Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

KryptoHumanSpecjalista

Dołączył/a:

  • 2 wpisów
  • 21 komentarzy
  • 0 obserwujących
DyskusjeStrasznie się boję o swoja pracę. Jestem matematykiem, pracuję na uniwersytecie i od zawsze uwielbiałem to co
Specjalista0piorunów

@pokeminatour AI bardzo potaniało - przynajmniej z perspektywy użytkownika. Moc cały czas się zwiększa - przy mniej więcej tej samej cenie abonamentu. Chata GPT mam wykupionego praktycznie od początku istnienia - to co umiał kiedyś a teraz - to zupełna przepaść.

Oczywiście jest szansa, że wszystko jebnie bo nikt na AI jeszcze nie zarabia - ale patrząc na trend mam ogromne obawy.

Specjalista0piorunów

@Dzemik_Skrytozerca To prawda, że to rozwiązanie było bardzo drogie. Ale ono było drogie chwilowo - to, że dzisiaj technologia kosztuje x milionów nie znaczy że tyle będzie kosztować za kilka lat. Rozwiązanie olimpiady matematycznej w zeszłym roku kosztowało kilkaset tysięcy dolarów - dzisiaj zrobi to mój Claude za 20$.

Nie boję się tej technologii w obecnej formie - to wciąż za mało, żeby mnie zastąpić albo nawet realnie zagrozić. Boje się tego co nadejdzie za kilka lat.

Btw - myślę, że prawdziwa jest opcja 2. Należy jednak mieć na uwadze, że nawet jeśli AI korzystała z ich pracy to wciąż jest to imponujące - bo oni doprowadzali do blow upu w równaniu Eulera, czyli uproszczonym równaniu NS.

Co do weryfikanlności - OpenAI dostarczyło kod w Leanie, co na 99% gwarantuje poprawność. Wątpię, żeby cokolwiek okazało się niepoprawne w tym dowodzie.

Specjalista0piorunów

@EerieAlligator przyznaję, że pracowałem głownie w zespołach 2-3 osobowych i kod który tworzyliśmy był bardzo „nasz” - głównie do eksperymentów i sprawdzania hipotez. Nie mam komercyjnego doświadczenia.

Specjalista15piorunów

@macgajster Fundamentalnie się nie zgadzam.

Kodowanie z AI jest 100 razy łatwiejsze niż bez - rozwijam swoją własną bibliotekę kodu i to co dawniej pisałbym kilka miesięcy - teraz jestem w stanie wygenerować w tydzień. Co więcej robię to bez procesu "uczenia się" - nie potrzebuję mówić mu: "opracuj strukturę grafu dynamicznego taką jak w pracy X przy pomocy algorytmu Y" - opisuję mu jakiej struktury danych potrzebuję i po kilku minutach mam wynik. I muszę tak pracować - bo jeśli nie, to byle student z Claudem będzie ode mnie sto razy efektywniejszy. Ciężkom mówić, że jest to tylko "pewny siebie debil" skoro pozwala zastąpić kilku programistów (może nie tych z najwyższej półki - ale porządnych rzemieślników? Bez problemu!).

Ten "pewny siebie debil" rozwiązuje problemy w matematyce, którym człowiek nie dał rady przez 90 (!) lat. A przy tym robi to dobrze. Oczywiście nie jest to model, do którego dostęp masz Ty czy ja - ale taki model istnieje.

A co gorsza zobacz jak fenomenalnie idzie im ulepszanie się - w zeszłym roku modele ledwie co dawały sobie radę z olimpiadą matematyczną - teraz są na poziomie problemów otwartych. Kiedy pojawiły się pierwsze czaty zadania z poziomu uniwersyteckiego były dla nich nieosiągalne, dzisiaj nie ma zdania którego nie potrafiłyby rozwiązać.

Zapewne wciąż są jakieś aspekty w których kuleją - ale czy będą w nich dalej kuleć za dwa, trzy lata? O ile wzrośnie ich moc? Patrząc na postęp który dokonał się w ostatnich latach nie wierzę, żeby za 2-3 lata były jeszcze zadania "ścisłe" w których człowiek może sobie radzić lepiej.

Specjalista15piorunów

@Lubiepatrzec Tak - matematyka którą robie elegancko stosuje się w wielu działach innych nauk, umiem też dobrze programować i mam wiele innych nie najgorszych przymiotów. Nie martwię się o brak pracy - wiem, że jakąś sobie znajdę, choćby i fizyczną. Mam po prostu ogromne poczucie przerażenia na myśl o stracie TEJ pracy. Zawsze chciałem być matematykiem, zawsze chciałem robić to co robię. Żeby być tutaj gdzie jestem straszliwie ciężko pracowałem. Wiem, że postępu się pewnie nie zatrzyma i jestem dorożkarzem, w czasach których wynaleziono taksówki.

Niemniej problem jest szerszy i dotyczy nie tylko mnie - nadchodzi albo ogromne bezrobocie albo ogromne rozwarstwienie społeczeństwa. I nikt z tym nic nie robi.

Hydeparkmemy #heheszki
Specjalista5piorunów

Bo pogody nie da się dokładnie przewidzieć. Każda prognoza pogody to symulacja numeryczna, próbująca przewidzieć trajektorię w chaotycznym układzie dynamicznym (opisanym równaniem Lorenza jeśli dobrze pamiętam). Takie układy mają to do siebie, że nie ważne jak blisko siebie są punkty startowe trajektorii - mogą znaleźć się dowolnie daleko od siebie, po stosunkowo krótkim kawałku czasu. W połączeniu z niedoskonałą arytmetyką komputerów i błędami reprezentacji sprawia to, że dokładne przewidzenie pogody jest absolutnie niemożliwe.

DyskusjeWreszcie, po jednym z gorszych okresów w życiu udało mi się złapać trochę luzu w głowie. Wybraliśmy się z
Specjalista1piorunów

@ismenka To bardzo polecam, tylko jak już gdzieś tam napomknąłem wyżej, koniecznie sprawdźcie trasę pod kątem progów wodnych. A co do wariatów, to pełno takich :stuck_out_tongue_winking_eye: Mi się udało spłynąć z przyjaciółmi z liceum, ale myślę, że wiele osób zajawionych biwakowaniem i kajakami byłoby chętnych. To dużo mniej ekstremalne niż brzmi 😉

Specjalista2piorunów

@kompromisacja Baaaardzo polecam! Tylko koniecznie przed płynięciem sprawdźcie czy nie ma jakichś progów wodnych na trasie. Po ciemku idzie je usłyszeć, ale czasem ciężko jest dobrze ocenić odległość. Wyobrażam, sobie, że gdyby nurt był rwący, to mogłoby być to niebezpieczne.

Specjalista1piorunów

@Opornik Przepraszam za późną odpowiedź. Wszystkie progi wodne, poza tą elektorwnią w Konopnicy pokonaliśmy za dnia. Na pewno był jeden srogi za Toporowem i jeden łagodniejszy w Łykowie. Trudno mi wymienić wszystkie z pamięci, ale tutaj, na stronie województwa łódzkiego: https://www.lodzkie.pl/turystyka/wydawnictwa/foldery/przewodnik-kajakowy-warta-pilica-widawka-i-grabia, jest doskonały przewodnik po warcie, gdzie są zaznaczone wszystkie progi i bystrza. Jakbyś się kiedyś wybierał to serdecznie polecam.

Przewodnik Kajakowy: Warta, Pilica, Widawka i Grabia - lodzkie.plDo pobrania: Przewodnik kajakowy: Warta, Pilica, Widawka, Grabia.Lodzkie
Specjalista1piorunów

@Opornik Właściwie, nie licząc różnego rodzaju mielizn, na które się ze dwa razy po ciemku wpakowaliśmy, to byłą tylko jedna duża przenoska - w Konopnicy, przy niedokończonej elekrowni wodnej.

Specjalista0piorunów

@Lubiepatrzec A bywałem też, bywałem. Niestety w wielu parkach poruszanie się po zmroku jest zakazane, więc wybór tras jest mocno ograniczony... Masz jakieś polecenia w tym względzie?

HydeparkChyba się staje sentymentalny, albo po prostu zaczynam rozumieć starszych z mojej rodziny, bo po kolejnej nocy w obcym
Specjalista10piorunów

Polska to jest fenomenalny kraj do życia. Byłem w ciągu ostatnich 18 miesięcy w Anglii, we Włoszech, Malcie w Niemczech i Szwecji.

I kurczę jak u nas jest ładnie. Cisza spokój, zadbane ulice. Tylko Szwecja wyglądała lepiej niż Polska. Malta w miarę ok, ale Anglia, Włochy i Niemcy to jest straszny syf. Brudno straszliwie i wszędzie bezdomni, w Niemczech na dodatek pijani (można pić alkohol). A dworce w Niemczech i we Włoszech nawet w dużych w miastach wyglądają postapokaliptycznie.

Polska jest też fenomenalnie scyfryzowana i dobrze skomunikowana czego się zwykle w ogóle nie docenia. W Niemczech podróż pociągiem kosztuje zwykle około 40 euro, nawet jeśli jest to mała lokalna trasa, którą w Polsce szło by przejechać za 10zł (licząc zniżę studencką). Do tego u nas jak chce kupić bilet przez internet to klikam i kupuje - tan trzeba robić skan dowodu xd. U nas płacenie kartą to norma - w Niemczech niekoniecznie. U nas rzeczy idą emailami a tam ludzie dalej wysyłają faksy (serio).

Polska to naprawdę fenomenalne miejsce do życia i srogo go nie doceniamy.

Autorytet2piorunów

@KryptoHuman o to to, zapomniałem wspomnieć że w hotelu w Niemczech miałem telefon z faxem XD, a co do bezdomnych no to dramat jest, w Anglii zawsze mnie uderza, że mają rozbite te swoje legowiska przy schodach na dworcach, na ulicy gdzie ludzie chodzą non stop. Masakra

HydeparkPolski model językowy PLLuM. Ma obowiązki polskie, więc myśli po polsku. #ai #sztucznainteligencja
Specjalista5piorunów

Ej, ale szczerze mówiąc to wcale nie jest z nim źle. Pytałem go dzisiaj o jakieś basic rzeczy i całkiem ogarnia. Dowiedziałem się o nim dosłownie z tego postu i myślę, że fajnie byłoby go używać. W dobie dzisiejszej Ameryki dobrze, że Polska ma coś swojego. A jeśli będziemy go używać i dawać mu poprawny feedback (czyli zaznaczać pod każdą odpowiedzią czy odpowiedział dobrze czy źle), to może coś z niego będzie. Mamy w Polsce naprawdę mocne IT i jesteśmy fenomenalnie scyfryzowanym krajem, więc warto w to inwestować.

Osobistość1piorunów

@KryptoHuman tak, działa całkiem ok. Szczególnie że ma być używany m.in. do spraw urzędowych i nawet dobrze podał mi informacje gdzie mam urząd starostwa i podał godziny otwarcia.