gpx i poprawić niektóre odcinki, bo są wyznaczone bez sensu i przecinają 2 drogi, którymi można jechać, a które prowadzą w różne strony. Sklepy przy trasie są, stacje benzynowe również.

Nie wiem czy to mój błąd, czy tak było wyznaczone, ale garmin kazał mi jechać ekspresówką S7 w Elblągu...

Przez całą drogę zjadłem jednego 7daysa, 1 pączka, kilkanaście paluszków, paczkę żelków, 2 zapiekanki na orlenie. Do tego wypiłem 3 energetyki 0,5l + 1 0,25l z cukrem, jeden 0,5l bez cukru, 2 Oshee i woda gazowana. Ani razu nie brakowało mi sił w nogach, a ostatnie 140km to był wyścig z czasem żeby zdążyć na pociąg. Z domu wyjechałem o 7:46, na dworcu w Gdańsku byłem o 3:20 - 35min przed odjazdem.

Życiówka dystansu pobita o 62km, życiówka przewyższeń również (przez jakieś 200km było nonstop góra-dół). Czas brutto 19:35h. Może gdyby nie przerwy na znalezienie poprawnej trasy, to zmieściłbym się w 19h.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość8piorunów

Tak wygląda sukces w liczbach. Zdobywasz osiągnięcie

Ja nie dam rady?! Hardkor edyszyn! (350 km)*

Walnij setkę! (czerwiec)*

Walnij imperialną setkę! (czerwiec)*

I co teraz?

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Pokaż więcej komentarzy (16)

Gwiazdor

w Rowerowy Równik

31piorunów

308 492 + 39 + 68 + 1 + 75 + 1 + 118 + 4 + 1 + 106 + 1 + 95 + 1 + 85 + 1 + 104 = 309 192

Urlopowe kręcenie w Toskanii. Pierwszy raz lot samolotem z rowerem w kartonie. Pierwszy raz w tym rejonie Włoch.

Co mogę powiedzieć. Jest tu przepięknie. Najlepsze widokowo są chyba okolice Sieny, Pienzy (całe Val d'Orcia). W Pizie nie ma zbytnio nic ciekawego. Lukka za to ma wiele do zaoferowania.

Infrastruktura rowerowa jest słaba. Szlaki widoczne na OSM są często zarośnięte lub w opłakanym stanie. Naczytałem się, że kierowcy powaleni ale nie jest gorzej niż na północy Włoch. Znaczy jest standardowe wyprzedzanie na gazetę. Lusterko wsteczne i radar mocno pomagają.

Strade Bianche są super o ile nie mija was samochód, wtedy należy wstrzymać oddech xD

W związku z tym, że bazę mieliśmy w Empoli to sporo jeździliśmy pociągami. Oprócz jednego dnia strajków nie było problemów z punktualnością. Chociaż bilety są drogie.

Jedzeniowo nie trafiliśmy na nic wybitnego. Pewnie dlatego, że po. całym dniu jazdy w upale nie chciało się już nigdzie wychodzić. Pizze były ok lub średnie. Jedynie fritto misto w Empoli było 10/10.

Lista tras przejechanych (8 najnowszych) i zaplanowanych: https://veloplanner.com/pl/collections/9566

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gwiazdor

w Rowerowy Równik

33piorunów

296 966 + 34 + 21 + 7 + 75 + 6 + 13 + 3 + 5 + 2 + 3 + 3 + 101 + 98 = 297 337

Majóweczka na Szlaku Orlich Gniazd była i minęła. Fajna traska chociaż miejscami zdarzają się piach i korzenie. Trzeciego dnia za Niepołomicami, po zobaczeniu łosia, szprycha w kole powiedziała papa i w Bochni zakończyliśmy podróż.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fenomen

w Hydepark

73piorunów

Jazda KTX-em: ńskie pociągi pośpieszne i ekspresy.

Bilety trzeba rezerwować tak wcześnie jak się da. Na popularnych trasach (np. Seul-Busan) miejsca szybko się wyczerpują. Przy rezerwacji tydzień wcześniej, zostają tylko pojedyncze siedzenia, więc oznaczać to może siedzenie daleko od towarzysza podróży.

Nie sprawdzają biletów. Zakładają pewnie, że skoro są miejscówki i wszystko wykupione, to każdy siedzący zapłacił za swoje miejsce.

Jest raczej cisza. Czasem słychać jakieś szepty, co jakiś czas ktoś chrząka lub kaszle. Z głośników lecą przypominajki aby uszanować ciszę, wyłączyć dźwięk w komórkach, a na rozmowy udawać się poza kabinę pasażerską, do korytarza przy wc i wyjściu z wagonu.
Oprócz tego, ciszę zakłóca szelest opakowań. Wielu pasażerów konsumuje zakupione wcześniej posiłki. Nie batony lub kanapki, często są to dania gotowe z ryżem lub makaronem, a przed chwilą ludzie obok mnie jedli kurczaka z kubełka (a smażone w panierce kurczaki są tu bardzo popularne - najwyraźniej żadna rasa nie ma wyłączności na totalne świrowanie na jego punkcie :D ). Wychodzi na to, że obyczajowo gorsi nie jesteśmy z naszymi schaboszczakami jedzonymi w intercity.

Jeśli podróżuje się z dużą, ciężką walizą, to trzeba włączyć w sobie zmysł stratega i dobrze przemyśleć wejście do pociągu. Peron podawany jest na 15min przed odjazdem. Zdarza się, że pociąg już wtedy oczekuje. Przestrzeni w bagażowni jest niewiele, więc zaraz po ogłoszeniu, ludzie biegną by zająć wolną półkę. Ci, którzy nie zdążą, ustawiają walizki w przejściu, a jak zaczyna być ciasno, to konduktor odsyła z nimi do innego wagonu. Siedzenie w wagonie nr 9, podczas gdy walizy stoją np. w nr 12, u mnie powoduje dyskomfort, tym bardziej, że pociąg na stacjach zatrzymuje się dosłownie na moment.

Składy nie są jakieś super nowoczesne, ale bardzo czyste i ładnie utrzymane.

Niektórzy pasażerowie, przed zajęciem miejsca, wycierają mokrymi chusteczkami podłokietniki. Widziałem także osoby zakładające foliowe rękawiczki przed wejściem do toalety.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gwiazdor

w Rowerowy Równik

45piorunów

281 414 + 32 + 193 + 49 + 6 + 26 + 2 + 6 + 13 + 9 + 6 + 6 + 6 = 281 768

Wczoraj pojechałem w drugim w życiu wyścigu gravelowym - Orient Gravel w Mielniku na dystansie 200 km. Udało się dojechać na 21 miejscu na około 60 startujących. Trasa poprowadzona świetnymi szuterkami pośród zieleniących się lasów. Profil raczej płaski z podjazdami na początku i końcu trasy.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gwiazdor

w Rowerowy Równik

43piorunów

279 263 + 72 + 195 + 21 + 6 + 49 + 6 + 8 + 6 = 279 626

W poprzednim tygodniu udało się zrobić poważniejszą trasę kwadratową. Było chłodno ale traska przyjemna jak na lubelskie. Pewnie ostatnie ciekawe tereny, bo dalej będą pola. Przy okazji nacykałem masę fotek do wyzwania i zrobiłem inspekcję budowy S19. W niedzielę jeszcze poprawiłem wycieczką na obiad do rodzicielki. A w najbliższy weekend start w Orient Gravel w Mielniku na dystansie 200 km. Pewnie mnie zmiecie z planszy ale po to między innymi kupiłem gravela.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gwiazdor

w Rowerowy Równik

45piorunów

263 288 + 3 + 113 + 3 + 7 + 134 + 3 + 37 + 16 + 6 + 44 + 6 + 10 + 6 + 14 + 17 + 9 + 6 + 6 + 8 = 263 736

Poprzedni tydzień był bogaty w kilometry rowerowe. Zwieńczeniem była wycieczka po kwadraty na południe od Warszawy. Zahaczyłem tam o trasy w stronę popularnych Gassów. Kolarzy było tam multum. Za Górą Kalwarią za to względny spokój.

W niedzielę odwiedziłem @AbaddonLincoln w Ciechanowie gdzie pozbierałem gminki i zaskoczyłem się przewyższeniami na pierwszych kilometrach. Pod koniec wycieczki zaczęła mi się odkręcać korba Sram DUB czego efektem, w tym tygodniu, było zgubienie nakrętki M30. Można by powiedzieć - fucking sram!

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (9)

GURU

w Heheszki

155piorunów

Gruba ryba3piorunów

@radziol pamiętam jak kiedyś w Krakowie jeszcze mieszkając na Kurdwanowie, był tam taki Lewiatan, no i czasem tam robiliśmy zakupy i dostaliśmy 'bilecik' do zbierania pieczątek, czy naklejek (już nie pamiętam) za minimum 30zł do uzyskania, no i trzeba było nazbierać 10 tych 'znaczków' i nagrodę dostaliśmy k⁎⁎wa malutką metalową miskę xDDDD ale była takiej wielkości, że nawet na wodę dla psa była za mała xDDD

Pokaż więcej komentarzy (23)

Gruba ryba

w Wiadomości Polska

126piorunów

Milion złotych za "relikt". Polski lider produkcji dronów nie potrafi stworzyć sprawnego sprzętu

Wojskowe Zakłady Lotnicze nr 2 z Bydgoszczy zostały wyznaczone przez polityków na krajowego lidera w produkcji bezzałogowców, ale ich dotychczasowe projekty zaliczają kolejne wpadki. Nie najlepiej radzi sobie DragonFly, najmniejszy z dronów tego zakładu. Żołnierze, którzy testowali w listopadzie

Lider

w Hydepark

57piorunów

<-- Tag do obserwowania

Miasto:* --

Wieś:* Kruszyniany – wieś w Polsce położona w województwie podlaskim, w powiecie sokólskim, w gminie Krynki. Wieś została założona prawdopodobnie w wieku XVII. W dniu 12 marca 1679 Jan III Sobieski nadał Tatarom m.in. Kruszyniany oraz pobliskie wsie, osadzeni muzułmanie, zwani Lipkami, walczyli po stronie Polski w wojnie z Turkami. W Kruszynianach osiadł na stałe płk Samuel Murza Krzeczowski, który uratował życie królowi w bitwie pod Parkanami. Kruszyniany stanowiły duży ośrodek muzułmański w Polsce. Tutaj sporządzano dzieła o treści religijno-obyczajowej tzw. _kitaby_.

Data wykonania zdjęcia:* 1979 r.

Opis zdjęcia:* Kiosk „Ruchu” przyozdobiony napisami arabskimi

Zwycięzca losowania:* @Byk

Jak chcesz wziąć udział w losowaniu kolejnego miasta kliknij w ten link

Pokaż więcej komentarzy (8)

Lider

w Hydepark

56piorunów

Byłam na usunięciu dolnej ósemki, odpaliłam trening na Garminie z tej okazji. Trochę się stresowałam co widać po wykresie tętna, przy zszywaniu już wyluzowałam :D

Overall nie było źle. Nic mnie nie bolało (oprócz delikatnego ukłucia przy znieczuleniu). Jedynie czułam „mechanicznie” jak mi kość piłowała, bo musiałam mieć dłutowanie gdyż ósemka w kości była. Teraz przypilnować przez najbliższe 3 dni, aby dobrze się goiło.
Na fotelu spędziłam łącznie 19 minut. Cieszę się że mam to z bani. Jeśli w przyszłości będę musiała ponownie usunąć ósemkę to już będe na większym luzie, nie taki diabeł straszny.

Fenomen1piorunów

@Trypsyna Niedawno miałem wyrywana ósemkę. Kilka minut i po sprawie, aż dziwnie. Ale trzy lata temu zabieg trwał ponad pół godziny, a ząb usuwał dwumetrowy rosyjskojęzyczny chirurg. Nie dosyć, że stres, to jeszcze z asystentką mówił po rosyjsku. I nie wiesz, czy wyrywają ząb czy robią ze szczęki plan pięcioletni, a ze mnie kułaka, które oskubia z każdego grosza w portfelu

Pokaż więcej komentarzy (21)