Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

CrueIPraktykant

Dołączył/a:

  • 1 wpisów
  • 7 komentarzy
  • 0 obserwujących

Praktykant

w Dyskusje

29piorunów

Pierwsza w życiu wyjebka w zakręcie przy prędkości większej niż spacerowa. Jak by łeb do pralki wsadzić. Aż mi się srać zachciało.

Fanatyk1piorunów

@CrueI szlif ?

Praktykant3piorunów

@TyGrySSek szlif i to piękny :smiley:

Praktykant2piorunów

@TyGrySSek pitbike wypożyczony na wieczór, cały opakowany w sliderach, jeden tylko zgubiłem po drodze.

Fenomen6piorunów

@CrueI najważniejsze że piszesz, oby nic nie wyszło po

Praktykant4piorunów

@jedzczarnekoty nie no, prędkość nie była zawrotna, 50-60 do tego pitbike juz na szczycie zakrętu. Nowość to zamiast standardowego przetarcia dupy pełne odwirowanie człowieka.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Lider

w Hydepark

64piorunów

Trochę jak z pewnymi grupami społecznymi w USA😈

Zawodowiec29piorunów

Samo uczestniczenie w wypadku nie oznacza bycie sprawcą. Treba by było sprawdzić ile procent z tych wszystkich osób na moto faktycznie zostało uznane za sprawców i czy to mocno odbiega od średniej.

Lider13piorunów

@Pekci-Sajmon musi być jakiś związek pomiędzy ilością wypadków i stylem jazdy bo w tłumie wszystkich wypadków nie byłoby większej różnicy (chyba, że się poluje na motocykle). Tak samo będzie korelacja pomiędzy wypadkami I innymi szybkimi pojazdami. BMW będzie mieć więcej wypadków niż samochody typowo rodzinne.

Fanatyk1piorunów

@Pekci-Sajmon to nie jest kwestia tego, kto jest sprawcą, ale kto wróci do domu, a kogo wywiozą w worku.

Tytan7piorunów

@boogie W 2025 r. motocykliści uczestniczyli w 2378 wypadkach, w których zginęło 190 kierujących i 7 pasażerów. Do tego 2029 motocyklistów i 224 pasażerów zostało rannych. Liczba wypadków spadła o 2,8 proc., a zabitych – aż o 14 proc. Do 53,9 proc. zdarzeń przyczynili się inni uczestnicy dróg i najczęściej byli to kierowcy samochodów (1135 wypadków). Najczęstszą przyczyną było oczywiście nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu (898 wypadków).

Udział motocykli w wypadkach to 9%.

Ciekawie przedstawia się kwestia tego, ile wypadków spowodowali motocykliści. Okazuje się, że znów jesteśmy bezpieczniejsi od rowerzystów. Łącznie motocykliści spowodowali 923 wypadki, a tym 202 to wina kierujących motocyklami z silnikami o pojemności do 125 cm3, na które wystarczy mieć prawo jazdy kat. B co najmniej od 3 lat. Taki sam wynik dla klasy 125 odnotowano również w 2024 r. Dla porównania – rowerzyści byli sprawcami aż 1188 wypadków.

Mocarz10piorunów

@boogie

Są nawet dwa:

* Motocykle rzeczywiście są trudniejsze w zauważeniu i przede wszystkim: ocenie ich ruchu. Wielu kierowców jedynie szybko zerka przy manewrach, a wtedy dość łatwo o nie zauważenie z paru powodów (ruchy sakkadowe, ukrywanie się za innymi pojazdami): https://www.acc.co.nz/newsroom/stories/why-you-need-to-look-again-to-see-motorcyclists W samochodzie jazda defensywna przydała mi się raz, może dwa razy od zdobycia prawka, a na motocyklu w zasadzie co najmniej raz w sezonie mam sytuację "o, tu mogło być źle, dobrze że byłem gotowy na unik". Po mieście jeżdżę tymi pojazdami z praktycznie tą samą prędkością.

* Istnieje mała (głównie z powodu rotacji :grinning: ) ale bardzo głośna grupa, bardzo podobna do wspomnianych BMWmiarzy. Oni bardzo mocno podciągają statystyki, które w przeciwieństwie do wspomnianych BMW - nie mają osobnej kategorii dla nich stworzonej.
Bez podziału w statystykach w zasadzie niemożliwe jest określenie jak to się dokładnie nakłada. Ale naście lat temu jak istniały fora widać było tego idealną ilustrację: wchodziłeś na forum ścigaczy, a tam dział z nekrologami, ten się rozwalił, tamten połamany, kolejny trup. Następnie wchodziłeś na fora chopperowców i były tam 1-2 tematy na rok, gdzie większość to "nie ustąpił pierwszeństwa" lub "skręcił w lewo" z obrażeniami czy wręcz tylko stratą w sprzęcie, a tylko raz na parę lat był poważny wypadek.

Co nie zmienia faktu, że z punktu widzenia motocyklisty całkowitą rację ma @MostlyRenegade - niezbyt istotne jest czyja wina, jeśli ryzykujesz własnym zdrowiem.

Zawodowiec0piorunów

@MostlyRenegade też tak uważam, że lepiej jechać wolniej i dojechać później, niż nie dojechać wcale. Jednak podając pewne dane warto zwracać uwagę na istotne szczegóły.

Praktykant0piorunów

@pawel-4 duża różnica jest też w miesiącach marzec/kwiecień/październik/listopad. O ile w pełni sezonu kierowcy zakładają, że jest dużo motocykli na drogach i faktycznie ich zauważają. To w miesiącach przed i po pełni sezonu jest katastrofa, trzeba zawsze zakładać, że jesteś niewidzialnym uczestnikiem ruchu. O ile w sezonie rzadko trzeba więcej niż dobra orientacja, to w poza sezonem dzień bez uciekania na inny pas dniem straconym.

Fenomen0piorunów

@boogie ch.u.ja prawda - ty i twoje kreowanie rzeczywistości pod tezę.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Osobistość

w Motocykle

30piorunów

SV650 może i bieda, może i totalny golas bez żadnych dodatków z zawieszeniem "rowerowym", ale jak do tej pory najfajniejsze moto jakim jeździłem (tzn: spełnia się przy moim trybie jazdy jako wozidło codzienne).
Nie żałuję przesiadki z 4 cylindrowca na 2 cylindrowego "widlaka" (pomimo mniejszej ilości koni mechanicznych).
Ba... po swoich doświadczeniach z innymi motocyklami, po paru przejażdżkach stwierdzam, że jestem zdecydowanie team 2 gary (nie próbowałem jeszcze trzech).

Jaki silnik w motocyklu preferujesz?

  • 1 cylindrowy14%
  • inny (komentarz)11%
  • "boxer"11%
  • 4 cylindrowy "widlak"4%
  • 2 cylindrowy V (lub z wykorbieniem jak CP2)32%
  • 4 cylindrowy rzędowy11%
  • 3 cylindrowy5%
  • 2 cylindrowy rzędowy13%

56 głosów

Sum0piorunów

Ja mam 3, ale tęsknię za V2.

Osobistość1piorunów

jezdzilem r4 w bandicie, pozniej hornecie. Hornet chodzil super, ale tak od 6k obrotow.
Jezdzilem chwile v2 fajny na dole ale nuda u gory.
Paroma motocyklami tez sie przejechalem ale ostatecznie zakochalem sie w boxerze.
Tylko ma 1 wade, ze jest to jednak spory kloc. Ale moment ma fajny i ciagnie w miare do tych 6k obrotow.

Pokaż więcej komentarzy (23)

Tytan

w Hydepark

9piorunów

Ile u was płacicie za podstawowy serwis przedsezonowy? Mam na myśli wymiana oleju z filtrem, sprawdzenie napędu z wyczyszczeniem i nasmarowaniem, ewentualnie naciągnięciem. Może jakieś poboczne rzeczy typu regulacja linki sprzęgła, itd.
Mnie wyszło ok 500zł w małym warsztacie motocyklowym (nie w ASO).

Osobistość5piorunów

@lactozzi Imo jeśli te 5 stów już zawiera olej i filtr oraz te poboczne regulacje to dobra cena. Jeśli sama robota no to zdzierstwo, ale też mam spaczone podejście, bo wszystko robię sam (przy trzynastu motocyklach nie ma wyboru xD)

Kosmonauta1piorunów

Liczyli mi 500 + olej + części. Okolice Warszawy. Było to 3 lata temu, zgadnij kto teraz sam serwisuje motocykl 😛

Pokaż więcej komentarzy (16)

Fanatyk

w Motocykle

34piorunów

Pyk 340 km.

Na totalnym chilloucie.

Z 2,7 początkowego jadąc do Wisły spadło na 2,4 a wracając od strony Czechosłowacji w stronę korbielowa spadło do 2,3 i tak aż do domu się utrzymało. I to chyba jest graniczne spalanie zachowując całkiem dobrą dynamikę

I wcale nie byłem najwolniejszy

Gruba ryba2piorunów

@TyGrySSek a ta opona odwrotnie nie jest założona? Coś mi ten bieżnik jakoś tak dziwnie wygląda.

Fanatyk1piorunów

@Qwapi wszystko dobrze jest. przód trzyma dobrze./ czasem dupa ucieka

Gruba ryba3piorunów

@Qwapi znajomy ma motocykl, a w nim opony o takim bieżniku, że bym był gotów założyć się o własną rękę, że źle je założył. Nawet sprawdzałem dokładnie i "rotation" jest zgodnie z tym jak są zamontowane

Pokaż więcej komentarzy (14)