Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#ultra

Gruba ryba

w Hydepark

34piorunów

Ile można przejechać na rowerze w rok?

W 2025 roku, zdecydowanie dla mnie najlepszym, przejechałem 7843 km (z trenażerem!). Co prawda wypadłem na koniec roku na 2 miesiące, ale i tak wpadłby pewnie jakiś 1k km.

Prawdopodobnie rekordzistą Hejto jest @onpanopticon który zrobił chyba 12k km, ale jeździł od któregoś tam maja. Na potrzeby wpisu przyjmijmy, że jeżdżąc cały rok zrobiłby 18-20k km.

Profesjonalni zawodnicy kręcą ponoć 25-35 tysięcy rocznie.

Wspominany tutaj kiedyś Szymon Lubiński, zrobił w ubiegłym roku minimalnie ponad 50 tysięcy kilometrów. Tak, blisko 1000 km tygodniowo, gdzie na przykład mój najlepszy miesiąc to 1250 km, a @onpanopticona chyba 2500 km. Szczecinianin jest konio-świrem, który klepie krótkie czasówki z prędkością mi po 50 km/h+ i wygrywa czasem w zawodach za granicą.

Jednak wyżej wymieniony na pewno nie przejechał najwięcej w Polsce, bo pewien kozak z Trójmiasta, którego nazwiska niestety nie pamiętam, zrobił jakiś 1000 km więcej.

Jak dużo ostatniej dwójce zabrakło do rekordu świata?

W c⁎⁎j.

Amerykanda Amanda Coker, od maja 2016 do maja 2017 roku przejechała na rowerze 139 326 kilometrów. Nie regulujcie monitorów, informacja jest prawidłowa, robiła dziennie średnio 381 km. Była imponująco regularna, bowiem jej najdłuższy przebyty dobowo dystans wyniósł 486 km.

Gdzie jeździła?

Non-stop po ok. 11-kilometrowej pętli po Fleetwoods Park na Florydzie.

Co jeszcze bardziej zdumiewające, po pobiciu rekordu o prawie 17 tysięcy kilometrów, wcale się nie zatrzymała. Około dwa miesiące później, pobiła rekord przejechania 100 tysięcy mil (160934 km) w jak najkrótszym czasie, czego dokonała po 423 dniach. Obydwa rekordy uznawane są przez World UltraCycling Association i Księgę Rekordów Guinnessa.

Coker jeździła w tym czasie na rowerze szosowym, triathlonowym oraz poziomym.

Co jest jeszcze warte uwagi, w 2011 roku została poważnie ranna z winy kierującego autem i z powodu uszkodzeń kręgosłupa oraz głowy, wróciła do jazdy na rowerze dopiero po 4 latach.

Autorytet4piorunów

@Furto Szalone wartości, ale podziwiam. Sam czasem na rowerze pojeżdżę, ale głównie po lasach, bo na zwykłą drogę nie wjadę, bo się po prostu boję o życie. Serio. Przez co nie bardzo mam dokąd jechać. Jakiś czas temu mocno zazdrościłem tym wszystkim pedalarzom, których mijałem na krętych, wąskich i stromych drogach w Andorze, bo widoki mieli pierwsza klasa, ale i kondycję również, bo pod górkę ładnie darli.

Pewniej się czuję, idąc po krawędzi klifu czy innej półce skalnej, będąc samotnie w górach niż na drodze między samochodami :upside_down_face:

Natomiast, jak już kolega @onpanopticon napisał, jeżdżąc w pętli, aby nabijać kilometry, to bym również zwariował. Więc u mnie rower to sporadyczna przygoda.

Fanatyk8piorunów
@Furto Gdzie jeździła?

Non-stop po ok. 11-kilometrowej pętli po Fleetwoods Park na Florydzie.

absolutnie obrzydliwe

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Rower

17piorunów

Wczoraj coś tak mi weszło na głowę, że aż się podzielę tym z Wami.

Mały słowniczek słowem wstępu:

1) MRDP (Maraton Rowerowy Dookoła Polski) - prawdopodobnie najtrudniejszy ultramaraton szosowy w Polsce, liczacy ok. 3200 km, odbywający się co 4 lata. Warunkiem uczestnictwa jest ukończenie w ostatnich 2 latach jednego z wyścigów 1000km+ lub posiadanie udokumentowanego przejazdu od długości co najmniej 900 km w 72 godziny.

2) Di2 - potoczne określenie na elektroniczną grupę przerzutek od Shimano. Klamkomanetki od zmiany biegów nie są połączone linką z przerzutkami, tylko są zasilane małymi bateriami i przekazują sygnał bezprzewodowo. Daje to możliwość wprowadzenia pewnych automatyzmów w pracy napędu, poprawia szybkość działania przerzutek i możliwość ich łatwiejszego korygowania, ale no właśnie, przerzutki normalnie trzeba ładować, co jakieś 1000 km (trwa to ok 1h).

No więc tak, trafiłem wczoraj na forum rowerowe podróże, do wątku poświęconego MRDP 2025. Na ostatniej stronie widniał wpis jednego z uczestników wyścigu, który odpisał użytkownikowi, który kibicował mu tylko z uwagi na miejsce zamieszkania.

Wklejam poniżej tę wypowiedź, usuwając jedno z pierwszych zdań oraz ostatnie. Dlaczego - napiszę później.

Cześć,

nie wiem, co prawda, kto kryje się pod tym NIK-iem, ale ponieważ wyczytałem, że mi kibicowałeś, to czuję się zobowiązany do wyjaśnienie mego tak wczesnego DNF-u.

[... ]

Zdążyłam nawet na przedstartową kolację, szybkie pakowanie pożyczonej w Poznaniu od Sebastiana torby Tailfina, doładowanie do pełna Di2 i rano z Danielem i Markiem Kammem jadę na start, nieco przejęty, w końcu trzy lata trenowałem ... no i ten mój wiek.

100 m przed latarnią w Rozewiu czuję, że coś przerzutka nie chce zmienić przełożenia. Wszyscy ustawiają się już do zdjęcia, sprawdzam - Di2 MARTWE.

Daniel pociesza mnie, Lechu wracaj do willi, naładuj i wystartujesz później.

Gdybym był kobietą, to bym się rozryczał, a tak zacisnąłem zęby i wracam na miejsce noclegu.

Ładuję baterię ca 2 godz. i jadę ponownie na miejsce startu, O godz. 14:30 zjawia się pani z obsługi MRDP, robi mi zdjęcie z odnotowaniem godziny startu i nerwowo ruszam, ciągle przeliczam w myślach, gdzie oni przez te 2,5 godz. już mogą być, pewnie czołówka ma już za sobą ze 120 km, no kiedy mogę kogoś dogonić.

Na tych rozważaniach schodzi mi jazda po Kaszubach, gonię jak głupi, parę razy w nerwach gubię trasę, w Żabce w Kolbudach zjadam coś na ciepło i przelatuję Żuławy z wiatrem w plecy w ekspresowym tempie. W rejonie Elbląga pierwsze prawdziwe oberwanie chmury. We Fromborku, już w ciemnościach i w deszczu mijam przed sklepem pierwszą migającą lampkę. W Braniewie na Orlenie, po 200 km, już jestem 10-ty od końca. :smiley:

Podbudowany ruszam z werwą, mijam Gronowo i gdzieś na 2015 kilometrze Di2 zdycha. Z przodu mała tarcza, z tyłu przedostania z dołu. Z pogoni nici. Młynkuję 24 km/h, z góry nawet nie warto kręcić. Przeganiam jeszcze chyba 3 osoby i docieram na 283 kilometrze do Orlenu w Bartoszycach. Uprosiłem panie z obsługi, by pozwoliły w hydroforni podłączyć Di2 do prądu.

Dogoniłem jeszcze Daniela i kilku innych kolegów ultrasów. Siedzę smętnie i patrzę, jak inni dojeżdżają, jedzą, piją i ruszają dalej. Po 1,5 godz. stwierdzam, że to bez sensu. "Proszę pani, czy tu jest jakaś stacja? - Nie, najbliższa w Korszach". Sprawdzam połączenia do Grudziądza. Najbliższe za 50 min - łapię podładowany rower i gnam 28 km na pociąg. Na dworcu jestem o godz. 06:00, 10 minut przed odjazdem pociągu do Olsztyna i dalej do domu.

PS.

Di2 (na gwarancji) w serwisie u Kwiatkowskiego w Toruniu naprawiano miesiąc. Wymieniono baterię na nową, rano wszystko martwe. Wymieniono okablowanie - rano wszystko martwe. Komputer nie pozywał błędu. Wymieniono przerzutkę na GRX-a, wszystko chodzi jak w zegarku - znowu jeżdżę!

[...]

Pozornie zwykła relacja, opisująca pech autora. Poniżej jednak wkleję wycięte fragmenty wypowiedzi, które skłoniły mnie do wrzucenia tego tutaj

Dzień przed startem wyjechałem autem do Poznania na ślub mojej wnuczki Marysi. Po ślubie w poznańskim ratuszu wskoczyłem do auta i popędziłem do Rozewia.
Tyle, że na następnym MRDP będę miał już ... lat. To chyba już nie wypada. 😉

Autorem wpisu jest Pan Lech Flaczyński - według listy startowej MRDP, urodzony w roku 1948. Nie wiem czy da się to jakkolwiek cenzuralnie skomentować. Mimo niepowodzenia, zwrócie uwagę na wytłuszczony fragment - 28 kilometrów w 40 minut, mając blisko 300 km w nogach.

Oznaczam @Ragnarokk - wiem że lubisz takie ciekawostki

Fanatyk1piorunów

@Furto Jebaniutki dobry.

Co do przerzutek to nie za bardzo rozumiem co tam zaszło. Zapomnial chlop baterii naladować a zapasowych nie miał czy po prostu baterie mu się zbyt szybko drenowały bo miał źle skonfigurowany sprzęt?

Pokaż więcej komentarzy (10)

GURU

w Ciekawostki

107piorunów

Wrzucałem jak ludzie jeździli rowerem dookoła Polski. Teraz podbijam - przejście dookoła Polski :smiley: W planie było 100 dni i plan w 100% zrealizowała

A dodajmy, że Karolina miała trasę o 800km dłuższą niż rowerzyści :smiley:

Dodajemy zatem Karolinę do Klubu Ludzi Pozytywnie Popierdolonych :smiley:

Autorytet12piorunów

Zazdro 👍 Chciałbym mieć czas i możliwości na takie po⁎⁎⁎⁎ne wyczyny XD

GURU0piorunów

Zaj€biste.

Pokaż więcej komentarzy (20)

GURU

w Rower

64piorunów

Uroki długich zawodów ultra. Pierwszy zawodnik już kręci po Ziemii Kłodzkiej, ostatni zawodnicy jeszcze przy Ukrainie i mają przed sobą wszystkie góry Polski.
Za 3h połowa przewidzianego czasu, połowa dystansu jest w okolicach Zalewu Czorsztyńskiego. Zważywszy na skumulowane zmęczenie, kontuzje i degardacje sprzętu to ludzie którzy nie są jeszcze w okolicy przynajmniej Nowego Sącza to są zasadniczo już na 100% DNF. Oni są tego świadomi. Ale część zawodników jedzie do końca, nawet jak wie że będzie 1-2 dni po limicie. I tu szacunek dla orga - bo on czeka nawet na takich :smiley:

Live: https://www.followmychallenge.com/live/mrdp-2025/?lat=49.4412&lng=20.474525&z=10.49&b=0&p=0

Gruba ryba19piorunów

@Ragnarokk Mój krewny tam jedzie i bardzo dobrze mu idzie. Jak ktoś chce, to może popchać na mapie kropkę nr 271. 😉

Debiutant7piorunów

Jako finisher wschodu1200 nie wyobrażam sobie kontynuowania dalej przez góry ze względu na dolegliwości okolodupne :)

Pokaż więcej komentarzy (31)

GURU

w Bieganie

40piorunów

No to jedziemy z tematem ( ͡° ͜ʖ ͡°) może tym razem nie rozchoruję się 3 dni przed startem xD
Start zaplanowany jest na 1:00 w nocy z centrum Gdyni. Szykuje się długi bieg z odpaloną czołówką po lesie, wschody słońca w tym terminie są około 8:00

Polecam, bardzo fajna impreza biegowa w trójmieście. Wbrew pozorom, mamy tu sporo wzniesień. Idzie zmasakrować się dobrze. Do jutra są najniższe wpisowe. To będzie mój trzeci start u nich ;)

Mistrz6piorunów

@Trypsyna Łooo, i to zimą... powodzenia! Trzymam kciuki! :grinning:

Osobistość2piorunów

Winter Race xd no przesadzili xd myślałem że autami będą się ścigać a tu będą biegać xs

Pokaż więcej komentarzy (22)

Tytan

w Rower

129piorunów

24 listopada wystartowałem w terenowym ultra maratonie rowerowym "Across Andes" po chilijskich Andach.

Przejechanie trasy 955km zajęło mi 55h i 57m. Postoje zajęły mi około 4h z hakiem. Ku mojemu zaskoczeniu udało się zająć trzecie miejsce w kategorii open.

Przez sporą część zawodów towarzyszył mi deszcz, trasę przejechałem bez spania. Od dojechania do mety minęły już chyba trzy doby a ja dalej jestem cholernie zmęczony i obolały.

Niesamowita to była przygoda, nie zapomnę jej nigdy.

Osobistość1piorunów

Niesamowity dystans, ja się może kiedyś skuszę na okolicę 200 ale takie coś robić to musisz Panie mieć potężną głowę, bez mega silnej psychiki się takiego wyczynu nie da, gratulacje!

Kompan2piorunów

Gratulacje Ty chory poj@(&

Tyle km to ja chyba nawet samochodem nigdy na raz nie przejechałem a ten na rowerku sobie ojebał

Pokaż więcej komentarzy (23)

Tytan

w Rower

30piorunów

W sobotę wystartowałem w terenowych zawodach rowerowych na dystansie 317km, zapraszam do obejrzenia relacji z zawodów.

Jedne filmy wychodzą lepiej, inne gorzej. Z tego nieskromnie przyznam, że jestem bardzo zadowolony!

https://www.youtube.com/watch?v=dxLpLQkP8YM

   

Specjalista2piorunów

@Wagabundowy Gratulacje wyniku i szacun trasy, szczególnie w taką pogodę! Pokazujesz mi jaki jestem leń, że mi się nie chce kręcić bez słońca i poniżej 15 stopni - a dla Ciebie taki dystans, przy takiej aurze na filmie wygląda lajtowo 😉

Co miałeś na sobie, nie było Ci zimno? Przez cały dzień jechałeś tylko na płynnych kaloriach, bez jedzenia? Sporo jeździłeś jesienią/zimą? I tak z ciekawości, ile masz lat i czym się zajmujesz na co dzień?

Tytan0piorunów

@Tino

Było mi raczej za ciepło niż zimno.

Spodenki AM cycling
Nogawki Raso
Termo z golfem Raso
Bluza Raso
Kondomy na buty Raso
Kurtka przeciwdeszczowa bontrager.

Można na stravie zobaczyć ile jeżdżę, link w opisie filmu jest.

Fanatyk1piorunów

@Wagabundowy dzięki za motywację, którą dostaję po oglądaniu Twoich filmików :smiley: przy okazji zamówiłem błotniki których używałeś, przydadzą się :smiley:

Tytan1piorunów

@Gilgamesh fajne są, niby do 42 czy 43mm opony a dały radę i przy 45mm

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

13piorunów

82 719 + 3 + 2 + 1 + 4 + 4 = 82 733

Zeszłotygodniowe pracodomy, a raczej ich kawałki, bowiem znaczna część mojej trasy do pracy pozostawała nieprzejezdna.

Korzystając z okazji, pozwolę sobie wrzucić spam w postaci najnowszego filmu Pana @Mordi (。◕‿‿◕。) z jego najdłuższej tegorocznej jazdy, w której mu nawet przez chwilę towarzyszyłam. :slightly_smiling_face:

https://youtu.be/M9VnoVNpvHM?si=voeuPUoyu9HSeJ3c

    

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/rowerowyrownik/

GURU2piorunów

@vvitch Bardzo ładny film. Może motywować do wsiadania na rower.

Pan @Mordi na filmowca!!!

Kosmonauta2piorunów

Lepiej niez musiałbym się bardziej starać:)

Pokaż więcej komentarzy (2)

Sum

w Sztafeta

26piorunów

24 766,75 + 16,39 = 24 783,14

No taki bieg to ja rozumiem :) Dziś podczas biegu słuchałem starszego wywiadu z naszym biegaczem Bartoszem Fudali który dziś zakończył zmagania na backyard ultra zajmując 3 miejsce przebiegają w sumie prawie 700 km 429mil.

A wracając to mnie to w końcu jakiś trochę dłuższy bieg :)

Udało się też pobić parę rekordów na nieświadomce :)

5k - 23:52

10mil - 1:25:06

15k - 1:19:24

Także super bieganko :)

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

Autorytet1piorunów

@EmPfLiX ładnie, rekordy na nieświadomce smakują najlepiej :grinning:

Tytan

w Bieganie

23piorunów

W Bell Buckle w USA najlepsi wymiatacze biegną już od ponad 78 godzin w biegu  w formule Backyard Ultra.
Zawody polegają na bieganiu pętli o długości 4,166 mili. Każda pętlę rozpoczyna się o pełnej godzinie. Kto nie zdążył ukończyć poprzedniej - odpada. I tak do momentu, aż zostanie jeden zawodnik.
Polaków było trzech, jeden został i dzielnie walczy.
Ma już za sobą 325 mil.
Gdyby ktoś chciał pośledzić postępy na żywo: https://my.raceresult.com/266852/results#0_B3DC1F


Tytan

w Rowerowy Równik

26piorunów

67 722 + 41 + 539 + 9 + 9 + 20 + 38 + 47 + 57 = 68 482

W ubiegły weekend obyły się gravelowe zawody Ultra Dolina Bugu. Wystartowałem na dystansie 550km.

Na miniaturce możecie zobaczyć Radosława Gołębiewskiego i Łukasza Ugarenko. Jednych z najlepszych i najbardziej rozpoznawalnych osób w zawodach ultra. Uda się utrzymać ich tempo?

Zapraszam do obejrzenia relacji z zawodów.

https://www.youtube.com/watch?v=WdSm6aNK9Bg



Pokaż więcej komentarzy (5)

Tytan

w Rowerowy Równik

27piorunów

52 750+429+4+50+81+68 = 53 382

W piątek wziąłem udział w górskim ultramaratonie Łemko Gravel. Dystans 430km i 7300m przewyższeń.

Nie chcę spoilerować, więc nie piszę jak poszło, ale było cholernie ciężko. Kilka godzin jazdy w deszczu dało mocno popalić.

Relacja video:
https://youtu.be/3f4HTIYsKCs

Zapraszam do śledzenia mojego tagu:


Pokaż więcej komentarzy (2)

Tytan

w Rowerowy Równik

16piorunów

49 650 + 45 + 349 = 50 044

Krótkiego Brejdaka przejechałem turystycznie razem z debiutującym w zawodach brejdakiem(brat).

Znaliście to słowo z lubelskiej gwary?

Zapraszam do obejrzenia relacji z zawodów.

https://youtu.be/KN-WIXHyfrw

 

Gruba ryba0piorunów

O i pieknie ja w sobote odbieram sowojego Topstone 3, nie moge sie juz doczekac :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (2)

Tytan

w Rowerowy Równik

19piorunów

47 649 + 4 + 10 + 55 + 44 + 52 = 47 814

Nowy krótki film na kanale.

https://youtu.be/4AAo-0oJr3M

Na podium Wisły1200 niestety nie udało się stanąć, może za rok :smiley:

Albo za dwa, trzy, cztery lata...

Pokaż więcej komentarzy (3)

Tytan

w Rowerowy Równik

33piorunów

43 703+1 146 = 44 849

Zapraszam do obejrzenia relacji z Wisły1200 na której próbuję wywalczyć podium.

Starałem się ukazać w filmie jak trudna jest trasa tych zawodów. Wielokrotnie doprowadziła mnie do skrajnego wyczerpania i kryzysów, ale jest coś magicznego w tej imprezie.

Nawet sama idea tych zawodów działa na wyobraźnię: 1200km przez całą Polskę wzdłuż ostatniej tak dużej dzikiej rzeki w Europie.

Czy to nie brzmi epicko?

https://youtu.be/__RxfJbm_Ps

     

Fanatyk2piorunów

@Wagabundowy niektórzy jeszcze jadą a Ten już filmiki z podsumowaniem wrzuca 😉

gratki, śledziłem kropeczkę i zastanawiałem się czasem czy właśnie robisz pauzę, czy co tam się z Tobą dzieje 😉 zobaczymy na filmiku ile było z moich domysłów

No i gratulacje !

Tytan1piorunów

@Gilgamesh dzięki!

Czasami taki teren, że rower trzeba prowadzić, więc może wyglądać po kropce jakbym postój robił.

Ostatniej nocy przez kilka godzin miałem problemy żołądkowe, więc sporo postojów było, ale nie uwieczniałem tego na youtube xD

Pokaż więcej komentarzy (7)

Tytan

w Rowerowy Równik

29piorunów

40 657+38+55 = 40 750

Do startu Wisły1200 niecałe 48h, jest to dla mnie najważniejszy i najtrudniejszy start w sezonie.

Startowaliście lub planujecie wystartować w przyszłości w tej kultowej imprezie?

Na kanale nowy film, zapraszam do oglądania.

https://youtu.be/l6bpeY7j81o

Tytan0piorunów

Nie mogę teraz tego obejrzeć, ale czy na filmie opowiadasz o noclegach? Zawsze mnie ciekawiło jak na Wiśle1200 rozwiązuje się problem kimania przy małej ilości "bagażowej" w sakwach

Tytan1piorunów

@Antydepresant ja planuję spać pod dachem w łóżku.

Próbowałem na innych ultra spać w namiocie, na ławce i u mnie to się nie sprawdza. Regeneracja tragiczna.

Wolę wziąć szybki prysznic i spać w łóżku pod dachem.

Rok temu mijałem się kilka razy z zawodnikiem który robił drzemki na ławkach/przystankach.
Jednego zawodnika spotkałem jak spał na wale przeciwpowodziowym bez żadnego sprzętu xD

Tytan0piorunów

A to tak można? Czytałem, że nie można oddalać się od rzeki plus wszyscy maja mieć równe warunki, więc nie powinno korzystać się z mieszkan

Tytan1piorunów

@Antydepresant

Trasa jest wyznaczona i nie zawsze prowadzi przy samej rzece. Wisła to dzika rzeka i często nie da się do niej zbliżyć. Oddalać się od wyznaczonej trasy można, ale trzeba wrócić w tym samym miejscu na trasę ponownie.

Noclegów nie można rezerwować przed tym aż wszyscy wystartują. Nie można nocować u znajomych itp.

Fanatyk0piorunów

@Wagabundowy powodzenia ! nie zapomnij przed startem wrzucić gdzie i pod jakim numerem Cię śledzić 😉 dobrze się ogląda Twoje relacje "po tripach"

Pokaż więcej komentarzy (9)

Tytan

w Rowerowy Równik

21piorunów

30 518 + 22 + 60 = 30 600

Szybka analiza ostatnich zawodów Wanoga Gravel

Co mogłem zrobić inaczej i jakie ciuchy pozwoliły mi komfortowo przejechać noc podczas której temperatura spadła do -3°.

https://youtu.be/oJOdmTZhoFU

Gwiazdor0piorunów

@Wagabundowy ile carbo jesz na godzinę na takiej trasie?
rozumiem że dla Ciebie to 200w to taki zone 2 (endurance)?
ile pijesz?
jak często sikasz? 😁
Jakie masz siodełko? :-)
może masz gdzieś filmik co to opisuje?

Tytan1piorunów

@MolibdenowyMateusz

Staram się jeść jak najwięcej z zachowaniem komfortu. Nie liczę.

Na początku wyścigu tak, po kilkunastu godzinach ciężko utrzymać 200w.

Nie liczę, oczywiście to zależne od pogody i od jedzenia.

Jak przyciśnie to sikam xd
Brak danych

Nie pamiętam, chyba romin evo. Wydaje mi się, że konkretny model mogłem podawać w filmie którym prezentowałem rower.

Nie robiłem takiego filmu, moim zdaniem taka teoria nie ma sensu.

Pokaż więcej komentarzy (2)