dzangylGruba ryba
44piorunów382 276 + 205 = 382 481
Czorsztyn w lewo. Co tu napisać, kto jechał ten wie. Wąsko, kręto, kilka stromych podjazdów. Większość rowerzystów na elektrykach, a wśród tych rowerzystów większość to chyba emeryci. Na szczęście po sezonie więc bez tragedii jeśli chodzi o ilość ludzi.
2600 m up.
*
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

@dzangyl rok temu również okrążałem po trasie Velo Czorsztyn :smiley: ten podjazd nieźle dał w kość takiemu płaskorajderowi jak ja 😅 na minus rowerzyści i lajkrarze, którzy nie myślą o tym, że za zakrętem który ścinają może jechać ktoś z naprzeciwka ( ͡° ʖ̯ ͡°) nie mniej, widoki i trasa cudne, choć lepiej ją jechać po sezonie
@Elvisiako kojarzę. Wjechałem go mocno i szybko, krótki ale faktycznie może dać w kość 😉
Zgodzę się, trzeba uważać na tych krętych dróżkach. Ja nie zauważyłem lajkrarzy ścinających zakręty, za to ludki na elektrykach potrafiły robić różne dziwne rzeczy na tych zakrętach. Jest to ogólnie trudna technicznie i niebezpieczna trasa. No i męcząca... zwalnianie i rozkręcanie po tych wszystkich zakrętach potrafi wyssać dużo energii.













