To nie ma nic wspólnego z jazdą, to są cyrkowe sztuczki. Brakuje jeszcze tylko żonglowania kluczykami przed uruchomieniem motocykla.
@RandomowyMirek W miejskiej jeździe większość z tych rzeczy faktycznie jest potrzebne do sprawnego poruszania. Jeszcze bardzo się przydaje zatrzymanie w miejscu i ruszenie po sekundzie bez dotykania ziemi.
Po 20h faktycznie może się to wydawać czarną magią, ale po kilku latach jazdy to są banały. Obstawiam, że właśnie ustawiała te zadania osoba, która nie ogarnia, że po 20h i przy stresie będą trudne do zrobienia.