Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#studbaza

Debiutant

w Przegryw

4piorunów

Za 5 dni egzamin z matmy, a ja od tygodnia sobie powtarzam, że od jutra zaczynam się uczyć a później przez cały dzień siedze i oglądam jakieś gówno w internecie i finalnie nie zrobiłem jeszcze nic ehh    

Zawodowiec0piorunów

@nerfi58 A jak oceniasz swoje zaległości? Bo wiesz, jak ogólnie kumasz to czasem taka taktyka nierzucania się w wir zadań nawet może być opłacalna na egzaminie.

Debiutant2piorunów

@kowalski_2022 Tragedii nie ma, ale szalu tez nie, jeden temat w miare ogarniam takze sobie tylko przypomne dzien przed egzaminem a z reszty no przydaloby sie cos porobic bo kolorowo nie jest ¯\\(ツ)

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Nauka

3piorunów

Jak się zmusić do mapisania pracy dyplomowej?

Do końca magisterki zostały mi trzy średniej wielkości eseje plus sama praca magisterska.

Problem polega na tym, że te studia są z założenia mocno biznesowe, a ja mam czysto inżynierskie doświadczenie. Wszystkie prace, które do tej pory pisałem polegały na obliczeniu czegoś, a potem dopisaniu dokumentacji. Zupełnie nie wiem jak się zabrać do napisania takich czysto naukowych prac, a tylko to mi zostało do skończenia studiów.

Macie jakieś protipy jak się w ogóle za coś takiego zabrać?

 

Swoją drogą naprawdę nie mamy społeczności dotyczącej studiowania?

Gruba ryba0piorunów

@lukmar wszystko zależy od tego co Cię motywuje. Zawsze możesz powiedzieć promotorowi że praca już prawie gotowa i zmusisć się do napisania pod wpływem zbliżającego się terminu. Alternatywnie zdobądź prace o zbliżonej tematyce i zobacz w jaki sposób inni podeszli do tematu, zainspirujesz się

Pokaż więcej komentarzy (5)

Specjalista

w Zwiazki/randkowanie

2piorunów

hejcia, jeszcze nie  ,a le dowiedzialem sie, ze dziewczyna, która mi się podoba ujebała kolosa z majcy. Moje pytanie brzmi - jak tę sytuację wykorzystać, aby ją wykorzystać (kolezanke)?

  

Pokaż więcej komentarzy (6)

Debiutant

w Hydepark

1piorunów

Zostało mi jedno kolokwium do zaliczenia i można się uczyć do sesji, problem w tym że dla mnie najgorszy przedmiot. Pomimo nauki to niektórych tematów nie mogę zrozumieć. Już szukam pracy na magazynie w Niderlandach ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Debiutant

w Hydepark

2piorunów

wytłumaczta ktoś dla chłopa jak to działa, jak się procenty z matury przeliczają na punkty. Np miałem 68% z polaka podstawowej, ile punktów się należy?

 

Fenomen1piorunów

liczbę maksymalną punktów z matury mnożysz przez procenty. Masz zresztą po prawej. W twoim wypadku dla języka Polskiego będzie to 20,4 punkta za te 68% - w zaokrągleniu 20*. Ale nie wiem co robi ta waga tutaj.

obliczenia: 68% x 30 pt = 0,68 x 30 = 20,4.

Fenomen0piorunów

@samoniedorozwuj : Po namyśle dochodzę do wniosku że i ja i @maximilianan i nie tylko może być błędne...

Cholera,to zgadywanka w sumie jest. Opcja którą proponuje @maximilianan ma tą wadę,że w zasadzie przy maksimum punktów premuje braki kompetencyjne w niekluczowych przedmiotach.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Zawodowiec

w Przegryw

8piorunów

Japierdole już prawie 18 a ja jeszcze nic nie zrobiłem. Ehh za tydzień egzaminy a ja zamiast sie uczyć to trace czas oglądając jakieś gówno w internecie. It's over  

Pokaż więcej komentarzy (6)

Twórca

w Hydepark

4piorunów

Powiem wam, że nic mnie tak nie demotywuje do edukacji i nauki jak ochujałe pisanie pracy inżynierskiej, sprawozdań i kolokwiów. Ogarnąłem już w gimnazjum, że to co naprawdę mnie interesuje jest poza szkołą - a wszyscy mówili, że na studiach to się zmieni. I wiecie co? Nie zmieniło...

  

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gwiazdor

w Gównowpis

7piorunów

nie moge się doczekać aż skończe  i będę mógł skupić się na pracy 🫠

Pokaż więcej komentarzy (12)

Debiutant

w Zdrowie

3piorunów

Czy jest na sali psycholog (lub psycholoszka) który wyjaśni dla chłopa jak to teraz wygląda w branży? Chciałbym się kształcić jako terapeuta uzależnień i tak sobie dzisiaj czytałem jak to wygląda no i jest (jest?) coś takiego jak instruktor ds uzależnień i można zrobić taki certyfikat będąc po maturze. Pomyślałem że to spoko opcja i zrobiłbym sobie takie szkolenie a potem poszedł na studia, zrobił magisterkie i miałbym tytuł specjalisty. No ale okazuje się że jakieś zmiany mają być wprowadzane czy już są wprowadzone ale chłop nie bardzo rozumie bo no nie w temacie jest. Jak po zmianach wygląda droga do zostania terapeutą uzależnień? Czy nadal jest mozliwe uzyskanie certyfikatu instruktora? Czy taka ścieżka co sobie obmyśliłem i opisałem jest nadal do wykonania?

  

Osobistość3piorunów

@samoniedorozwuj jak chcesz pracować prywatnie to dziś nie potrzebujesz, żadnego papieru, możesz go sobie sam napisać.

Jak chcesz na NFZ, to oni mają już jakieś konkretniejsze wymagania.

Jednak ja polecam studia sobie zrobić np zaocznie, psychologię dobrą

Pokaż więcej komentarzy (4)

Kompan

w Gównowpis

6piorunów

Tracę chęci do tych studiów. Oceny mam takie sobie, bo testy mi gorzej idą niż powinny. Staram się nie uczyć na zasadę ZZZ. Niby to tylko oceny, ale fajnie by było się starać o stypendium rektora lub mogą się one czasami przydać w przyszłości do np. wyjazdu zagranicznego. No i też jest to nieco dołujące, bo powiedzmy od jednego kolokwium zależy twoja ocena lub jednej pracy zaliczeniowej, a tematyka na zajęciach jest mi znana. Kierunek mnie interesuje. Nie wiem w czym tkwi problem.

 

Specjalista

w Pasty i imby insternetowe

7piorunów

   

Eksperymenty przeprowadza się na studentach, bo jest ich dużo i na szczurach, bo są inteligentne.

Ja jako przedstawiciel tej pierwszej grupy byłem ofiarą pewnej szczególnej innowacji dydaktycznej, która w założeniu miała mnie przygotować do odważnego tworzenia nauki.

Jestem studentem fizyki, lvl 20. Miałem dzisiaj egzamin ustny z mechaniki na pewnej renomowanej uczelni Rzeczpospolitej Polskiej. Wszedłem do sali nieśmiało trzymając w dłoniach indeks.

Wykładowca powitał mnie, a następnie kazał mi ubrać białą perukę oraz przykleić sobie sztucznego wąsa.

Sam zaś nałożył na głowę siedemnastowieczną perukę, po czym za⁎⁎⁎ał mi gonga w ryj i krzyknął "ty c⁎⁎ju czas jest bezwzględny". W mig zrozumiałem, co mnie czeka. Moje przebranie miało mnie upodobnić do wielkiego fizyka Alberta Einsteina, zaś moim oponentem był sam Isaac Newton, który swoim szkalowaniem koncepcji względności czasu zatrzymał rozwój fizyki na 200 lat. Począłem wyprowadzać transformację Lorentza przy tablicy, podczas gdy profesor kopał mnie i próbował wyrwać mi kredę z dłoni.

W momencie gdy chciał złapać mnie za wąsa zirytowałem się i krzyknąłem, że jego teoria grawitacji ssie, powaliłem go na ziemię i napisałem mu na czole równanie Einsteina.

Profesor był pełny podziwu dla moich umiejętności bronienia prawd fizycznych i z radością wpisał mi 5+. Kiedy wychodziłem zerknąłem, jak idzie drugiemu studentowi, który miał minutę, żeby jako Galileusz uzasadnić model heliocentryczny jednocześnie uwalniając się z płonącego stosu.

Dostał 4, bo chociaż poprawnie opisał całą teorię, to miał lekkie poparzenia trzeciego stopnia