Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#samotnosc

Koneser

w Przegryw

7piorunów

  
"Chcieliście być jak ptaki, śpiewać, że do życia starcza powietrze
Lecz potraficie już tylko zawodzić, a skrzydłami zagarniać przestrzeń
Chcieliście być jak znaki, zwiastuny wiosny, dawcy nadziei
Lecz jesteście jedynie źródłem rozpaczy, zepsute ptaki, syreny
Wszystko będzie dobrze, tylko swoje oczy zmruż
Myśli niewygodne, wystarczy przegonić szum
Wszystko będzie dobrze, chociaż nie dla wszystkich, cóż"

Osobistość0piorunów

I co mam ci napisać? Ogarnij się i nie zamulaj d⁎⁎y? Przecież to już wiesz.

To dlaczego tego nie robisz?
A jak masz to gdzieś to nie wrzucaj smutnych wpisów. Po co nam to wiedzieć? Szukasz pomocy?

Napisz co się dzieje. Jednak rady pewnie już znasz.

Gwiazdor

w Przegryw

8piorunów

Zauważyłem że każdemu sprawiam jakąś przykrość...
A zwłaszcza sobie... Nie rozumiem życia i chyba nie chcę zrozumieć...

Witamy w świecie ie samotności... 😔😣😭

Osobistość1piorunów

@Akinori456 weź nie pitol bo w moim przypadku samotność to zaleta. Po co ktoś ma coś ode mnie chcieć i walić obowiązków? Po 15 z roboty, zamykam się w pokoju książki gry filmy i jestem szczęśliwy.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Zawodowiec

w Hydepark

14piorunów

To jest niesamowite, że nie ma do cholery żadnych normalnych dziewczyn. Każda normalna obojętnie czy wykształcona czy pracująca w jakimś lidlu/pepco bez stuidów, to już dawno ma partnera albo jest po ślubie. A jak któraś jest ogarnięta i jest sama, to w większości ma jakieś problemy psychiczne. Przecież to jest dramat jednym słowem.
  

Zawodowiec4piorunów

@azovek prowadzimy z lubą podobną kwestię ale jak już ktoś wcześniej napisał, no nic nie zrobisz. Działa to i w drugą stronę. Ale nam to póki co wisi bo wiele wskazuje na to że szczęśliwych lat przed nami całe mnóstwo.

Pokaż więcej komentarzy (23)

Gwiazdor

w Przegryw

18piorunów

Tak właśnie miło spędzam popołudnie... Chwilę ciszy, daleko od komputera...

Pokaż więcej komentarzy (4)

Koneser

w Przegryw

32piorunów

  

Osobistość1piorunów

@depresyjnydziad ale sam się smucisz. Moje życie jest za⁎⁎⁎⁎ście nudne i proste do bólu ale wystarczy praca którą w miarę lubię a po pracy zamykam się do 22 w pokoju i oddaje serialom, książkom i grom. I jestem szczęśliwy. A Ty?

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gwiazdor

w Przegryw

8piorunów

Ahh... Miły wieczór... Szkoda że akurat muszę iść do tej zj€banej pracy gdzie ten zakład centralnie mnie już wyniszczył... Nie dość że codzienne biję się z myślami o mojej byłej jak idę do tego gówno-kołchozu, to jeszcze zostałem tam oszukany... Szkoda słów...

Życie jest do d⁎⁎y... 😔😣😭

Wirtuoz1piorunów

@Akinori456 jak nic cię nie trzyma w Polsce i pracujesz jak to napisałeś w gówno- kołchozie bez perspektyw, no może podniósł by cie na duchu wyjazd za granicę do pracy w gówno- kołchozie i zarobki w euro.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Koneser

w Przegryw

3piorunów

   
"Znów pada deszcz, nie potrafię tego znieść już
Dosyć mam przeszkód, nie umiem przez to przejść tu.
Czuję to w sercu, bo jego nie okłamię
To pieprzony świadomości pościg i jego wołanie.
Wątpliwości - nie wiem, co się stanie
Nie chcę czuć nic, polej mi wódki, zapiję pamięć i c⁎⁎j z tym."

Twórca

w Zwiazki/randkowanie

4piorunów

Wiele wskazuje na to, ze jestem brzydki.
Zakola, lekki brzuszek 26lat.
Kolejne odrzucenie z Badoo tym razem.
Wyśmianie, zablokowanie wszędzie gdzie się dało (przeszliśmy na fb).
Poza tymi portalami nie mam żadnego dostępu do kobiet.
Jestem skazany na samotnosc, nigdy nie poczuje tego mitycznego kobiecego ciepła.

Na c⁎⁎j ja się rodziłem, jak każdy ma mnie w d⁎⁎ie? (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻

Nie o take życie walczyłem, studiowałem, pracowałem…

Lider3piorunów

No patrz, jason statham tez ma zakola, jest niski, leci na niego mnostwo kobiet. Ciekawe co moglbys zmienic, zeby sie zmienic?

Pokaż więcej komentarzy (21)

Zawodowiec

w Hydepark

5piorunów

Zawsze myslałem, że te wszelkie jakieś patusiary/samotne matki podbijające do samotnych, ogarniętych i zadbanych facetów w wieku 25-35+ lat to są jakieś żarty, myliłem się.

Parę miesięcy temu moja najlepsza koleżanka (którą zresztą sfriendzonowałem i do tej pory żałuję) spytała się, czy nie chce zapoznać się z jej koleżanką, która jakiś czas temu rozstała się z chłopakiem i bardzo jej się spodobałem. Powiedziałem, czemu nie, myślałem, że nareszcie szczęście się do mnie uśmiechnęło. Powiedziałem, aby mi ją pokazała i jak mi z wyglądu się spodobała, to poprosiłem aby jej powiedziała, że może do mnie napisać jak chce. Kiedy napisała byłem zestresowany jak diabli, ale rozmowa toczyła się z każdą minutą coraz lepiej. Wszystko fajnie, aż tu nagle piszemy o pracy i się okazuje, że dziewczyna ma zerowe wykształcenie, nawet nie ma matury. Myślałem, że się spierdolę z krzesła. Momentalnie dziewczyna z fajnej osoby, zmieniła się w osobę, z którą nie ma opcji, że mógłbym być. Może komuś by to nie przeszkadzało, ale ja od dziewczyny oczekuję minimum matury. Może pracować w lidlu/biedronce czy gdzie tam, ale matura to obowiązek.

Myślałem, że już nigdy coś takiego mnie nie spotka, ale nie..... Wczoraj z kolei pisze do mnie dziewczyna w moim wieku. Znowu się ucieszyłem, już w głowie zacząłem układać nasze wspólne życie. Gadka szmatka, napisała, że dawna moja znajoma z liceum jej o mnie powiedziała. Znowu rozmowa się toczy fanjnie. Dziewczyna studiuje zaocznie, więc widać, że ma ambicje. Po jakimś czasie pisania pisze, że jej się spodobałem, wszystko super, a ta jak się trochę bardziej otworzyła, to nagle wypala, że w ciąży jest i że nie ma już chyba normalnych mężczyzn, bo ją były zostawił, a ja taki ogarnięty i w ogóle xD Znowu załamka totalna. Ja nie wiem czy to jakieś fatum, czy samotność mi jest pisana.

W okresie gimnazjum i liceum pisały i zabiegały o mnie naprawdę ogarnięte dziewczyny, często takie które dobrze się uczyły, ale wszystkie przez swoją nieśmiałość zlewałem. Teraz nagle kiedy pod względem zawodowym jestem ogarnięty, zadbany mam dobrą pracę, oraz super wyrzeźbione ciało, to albo wzbudzam zainteresowanie patologii, albo jakiś kobiet po przejściach. Wszystkie ogarnięte i normalne dziewczyny już dawno pozajmowane.

W Październiku jak nic kupuje golda na tindera i zakładam tam konto, bo takie sytuacje czy brak dziewczyny w wieku 26 lat coraz mocniej mi wchodzi na psychikę. Praktycznie tylko to mi zostało. Jeszcze widząc wszędzie naprawdę przeciętniaków i gości, którzy wygladają x razy gorzej ode mnie z naprawdę fajnymi dziewczynami, to już totalny psychiatryk mi się robi w głowie.
Ehhhhhh

   

Pokaż więcej komentarzy (43)

Gwiazdor

w Przegryw

10piorunów

Ahhh... I kolejny bezsensowny wieczór, gdzie po pracy chwilę zacząłem spacerować i oczywiście naszła mnie chęć na napój alkoholowy, który staram się ten zasrany nałóg rzucić... Teraz siedzę na osamotnionym przystanku autobusowym, gdzie jest cisza, spokój, oraz oczywiście rozmyślam nad tym, dlaczego życie jest nie sprawiedliwe, absurdalne, żałosne oraz "do d⁎⁎y"... A w tle leci: "Frank Sinatra - My Way" w wersji LoFi... Człowiekowi po prostu aż łzy cisną się już na zmęczone powieki, jak myśli o tym, że prawie nic w życiu nie zyskał, a stracił tyle, że szkoda go naprawiać jak zniszczone, szklane serce...

Witamy w świecie samotności... 😔😣😭

https://youtu.be/npctvKdot4g?si=oZngYgzzHHOwfjIC

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fenomen

w Hydepark

3piorunów

Czasami sobie tłumacze że wystarczy spróbować jeszcze raz może tm razem się uda, szczęście jest tuż za rogiem.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Wyuczona_bezradno%C5%9B%C4%87

    

Warto próbować?

  • Tak63% (19 głosów)
  • Nie20% (6 głosów)
  • Wyniki17% (5 głosów)

30 głosów

Wirtuoz0piorunów

U mnie za każdym podejściem do czegoś przybywa mi trochę wiedzy i teraz to punktuje. Przetestowałem dużo setupów ćwiczeń, diet i dyscyplin. Byłem szczurem kolarzem, teraz jestem koksikiem grubaskiem. Pokonałem lęki przed ciężarami przez obycie np. z ćwiczeniami na własnym ciężarze i przez pchanie organizmu do limitu np. na rowerze. Wiem też ile kalorii ładować bez strachu i jakie partie mięśni rozwijać by mieć sylwetkę. Na tinderze to napieprzanie głową w mur było za każdym razem, chociaż nauka jakaś też wyciągnięta. Np. że najlepsze branie mam, gdy mam zapuszczoną gęstą brodę. Po prostu laski mają taki typ faceta.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Zawodowiec

w Hydepark

8piorunów

Tydzień z życia nieśmiałego singla

Niedziela - Z rana rower/cardio siłownia w zależności od pory roku. Pójście do rodziców na obiad, posiedzenie z rodzicami. Powrót, obejrzenie meczu jak moja drużyna gra, zrobienie obiadu na kilka dni, wykąpanie się, spanie.

Poniedziałek, wtorek, czwartek, piątek - robota 7-15, zrobienie zakupów po pracy, powrót do domu, jedzenie, przygotowanie posiłku po siłowni, trening siłowy 2.5h, jedzenie, wykąpanie się, spanie

Środa - robota 7-15, zrobienie zakupów po pracy, powrót do domu, jedzenie, chwilę odpoczynku, basen, powrót do domu, jedzenie, zrobienie obiadu na kolejne dni, spanie

Sobota - Jak się da to biorę dodatkowe dyżury, aby nie gnić samemu w domu. Jak się nie da, to jest masakra, samopoczucie zerowe. Zakupy, zamuła reszta dnia, spacer, kąpiel, a potem spanie.

Portali randkowych nie założę, bo jestem taką p⁎⁎dą, że nawet szansy temu nie dam, a dodatkowo boję się sam już nie wiem czego. Po drugie w tygodniu nie miałbym czasu się z kimś spotkać, a po trzecie mieszkam w dziurze, gdzie większe miasta (studenckie) mam 30-70km dalej, a zapewne z tych miast łapałoby mi dziewczyny.

I na c⁎⁎j mi te pieniądze które zarabiam? Przecież życie samemu jest kompletnie bez sensu., a szczególnie jak jeszcze dbasz o siebie i trzymasz miskę. Nie masz na nic czasu.
 

GURU4piorunów

@azovek znajdz sobie hobby, samochod jakis sport, modelarstwo co kolwiek chcesz, wtedy bedziesz mial sens wydawania piebiedzy na cos co kochasz, jak uwazasz se nic takiego nie masz to proboj az znajdziesz

Zawodowiec0piorunów

@Sweet_acc_pr0sa no mam hobby, siłownia i ogólnie zdrowy tryb życia. Lubię też podróżować, ale samemu jest słabo i kupować buty/ubrania

Chyba nie będę cały wolny czas na siłowni spędzał..........

GURU2piorunów

@azovek no w sumie siłownia to dosc tanie hobby jak nie robisz tego zawodowo xD

Ja i tak bym czegoś szukal

No ale mi tez latwo mowic xD bo ja wiem za co bym sie zabral

Pokaż więcej komentarzy (19)

Fenomen

w Hydepark

12piorunów

Miałem zrobić podsumowania w ramach wychodzeniazprzegrywu ale w sumie nic się nie działo. Obiecałem że będę robił regularnie więc robię:

* odebrałem zamówiony paszport (niby nic ale nie mogę się doczekać wyjazdu)
* zrobiłem nową życiówkę w wyciskaniu na płaskiej (+1,75kg) pomimo że wcale nie ćwiczę pod siłę, po prostu jestem w życiowej formie.
* Przytyłem 1kg (od maja prawie 2kg) ale to w większości mięśnie brzuch wygląda super, ostro ostatnio ćwiczyłem robię po 2 treningi w tyg nawet po 2 godziny 15 minut do tego rower i spacery z psem, więc wydolność jest ok!
* Dzisiaj kupiłem sobie wreszcie nowy śpiwór. Do tej pory miałem taki w którym latem czasem było zimno. Miał temperaturę komfortu do +20^C Xd Teraz wziąłem taki puchowy 500g puchu w rozmiarze L do 0^C był promka -100zł i miałem 40zł bonów (za poprzednie zakupy w decathlonie które tu wrzucałem).

Muszę teraz znowu pojechać w góry żeby go przetestować kusi mnie żeby polecieć w Pireneje ehhh. Muszę więcej czasu spędzać poza domem w pracy (własna firma) siedzę przed kompem 70% czasu. pozostałe 30% to jazda na spotkania z klientami którzy są 100% facetami w wieku 32-66lat. Może któryś mnie ze swoją córką wyswata?

Tylko dwa sposoby widzę na poznanie partnerki: podczas podróży gdzieś w górach albo trafić jakąś fajną córkę kontrahenta XD Apki randkowe i dyskoteki porzuciłem nigdy tam nikogo nie poznałem.

Link do poprzedniego wpisu
https://www.hejto.pl/wpis/wychodzenie-z-przegrywu-krotkie-podsumowanie-skoro-obiecal-to-bedzie-robil-zakon

   

Tytan0piorunów

testy ekwipunku to się robi dookoła komina (blisko domu) żeby d⁎⁎y nie umoczyć. namiot-karimata/materac-śpiwór lub pod przykryciem otwartym: tarp lub bieda edyszion plandeka i biwi (karimata+śpiwór lub materac)

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fenomen

w Hydepark

0piorunów

Mam już dosyć siedzenia w domu samemu, idę w piątek do kina samemu :white_frowning_face: jutro musze się przemęczyć bo i tak mam za dużo roboty.

Na jaki film iść?

   

Fenomen0piorunów

* Pierwsze 2 cały czas są reklamowane na youtube, podejrzewam że te "Spuszczone ze smyczy" są może nieco lepsze niż Blue Beetle - ale to masówka na dość oklepanym motywie zwierzaka co się wyrwał na wolność, ma kumpli i przygodę.
* Born to fly - toż to chiński top gun. Czy chińska podróbka TOP guna będzie lepsza od Amerykańskiego oryginału ? No nie wiem...
* Barbie i Oppenheimer - Nie no szanujmy się i nie chodźmy wydeptywanymi przez innych drogami.
* Demeter - kolejna wersja Drakuli,podobno słaba.
* Meg 2 - szczęki z megalodonami.
* Mów do mnie - horror z opętaniami. Może ?
* Mavka... czy Kicia - to chyba raczej dla dzieci do lat 13,ale jak się nie wstydzisz 😉

Tak szczerze to nie wiem czy to co pokazujesz zawiera choć jeden dobry film.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Gwiazdor

w Przegryw

9piorunów

Hej, mam takie pytanko: Chcielibyście oraz czy czytalibyście, gdyby ktoś stworzył bloga o swoim przegrywie i również o swoich przemyśleniach na temat przegrywa i ogólnego światopoglądu na świat???
Trzymajcie się i miłego dnia Wam życzę. 👋

Pokaż więcej komentarzy (12)