Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#samoloty

Lider

w Wojna wna Ukrainie

85piorunów

Kacapom spadł bombowiec Tu-22M3 :partying_face:

Pokaż więcej komentarzy (6)

Osobistość

w Hydepark

1piorunów

Super! A Nasz szanowny panujący hrabia Donald T. Zapewnie będzie kazał swoim poplecznikom wziąć kontrakt na A400 i A220 dla LOT, na c⁎⁎j Nam rozwój w Naszym kraju (pije do dealu z Embarierem).

https://www.konflikty.pl/aktualnosci/wiadomosci/szwecja-potwierdzila-wybor-kc-390/

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Hydepark

16piorunów

:V

Lider2piorunów

wtf
chyba wyleciał z muzeum lotnictwa

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w Hydepark

21piorunów


Jeżeli będziecie lecieć samolotem, pilot zasłabnie, i stewardessa się zapyta czy jest na pokładzie pilot to się zgłoście.
Przynajmniej przed śmiercią będziecie pilotować samolot

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Hydepark

22piorunów

Podobno francuskie myśliwce, podczas treningu. Nikt nie zginął.

Gruba ryba2piorunów

Z kiedy to?

Lider8piorunów

@Pouek niestety nie wiem, ale to jest oryginalny opis: Podczas treningu nad Base aérienne 113 Saint-Dizier doszło do zderzenia w powietrzu dwóch samolotów Alpha Jet z zespołu akrobacyjnego Patrouille Acrobatique de France, francuskich sił powietrznych. Francuski resort obrony poinformował, że wszystkie trzy osoby znajdujące się na pokładzie maszyn – dwóch pilotów i jeden pasażer – katapultowały się i zostały znalezione przytomne. Wszyscy zostali zabrani do szpitala, ale nikt nie odniósł poważnych obrażeń. Jeden z samolotów uderzył w silos, co spowodowało wybuch pożaru. Drugi spadł na obszar bagienny. Trwa dochodzenie mające na celu wyjaśnienie przyczyn wypadku.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Osobistość

w Hydepark

4piorunów

Diabły zrobiły to xd
https://forsal.pl/transport/lotnictwo/artykuly/9765704,rosjanie-ruszaja-z-seryjna-produkcja-ms-21-czy-bedzie-konkurencja-dla.html

To teraz który spadnie pierwszy:

  • Ruski MS-2195% (18 głosów)
  • Chiński COMAC 9195% (1 głos)

19 głosów

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Wojsko i technika wojskowa

18piorunów

Dopiero co w ogłosili firmę, która będzie odpowiedzialna za F-47, a za kilka dni mamy się dowiedzieć kto będzie odpowiedzialny za następcę Super Horneta.

Jeszcze w bieżącym tygodniu U.S. Navy ma ogłosić zwycięzcę postępowania F/A-XX, które wyłoni następcę Super Horneta – informuje agencja Reutera.

Jeżeli informacje Reutersa sprawdzą się, to Marynarka Wojenna Stanów Zjednoczonych wybierze nowy samolot pokładowy zaledwie kilka dni po przedstawieniu wykonawcy nowego myśliwca przewagi powietrznej dla Sił Powietrznych. Zwycięzcą prowadzonego przez U.S. Air Force programu NGAD (Next Generation Air Dominance) okazał się Boeing. Projekt samolotu dla Marynarki Wojennej, któremu nadano nazwę F/A-XX, ma wyłonić następcę samolotów wielozadaniowych Boeing F/A-18E/F Super Hornet. Ze względu na skalę zapotrzebowania (U.S. Navy chce wymienić kilkaset maszyn) jest on równie prestiżowy i lukratywny jak NGAD. Wartość F/A-XX szacuje się na kilkaset mld dolarów w perspektywie kilku dekad.

W finale postępowania F/A-XX znalazły się dwie firmy: Boeing i Northrop Grumman. Zaledwie kilka tygodni temu, 5 marca, z konkurencji odpadł Lockheed Martin (choć koncern nie przedstawił w tej sprawie oficjalnego komunikatu). Jak informują amerykańskie media, przyczyną wycofania się z rywalizacji były zbyt wolne postępy w stosunku do konkurentów. Firma miała problemy z implementacją wystarczająco zaawansowanego radaru oraz wzmocnionego podwozia potrzebnego do operowania z lotniskowców.

Warto zwrócić uwagę, że w USA "pasą po równo" swoje firmy zbrojeniowe, rozdzielając pomiędzy nie różne programy:
>W ostatnim czasie rywale Lockheed Martin otrzymali inne lukratywne kontrakty na samoloty bojowe. 21 marca Boeing został wskazany jako zwycięzca programu NGAD (F-47). Wcześniej firma wspólnie z Saabem podpisała umowę na dostawę samolotów szkolnych T-X (T-7A Red Hawk). Z kolei Northrop Grumman wyprodukuje bombowiec B-21 Raider, który bywa określany jako pierwszy na świecie samolot 6. generacji w służbie.

Jakie cechy mają mieć nowe samoloty?

Nowy samolot dla U.S. Navy ma posiadać zaawansowane cechy stealth, ale też dysponować znacznie dłuższym zasięgiem niż Super Hornet. Wynika to z rozwoju parametrów uzbrojenia potencjalnego przeciwnika USA, czyli Chin. Chodzi o to, aby amerykańskie lotniskowce mogły prowadzić operacje lotnicze spoza zasięgu chińskiej broni przeciwokrętowej, albo przynajmniej w oddaleniu umożliwiającym reakcję na atak pociskami hipersonicznymi, balistycznymi czy manewrującymi. Można domniemywać, że cechą F/A-XX będzie także duży udźwig. Ta cecha zazwyczaj idzie w parze z dużym zasięgiem samolotu. Oba parametry wiążą się z większymi gabarytami maszyny w stosunku do dzisiejszych samolotów 4. i 5. generacji.

F/A-XX ma też mieć zdolność do współdziałania z załogowymi i bezzałogowymi statkami powietrznymi U.S. Navy, choćby samolotem do tankowania w powietrzu Boeing MQ-25 Stingray. Pierwsze samoloty z programu F/A-XX mają wejść do służby w latach 30., by stopniowo wypierać F/A-18 ze służby przez kolejną dekadę.

https://defence24.pl/sily-zbrojne/kto-wybuduje-nastepce-super-horneta-wkrotce-ogloszenie

GURU

w Wojsko i technika wojskowa

10piorunów

Seryjny myśliwiec F-47 wzbije się w powietrze jeszcze w czasie obecnych rządów prezydenta Trumpa - zadeklarował szef sztabu Sił Powietrznych USA gen. David Allvin.

Ogłoszenie 21 marca 2021 wyboru Boeing na wykonawcę amerykańskiego samolotu bojowego nowej generacji nie oznacza, że Stany Zjednoczone dopiero „obudziły się” po filmach z oblotów nowych chińskich samolotów, ujawnionych pod koniec roku 2024. Przeciwnie, w USA program maszyny nowej generacji wraz z towarzyszącymi technologiami NGAD (Next Generation Air Dominance) jest prowadzony od wielu lat, a od 2019 roku prowadzone były próby w locie dwóch demonstratorów technologii. Jeden był produkcji Lockheed Martina a drugi Boeinga. Ostateczny wybór musiał paść na kontynuowanie jednej z tych ścieżek rozwoju.

Maszyna Boeinga nosiła oznaczenie X-47, a Lockheed Martina prawdopodobnie X-46 albo X-48. Zgodnie z informacjami przekazywanymi obecnie przez U.S. Air Force, maszyny te rozpoczęły loty kolejno w 2019 i 2022 roku. Łącznie w czasie prób miały wylatać „kilkaset” godzin. To dużo, biorąc pod uwagę, że w czasie prowadzenia programu Advanced Tactical Fighter (ATF) demonstratory YF-22 (na podstawie którego powstał potem myśliwiec F-22) i YF-23 wylatały łącznie tylko nieco ponad 150 godzin. Oznacza to bardzo duże zaawansowanie programu i niskie związane z nim ryzyko na tym etapie. Znacznie większe niż w przypadku programów powiązanych z Europą.

Postępy prac poszczególnych programów:
>Program GCAP ma bowiem zaowocować rozpoczęciem wdrażania nowego samolotu około roku 2035, a FCAS/SKAF – około 2040. Tymczasem seryjny amerykański samolot ma być gotowy jeszcze w czasie prezydencji Trumpa a zatem do 2028 roku. Z kolei chińskie samoloty najprawdopodobniej rozpoczęły obloty w ubiegłym roku, są więc na etapie takim, jak samoloty amerykańskie kilka lat temu.
>
>„W ciągu ostatnich pięciu lat samoloty X po cichu kładły fundament pod powstanie F-47 – wylatały setki godzin, przetestowano na nich nowatorskie koncepcje i udowodniły, że możemy przesunąć granice techniki z dużą pewnością siebie” – powiedział gen. Allvin.

Pięć lat testowania koncepcji i nowych technologii w locie poprzedziło siedem lat studiów teoretycznych. Bowiem jeszcze w 2014 roku rozpoczęło się w agencji DARPA studium Air Dominance Initiative. Łącznie między rozpoczęciem prac nad programem, którego efektem będzie F-47, a wyborem konstrukcji Boeinga minęło więc ponad 10 lat. A zatem mniej więcej tyle co między rozpoczęciem programu ATF, a wyborem w nim konstrukcji Lockheed Martina, czyli F-22.

Wiele wskazuje jednak, że obecny program jest prowadzony znacznie bardziej wydajnie jeżeli chodzi o czas. Świadczą o tym setki wylatanych godzin, ale także deklaracje, zgodnie z którymi obecne technologie pozwalają na znacznie szybsze dopracowanie projektu samolotu niż 30 lat temu.

Co ciekawe gen. Allvin deklaruje, że F-47 będzie dopiero pierwszym „prawdziwym” samolotem 6. generacji, w przeciwieństwie do tego co twierdzą „przeciwnicy” Ameryki. Innymi słowy wygląda na to, że Amerykanie nie wierzą w możliwości chińskich konstruktorów i to, że ich latające skrzydła będą w stanie walczyć z F-47 jak równy z równym.

Szef sztabu USAF wskazał też, że F-22 Raptor jest dzisiaj najlepszym myśliwcem przewagi powietrznej na świecie, a wkrótce jego parametry zostaną dodatkowo podniesione w wyniku modernizacji. Mimo to F-47 ma być od niego jeszcze znacznie lepszy, bo reprezentować kolejny skok generacyjny.

F-47 ma być nie tylko maszyną o lepszych parametrach technicznych od F-22, ale także „kosztować mniej i być łatwo adoptowalnym do przyszłych zagrożeń”. W porównaniu z Raptorem ma cechować się znacznie większym zasięgiem, lepszymi cechami stealth, być łatwiejszy do utrzymania w sprawności, wymagać mniej personelu i infrastruktury i mieć znacznie większą dostępność operacyjną niż współczesne amerykańskie samoloty 5. generacji.

Zasięg i adaptowalność każą przypuszczać, że nowy samolot będzie duży, prawdopodobnie większy niż F-22. Tylko w ten sposób będzie mógł on pomieścić paliwo gwarantujące większy zasięg, ale także większą komorę uzbrojenia, która umożliwi adaptowanie F-47 do różnych zadań.

https://defence24.pl/technologie/f-47-bardziej-dojrzaly-niz-sie-wydaje

Lider

w Filmiki z wojny

54piorunów

>Żołnierze Sił Operacji Specjalnych Sił Zbrojnych Ukrainy we współpracy z Głównym Zarządem Wywiadu Ministerstwa Obrony Ukrainy zniszczyli dwa wrogie śmigłowce Ka-52 i dwa Mi-8 w obwodzie biełgorodzkim w Rosji. Wróg po raz kolejny pomyślał, że jest nieosiągalny na głębokich tyłach. Po raz kolejny udowodniliśmy, że dla Sił Specjalnych nie ma nic nieosiągalnego. Pracujemy dalej!
Filmik opublikowany przez Dowództwo Sił Operacji Specjalnych Sił Zbrojnych Ukrainy
https://e.pcloud.link/publink/show?code=XZM6pdZCwkVpdC95nbmPNcnmoF4KjsWMF2k

GURU

w Wiadomości Polska

27piorunów

Wojsko potrzebuje lotników. Gen. Mąkosa: to szansa dla tych, którzy marzą o lataniu

Ze względu na wdrażanie nowych maszyn - w tym F-35 i Apache'y - Wojsko Polskie poszukuje lotników i techników. - Potrzebujemy dużo i bardzo wysoko wykwalifikowanych kadr. To szansa dla młodego pokolenia, dla adeptów sztuki latania. Dla tych, którzy marzą dziś o lataniu - mówi w Polskim

GURU

w Wiadomości Świat

22piorunów

Arabia Saudyjska miała odrzucić chińską propozycje sprzedaży do tego kraju samolotów 5. generacji J-35 – donosi portal india.com. Arabowie mają preferować dalsze współdziałanie z Europą i USA.

Zdaniem portalu india.com Chińczycy mieli wystąpić z ofertą na J-35 na tegorocznych targach International Defence Exhibition (IDE) w Abu Zabi. Saudowie mieli jednak nie wykazać zainteresowania. Podobnie jak w ubiegłych latach odrzucali próby przypodobania im się przez przemysł rosyjski, który proponował im systemy obrony powietrznej S-400 i samoloty generacji 4+, Su-35.

Saudyjczykom trudno się dziwić. Chociaż Waszyngton prowadzi konsekwentną politykę niesprzedawania samolotów 5. generacji (F-35) żadnym państwom na Bliskim Wschodzie poza Izraelem, to przed Rijadem stoją dzisiaj zupełnie inne perspektywy. Daje je możliwość udziału w międzynarodowym programie samolotu bojowego 6. generacji wraz z towarzyszącymi mu systemami uzbrojenia i bezzałogowców. Chodzi tutaj o brytyjsko-japońsko-włoski program GCAP (Global Combat Air Programme), który obecnie wydaje się mieć największe szanse na szybkie uwieńczenie sukcesem w postaci gotowego produktu.

Jak na razie Arabia Saudyjska przymierza się do dokupienia kilkudziesięciu dodatkowych Eurofighterów, chociaż dawne niemieckie weto w tej sprawie skomplikowało tutaj sytuację i rozważany jest w tym kontekście także francuski Rafale.

Kolejnym krokiem być może będzie zakup „przejściowego” samolotu 5. generacji i w tym kontekście media tureckie wspominają o tureckim samolocie TAI Kaan. Jest to jednak najprawdopodobniej tylo plotka, ponieważ program tureckiego samolotu nadal jest na wczesnym etapie i nie wiadomo kiedy maszyna ta będzie seryjnie produkowana.

Kaan ma rywalizować z J-35 nie tylko w Arabii Saudyjskiej, ale także w Pakistanie. Ten ostatni miał już zamówić - tym razem: zdaniem mediów chińskich – 40 chińskich maszyn, ale jednocześnie ma rozważać wejście w program turecki.

Warto zauważyć, że Chińska Republika Ludowa jako eksporter uzbrojenia nie odnosi tak wielkich sukcesów jak na polach typowo cywilnych. Chiny od lat utrzymują udział w globalnym eksportowym rynku obronnym na poziomie około 6 proc. Są pod tym względem czwarte na świecie po Stanach Zjednoczonych, Francji i wciąż jeszcze Rosji.

https://defence24.pl/przemysl/czarna-polewka-dla-chinskiego-mysliwca

GURU

w Wiadomości Świat

37piorunów

Amerykańska firma Boom Supersonic postawiła sobie za cel stworzenie naddźwiękowego odrzutowca pasażerskiego nowej generacji. Kolejny oficjalny próbny lot ich samolotu XB-1 realizowany był przy współpracy z NASA, dzięki czemu możliwe było wykonanie tzw. zdjęcia Schlierena. Fotografię wykonano na tle słońca, a efekt robi piorunujące wrażenie i przybliża nas do pasażerskich lotów naddźwiękowych.

Stworzenie pierwszego na świecie prywatnego (niezależnie zbudowanego) pasażerskiego samolotu naddźwiękowego firma Boom Supersonic zapowiedziała jeszcze w 2020 r. Po licznych prezentacjach modeli maszyny pierwszy testowy oblot XB-1, w trakcie którego udało się przełamać barierę dźwięku, odbył się pod koniec stycznia 2025 r. Podczas próby samolot osiągnął prędkość 1,1 macha, czyli 1,358 tys. km na godz.

Test został uznany za udany, a 10 lutego odbył się kolejny oblot, tym razem przy współpracy NASA. Samolot XB-1 przelatywał na tle słońca z prędkością trzykrotnie (tutaj się pan redaktor zapędził trochę... m/s czy km/h - przecież to nie ma różnicy. ~332 m/s to około 1195 km/h) większą od prędkości dźwięku (1,225 tys. km na godz.), a fotografia wykonana przy pomocy naziemnych teleskopów ze specjalnymi filtrami pokazuje ten moment. Na zdjęciu widać fale uderzeniowe kształtujące się za samolotem, a także inne zniekształcenia powietrza.

Taki rodzaj zdjęcia nazywamy fotografią Schlierena. Metoda ta jest powszechnie wykorzystywana w inżynierii lotniczej do badania przepływu powietrza wokół samolotu. "Dokumentuje ono zmieniającą się gęstość powietrza wokół XB-1 i powstałą falę uderzeniową, czyniąc niewidzialne widocznym" – tłumaczy Boom Supersonic w komunikacie w mediach społecznościowych.

Oprócz badania przepływu powietrza wokół samolotu NASA monitorowała również dane dźwiękowe podczas lotu. Analiza Boom Supersonic miała wykazać, że "żaden słyszalny huk dźwiękowy nie dotarł do ziemi". Jak podkreśla Blake Scholl, założyciel i dyrektor generalny Boom Supersonic:

Potwierdziliśmy, że XB-1 nie wydawał słyszalnego huku dźwiękowego, co otwiera drogę do lotów z wybrzeża na wybrzeże szybszych nawet o 50 proc. (skrócenie czasu lotu o 90 min).

To kluczowe z punktu widzenia komercjalizacji samolotu XB-1, ponieważ obecnie nad USA nie można latać z prędkością naddźwiękową nad terenem zabudowanym.

Boom Supersonic jest zdania, że zakończyło fazę testów i teraz skupi się na wykorzystaniu uzyskanych danych, by rozpocząć budowę naddźwiękowego samolotu pasażerskiego o nazwie Overture. Firma w 2024 r. zakończyła budowę superfabryki Greensboro w Karolinie Północnej, która produkować ma aż 66 maszyn rocznie. United Airlines, American Airlines i Japan Airlines złożyły natomiast wstępne zamówienia na takie samoloty, ale na razie nie wiadomo, kiedy miałyby one dołączyć do flot przewoźników.

Zgodnie z planami producenta, oblot finalnej maszyny na nastąpić w 2026:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Boom_Supersonic_Overture

https://www.komputerswiat.pl/aktualnosci/nauka-i-technika/nadchodzi-nowa-era-lotnictwa-pasazerskiego-rozpoczelo-ja-zdjecie-nasa/t61mz6d

Gruba ryba14piorunów

@damw jestem sceptyczny co do tego projektu.
Zbudować naddźwiękowy samolot to ta prostsza część planu. Sprawić, żeby był opłacalny ekonomicznie to zdecydowanie większe wyzwanie.
Z jakiegoś powodu wciąż nie doczekaliśmy się naddźwiękowego odrzutowca biznesowego, gdzie kwestie ekonomii lotu nie są aż tak istotne w porównaniu do czasu przelotu.

GURU0piorunów

@FoxtrotLima no z tego co czytam, to są już duże firmy, które są/mogą być zainteresowane:
>United Airlines, American Airlines i Japan Airlines złożyły natomiast wstępne zamówienia na takie samoloty, ale na razie nie wiadomo, kiedy miałyby one dołączyć do flot przewoźników.
+
>W 2020 rok, producent dysponował portfelem zamówień na 30 maszyn z czego aż 20, zamówiły linie Japan Airlines

GURU0piorunów

@FoxtrotLima no pewnie w przeciągu roku będzie wiadomo, czy będzie hit, czy klapa. Skoro oblatać mają finalną maszynę to przewoźnicy będą już raczej podejmować konkretne decyzję.

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Wojsko

12piorunów

Izrael zrobił z F-35 bombowiec.

Izraelczycy przy pomocy amerykańskiej przystosowali samoloty F-35I Adir do przenoszenia czterech bomb precyzyjnych JDAM na zewnętrznych podwieszeniach podskrzydłowych. Zamienia to F-35 w wyspecjalizowany bombowiec.

Izraelskie Siły Powietrzne poinformowały o odbiorze kolejnych trzech samolotów F-35 Adir. Maszyny przyleciały ze Stanów Zjednoczonych i weszły w skład 116 Dywizjonu w bazie Newatim. Przy okazji przedstawiono osiągnięcie inżynierów izraelskiego Centrum Lotów testowych. Wspólnie z producentem F-35 – Lockheed Martinem – i biurem F-35 działającym przy Pentagonie, zdołało ono zintegrować F-35 z zewnętrznie podwieszanymi bombami szybującymi JDAM (Joint Direct Attack Munition). Oznacza to możliwość przenoszenia nie dwóch, a sześciu bomb tego typu, plus uzbrojenie powietrze-powietrze do samoobrony. Prawdopodobnie przybyłe właśnie pierwsze trzy samoloty są pierwszymi, które zostały w ten sposób przystosowane.

Jak podają Siły Obrony Izraela, ulepszenie ma znacząco zwiększyć możliwości F-35I jako maszyny uderzeniowej. Rozwiązanie to jest potencjalnie ciekawe z punktu widzenia innych użytkowników F-35. Bomby szybujące na Ukrainie okazały się środkiem bardzo skutecznym, ponieważ można je zrzucać na przeciwnika z bezpiecznej dla samolotu odległości, są bronią tanią i masową w produkcji, a w dodatku po zrzuceniu niemal niemożliwa do przechwycenia.

Nie jest jasne jak daleko idącej przebudowy wymaga F-35 w celu wykorzystywania na nich zewnętrznie bomb JDAM. Do tej pory jednak zakładano teoretycznie wykorzystanie uzbrojenia powietrze-ziemia (a więc ciężkiego) przenoszonego pod skrzydłami, więc wydaje się, że potencjalnie można przystosować do niego każdy samolot tego typu.

Oczywiście nie sposób nie zauważyć, że robienie z F-35 maszyny przenoszącej zewnętrznie bomby to rozwiązanie najkorzystniejsze dla państwa, które walczy z przeciwnikiem bezbronnym wobec lotnictwa, bo nie posiadającym systemów obrony przeciwlotniczej. W takich sytuacjach wszystkie parametry samolotu bojowego stają się mniej ważne od jednostki ognia, którą może on przenosić.

https://defence24.pl/sily-zbrojne/izrael-zrobil-z-f-35-bombowiec

Pokaż więcej komentarzy (6)

Osobistość

w Hydepark

19piorunów

Kupilem mlodemu dlugopis 3d i sam sie nim bawie xD

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Hydepark

32piorunów

Samolot PZL I-22 Iryda (nr 02) holowany przez ciągnik rolniczy Ursus na pasie startowym lotniska w Mielcu w 1986 roku.
Źródło: NAC, Archiwum fotograficzne Lecha Zielaskowskiego.

Autorytet9piorunów

Jako pasjonat techniki zawsze byłem pełen podziwu że nawet w tak trudnych czasach byliśmy w stanie wyprodukować tak cudne i zaawansowane konstrukcje. A samolot obok też fajny

Pokaż więcej komentarzy (3)