depresyjnydziadKoneser
8piorunów#przegryw #samotnosc #depresja #alkoholizm
I tak to sie zyje, w tej samotnosci

@depresyjnydziad kieliszek i zdrówko koliego
depresyjnydziadKoneser
8piorunów#przegryw #samotnosc #depresja #alkoholizm
I tak to sie zyje, w tej samotnosci

@depresyjnydziad kieliszek i zdrówko koliego
azovekZawodowiec
11piorunówTo jest niesamowite jakie życie jest bez sensu jeżeli nie jesteś towarzyski. Ludzie są samotni? Zakladają portale randkowe. Mają przyjaciół z którymi często wychodzą, są po prostu głodni towarzystwa. Niektóre osoby może nie mają przyjaciół, ale jakoś tam znajdują partnerów i mają chociaż tą jedną osobę, a osoba wstydliwa czy niepewna? Praktycznie zawsze sama, brak prawdziwych przyjaciół, o partnerze nie wspomnę i tutaj wygląd nie ma nic do rzeczy. Tak głupie czynności jak założenie konta na portalu randkowym jest awykonalne.
Co z tego, że mam z 4 znajomych, gdzie tylko z 1 sie dość dość regularnie spotykam, ale to nie są osoby, które mógłbym nazwać przyjaciółmi i pogadać/wygadać się ze wszystkiego co mnie nurtuje. Dwie koleżanki chcialy mnie zapoznac ze swoimi koleżankami, bo też byly samotne i szukaly partnera. Co zrobilem? Oczywiście, że odmowilem, bo się bałem, mimo że bardzo chcialem mieć kogoś bliskiego, nawet nie spróbowałem. Zresztą jednej swojej koleżance też dałem kosza...
I tak to się żyje samotnie, zero perspektyw na przyszłość. Towarzysko od kilkunastu lat stoję w miejscu. Chcę zmiany i po prostu na chęciach się kończy, bo zawsze jest coś co mnie blokuje. Co jakiś czas łapie totalnego doła, co jakiś czas robię też maratony słuchania DSBM (Depressive Suicide Black Metal). Na razie nie mam depresji, czy tym bardziej myśli samobójczych, ale boję się, że w przyszłości coś może się niestety zmienić.
Jedynie dobrze, ze mimo samotności i totalnego doła mam coś, co sprawia mi radość - sport i zdrowy tryb życia. Dobrze też, że nie boję się przebywać w miejscach publicznych.
@azovek fakty są okrutne - większość doświadczeń z innymi ludźmi jest totalnie zjebana.
ale nie chodzi o to, żeby "polubić wydarzenia towarzyskie", tylko "spotkać gdzieś człowieka, który też nie lubi wydarzeń towarzyskich". trzymam kciuki. będzie chujowo się przez to przebijać, ale brzmisz jak bystry człowiek, myślę że dasz radę.
@azovek żeby poznać kogoś bliskiego, trzeba poznawać ludzi, w żaden sposób tego nie obejdziesz, mi pomogły weekendowe studia i alkohol
SiostraNieZdradziDziewczynaTakFenomen
6piorunówNic dziś nie gotowałem bo zjadłem na mieście. Teraz głód doskwiera ale gotować się nie chce.
Kupiłem sobie 0,7 brandy Pliska i chyba całą wypiję. Ale od jutra abstynencja. Trening i zdrowe odżywianie aby formę do lata doszlifować. No chyba że grilla zrobię to kieliszek wina wypije.
Na zdrowie.
#chlopskadyscyplina #pijzhejto #wychodzimyzprzegrywu #huopizm #samotnosc

Jutro to będzie
Akinori456Gwiazdor
8piorunówPowiadam Wam... Lubię taką deszczową pogodę. Zwłaszcza o poranku. Ktoś by powiedział że to taka depresyjna pogoda ale serio ja taką pogodę ubóstwiam... Aż człowiek chętnie teraz poszedłby na jakiś spacer, zwłaszcza koło lasu... Ale cóż, trzeba do pracy iść...
#przegryw #depresja #samotnosc #zyciejestdodupy
@Akinori456 czemu ja to piorunuję, skoro to najgorsza pogoda ever...
@Akinori456 to zależy od wielu czynników jak w taką pogodę musisz jechać na rowerze do pracy to nie jest wesoło xDD
Ale tak, jeśli jest łikend albo #neet to taka pogoda najlepsza, zawinąć sie w cieplutkie burrito, herbatka obok i obserwować kojące kropelki :smiling_face_with_3_hearts:
SiostraNieZdradziDziewczynaTakFenomen
6piorunówWszyscy się do mnie odzywają tylko jak czegoś ode mnie chcą. Ehhh....

@SiostraNieZdradziDziewczynaTak siema. To wszystko. Pozdrawiam :slightly_smiling_face:
Akinori456Gwiazdor
45piorunówSkończyły się żarty... Zapisałem się do psychiatry...
Zobaczymy co będzie dalej... Bo nie powiem... Już czas...

@Akinori456 bardzo dobra decyzja, tylko bądź cierpliwy, po jednym spotkaniu może być różnie, może psychiatra nie podpasować, może potrzebować czasu na jakieś efekty, ale zacząć najtrudniej, więc brawo
@Akinori456 o prosze, sam jestem ciekawy czy coś Ci pomoże bo odwlekam wizyte już ósmy rok, zdaj potem raport
DzikiKnur69Zawodowiec
6piorunówDlaczego umiejętności społeczne są takie ważne. Chłop jest odrzucany bo nie potrafi rozmawiać o niczym. #przegryw #samotnosc
bo zyjemy w spoleczenstwie
Czlowiek to zwierzyna stadna. Bez wzgledu na to, czy nam sie to podoba, czy nie ¯\\(ツ)/¯
Akinori456Gwiazdor
29piorunówNie chcę mi się już chodzić do pracy... Robota to najgorszy wymysł człowieka... Drugim beznadziejnym wymysłem są pieniądze... Pi€rdolnął bym już tym wszystkim...

@Akinori456 pierdolnij wszystko. Odłóż kasę, sprzedaj co masz. Czekaj do wypłaty, kup bilet w jedną stronę do ciepłych krajów i żyj chwilą. Gorzej i tak nie będzie.
@Akinori456 koliego prosze przychamowac te socjalistyczne mysli
Akinori456Gwiazdor
9piorunówPo co mam utrzymywać z kimkolwiek kontakt skoro każdy po pewnym czasie nie chcę ze mą utrzymywać kontaktu... Poznałem sympatryczną dziewczynę na wykopie... Od końca lutego nie utrzymuje ze mną kontaktu... Bo prawdopodobnie znalazła innego gościa.... Poznałem innych ludzi na wykopie którzy cały czas wystawiają posty na portalu wykop albo przenieśli się na Hejto... I co? Popisaliśmy parę razy, i tyle... skończyło się... po ch0j ja się mam starać skoro inny mają to w d0pie... Już wystarczy że wiem, iż jestem nielojalną osobą, oraz moje zachowanie jest dziwne, wredne oraz chore... Na prawdę zaczynam mieć ludzkość centralnie w d⁎⁎ie...
Witamy w świecie samotności... ( ͡° ʖ̯ ͡°) (╥﹏╥)

@Akinori456 kiedy zakładałem konto na wykopie to też miałem nadzieję, że uda mi się tam kogoś poznać. Na żywo spotkałem się tylko z jedną osobą i ujmę to tak - w całym swoim nieco ponad trzydziestoletnim życiu nie spotkałem nikogo tak toksycznego, zakłamanego i pozbawionego empatii jak owa osoba. Wkurzyłem się tym bardziej, że na początku wydawała się spoko i myślałem, że łapiemy kontak. Ta przygoda skutecznie wybiła mi z głowy pomysły szukania znajomych na takich portalach.
@Akinori456 może te osoby co z nimi piszesz są po prostu aspołeczne i teraz myślą sobie to samo co Ty, że kopnąłeś je w d⁎⁎e i koniec :neutral_face: (to są tylko moje przemyślenia, ja nie umiem w relacje społeczne)
Akinori456Gwiazdor
9piorunówDyskutowałem, debatowałem, konwersowałem... Ze samym sobą oczywiście... I doszedłem do pewnego wniosku: Areczek nie zasługuje na miłość, nie zasługuje aby poznać tą "drugą połówkę"... Areczkowi jest tylko pisany ból oraz cierpienie w objęciach samotności...
#przegryw #depresja #samotnosc #przemyslenia #zyciejestdodupy

@Akinori456 i nadgodziny darmowe
Nie ma ludzi, którzy nie zasługują na miłość. No chyba, że to są bardzo źli ludzie, którzy chcą wyłącznie krzywdzić innych.
Akinori456Gwiazdor
6piorunówZawsze jak idę na spacer albo do sklepu, jadę autobusem do galerii lub do pracy... Zawsze muszę mieć słuchawki i albo słucham muzyki, albo jakiś podcastów... Bo w innym przypadku ocipieje... To jest takie oderwanie się od rzeczywistości, lecz ciało pozostaje na ziemi, a duszą oraz myślami błądzę zupełnie gdzie indziej... Odizolowanie się od ludzkości której nie chcę słuchać...
Witamy w świecie samotności... :pensive: :persevere: 😭
@Akinori456 też muszę mieć zawsze na sobie słuchawki jak wychodzę. Jestem strasznie wrażliwy sensorycznie i głośne dźwięki powodują u mnie meltdown/panikę. W sumie czasem musze też w domu bo dosłownie słyszę swój oddech i bicie serca.
@Chougchento Ja nie muszę mieć nadziei... Do mnie nikt nie zagaduje...
@Lime Świat... Bo stworzył złych ludzi...
@TheLastOfPierogi O kurcze...
O co tu chodzi, idę bez słuchawek nikt mnie nie zaczepia nie rozmawia a tylko założę od razu widzę jak ktoś coś do mnie gada do tego ostro gestykulując. Za każdym razem...
Akinori456Gwiazdor
5piorunówPowiem Wam, że zastanawiam się nad tym od dłuższego czasu, aby zacząć prowadzić jakiś blog na temat "życia przegrywa". Huop jednak musiałbym się nauczyć jak tworzyć strony internetowe, aby móc na nich właśnie tworzyć taki blog... Ale albo huop Noe ma czasu bo albo praca albo inne zajęcia... Albo mu się k0rwa nie chcę...
J€bane życie... :pensive: :persevere: 😭
Gdyby Ci sie chcialo to bys nie byl przegrywem
anonimowehejtoOsobistość
5piorunówDlaczego jestem taki zrąbany?
-nie podobam się dziewczynom - kompletnie nie zauważam jakiegokolwiek zainteresowania z ich strony. Jedyne co zauważam to rozczarowanie lub pogardę lub obojętność..
-nie umiem w dziewczyny, nie mam wielu koleżanek (dokladnie to jedną mam) nie obracam się w środowisku w którym one występują..
- tinder... (minuta ciszy)
-cosik nie bardzo wychodzą interakcje z ludźmi - i to właśnie jest ciekawe, bo niektórzy odczuwam jakby gardzili mną, że istnieje, a inni wręcz przeciwnie, nawet pośród obcych ale "dobrych" ludziach jestem niemal duszą towarzystwa. Gdy trafi się inne "fancy" grono ludzi, to jestem pomijany, niezauważalny itd.. - wręcz uważam to za brak kultury, nigdy nikogo nie ignoruje i mimo że jestem introwertykiem, chcę kontaktu z ludźmi... ale gdy jestem tak traktowany to wtedy też jakaś podświadoma niechęć do nich narasta.. co jest?
- zakola, 175cm BMI górna granica, ale nie przekracza! :D (nie lubię siłowni, ćwiczeń itd.. Rower, pływanie zawsze na plus)
- wykształcony, dobra praca, życiowo raczej ogarnięty
- szkoła średnia = totalny brak loszek, może stąd wzięło się moje zje%anie? Najlepszy okres do pierwszych relacji?
- myślę że jakbym się przewrócił i głupi ryj rozwalił to nikt by nawet nie spostrzegł, nie wspomnę o płakaniu...
- zawsze staram się być pomocny (tak po prostu) jednak gdy ja pomocy potrzebuję to raczej muszę liczyć na siebie
Nie ogarniam już tego. W dodatku #samotnosc jak jasna cholera. Czasem ktoś napisze, zagada, raz na 100 lat.
Klubów nie znoszę, imprez, alkohol ujdzie ale nie za często. Wtedy zazwyczaj słucham co ktoś ma do powiedzenia, niż mówię bez sensu.
Podobno zyskuję przy bliższym poznaniu, poza tłumem 1 na 1...
To koniec prawda?
Ja już straciłem nadzieję na cokolwiek (o kimś bliskim poza rodziną, to już nawet przestaję się łudzić..)
Żeby było śmieszniej, od zawsze mam takie coś, że zakochuje się w dupach co nie są dla mnie (nie ta liga, bądź inny światopogląd), przez co inne wartościowe potencjalne dziewczyny olewam gdy występują. Jak mnie złapie, to amen.. Ktoś sobie z tym jakoś radzi? Jak? Żeby było śmieszniej, nie startuję do nich tylko duszę to w sobie (jedna nawet nie wiedziała o mojej egzystencji) :|
Niby nie #przegryw ale w sumie to jak #przegryw i #nieudacznik #odludek nie wiem czy #depresja
Podobno bywam zabawny, też nie dla wszystkich..
#gorzkiezale #psychologia #zwiazki #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #niewiemjaktootagowac
---
Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
ID: #642bbe68d4bee0e5aa3e62e6
Post dodany za pomocą AnonimoweHejtoWyznania: https://anonimowehejto.pl - Zaakceptowane przez: HannibalLecter
OP: @DeadRabbit: Panie, bo ty nie rozumiesz tego.. xD
Ja nie olewam ludzi gdy spodoba mi się jakaś d⁎⁎a. Ja olewam głównie chęci, do poznania, inwestowania w długotrwałą relację/związek z dziewczyną która jest normalna, gdy jakaś inna mi się spodoba..
To nie jest to samo, co negowanie wszystkiego xD Czego Ty nie rozumiesz..
Jeżeli myslałeś, że olewam wszystkich chłopów wokół, czy dziewczyny bo spodoba mi się "d⁎⁎a" to - nie.
Jeżeli myślisz, że olewam wchodzenie w związki, randkowanie, staranie się o "względy" innych dziewczyn gdy spodoba mi się jakas inna "d⁎⁎a" to - tak...
---
Ten komentarz został dodany przez osobę dodającą wpis (OP)
Zaakceptował: HannibalLecter
Anonimowe Hejto WyznaniaAnonimowe Hejto WyznaniaAnonimowehejto@anonimowehejto
Zadbaj o siebie bo jeśli nie zaakceptujesz siebie,
nie zbudujesz własnej wyższej samooceny to
nie będziesz szczęśliwy ani w parze ani samotnie.
Kobieta zwykle poszukuje faceta który jest pewny siebie, inteligentny,
ma dobre poczucie humoru będzie, będzie okazywał jej szacunek,
zapewni jej bezpieczeństwo i będzie lojalny.
PS. Nigdy, przenigdy nie zakładaj nic z góry, sam nie chciałbyś aby ktoś tak robił wobec ciebie :smiley:
SiostraNieZdradziDziewczynaTakFenomen
9piorunówTaki duży jest ten wszechświat tyle gwiazdek na niebie a ja nie mogę nikogo sobie znaleźć, ciągle sam

depresyjnydziadKoneser
10piorunów"Borowski! Musisz wziąć się w garść! Ona ma męża, ma rodzinę, ona ciebie nie chciała i teraz należy już do innego mężczyzny. Zakop się w swoim świecie i już nigdy z niego nie wychodź! I już nigdy nikogo do niego nie wpuszczaj! Chyba że chcesz sam siebie zabić! Albo cierpieć aż do końca swojego gównianego życia!"

@depresyjnydziad gdyby udało ci się przekonać że nie istnieje konkretna osoba przeznaczona dla ciebie, a jej utrata nie musi oznaczać całkowitej rezygnacji z życia romantycznego
@aberotryfnofobia Gdyby sie udalo. Caly problem.
Akinori456Gwiazdor
9piorunów"Ciekawe co latarnik powie na to, że wprowadza mu się do domu zupełnie obca rodzina" - Mówi Włóczykij.
"Jestem pewien, Włóczykiju, że będzie zachwycony" - Odparł Muminek. "Bo nareszcie będzie miał towarzystwo. Taki latarnik ciągle jest sam."
"A nie przyszło Ci do głowy, Muminku, że właśnie dlatego niektórzy wybierają tę pracę?" - Zapytał Włóczykij.
"Owszem... Wiesz przecież, że ja też czasami lubię być sam." - Odpowiedział Muminek.
"No tak, wiedziałem, że tego nie zrozumiesz..." - Stwierdził Włóczykij.
"Samotność szybko się nudzi!" - Krzyknął Muminek.
"Zdziwiłbyś się jak wielu ją lubi." - Odparł Włóczykij.

Powiedziałbym że samotność uzależnia i to bardzo
Akinori456Gwiazdor
2piorunówTakże kurs baristy zrobiłem, nie potrafię zbytnio dobrze robić Latte Art, ale certyfikat otrzymałem :slightly_smiling_face:
Teraz do domu, szukać sobie jakiegoś nowego kursu, a wieczorem będzie oglądane dobre anime: Slam Dunk :hugging_face:
#przegryw #depresja #samotnosc #kurs
Akinori456Gwiazdor
6piorunówHuop robi se kursy baristy będzie robić, źle się czuję, jakiś katar złapał, ale zobaczymy, chwilowo byłem sam, teraz przyszły jakieś znów osoby, to miejmy nadzieję że będzie mało osób...
@Akinori456 powodzenia! To taki sezon na katar i zle samopoczucie, niestety.
DudlontkoTytan
11piorunówGadałem dzisiaj z sąsiadką, pytała mnie czy mam jakiś znajomych na studiach powiedziałem, że sam siedzę (raz z jedną dziewczyną widziałem się poza uczelnią) i życzyła mi by wszystko co chcę mi się ułożyło. Ja odpowiedziałem szczerze, że " jakoś dam radę, wystarczy mi tyle by przeżyć" i wywiązała się rozmowa, że jestem zupełnie inny niż jej wnuk, który jest pewny siebie, uczy się dobrze by zostać profesorem w przyszłości. On jest większość moich rówieśników bo jest pewny siebie, ma cele w życiu do, których dąży, lata po świecie itp.
Czasem też dostaję pytanie czy mam dziewczynę. Mówię: "nie mam i nie będę miał ponieważ nie mam szans u żadnej"
Przykro mi się zrobiło bo jestem inny niż wszyscy, ale tylko w negatywnym kontekście. Ja całe życie się obijam bo mało co sprawia mi przyjemność, oraz mam dużo mniejsze potrzeby niż przeciętny człowiek. Jednak sama świadomość bycia dużo gorszym napędza mnie w smutku. Wiem, że jedynym rozwiązaniem jest terapia, aczkolwiek nie mam siły i jak obserwuję rówieśników to ich świat jest dla mnie abstrakcją przez co boję się wkroczyć do niego.
No trudno, bywa
@Dudlontko To olej świat rówieśników i idź swoją drogą. Jak męczy Cię samotność to wystarczy, że znajdziesz jednego/jedną świra/świrke takiego jak Ty. Jeśli odrzuca Cię myśl o byciu takim jak inni, to bądź sobą. Chyba każdy wielki człowiek co się zapisał na kartach historii był w jakiś sposób inny. Tacy ludzie bywają inspiracją. Nie szara masa.
@ethernit @Half_NEET_Half_Amazing @yeebhany
Szczerze nie spodziewałem się, że jeszcze ktoś tak ma i jedynie chciałem to z siebie wyrzucić bo trochę przykro mi się zrobiło.
@DeltaFosBeta nie znajdę bo nie ma w okolicy takich świrów. Ja jestem inny w negatywnych kontekście, po prostu jestem nie ciekawy i nic nie robię, nie mam ambicji.
@Dudlontko piszesz, ze nie uwazasz sie za ciekawego i jestes bez ambicji - przeszkadza ci to i chcialbys to zmienic, zeby dopasowac sie do wiekszosci rowiesnikow czy moze bardziej boisz sie odrzucenia z ich strony?
@yeebhany sam już nie jestem pewien bo nie rozmyślałem nad tym. Bardziej by dopasować bo odrzucony w sumie już jestem. Jednak ja po prostu nie mam nic do powiedzenia i szczerze mało mnie interesują tematy rówieśników bo słucham jak gadają.
@Dudlontko wyczytalam ze studiujesz i chodzisz/chcesz chodzic na terapie, masz problem z dopasowaniem sie. powiem z wlasnego doswiadczenia, ze ja zawsze mialam problem z dopasowaniem sie, tak jakbym musiala dawac z siebie nadprogramowe poklady energii coby tylko powierzchownie muskac normalnosci, ktora innym przychodzila o tak pstryk palcem. stanie na uboczu, obserwacja, brak checi udzielania sie w dyskusjach, ba - dyskomfort podczas przebywania obok innych ludzi. nie wiedzialam dlaczego mam takie niedojebanie mozgowe. potem przyszla diagnoza i wszystko stalo sie jasne xD - mam swoje niedojebanie mozgowe, ale ma to nazwe i tak juz po prostu zawsze to bedzie wygladac, sa inni ludzie z tym i nawet glupie czytanie subreddita na ten temat sprawia, ze czuje sie normalnie. tobie lekarze od glowy cos mowili z czym mozesz sie borykac?
@Dudlontko Niekoniecznie "jesteś nieciekawy i bez ambicji", po prostu nie interesują cię zainteresowania i ambicje które obserwujesz u innych. Ale gdzieś być może istnieje coś co by Cię zainteresowało i pozwoliło pójść swoją drogą i być szczęśliwym. Musisz po prostu tego poszukać.
Przypomnij sobie swoje "zajawki" sprzed lat, jakieś kiedyś na pewno miałeś za dzieciaka, może tam znajdziesz inspirację? Sporo ludzi wraca do starych pasji, np. ktoś lubił robić pociągi z patyków a teraz robi profesjonalne makiety i ma z tego radość i te mikro cele w życiu, że dziś po pracy zrobi kolejne drzewko czy zwrotnicę :smiley:
@yeebhany na terapie muszę iść bo jestem popierdolony, ale nie byłem i u psychiatry też nie. Boję się iść i szkoda mi kasy.
@Dudlontko jezeli mogę zapytać - w jaki sposob jesteś popierdolony? Imo zanim pojdziesz na terapie lepiej spotkac sie z psychologiem/psychiatra i on pomoze okreslic kierunek w ktorym mógłbyś pojsc, leczenie terapia lub farmakologicznie + terapia.
@yeebhany nie umiem wpasować się do rówieśników, nie podróżuję, nie rozwijam się + jestem rasistą i mizoginiem to tak na szybko przychodzi mi do głowy.
@Dudlontko pierwsze trzy da sie naprawic, bo jezeli faktycznie chcialbys to zmienic - no to sie z odpowiednia pomoca da. Ostatnie dwa - mozesz nawet uwazac sie za napoleona, o ile nie pierdolisz o tym na okolo. Chyba kazdy ma wlasne kwestionowalne przekonania, ktore niekoniecznie oparte sa na faktach tylko zebranych paru doswiadczeniach/zaslyszeniach. imo jak otwarcie nie plujesz na czarnych ani nie sprawiasz przykrosci kobietom wokol siebie to nie jest tak zle. ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)/¯
tez mlody jestes to przejmujesz sie niedopasowaniem do gowniarzy w podobnym wieku, z czasem to uczucie zacznie slabnac. "nie podrozuje" - no bo zycie to nie rolle z instagrama xD, mozesz wybrac sie rowerem pozwiedzac wlasne miasto, moga byc zabytki/muzea, ktorych jeszcze nie widziales, ba, do lasku mozesz sie nawet wybrac pozwiedzac.
@yeebhany zmieniać faktycznie nie chcę tylko raczej muszę by być w normie a co do dwóch to jest to po mnie widać i czasem odruchowo mi się wymsknie nie odpowiednie zdanie.
SiostraNieZdradziDziewczynaTakFenomen
3piorunówDla (c)hułop:tm: nie ma nic lepszego niż spierdotrip. Właśnie odbył godzinny ale uczciwy bo na żadnej ławce nie usiadł tylko pokonywał kilometry patrząc prosto przed siebie.
Nic tak nie oczyszcza umysłu jak spierdotrip dla Jego
