Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#statsbymarvin

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

5piorunów

402 907 + 52 + 48 + 3 + 3 + 10 + 11 + 12 + 14 + 11 + 9 = 403 080

jazdy z tygodnia, czyli pracodomy, drobnica plus weekendowa setka na raty. Zbieranie yardinho staje się coraz trudniejsze, dziś uber-ujeby ewidentnie spowodowane działalnością dzików. Ale pociesza myśl, że już się tam nie muszę pojawiać xD

Ech, człowiek wyjeżdża o 15 i cienkiej bluzie i spodenkach, po kieszeniach poupychane dodatkowe ciuchy na powrót. Jesień w pełni.

13453

1565

16x16

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Lider

w Sztafeta

13piorunów

36 404,27 + 16,30 = 36 420,57

To było... Prawdziwe górskie bieganie. I chyba jedno z trudniejszych jakie miałem. Brak znajomości szlaku, ciemność, wszechobecne torfowo-wodno-błotne pułapki i zalane całe odcinki sprawiły, że w pewnym momencie powiedziałem "walić to" i odwaliłem Romana Ficka prując prosto po wodzie i przez bagno jakie powstało na szlaku.

Podejrzewam, że obecnie to jest super trasa na hiking w kaloszach ale pomimo, że było stresująco to się ubawiłem... A zmęczyłem jakbym co najmniej zrobił dwa razy tyle kilometrów.

Tylko jedna gleba na torfie i dwa spore potknięcia. Brudny jestem fest.

I dobrze, że nie wziąłem kamery dzisiaj bo mocno mogłaby przeszkadzać a tutaj nie było na to miejsca- ciągłe skupienie i sprawdzanie trasy na zegarku aby się nie wpakować gdzieś w przepaść i zejść ze szczytów.

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Rowerowy Równik

14piorunów

402 777 + 62 = 402 839

Zacząłem kolejną mapkę , tym razem z Nadleśnictwa Lipka, na miejsce dojechałem po zmroku, no i nie obyło się bez szkód w sprzęcie, do pierwszego punktu jechałem przez prawie surowy las, była jakaś niby droga, ale leżało na niej mnóstwo chrustu i gałęzi. No i wkręciło mi się coś pod ramę i bidon urwany, no życie. Po tym incydencie stwierdziłem, że nie będę już nic więcej po ciemku urywał w rowerze i pognałem drogą wojewódzką w kierunku domku.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Rowerowy Równik

19piorunów

402 477 + 109 + 9 + 6 + 25 + 24 + 25 + 24 + 28 + 27 + 23 = 402 777

W tym kraju nie ma takich zwierząt. Jest żubr, bóbr, k⁎⁎wa łoś… i wielbłąd. xD

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość0piorunów

Osiągnięcie

Walnij setkę! (październik)*

przyznane bez zbędnych emocji.

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Fanatyk

w Rowerowy Równik

16piorunów

402 442 + 35 = 402 477

W tym tygodniu teoretycznie przesiadłem się już na trenażer bo pogoda w lujowa (pierwszy śnieg już padał). Jednak dzisiaj było tak ładnie, że nawet 5°C w słońcu i -2° w lesie nie mogło mnie powstrzymać ⁠(⁠ ⁠ ⁠•⁠ ⁠‿⁠ ⁠•⁠ ⁠ ⁠)⁠ᕗ

BTW. Ogarnąłem sobie bielizne termoaktywną i wszędzie mi ciepło poza stopami. Godzina jazdy i brak czucia mimo wełnianych skarpet. Jak sobie z tym radzicie zimowe świry?

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Gruba ryba3piorunów

@Stashqo

BTW. Ogarnąłem sobie bielizne termoaktywną i wszędzie mi ciepło poza stopami. Godzina jazdy i brak czucia mimo wełnianych skarpet. Jak sobie z tym radzicie zimowe świry?

Nie radzimy xD Pomogły mi długie, lekko ocieplane bibsy, ale i tak przy 5 stopniach jeżdżę w 2 parach skarpet (jedne zimowe) oraz ocieplaczach na buty od shimano. Są tacy co uważają, że but musi dawać ciepło, więc chyba konieczne są zimowe.

Gruba ryba3piorunów

@Furto u mnie pomogła nieco grubsza wkładka i zatkanie dziur wentylacyjnych w podeszwach butów. Ocieplacze pomagają na pewno. W tym sezonie chcę przetestować podgrzewacze chemiczne, bo te skarpetki z prądem mnie nie przekonują

Pokaż więcej komentarzy (2)

Osobistość

w Rowerowy Równik

19piorunów

402 310 + 68 + 19 + 4 + 41 = 402 442

Gravelove patataj z @vvitch.

Wizyta w Sarbinowie (pojechaliśmy między innymi na gofra) i powrót trasą R10 po ćmoku była jeno przedsmakiem dzisiejszych kwadratów w pięknych (choć nie ciągle) okolicznościach przyrody.

Rezerwat Warnie Bagno przywitał nas najpierw dość ponurą, by nie powiedzieć sowiecką aurą, ale dujący od północny wicher wnet przegonił stalowoszare chmurzyska, zza których radosne wyjrzało słońce. Większość kwadratów zdobyliśmy z marszu, nie zsiadając z rowerów bowiem przez rezerwat biegną całkiem przyzwoite drogi pożarowe, wyłożone równo płytami jumbo. Po jeden z kwadratów jednak musieliśmy wybrać się na piechotę - brodząc w bagnie i bacząc, czy aby na pewno w tym bagnie nie pogubimy nie tylko butów, ale i celu w życiu.

Buty zostały na swoich miejscach, choć nieco przesiąkły naturą.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość0piorunów

Proces przeliczania osiągnięć zakończony. Wynik niestety:

Dokumentalista (100 zdjęć)*

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Gwiazdor

w Rowerowy Równik

26piorunów

401 297 + 3 + 121 + 3 + 72 + 123 + 14 + 7 + 6 + 131 + 140 + 33 + 9 + 6 + 52 + 16 + 19 + 6 + 76 + 54 = 402 188

W październiku sporo fajnych, jesiennych trasek i jedno duże osiągnięcie kwadratowe.

Najpierw byly Mazury, okolice Olecka i Wydmin. Lekkie zmarszczki, dużo jezior, świetne szuterki.

Ostatni weekend i obecny był dedykowany kwadratom. Byłem w okolicach Piaseczna i Stoczka Łukowskiego. Trochę gruzów i jednego dnia cały czas deszcz.

Ten weekend zacząłem już w piątek. Dokończyłem kwadraty w okolicach Garwolina oraz dzisiejszą jazdą mój niebieski 🟦 urósł do 100x100. Zajęło to sześć lat świadomego zbierania kwadratów.

Wczoraj jeszcze fajna traska po premiumach Puszczy Knyszyńskiej.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Fanatyk2piorunów

@icecrypt

dzisiejszą jazdą mój niebieski :large_blue_square: urósł do 100x100.

gratki :smiley: a teraz pokaż mi swoje kwadraty 😉

Pokaż więcej komentarzy (9)

Wirtuoz

w Sztafeta

15piorunów

36 351,95 + 21,10 = 36 373,05

Nadszedł dzień testu. Mimo wahań w organizmie pogoda ostatecznie się wyrobiła i słoneczko lekko dawało, ale dla mnie tak w sam raz, nie przesadnie gorąco. Trasa niekoniecznie wymarzona bo z podbiegiem na wiadukt za palmiarnią, a później pod radiostację. Na drugim kółku zaczynała się walka, szczególnie przy radiostacji i już bliżej finiszu, ale udało się o te 28 sekund złamać czas pomiarowy (garmin przekłamał). I zmordowany wbiegłem na metę, ale cel na sezon osiągnięty 😁

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (3)