Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

MikelFenomen

Dołączył/a:

  • 24 wpisów
  • 3047 komentarzy
  • 2 obserwujących
Heheszki. #heheszki #deheszki #zwiazki
Fenomen2piorunów

@ZohanTSW

jakie koszty społeczne ma udzielenie takiej rady czterdzieatolatce albo pięćdziesięciolatce?

A prosze bardzo, przyklad.

Ludzie, ktorym zastosowano teorie ochrony zasobow (COR),moga z czasem popasc w skrajnosc i nadmiernie bronic tych zasobow. Jezeli np. pacjent mial problem z poczuciem wlasnej wartosci, kiedy otrzyma konstruktywna krytyke, moze podswiadomie uznac ja za podwazenie wlasnej wartosci i ja z automatu odrzucic zamiast sie nad nia zreflektowac - uznajac krytykujacego za tego, ktory chce Ci zrobic krzyde, zamiast za osobe pomocna. Innymi slowy, nie rozroznic hejtu ktory po nim powinien splynac z konstruktywna krytyka ktora powinien przemyslec. W zamian, taki pacjent skupia sie tylko na sobie i w celu ochrony tego zasobu odrzuca wszystkie negatywne opinie z automatu. Psychoterapeuta, moze nawet nie wiedziec o takiej postawie, bo samopoczucie pacjenta ulegnie poprawie - kiedy jego otoczenie zaczyna cierpiec, bo coraz trudniej do pacjenta trafic.

Fenomen2piorunów

@ZohanTSW zacznijmy od tego, ze psycholog w ogole nie powinien udzielic tego typu rad. On powinien Cie nakierowac, zadajac pytania tak zebys Ty sam doszedl do takiego a nie innego wniosku. Doradzanie z ust psychologa co nalezy zrobic ze swoim zyciem to patologia. Jego doradztwo powinno ograniczyc sie do dania narzedzi, ktore pozwola Ci radzic sobie z sytuacjami - a nie przedstawiac rozwiazania wyjscia z sytuacji. Psycholog nie kaze Ci rzucic pracy czy zakonczyc zwiazku, kiedy jestes w toksycznej sytuacji. On przedstawi Ci te toksycznosc w ktorej sie znalazles i da naredzia, zebys sobie lepiej z tym radzil.

Nie sluchalem tego podcastu ale z tego co tutaj czytam, to ta psycholog wyszla ze swojej roli. Tu nie chodzi nawet o to co doradza, tylko ze to robi, w kwestiach w ktorych powinna siedziec cicho. To jest bulerwsujace. To ze sugeruje rozwiazlosc bedac w zwiazku to bulwersujace do kwadratu.

Wiadomości PolskaInfoSkrót — Wydanie z 26.10.2026 1.
Fenomen0piorunów

@infoskrot Trudno to nazwac newsem, jak ta funkcja istnieje juz od roku.

Aplikacja mObywatel oferuje funkcję mStłuczka, która umożliwia sporządzenie oświadczenia o kolizji drogowej bez użycia papieru.
Kompan1piorunów

@Mikel Antyweb wrzucił artykuł w dniu dzisiejszym. Sam nie zweryfikowałem że funkcja działa od roku. Musze bardziej weryfikować informacje. Przepraszam

HydeparkOgólnie rzadko się wypowiadam o polityce (chyba), ale ogólnie spodobał mi się kierunek polityki prowadzonej przez Ciocię
Fenomen3piorunów

@Fulleks @30ohm To nie chodzi jak glosno mowisz, tylko jak czesto ktos Ci podstawia mikrofon. Nie wywoluja skrajnych emocji wiec nie sa medialni. Wiedza ze gra na emocjach nie prowadzi do rozwiazania, tylko do wojenki politycznej.

Polacy lubia igrzyska, krew i lzy - dlatego wola ogladac wojne zamiast usiasc na spokojnie i dojsc do jakiegos konsensusu. W takich realiach ten margines, zawsze pozostanie marginesem


C'est la vie.

HydeparkKasy samoobsługowe czy zwykle? Chyba w każdym sklepie obecnie są zarówno kasy samoobsługowe jak i te zwykle. W takich
Fenomen0piorunów

@sadboy_seeker Niestety, prefereruje kasy samoboslugowe - ze wzgledu na presje kasjerek zeby w najkrotszym czasie zeskanowac jak najwiecej produktow.

Zwyczajnie denerwuje mnie ciagle sciganie sie z kasjerka kto bedzie szybszy - ja pakujac, czy ona skanujac. Stoje z przygotowanym siatkami, a ona jak tylko podniesie przedzialke oddzielajaca klientow na tasmie, to zaczyna sie wyscig. Ja jak biegacz na polu startowym juz stoje w przysiadzie, miesnie napiete i probuje rowno z nia pakowac w tempie pikania. Wszystko dlatego ze czuje presje, kiedy nastepny klient bedzie musial czekac na mnie okupujacego ten koncowy fragment kas, czyli zsyp produktow kupionych a nie spakowanych.

Kiedys ktos madry wymyslil przedzialke, zeby jeden klient sie pakowal kiedy drugi jest kasowany - niestety polska mysl wyzyskiwania kazala postawic na stanowisku numer dwa jakies gumy balonowe albo kwiaty ciete, ktore nie zmiescily sie w promocyjnej cenie na polkach. Jedynie w Aldi widzialem zeby korzystali z tej przegrodki - jednak moj umysl jest i tak spaczony i nie potrafi zwolnic.

A przy kasie obslugowej, sam sobie wyznaczam tempo. Jak mam ochote, to sie przyjrze co za gowno wlozylem do koszyka - a nastepnej osoby z kolejki nie zablokuje, bo najwyzej za chwile zwolni sie jakas inna kasa samoobslugowa do ktorej sobie pojdzie.

Hydeparkhttps://www.youtube.com/shorts/prKtiTBjSA0 Odnośnie o tym jak w USA McDonald's stosuje dynamiczną wycenę w oparciu o
Fenomen0piorunów

@zuchtomek Czy musisz wiedziec jak dziala TOR-cebulka zeby ABW Ci wjechalo na chate za to ze publikujesz nielegalnie tresci na darknecie? Raczej nie zwracaja na to uwagi. Narzedzie to narzedzie - i nie wazne jak ono dziala, tylko w jakim celu go uzywasz. Jezeli narzedzie pozwala Ci maksymalizowac zyski narzucajac tobie i innym franczyzobiorcom pewna cene to podporzadkowujac sie temu narzedziu zmawiasz sie co do ceny. Nie wiesz jaka cene algorytm poda innym ale fakt ze ktos/cos to reguluje sprawia ze dochodzi do zmowy. To tak jakbys korzystal z uslug posrednika, ktory ustala ceny.

Co do jednej 'marki' - w tym shorcie poruszany jest ten temat. W stanach 95% restauracji MD jest na zasadzie franczyzy. W tym wypadku, kazda restauracja to oddzielne przedsiebiorstwo, ze swoim wlasnym ichniejszym nipem itp. Bedac franczyzobiorca, wszystkie inne McD dookola sa Twoja konkurencja. Uzgadniajac z nimi cene, dochodzi do zmowy cenowej. Nawet pod jednym szyldem. Dlatego podane sa tlumaczenie centrali McD, w ktorej odcinaja sie od zarzutow twierdzac ze ich konkurencja nie sa inne McD tylko Burger king. Gowno prawda.

Jezeli podajesz przyklad zabki - to tam ceny produktow ustalane sa odgornie. Wazne jednak dlaczego tak sie dzieje. Ceny produktow moga sie roznic w zaleznosci od lokalizacji sklepu czy obrotu. Tylko tych cen nie narzuca Ci podmiot z Toba konkurujacy, tylko centrala ktora ustala pewien klucz wedlug ktorego masz sprzedawac po takiej a nie innej cenie. Celem jest wprowadzenie pewnego schematu, uproszczenia - a nie tak jak w zmowie cenowej unikniecie wzajemnej konkurencji. Jezeli Tobie jako franczyzobiorcy centrala narzucilaby Ci ceny gorsze niz konkurentowi ulice dalej bez jasnego wytlumaczenia, wtedy mielibysmy podejrzenie o zmowe cenowa - musialbys wtedy udowodnic w sadzie ze inny cennik mial na celu elimiacje konkurencji (Twojego sklepu) a nie byl podytkowany innymi czynnikami - np. zwiekszonym ruchem. Dlatego tak trudno udowodnic zmowe cenowa przed sadem. W tym wypadku, nie bylo czynnikow ktore jasno wyjasnialyby, czemu jednego dnia cena big-maca jest taka a drugiego inna.

Czysto hipotetycznie - czy gdybym zapłacił komuś za siedzenie w maku i zapisywanie co kto kupuje to byłaby to zmowa?

Ale zrozum, ze OBIE jednostki musialyby miec narzucone ceny zeby mowic o zmowie. Jak podgladasz ceny innych to sie z nim nie zmawiasz, tylko pozyskujesz dane (sa nawet od tego firmy, tzw. wywiadownie gospodarcze). Gdy ktos Ci wynosi dane, na podstawie ktorych ty ustalasz cene to nie jest zmowa, tylko naruszenie tajemnicy przedsiebiorstwa.

Fenomen1piorunów

@zuchtomek Pozwol, ze rozbije to na hipotetyczne sytuacje, zebys zrozumial roznice:

1. Dwonisz na stacje, zapytac o ich cene jaka wywiesza. Dowiadujesz sie i na podstawie tego ustalasz cene - cena jest ustalana indywidualnie. Nie masz wplywu na to co oni wywiesli, tylko bazujesz na ich informacjach

2. Dzwonisz na stacje, zapytac o ich cene. Ustalacie telefonicznie ze tamta stacja da cene X, a wy dacie cene Y - to jest zmowa cenowa. Kontrahenci, nie moga sie porozumiewac w celu ustalenia ceny.

3. Nie dzwonisz nigdzie, tylko odpalasz program AI, ktory zna cene tamtej stacji, bo tamta stacja sama z niego korzysta i juz to wklepala do systemu. Program ustala Twoja cene na X a jemu kaze zmniejszyc/zwiekszyc do poziomu Y - to tez jest zmowa cenowa. Mimo tego ze nie wymienialiscie sie informacjami bezpośrednio, to podajecie dane i korzystacie z narzedzia ktore ustala za was ceny.

Fenomen0piorunów

@zuchtomek To troche inna sytuacja. Ty dzwoniles po ogolnodostepne dane - czyli aktualne ceny ktore maja publicznie widoczne.

A czy pytales tez o dane typu - ile litrow paliwa sprzedali z taka cena? Oczywiscie ze nie - bo to nie sa dane publiczne, a gdybyscie to wiedzieli, wykorzystalibyscie je do podciecia konkurencji.
Jezeli sprzedali malo to znaczy, ze konsument uwaza cene za zawyzona i wasza stacja powinna dac nizsza zeby zwiekszyc obrot przy niskiej marzy. Jezeli natomiast maja kolejki - to znaczy, ze dajac wieksza cene zmaksymalizujecie zyski, korzystajac z duzego popytu i wiekszej marzy.

Telefonicznie, zadna stacja nie poda Ci niepublicznej informacji, na podstawie ktorej Ty moglbys ugrac wiecej. Wyobraz sobie jednak system, do ktorego wszystkie stacje wpisuja takie dane zachowujac ich poufnosc. Nie dochodzi do wymiany informacji bezposrednio przez podmioty, jednak dochodzi tu do ustalania ceny na podstawie niepublicznych informacji. To algorytm dyktuje cene, wszystkim mcdonaldom - w Twoim wypadku kazda stacja ustalala cene indywidualnie, na podstawie ogolnodostepnych informacji. Ty patrzac na innych, nie umawiasz sie co do ceny jaka razem ustalicie. Gdybyscie sie jednak umowili to tutaj dochodzi do zmowy cenowej I o to sie rozchodzi w tej aferze. System wypluwa dane, analizujac o wiele wiecej danych niz tylko cena okolicznych mcdonaldow i ustala ceny pomiedzy podmiotami.