Nie do wiary, ze ludzie, ktorzy zarabiaja po kilkadziesiat tysiecy na miesiac nadal szukaja okazji zeby dorobic na ludzkiej smierci. Upodlenie tej profesji osiagnelo apogeum.
ludzie, ktorzy zarabiaja po kilkadziesiat tysiecy na miesiac nadal szukaja okazji zeby dorobic na ludzkiej smierci.
wiesz jak to jest nie? Apetyt rośnie w miarę jedzenia, na pewnym etapie to już nie chodzi o to żeby się nażreć, ani nawet nie o to, żeby żreć, ale o sam fakt, żeby na stół wpadało coraz więcej i więcej żarcia.