Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

HugsFenomen

Dołączył/a:

  • 1019 wpisów
  • 475 komentarzy
  • 0 obserwujących

Sum

w Hydepark

141piorunów

tl;dr motywujcie swoich najbliższych do dbania o siebie

Jakiś czas temu tłukłam mojej Mamie do głowy, że najwyższą formą dbania o najbliższych nie jest dbanie o nich, dbanie o siebie samego, bo tylko dzięki temu najbliżsi nie będą musieli się o nas martwić. Fajnie jest sprawić komuś przyjemność, pamiętać o jego potrzebach, kupić mu coś, na co sobie sam skąpi, serio. Ale jeszcze fajniej jest mieć świadomość że dana osoba żyje dobrze i nie trzeba się o nią martwić.
Do celu.
Ponieważ moi rodzice, mimo że cieszący się dobrym zdrowiem i dobrym stylem życia, są z roku na rok starsi, a nie młodsi, usilnie namawiałam Mamę na więcej aktywności fizycznej, jakiejkolwiek, niemniej najbardziej chciałam, żeby poszła na siłownie i wzmocniła mięśnie, co zawsze spotykało się z oporem, zwłaszcza że ona nie chce mięśni, nie potrzebuje, fujka, be i wszystko co najgorsze te paskudne mięśnie (Mama zawsze miała mocny zarys bicków i czwórek na udach, co uważała za bardzo niekobiece i miała z tego powodu... kompleksy).
Na początku roku otworzyła się obok ich domu nowa siłownia, więc temat powrócił, jakimś cudem zgodziła się żebym jej wykupiła karnet i... poszła. Chodziła o dziwo codziennie na różne zajęcia, podekscytowana bo świetnie jej szło i dostawała sporo pozytywnego feedbacku, aż się nabawiła kontuzji kolana i tyle z zabawy. Najpierw gdzieś od maja leczyła kontuzję, więc trzeba było zamrozić karnet, potem wydarzyła się pewna tragedia, po której emocjonalnie nie była w stanie się zebrać do powrotu na siłownię i tak do teraz, jutro będzie tydzień jak udało mi się ją namówić na powrót i jak sama się pozbierała w sobie żeby tam pójść, nawet zgodziła się włączyć odżywkę białkową do diety, bo ma kosmiczny problem z jedzeniem (ale to już inny temat). Zaliczyła spory regres w sile, dostała kubeł zimnej wody na głowę, ale się nie poddała.

Dlaczego o tym piszę? Bo właśnie zdała mi kolejną relację z siłowni, kończąc wypowiedź słowami: "Jem co wieczór białko z jogurtem, nie poddam się, chyba że padnę sama z siebie" i oesu, jestem taka dumna z mojej Mamy, że zaraz pęknę!
Serio, jakie to jest za⁎⁎⁎⁎ste jak się widzi że ktoś bliski chce dbać o siebie, nie trzeba się martwić, że się zapuszcza, no coś pięknego 12/10 polecam!

i trochę

Pokaż więcej komentarzy (17)

Autorytet

w Dyskusje

15piorunów

Ale ciężka jazda dzisiaj w

Trochę deszczu spadło i ludziom odwala.

W 15 minut miałem kolesia nie wiem po czym

który jechał

wolno (nie szukał

parkowania), pod GK dwie zmiany świateł staliśmy bo ludzie nie wiedzą że nie wjeżdża się jak nie można zjechać ze skrzyżowania więc stoisz bo nie zjechali ale hitem jest koleś na końcu.

Przeszkoda przed nami na pasie, przede

mną mija, włączam migacz i dobrze że spojrzalem w lusterko bo gwiazda za mną odpala się i na trzeciego rura do przodu. W ostatniej chwili zahamowałem. Jak tak mają ludzie jeździć w deszczu to ja wolę jak nie pada.

Pokaż więcej komentarzy (12)

GURU

w Hydepark

140piorunów

Ponieważ mocno emocjonalnie podchodzę do tego portalu, muszę się w jakoś sposób wyrazić:

Nie podoba mi się to, co się dzieje na hejto. Zawiodłem się na wielu użytkownikach, których lubię, niektórych poznałem na żywo i traktowałem ich jak dobrych ziomków z sieci. A ponieważ, mój indywidualizm i autyzm, nie pozwala nad tym przejść obojętnie, muszę zrobić sobie przerwę od tej społeczności. Miałem złudne poczucie, że ten portal jednak jest jakąś ostatnią przystanią równości i życzliwości (nie licząc oczywiście ewidentnych troli i irytujących celebrytów, którzy są znani, ze tego, że są znani). Bo jednak w sieci, jak w życiu, nawet jak ktoś się kreuje, to można poznać człowieka po treści. No ale... mam wrażenie, że się pomyliłem w niektórych przypadkach. Obym się mylił ponownie.

Nie usuwam konta, bo nie jestem pie⁎⁎⁎⁎⁎ięty, po prostu odstawiam hejto, dopóki się nie znormalizuje. Może na kilka dni, tygodni, miesięcy, a może na dłużej. Tego nie wiem. Dziękuję wszystkim spoko ludkom, z którymi miałem kontakt, zarówno tutaj, jak i na prv, jak i na żywo. Niestety, po niektórych się nie spodziewałem pewnych zachowań. Trudno... Dzisiaj jeszcze tutaj jestem, może odpowiem na niektóre ewentualne komentarze, polurkuje do końca dnia, ale od jutra robię sobie przerwę.

Widzimy się kiedyś tutaj, a może na żywca, może w priv, może na , , , , lub ( i na innych tagach, na których byłem aktywny). Wybieram na razie samotny postapokaliptyczny spacer. A w związku z tym, że hejto jest jedynym miejscem w sieci, które odwiedzam, wygląda na to, że się wyloguję chwilowo do realu. Pozachwycam się żywą materią, pośród tego zgliszcza.

Stay Tuned.

P.S. Nie, nie piłem.

Pokaż więcej komentarzy (161)

Mistrz

w Moderacja content

409piorunów

Dobry wieczór,

14 października to dzień moich hejtourodzin. Zwykle jest to powód do małego świętowania, tym razem jednak chciałbym Wam przekazać, że z dniem dzisiejszym rezygnuję z funkcji moderatora portalu. Od razu zaznaczę, że nie oznacza to mojego pożegnania z portalem - wciąż tu będę, acz w roli zwykłego użytkownika.

Powód mojej decyzji jest taki, że nie jestem w stanie już być "twarzą" portalu i osobą pierwszego kontaktu w momencie, kiedy nie widzę dalszej przyszłości jakkolwiek zarysowanej. Około rok temu miałem rozmowę z adminami w sprawie dalszego rozwoju hejto, gdzie usłyszałem kilka kroków mających wyprowadzić portal że stagnacji. Pewnie usłyszę, że byłem naiwny, pamiętając okresy "ciszy radiowej", ale tak, wciąż miałem wiarę w zmianę na lepsze.

Niestety, mimo upływu roku, ani podstawowe problemy organizacyjne dotyczące portalu nie zostały wyjaśnione, ani nie doszło do poprawy komunikacji przez głównego admina, ani nie została wytyczona ścieżka na rozwój i przyszłość, a na nową aktualizację aplikacji trzeba było czekać niemalże rok mimo licznych zapowiedzi sprzed kilku miesięcy, zarówno publicznych, jak i prywatnych, że ten update jest na ukończeniu.

Nie uważam, żeby uczciwe było wobec Was, użytkowników, mówienie z optymizmem o portalu w momencie, kiedy u mnie samego dominuje z tego względu głównie frustracja. Nie chcę przed Wami świecić oczami przy pytaniach o kolejne zmiany, które miały być, a wciąż ich nie ma.

To wszystko spowodowało, że zdecydowałem o rezygnacji ze stanowiska moderacji, o czym jawnie dałem znać administracji na początku października, a Wam dziś.

Tak jak mówiłem, nie zamierzam znikać ani usuwać konta, dalej tu będę obecny, acz na pewno w nieco mniejszym wymiarze czasowym. Nie namawiam również Was do znikania - naprawdę bardzo cenię Waszą obecność tutaj I przebywanie tu z Wami nawet na dryfującym portalu donikąd jest lepsze niż znane mi alternatywy. Nie znikają również hejtopiwa, acz nie wiem czy będę miał ochotę na organizację ogólnopolskiego spotkania w urodziny portalu, zobaczymy.

Kończąc ten nieco już przydługi wpis, chciałbym z całego serca podziękować Wam wszystkim za cierpliwość i przeprosić za wszystkie błędy, które gdzieś tam popełniałem, uściski również dla wszystkich współmoderatorów na przestrzeni lat. @kris dzięki za naprawdę szybkie reagowanie i rozwiązywanie wszelakich problemów, z którymi do Ciebie przychodziłem jako przekaźnik, bardzo długo dawałeś mi nadzieję. @ebe dzięki za danie mi szansy te prawie 3,5 roku temu, moderowanie to była świetna przygoda I jeśli kiedyś te problemy, o których mówiłem Ci prywatnie, zostaną rozwiązane, z chęcią wrócę na stanowisko.

Tyle ode mnie, ukłony

Dwukrotny ex moderator na portalu hejto.pl @bojowonastawionaowca

Pokaż więcej komentarzy (146)

Fanatyk

w Hydepark

187piorunów

Hejtusie, pijcie ze mną kreatynę. Po pół roku walki z dietą i ćwiczeń, otyły pan, po raz pierwszy w swym życiu się podciągnąl. Całe 1 i ¾ raza xD

Wiem że to nic ale i tak się micha cieszy ᕦ( ͡° ͜ʖ ͡°)ᕤ

Pokaż więcej komentarzy (27)

GURU

w Hydepark

38piorunów

Jeszcze wczoraj jak przejeżdżałem rowerem to miał koła a dzisiaj już na cegłach :slightly_smiling_face:

Zaparkowany na Szopienickiej przy terenie po byłej kopalni Wieczorek gdzie obecnie jest plac budowy, temu taki zakurzony.

Fenomen1piorunów

Też dziś zauważyłem, że bez kół już jest 😂 może w końcu go wywiozą, bo już długo tam stoi. Trochę wrostów na Nikiszu w końcu zniknęło.
Nie dziwię się, że tak wygląda bo syfu strasznie dużo jest, teraz jeszcze rozbierali elewację z łaźni akurat obok.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fenomen

w Hydepark

185piorunów

Wyskakiwać z piorunów bo chłop 35 lat pierwszy raz leci na zagraniczne wakacje i jest przyjęty w c⁎⁎j czy wszystko ogarnął tak jak powinien xD

Jeszcze k⁎⁎wa dzisiaj wydech mi się urwał w złomku i zamiast jechać autem musiałem taksówka, parking przepadł ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Debiutant1piorunów

Pamiętaj, jak zacznie wiać po nogach to znaczy, że lecisz nad Atlantykiem. No i okien w trakcie lotu nie otwieraj, bo wszystkim plomby z zębów powyrywa ❤️

Baw się dobrze i chwytaj witaminkę D ze słońca ❤️

Specjalista2piorunów

Też byłem po 30 jak leciałem pierwszy raz na zagraniczne. Zapamiętuj każda chwile, bo te pierwsze razy smakują najlepiej :) super zjazdów i jeszcze lepszych podjazdów!

Pokaż więcej komentarzy (35)

Gruba ryba

w Sport

24piorunów

Witam mizerne grono pompkowych Świrów 😉

Jak co bystrzejsi mogli zauważyć mamy już październik i to 2gi, więc czas najwyższy na podsumowanie naszych wypocin ;)

Grono mizerne, gdyż aktywnych na było jedynie 12 osób, a razem zrobiliśmy 26 160 pompek, na taki wynik złożyli się:

1. @Hugs - 5 242

2. @Byk - 5 090

3. @Stashqo - 3 000

4. @splash545 - 2 900

5. @nxo - 2 810

6. @Navane - 2 000

7. @MSTdwn - 1 280

8. @razALgul - 1 110

9. @Trypsyna - 1 040

10. @Half_NEET_Half_Amazing - 876

11. @POMIDORES - 630

12. @Rzeznik - 182

Wszystkim wytrwałym serdecznie gratuluję!! Jednocześnie chciałem pożegnać się z czołówką listy, gdyż męczy mnie robienie 40 pompek w serii, więc dokładam trudności (gumy, czy nogi na podwyższeniu) redukując tym samym ilość powtórzeń, więc nie będzie już średniej 100/dzień, ale pompki jak najbardziej będą;)

Do następnego przyjaciele!

Osobistość5piorunów

Ja zmieniłem całkowicie technikę robienia pompek. Naoglada się taki yt i potem wymyśla 😉

Ale szczerze to ciężko było mi zrobić 20 super poprawnych pompek gdzie robiłem po 50. Aktualnie jest ok i zaraz będę sobie zwiększał o 5

Pokaż więcej komentarzy (17)

Specjalista

w Dyskusje

10piorunów

wczoraj, namówiony przez @Byk, ale sensownie będzie wpisywać po tygodniu lub miesiącu ;)

24 334 050 - 10 = 24 334 040

Fanatyk2piorunów

Brawo Ty! :grinning:

Zobaczysz nim się obejrzysz zaczniesz robić tysiące pompkę, a jak się zdarzy przerwa, to będziesz miał wyrzuty sumienia.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Hydepark

29piorunów

Mamy połowę tygodnia, jak Wasz nastrój psycho-fizyczny?

Fenomen2piorunów

Jako tako, byle do piątku 😉
W poniedziałek super wiadomość z zaskoczenia, a od wtorku coś mnie zbiera i roboty sporo. Ale biorę wolne w piątek, żeby odpocząć.

Pokaż więcej komentarzy (42)

Gruba ryba

w Dyskusje

54piorunów

Do klatki schodowej niestety nie dalo rady wjechac

Autorytet6piorunów

Ja tak zawsze babcię odwoziłem po lekarzu. W kolejnym etapie przyjeżdżała karetka i znosili ją na krzesełku z drugiego piętra...
Sa sytuacje, gdzie chwilowe pozostawienie pojazdu w taki sposób jest usprawiedliwione...

Fenomen2piorunów

Jak jeszcze ktoś na chwilę podjedzie, bo sporo noszenia lub ktoś ma problem z chodzeniem, to OK i rozumiem. Ale u mnie jednen sąsiad tak sobie parkował już 2-3 razy od wieczora do rana i zdziwiony, że ludziom to przeszkadza.

Pokaż więcej komentarzy (36)

Osobistość

w Seriale

18piorunów

994 + 1 = 995

Tytuł: The Knick

Rok produkcji: 2014

Kategoria: Dramat / Historyczny / Psychologiczny

Reżyseria: Jack Amiel, Michael Begler

Czas trwania: 20 x 58min

Ocena: 8/10

Bardzo rzadko oglądam zwykłe seriale, poza anime i k-dramami to takie produkcje w ostatnich 10 latach mogę policzyć na palcach jednej ręki. Na ten trafiłem całkiem przez przypadek. Ktoś kiedyś podlinkował na Wykopie całkiem ciekawy artykuł o lekarzu którzy odkrył mycie rąk. No i pod tym znaleziskiem był wrzucony w powiązanych ten właśnie serial i po paru miesiącach sobie o nim przypomniałem.

Ogólnie bardzo fajna produkcja pokazującą realia medycyny na przełomie XIX i XX wieku. Scenariusz skupia się wokół tytułowego szpitala Knickerbocker w Nowym Jorku i jego pracowników. Każdy z nich mierzy się z jakimiś problemami i serial tak w zasadzie jest gdzieś w 1/4 o medycynie tamtych czasów i pracy szpitala a w 3/4 o rozwiązywaniu tych problemów i pojawianiu się nowych xd. Niesamowicie mi się podobał klimat i sposób w jaki pokazano Nowy Jork i jego mieszkańców. Przestawione są historie różnych klas społecznych, od biednych imigrantów po bogate elity.

Jest sporo scen grzebania w bebechach na stole operacyjnym, masa różnych ciekawostek medycznych z tamtych czasów. Całość jest dość wierna historycznie ponieważ konsultowano wszystko z historykami. Dwójka głównych bohaterów jest luźno inspirowana faktycznymi postaciami historycznymi oraz większość przestawionych odkryć medycznych faktycznie miała miejsce w podobnym czasie. Oczywiście całość jest lekko podkoloryzowana na potrzeby serialu.

Podsumować to mogę tak, cieszmy się z dzisiejszego rozwoju medycyny ponieważ większość dramatycznych sytuacji przestawionych w tym serialu dzisiaj nie stanowi żadnego problemu dla typowego konowała z naszego polskiego szpitala.

Fanatyk4piorunów

Triumf Chirurgow

Stulecie Chirurgow

Polecam obie książki, jak się dobrze przyłożycie to podstawy kursu chirurga polowego macie załatwione.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Sport

15piorunów

24 346 650 - 240 - 240 - 160 - 240 = 24 345 770

Mialem nosa, zeby nie wrzucac rano pompek zmotywowalo mnie to do zrobienia treningu pomimo niechęci wielkiej;p

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Pompuj w poprzek ziemi

16piorunów

24 348 050 - 200= 24 347 850

Bardzo biednie na tagu w tym tygodniu :⁠-⁠|

Mam nadzieję, że trochę zmienicie cyferki przez weekend.

Fenomen2piorunów

Coś faktycznie dość spokojnie tutaj w tym miesiącu :(
Może coś dorzucę, choć od wczoraj średnio się czuję, więc dziś tylko pompki wleciały. Resztę wolałem odpuścić 😂