RashanAutorytet
0piorunów#statsbymarvin
- 9003 wpisy
- 0 obserwujących
29 137,59 + 18,00 = 29 155,59
Dzisiaj mi się więcej nie chciało, w ogóle to powinienem zrobić trening siłowy ale trzeba było skorzystać z pogody.
Pobiegłem w fajne miejsce będzie z tego filmik jak lecę po błocie.
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

BoJaProszePaniMamTuPrimaSortaGruba ryba
10piorunów118 820 180 - 250 - 250 = 118 819 680
Śniadanie i kolacja
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

Yes_ManLider
19piorunów364 348 + 7 + 2 + 8 + 9 + 8 = 364 382
Duperele po mieście. W drodze powrotnej srogi deszcz, ale było bardzo przyjemnie :)
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

Tak. To ja uznałem, że to wystarczy do przyznania osiągnięcia
W sumie... (200 km)*
---
Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats
A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.
WujekAlienLider
12piorunów303 478,72 - 3,34 - 1,15 = 303 474,23
Założyłem buty do szybszych spacerków, to zaczęła się burza z ulewą i wracałem do domu :(
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
BoriaOddajBulkuInspirator
12piorunów29 128,09 + 9,50 = 29 137,59
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
RzeznikLider
10piorunów303 479,95 - 1,23 = 303 478,72
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
l__pGruba ryba
5piorunów431 841 - 22 = 431 819
180/1000 codziennej #medytacja z #dailytrip
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

boriLider
14piorunów303 483,02 - 3,07 = 303 479,95
I'm only happy when it rains
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

ModnarInspirator
22piorunów303 493,82 - 10,80 = 303 483,02
Holica (761 m n.p.m.)
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

O, najprawdziwsza wieża trangulacyjna. Myślałem, że już się ich nie spotyka.
StaryPijanyFenomen
33piorunów364 100 + 99 + 73 + 76 = 364 348
3dniowy wypad pod namioty, pierwsza noc w lesie na zwl, druga na dzialce, kebaby wpadły, troche pokręcone, test toreb na widelec, ale niestety trzeba wracac do normalności #gravel #kebab
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

Ile ta podsiodłówka ma litrów, 20? XD
@Furto 13 o ile pamietaj dobrze, wchodzi tam sporo xd wrzucilem tam namiot, materac, poduszke dmuchana, kubek, okulary i kosmetyczke, a miejsca jeszcze bylo troche.
@StaryPijany na zdjęciu wydaje się dużo większa w takim razie :slightly_smiling_face:
@Furto standardowy największy rhinowalk, mam taką, wiezie spokojnie 8kg wędlin z Rogoża. A newboler to jest tańszy brand tego samego majfrenda co produkuje szpej rowerowy dla rhinowalka. Mamy tego z kumplem trochę jak chcesz pooglądać. Wstępnie w poniedziałek jesteśmy ustawieni na night ride...
@wonsz dzięki za zaproszenie, ale u mnie niestety w przyszłym tygodniu odpadają najty, bo mam pobudki przed 6 rano.
@Furto a to możemy jeździć do 4 XD
@wonsz :smiley: w tygodniu ciężko, a najbliższy wolny weekend mam w 2. połowie września...
@Furto jaki weekend, my nightride'y robimy w tygodniu, weekend jest na odpoczynek
@wonsz no najlepszy odpoczynek jest na rowerze przecież xD Jakbyś nie smażył dupska nad morzem, to ten tydzień mam całkiem luźny...
@Furto nawet nie mam jak twojego kontaktu sprzedać do kumpla bo on jebie rejsy z Dunikowskiego że tylko poniedziałki ma wolne w sezonie, a jak ma siły to lecimy nocne traski w tygodniu, ale ni chuja w weekendy w sezonie.
@wonsz dzisiaj odpadam, bo dopiero wróciłem z roboty, a rower wygląda jak 7 nieszczęść. Ale po urlopie się odezwę, w jakich godzinach jeździcie?
@Furto 19-20:00+ z ronda przy factory, zależy jak mu rejsy się ułożą.
Aha, jako że tyś trochę jebniety - nocka to trasa do 100km bo rano do roboty, nie kurwa wroclaw-suwałki na strzała z uwzględnieniem największych przewyższeń po drodze
@StaryPijany wy się znęcacie tymi kebabami 😢
@sireplama mozesz dolaczyc do kultu;p
@StaryPijany toczyć się chyba zacznę...
RavmFanatyk
6piorunów118 820 400 - 220 = 118 820 180
Dzisiejszy obiad sponsoruje tunel foliowy i pan mechanik.
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

fonfiFanatyk
28piorunów364 049 + 25 + 26 = 364 100
Pracowe recovery po weekendzie ;)
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

@fonfi Przegonię Cię Ty dziadu:zany_face:
RzeznikLider
7piorunów118 820 800 - 200 - 200 = 118 820 400
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
RavmFanatyk
11piorunów303 499,01 - 2,59 - 2,60 = 303 493,82
Od i do mechanika. Patrząc na fakturę to chyba się podciagnę w rankingu i w spożyciu twarogu.
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
TrypsynaGURU
5piorunów24 376 350 - 15 - 15 - 15 - 15 - 15 - 15 - 15 - 15 - 15 - 15 = 24 376 200
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
fonfiFanatyk
42piorunów363 632 + 408 + 9 = 364 049
21:37
Jak zwykle zaczęło się od telefonu
– Hej Fonfi, co robisz w weekend? - wiadomość od Rdzy zastała mnie w środowy wieczór z żoną na kanapie.
– Żona?! Co robię w weekend, bo Rdza pyta, czy mogę na rower?
– W sobotę ogarniasz tuje w ogródku, a w niedzielę idziemy na koncert.
– Aha… Rdza, żona mówi, że mogę jechać!
Szybko ustaliliśmy, gdzie chcemy pojechać, jeszcze szybciej PKP zweryfikowało nasze plany, i tak kupiliśmy ostatnie dwa bilety z miejscem na rowery na nocny piątkowy pociąg do Gdańska. W ten sposób, całkiem przez przypadek, wyszło, że będziemy realizować mój niedoszły plan przejechania Zielonej Siódemki sprzed kilku tygodni.
Plan był prosty: po dotarciu na stację Gdańsk Główny wystarczy przesiąść się z pociągu na rower i pojechać w dół jakieś 384 km do Warszawy. Czyli zdążyć na późną kolację w domu.
Tyle tylko, że w przeciwieństwie do mojego skromnego upośledzenia psychicznego obejmującego zbieranie „kwadratów” (takie zbieranie Pokémonów dla pedalarzy), paleta schorzeń Rdzy jest zdecydowanie szersza, więc:
* najpierw moja trasa została wydłużona z 384 do 400 kilometrów, no bo przecież “żal tych kliku kilometrów nie dojechać”.
* później została przeorana pod kątem odwiedzenia wszystkich znajdujących się gdzieś w pobliżu pomników papieża. Tego papieża.
W tym miejscu należy się słowo wyjaśnienia. Koleżanka choruje na złośliwą i nieuleczalną postać “Papieżaka”. To takie schorzenie, które każe jej jeździć po całym kraju (nie tylko naszym) i kolekcjonować wszelkie formy miejskiej twórczości artystycznej związane z Janem Pawłem II (nie, to nie ten z serialu na Netflixie), zwłaszcza pomniki, murale i tablice upamiętniające oarz publikować efekty tego zbieractwa na profilu papieze.na.rowerze, który swoją drogą gorąco Państwu polecam.
Dlatego też zaraz, jak wysiedliśmy z pociągu, rozpoczęliśmy coś, co właściwie z czystym sumieniem mogę nazwać pielgrzymką.
Pierwszego „papę” znaleźliśmy na drzwiach kościoła św. Elżbiety, zaraz naprzeciwko dworca Gdańsk Główny.
Na kolejnego trafiliśmy w Nowym Dworze Gdańskim. A w każdym razie na rondo jego imienia, co podobno też się zalicza. Tutaj też opróżniliśmy pęcherze na Orlenie tylko po to, żeby natychmiast uzupełnić powstałe miejsce kawą.
Trzeci był mural stworzony przez dzieci z lokalnego liceum plastycznego w Elblągu, z groźnie brzmiącym napisem “Lękajcie się”. Pomyślałem sobie, że niby dzieci, a już takie mądre. Jednak po bliższej inspekcji okazało się, że bujna roślinność przykryła fragment napisu, który w całości brzmiał “Nie lękajcie się”. No cóż, polemizowałbym…
Zaraz potem, już na wylocie z Elbląga, odwiedziliśmy jeszcze Kościół Rzymskokatolicki pw. Błogosławionej Doroty z Mątów, gdzie pod czujnym okiem monitoringu starszych pań, udało nam się sfotografować kolejny monument paputka.
Później był pomnik wraz z tablicą upamiętniającą w Pasłęku, przy Rzymskokatolickim Kościele pw. bł. Jerzego Matulewicza, które zauważyliśmy całkiem przypadkiem zatrzymując się na Snickersa.
Dalej jeszcze Drewniany paputek w Morągu i na koniec Ostróda, gdzie sfotografowany przez nas pomnik przedstawiał chłopca zaglądającego paputkowi pod sutannę.
W Ostródzie załapaliśmy się też na festiwal foodtraków, co pozwoliło nam napełnić brzuchy frytkami i kurczakiem a’la KFC. Dzięki temu, kilkadziesiąt kilometrów dalej zamiast podziwiać dwa nagie miecze pod Grunwaldem zachwycaliśmy się wspaniałą, nowoczesną toaletą w budynku muzeum.
Po całym dniu w upale, którego miało nie być - a był, walki z wiatrem, którego też miało nie być, albo miał nie przeszkadzać - a był i przeszkadzał, kiedy już myśleliśmy, że limit atrakcji został w tym dniu wyczerpany, ni stąd ni zowąd pojawił się on - nazwijmy go Heniek - chociaż na imię miał całkiem inaczej.
Kilka kilometrów przed Glinojeckiem, przedzierając się przez egipskie ciemności w lesie, nagle w świetle lampek mignął nam leżący na poboczu rower. Po dobrych kilku sekundach, procesy myślowe doprowadziły nas do odważnej tezy, że rower zazwyczaj ma właściciela i że może należało by tę tezę empirycznie zweryfikować. No więc zawróciliśmy. Faktycznie - rower był. Był też właściciel. Chociaż na razie oglądaliśmy tylko jego nogi wystające z przydrożnego rowu. Kiedy oczami wyobraźni widzieliśmy już zakrwawione zwłoki, policję i prokuratora, z rowu dobiegł nas głos:
– Anioooołku mój!!
Nie wiem kto był bardziej zaskoczony - ja, tym, że zwłoki gadają, czy Rdza, która ostatnie czego się spodziewała, to że ktoś ją nazwie “aniołkiem”. W tym momencie Heniek raczył zauważyć, że jest nas dwoje:
– Kolego, kolego? Pomoszeszzz? No choś pomusz – bardzo szybko stało się jasne, dlaczego Heniek spoczywa w rowie - No mie nie pomoszzzesz?
Okazuje się, że wyciągnięcie dorosłego, właściwie bezwładnego chłopa z rowu nie jest czynnością prostą. Kombinowaną metodą ciągnięcia, pełznięcia i przekonywania, Heniek znalazł się na poboczu. Po czym zdecydował się znowu położyć. Na asfalcie. Stwierdziliśmy zgodnie, że nie jest to dobre miejsce na odpoczynek i spróbowaliśmy się dowiedzieć, do kogo możemy zadzwonić po pomoc. Jednak jedyne co udało się nam ustalić, to że mamy dzwonić do Waldka, który jest Heńka synem i którego powinniśmy znać, bo przecież każdy zna Heńka, co mieszka w Baranku, a jego numer to przecież każdy ma w telefonie i jak to, że my nie mamy. A to wszystko przeplatane kolejnymi “aniołkami”, “fajnymi chłopami… i dziewczynami oczywiście”. W pewnym momencie Heniek zebrał się w sobie na tyle, że udało mu się nawet wstać. Ale kiedy zamaszystym gestem pokazywał gdzie jest miejscowość Baranek (który to gest obejmował jakieś 360 stopni horyzontu) zachwiał się i ponownie wylądował w rowie. Wtedy to zdecydowaliśmy się zadzwonić po kawalerię, czyli na numer 112. Kawaleria przyjechała zadziwiająco szybko, bo dosłownie po kilku minutach. Na widok mrugających kogutów, Heniek bardzo szybko zapomniał o miłości do nas oznajmiając to słowami:
* Spszedaliiiiiście mię!! Spszedaliścieeee!!
Panowie policjanci szybko spisali naszą relację i puścili nas dalej, bo do Warszawy mieliśmy jeszcze jakąś dobrą setkę, która to setka dłużyła się już niemiłosiernie. Na dodatek zmęczenie dawało już na tyle znać o sobie, że zmuszeni byliśmy do odbycia prawie godzinnej drzemki na przystanku w Nowym Mieście.
Do Warszawy dojechaliśmy już za widoku.
Epilog:
Pisząc tę krótką relację, odtwarzałem sobie punkt po punkcie przebieg trasy i przy okazji sprawdziłem, o której znaleźliśmy Heńka, bo jak tylko się zatrzymaliśmy zadzwoniłem do żony, żeby ją poinformować, że mamy nieplanowaną akcję ratunkową, żeby się nie martwiła. Telefon wykonałem o 21:37. Nie ma przypadków. Są tylko znaki.
*
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

@fonfi ale papajowa zajawka i za⁎⁎⁎⁎sta wyprawa :smiley: Ładnie lecisz w tym roku, jeśli pojawi się w planach jakiś kurs w okolicach stolicy, to na pewno się odezwę.
@fonfi Ej, a kiedy do Śremu się wybierasz?
MaciekGruba ryba
19piorunówWujekAlienLider
15piorunów303 506,88 - 1,30 - 1,52 - 5,05 = 303 499,01
Poranne tuptanie przed pracą, do pracy i w pracy
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

RavmFanatyk
11piorunów118 821 100 - 150 - 150 = 118 820 800
Stereo.
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

@FriendGatherArena no szczypiorek to już pewnie zielona cebulka.











