Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#stoicyzm

Lider

w Stoicyzm

26piorunów

Je­że­li cię trapi coś ze­wnętrz­ne­go, to nie to ci do­le­ga, ale twój wła­sny sąd o tym. A ten zmie­nić – już jest w twej mocy. Je­że­li ci zaś przy­krość spra­wia jeden ze sta­nów twego wła­sne­go uspo­so­bie­nia, to któż ci wzbra­nia myśl twoją spro­sto­wać? Po­dob­nie, gdy­byś się czuł stra­pio­nym, że nie mo­żesz oka­zać swej dzia­łal­no­ści w spo­sób, który ci się zdaje ro­zum­ny, to cze­muż się tra­pisz, a nie za­bie­rzesz do pracy?

Marek Aureliusz, Rozmyślania

Gruba ryba

w Hydepark

16piorunów

Poprosiłem Chata o propozycję printów na koszulkę łączących Marka Aureliusza i optometrię.

Muszę przyznać, że mnie rozbawił.

Ostrzegam: humor branżowy.

1.
Popiersie Marka Aureliusza + foropter
„Nie denerwują nas rzeczy same w sobie…
…tylko pacjenci mówiący ‘1 i 2 takie same’.”

2.
Stoicki cesarz siedzi przy lampie szczelinowej
„The obstacle is the way.”
niżej:
„Zwłaszcza przy źrenicach 2 mm.”

3.
Minimalistyczny print:
Po jednej stronie:
„Czy lepiej 1…”
Po drugiej:
„…czy 2?”
Na dole małe popiersie Marka Aureliusza i napis:
„Accept what you cannot improve.”

4.
Marek Aureliusz z tablicą optotypów
Litery układają się w:
MEMENTO MORI
a niżej:
„…i mrugaj normalnie.”

5.
Rzymskie popiersie + czerwono-zielone okulary anaglifowe
„Cnota jest najwyższym dobrem.”
małym drukiem:
„Ale AR premium też jest całkiem niezły.”
Najbardziej “branżowe”:

6.
Portret Marka Aureliusza jak antyczna rzeźba.
Wokół niego rzymski wieniec, ale złożony z miniaturowych soczewek próbnych.
Napis:
„You have power over your accommodation.”

7.
Dla optometrystów po ciężkim dniu:
„Stoicyzm to…”
niżej:
„…zachować spokój, gdy pacjent mruży oczy przy subiektywnej.”

8.
Brytyjski humor + optometria:
„Amor fati.”
niżej:
„Nawet gdy pacjent mówi, że ‘w starych okularach widział lepiej’.”

9.
Cyberpunkowy Marek Aureliusz z HUD-em jak w sci-fi
Parametry lecą wokół głowy:
PD 63 • ADD +1.50 • EXO 4∆ • NPC 6 cm
Napis:
„Know what is in your control.”
małym drukiem:
„Binocular vision usually isn’t.”

10.
Mój faworyt dla Ciebie:
Klasyczne marmurowe popiersie Marka Aureliusza.
Jedno oko ostre, drugie rozmyte jak niezborność.
Pod spodem:
„Perception shapes reality.”
małym drukiem:
„…especially at cylinder axis 175°.”

GURU1piorunów

XD

Lider

w Stoicyzm

31piorunów

Ślepcy przynajmniej poszukują przewodnika, my zaś błąkamy się bez niego.

Powiadamy: «To nie ja jestem spragniony zaszczytów, lecz nikt nie może w Rzymie postępować inaczej.

Toć nie ja jestem rozrzutny, lecz samo miasto wymaga znacznych wydatków. To nie moja wina, żem skłonny do gniewu, że jeszcze nie ustaliłem na pewno swego sposobu życia: młodość to sprawia». Czemuż sami siebie oszukujemy? Wady nasze nie znajdują się bynajmniej na zewnątrz nas: są one w nas, tkwią w samych trzewiach naszych.

Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

Osobistość4piorunów

> Toć nie ja jestem rozrzutny, lecz samo miasto wymaga znacznych wydatków.
Seneka ostro o życiu w Warszawie xD

Lider

w Stoicyzm

29piorunów

Pierwszą kwestią, która przysporzy ci najwięcej problemów, jest to, że wyrobiłeś sobie zwyczaj nieokazywania uwagi; w ślad za takim postępowaniem pojawi się nawyk odsuwania na później chwili, w której zaczniesz okazywać uwagę. Odkładając na później okazywanie uwagi, będziesz też stopniowo odsuwał od siebie szczęście obecne w twoim życiu, właściwe zachowanie oraz postępowanie w sposób zgodny z naturą. Jeśli odraczanie uwagi przynosi korzyści, jeszcze większy zysk zapewni całkowita rezygnacja z uwagi; jeżeli z kolei nie jest ono korzystne, dlaczego nie okazujesz uwagi przez cały czas? "Dziś mam zamiar się bawić". Czy zatem nie powinieneś się bawić, okazując przy tym uwagę? "Postanowiłem, że będę śpiewał". Cóż przeszkadza ci w podejmowaniu takich działań z uwagą? Czy istnieje jakakolwiek sfera życia, na którą nie rozciągałaby się uwaga? Czy jest coś, co zrobisz gorzej, okazując uwagę, a lepiej, gdy nie będziesz w ogóle uważał? Jakie rzeczy w życiu są robione lepiej przez tych, którzy nie korzystają z uwagi? Czy ten, kto obrabia drewno, robi to lepiej, gdy w ogóle nie poświęca tej czynności uwagi? Czy kapitan statku kieruje nim lepiej wtedy, gdy nie wykazuje się uwagą? Czy jakiekolwiek mniej znaczące działania są realizowane skuteczniej wtedy, gdy towarzyszy nam nieuwaga? Czy nie widzisz, że gdy pozwolisz swojemu umysłowi wędrować bez celu, nie masz już możliwości przywołania go, by okazać przyzwoitość, skromność lub umiarkowanie, lecz robisz wszystko, co przyjdzie ci do głowy, podporządkowując się swoim skłonnościom?

Epiktet, Diatryby

Fanatyk3piorunów

Pająk módl się za mnie. Wysłałem to żonie, bo już nie wytrzymuje z jej brakiem uważności...

Spanie na kanapie mi nie straszne.

Lider1piorunów

@Byk był chłop i nie ma chłopa...

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Stoicyzm

36piorunów

Żyją zasady. Jakże inaczej mogły by umierać, jeżeli odpowiednie wyobrażenia nie zgasły, których ciągłe wzmocnienie od ciebie zależy. Mam moc wydawanie odpowiednich sądów o pewnej rzeczy. Jeżeli tę moc mam, po cóż się niepokoję? Co jest poza moim umysłem, to nie ma żadnego wpływu na mój umysł. Zrozum to - a odzyskasz na stałe spokój. Możesz zacząć życie nowe. Jeszcze raz przyjrzyj się sprawom tak, jak zwykłeś to czynić. Na tym bowiem polega odrodzenie życia.

Marek Aureliusz, Rozmyślania

Lider

w Stoicyzm

29piorunów

Nie odstąpię od starości, jeśli całego mnie zachowa dla mnie, całego, gdy chodzi o ową część lepszą; lecz jeśli zacznie osłabiać mój umysł, odbierać mi go po cząstce, jeżeli nie pozostawi mi życia, a tylko możność oddychania, to wyskoczę ze zgniłego i walącego się domu.

Choroby nie będę unikał przez śmierć; oczywiście choroby uleczalnej i nieszkodliwej dla umysłu. Także ze względu na boleść nie zadam sobie gwałtu: umrzeć w ten sposób znaczy tyle, co dać się zwyciężyć. Gdybym wiedział wszelako, że będę musiał znosić boleść stale, odejdę — nie dla samego bólu, lecz dlatego, że będzie mi przeszkadzał we wszystkim, co jest celem życia.

Słaby to człowiek i tchórz, kto śmierć zadaje sobie z powodu bólu, ale głupi, kto żyje tylko po to, by znosić ból.

Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

Fanatyk3piorunów

Ból psychiczny też...

Lider

w Stoicyzm

40piorunów

Z innymi rodzajami śmierci łączy się jakowaś nadzieja: oto choroba się kończy, pożar wygasa; oto gruzy nie przyczyniły szkody tym, którzy — jak się zdawało — będą przysypani; oto morze pochłonęło kogoś, a później tą samą siłą, którą wciągnęło go w swoje otchłanie, wyrzuciło w stanie nienaruszonym; oto żołnierz cofnął miecz od samego karku człowieka, który miał już zginąć. Ale ten, kogo starość prowadzi na śmierć, nie może mieć żadnej nadziei. Tej jednej odmianie śmierci nic nie może stanąć na przeszkodzie. Przy żadnym innym rodzaju śmierci ludzie nie umierają łagodniej, lecz i nie umierają dłużej.

Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

Lider

w Stoicyzm

40piorunów

Powinniśmy wszakże działać tak, jak postępujemy w przypadku podróży. Co mogę zrobić? Mogę wybrać kapitana, załogę statku, dzień i sposobność. Potem nadchodzi sztorm. O cóż jeszcze mam się troszczyć? Zrobiłem, co w mojej mocy. Teraz sprawy leżą w rękach innych ludzi, w tym kapitana.

Epiktet, Diatryby

Lider

w Stoicyzm

41piorunów

A giną nie tylko dzieła rąk ludzkich, upływ czasu unicestwia nie tylko budowle wzniesione przez biegłych i skrzętnych ludzi, lecz rozsypują się łańcuchy górskie, zapadają się nieraz całe krainy, a okolice, które znajdowały się daleko od brzegu morza, dzisiaj zalane są przez morskie fale. Olbrzymia siła ognia nadgryzła góry, przez które wyrzucał on swój odblask, i obniżyła bardzo wysokie niegdyś szczyty, stanowiące pocieszenie żeglarzy i dodające im nadziei. Niszczeją dzieła samej natury i dlatego spokojnie znosić musimy zagładę miast. Cokolwiek stoi, ma upaść. Koniec taki oczekuje wszystko.

Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

GURU3piorunów

@splash545 Dzień dobry Mondry Pajonku Spod Szafy, miłego dnia! :*

Lider3piorunów

Doberek Panie nie taki aż wredny @vredo i wzajemnie. :stuck_out_tongue_winking_eye:

GURU2piorunów

@splash545 Dla ciebie wredny być nie mogę - boję się wszystkiego co ma więcej niż cztery odnóża 😉

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Stoicyzm

33piorunów

Nie ma nic bardziej żałosnego niż niepewność co do rzeczy przyszłych i obawa, jak też one wypadną. Zaniepokojony umysł zadręczany jest zrozumiałą trwogą o ilość i jakość tego, co mu jeszcze zostaje. W jakiż sposób unikniemy takiego niepokoju? W jeden sposób: jeśli życia swego nie będziemy starali się przeciągać, jeśli niejako zewrze się ono samo w sobie. Bo zależy od przyszłości tylko ten, dla kogo nieważna jest teraźniejszość.

Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

Lider

w Stoicyzm

19piorunów

Czyż nie wiesz, że dobry człowiek nie kieruje się w swoich działaniach pozorami, lecz ma na względzie robienie tego, co słuszne? "Jaką korzyść zapewnia mu zatem zrobienie tego, co dobre?". (...) Czy próbujesz znaleźć dla dobrego człowieka nagrodę większą niż zrobienie tego, co dobre i sprawiedliwe? (...) Czyż bycie dobrym i szczęśliwym wydaje ci się tak nieistotne i bezwartościowe?

Epiktet, Diatryby

Lider

w Stoicyzm

35piorunów

Jeżeli mi ktoś potrafi udowodnić i przekonać mnie, że niedobrze myślę lub działam, z radością postępowanie swe zmieniam. Szukam bowiem prawdy, a ta nigdy nikomu nie zaszkodziła. Szkodzi zaś sobie ten, kto trwa we własnym błędzie i nieświadomości.

Marek Aureliusz, Rozmyślania

Lider

w Stoicyzm

32piorunów

Starajmy się, by cały czas należał do nas. Nie będzie zaś należał, jeśli wprzódy sami nie zaczniemy być swą własnością. Czy uda nam się kiedyś wzgardzić pomyślnym i niepomyślnym losem? Czy uda nam się kiedyś po ujarzmieniu wszystkich namiętności oraz podporządkowaniu ich własnej woli powiedzieć: «Zwyciężyłem»? Pytasz, kogo miałbym zwyciężyć? Nie Persów, nie Medów bardzo dalekich, nie jakiś inny lud, jeśli jest jeszcze coś bitnego poza granicami Dahów , ale próżność i lęk przed śmiercią, który potrafił wziąć górę nawet nad zwycięzcami ludów.

Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

Lider

w Stoicyzm

45piorunów

Dla rozrzutnika karą jest oszczędność, dla lenia trud znaczy tyle, co srogie katusze, pieszczoch lituje się nad pracowitym, a gnuśnemu sprawia mękę nauka. Podobnie i to, do czego wszyscy czujemy się nazbyt słabi, mamy za przykre i nieznośne, zapominając, dla ilu to ludzi udręką jest brak wina lub konieczność wstawania o świcie. Nie są to rzeczy trudne ze swojej natury, tylko my jesteśmy słabi i bezsilni. (...) Tym sposobem pewne rzeczy całkiem proste, gdy zanurzy się je do wody, przedstawiają się patrzącym jako krzywe czy załamane.

Chodzi nie tylko o to, co widzisz, lecz w jaki sposób je oglądasz: umysł nasz nie jest zdolny do wyraźnego widzenia prawdy.

Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

Fanatyk1piorunów

Dziś Seneka a Adelbertowego szkalowania nie ma ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (2)

Sum

w Hydepark

48piorunów

Tomeczki pijcie ze mną kompot. Po ponad roku od tego wpisu, gdzie próbowałem napisać bota/algorytm do tradingu na krypto i po roku nauki matematyki, bibliotek pythona i algorytmów, udało mi się zrobić spory krok w kierunku mojej transformacji z Web Developmentu do Machine Learningu 😎

Na razie jest to mały krok, bo w ramach proof of concept zrobiłem system do rekomendacji do jednego z produktów, który posiada firma w której pracuje, ale i tak jestem zadowolony, że pojawiają się jakieś namacalne efekty.

Zaczęło się od ciekawości, gdy robiłem sobie wyżej wspomnianego bota i wymyślałem jakie dane analizować pod jakim kątem. Tym sposobem ChatGPT naprowadził mnie na Pythona i Machine Learning. Zacząłem wałkować temat i skille który by mi były potrzebne. I tak zacząłem od korepetycji z matematyki, nauki Pythona i jego bibliotek do ML, potem zrobiłem bardzo fajny kurs ML, aż zacząłem robić właśne eksperymenty z modelami i badać ich output.

Zajęło mi to ponad rok, ale jestem z siebie mega zadowolony, bo wykazałem się przy tym mega dyscypliną i za wyjątkiem jedno 2 miesięcznego okresu to od poniedziałku do piątku przynajmniej 30 min poświęcałem na naukę.

i taguje też  bo też mi bardzo pomógł zacząć a potem utrzymać w ryzach cały proces nauki

Gruba ryba3piorunów

Nie ma to jak next lvl. Gratulacje.

Gruba ryba0piorunów

@Bylina_Rdestu Brawo! Jestes dla mnie mega inspiracja. Niestety jestem mega wypalony swoja obecna praca (kiepski legacy projekt) i tez chcialbym ponownie zaczac robic fajne i ambitne rzeczy.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Stoicyzm

24piorunów

(...) jak chcesz pogodzić chęć dożycia sędziwego wieku z życzeniem, by nie być świadkiem śmierci żadnej z osób, które darzysz miłością? Czy nie wiesz, że w trakcie długiego życia musi się zdarzyć wiele różnych rzeczy? Jednego pozbawi życia choroba, kogoś innego złodziej, a jeszcze innego tyran. Tak przedstawia się stan rzeczy wokół nas; tacy są ci, którzy wraz z nami żyją na tym świecie; chłód i upał, niewłaściwy sposób życia, podróże drogą lądowa i morską, wiatr i rozmaite okoliczności, które nas otaczają, zniszczą jednego, a innego wypędzą z jego domu; uczynią jednego posłem, innego zaś żołnierzem. Usiądź i drżyj z powodu wszystkich tych rzeczy, pogrążony w biadoleniu, smutny, nieszczęśliwy, zależny od innych spraw (...)

Epiktet, Diatryby

Lider

w Stoicyzm

22piorunów

Chętnych wszak ludzi za sobą los wiedzie, niechętnych zaś wlecze.

Kleantes

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Stoicyzm

33piorunów

Czę­sto się dzi­wi­łem, jak to każdy sie­bie wię­cej mi­łu­je niż in­nych, a swój sąd o sobie wła­sny ceni mniej niż sąd in­nych. (...) O tyle wię­cej lę­ka­my się bliź­nich, co też oni o nas po­my­ślą, niż sie­bie sa­mych.

Marek Aureliusz, Rozmyślania

Fenomen1piorunów

Jeden z moich ulubionych cytatów, krótkie, a jakie trafne 🤔

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Stoicyzm

41piorunów

Niechaj umysł nasz gotuje się do przeciwności właśnie w czasie zupełnie wolnym od trosk i niechaj uodparnia się na ciosy zmiennej fortuny w okresie, kiedy doznaje jej dobrodziejstw.

Żołnierz odbywa ćwiczenia wojskowe podczas pokoju;

nie mając przed sobą żadnego nieprzyjaciela, buduje umocnienia i wyczerpuje się pracą na razie niepotrzebną, by móc kiedyś podołać potrzebnej. Jeśli nie chcesz, by ktoś trwożył się w chwili niebezpiecznej, zaprawiaj go do tego przed nadejściem niebezpieczeństwa.

Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

Lider

w Stoicyzm

75piorunów

Akurat miałem wenę, żeby opisać. Historia zawierająca w praktyce. Taki z dnia codziennego.

*

Wracałem samochodem do domu. Jadąc środkowym pasem zbliżałem się do świateł. Zauważyłem, że z parkingu marketu wyjechał dość agresywnie samochód wykorzystując lukę pomiędzy autami na prawym pasie, które właśnie wyprzedzałem. Niespodziewałem się jednak, że na tym nie zakończy manewru, lecz, chcąc przebić się na skrajnie lewy pas, wjedzie wprost pod moje auto, . Zahamowałem awaryjnie i odbiłem na lewy pas. Zmieściłem się na centymetry między krawężnik a zajeżdżającą mi drogę Toyotę. Zakupy, które wiozłem na tylnim siedzeniu spadły na podłogę.

– K⁎⁎wa idiota – mruknąłem mimowolnie. I tyle.

Obserwowałem jak przez głowę przechodzą mi myśli nakazujące rzucanie wulgaryzmów i machanie łapami jak małpa. Powstrzymałem je. Zauważyłem, że autem jechała kobieta. Przez głowę przeszły kolejne myśli: co za baba, nie umie jeździć, w chipsach prawko znalazła. – odrzuciłem je jako głupie i krzywdzącą generalizację. Pomyślałem, już spokojniej, że ta pani może faktycznie nie jeździ zbyt sprawnie, a może jeździ ale ma gorszy dzień, lub jest czymś zmęczona, lub po prostu niewyspana. W każdym razie jaki by nie był powód tego manewru, to mój wybuch złości nie sprawi, że nagle zacznie lepiej jeździć. A nawet jeśli by sprawił – co jest absurdalną myślą – to i tak pewnie więcej jej nie spotkam. A wszystkich kierowców, którzy jeżdżą po drodze przecież nie wychowam.

Powstrzymałem się od chęci wygięcia się i podniesienia zakupów zza foteli. Jak już miało się coś z nimi stać, to już się stało. Podniosę je za 5 minut, jak już dojadę do domu.

Obserwowałem jak przez wyrzut adrenaliny kołacze mi serce, a przyspieszony oddech pomału zaczyna zwalniać. Zacząłem odczuwać rosnącą satysfakcję z powstrzymania automatycznych odruchów, które doprowadziłyby mnie do wściekłości i popsucia humoru. Wracając do domu czułem zadowolenie, że auto jest całe, a moje odruchy jako kierowcy są całkiem sprawne. Pomyślałem jeszcze, że jakbym nie wyhamował, to wcale by źle nie wyszło, bo wpadłoby trochę kasy z odszkodowania.

Po kilku minutach dojechałem na parking, podniosłem rozsypane zakupy – nic się nie stało – i wszedłem do domu w dobrym humorze.

Fenomen2piorunów

Mnie zawsze ciekawi czy taka postawa stoicka jest do końca zdrowa. Chodzi mi o tłumienie emocji. A co jak ktoś po prostu potrzebuje wyrzucić to z siebie w takich sytuacjach? Chłopski rozum mi podpowiada, że to jednak nie dla każdego.

Lider1piorunów

@DKK otóż to nie jest tłumienie emocji. Dokładnie polega to na wyłapaniu pierwszego odczucia i nie pozwolenie mu na przerodzenie się w emocję, z którą trzebaby już coś zrobić. Wymaga to dużo praktyki, znajomości siebie, swoich odczuć, reakcji. Potrzeba do tego zmiany światopoglądu i całego sposobu myślenia. Potrzeba na to sporo czasu i jest z tym bardzo dużo roboty. To nie jest tak, że sobie postanowisz, że zamiast się wkurwić nie zrobisz nic, bo wtedy faktycznie byłoby to tłumieniem emocji. To ma działać wielopoziomowo i jest to stopniowe przesuwanie coraz dalej granicy tego punktu, w którym czujesz się pokrzywdzony przez jakąś sytuację. Działa to też w ten sposób, że gdy jednak dojdzie do poczucia krzywdy i np. wybuchu złości, to praktykujący stoik będzie w stanie przyjąć tę nieprzyjemną emocję, dać jej wybrzmieć - w ten czy inny sposób, raczej wewnętrzny - i w stosunkowo krótkim czasie dać jej przeminąć. Nie przeżywając jej w nadmierny sposób. Np. już nie zdarzya mi się ,żebym stwierdził, że nie pójdę pobiegać albo nie poczytam książki, bo mnie w robocie wkurwili i już nic mi się nie chce! :stuck_out_tongue_winking_eye:

Lider1piorunów

@DKK czy to dla każdego? Być może nie. Na pewno jest podział na typu charakterów, do których stoicyzm przemawia bądź nie.

Osobistość2piorunów

@splash545 i potem już pojechałem rowerem do domu

Pokaż więcej komentarzy (60)