Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#rozwod

Kompan

w Dyskusje

24piorunów

Czy w razie rozwodu powinny być obowiązkowe testy na ojcostwo?

Obowiązek testów przy rozwodzie?

  • Popieram94%
  • Nie popieram6%

206 głosów

Gruba ryba1piorunów

Pójdźmy dalej. Jak już wyjdzie, że nie jego, to co? Ano proces o zwrot wszystkich kosztów poniesionych na dziecko.

Fanatyk3piorunów

@Malarz2137 obowiązkowe powinnny być przy narodzinach. Przy okazji test na choroby genetyczne. Albo odwrotnie, test na choroby a przy okazji na ojcostwo. Rozwiązałoby to trochę problemów społecznych 😉

Mój dobry kolega robił po cichu testy wszystkich swoich 3 dzieci. "Nie to, że mam jakieś wątpliwości co do żony, ale to kwestia higieny" - mówił. I w sumie to się z nim zgadzam.

Pokaż więcej komentarzy (17)

Gruba ryba

w Hydepark

211piorunów

Za Miejskim Reporterem:

Już dziś 27.09, w południe, na ulice Warszawy wyjdą ojcowie, protestujący przeciwko alienacji dzieci po rozwodzie przez matki wobec nich. Marsz zawiąże się w okolicach Rotundy, czyli Ronda Dmowskiego o godzinie 12 i przejdzie ulicami Marszałkowską, Świętokrzyską, Nowy Świat, Rondo de Gaullea, Al. Ujazdowskie i pod Ministerstwo Sprawiedliwości, więc w tym czasie trzeba liczyć się z utrudnieniami w tej okolicy. Co ciekawe w ciągu ostatniego tygodnia także nasza redakcja, była torpedowana mailami od organizacji broniących/atakujących od strony praw matek, sugerujących wprost, że nie powinno się o tym proteście pisać

Gruba ryba43piorunów

@Miedzyzdroje2005 kobiety nie zawsze robią to dla hajsu. często to robią żeby sie odegrać na byłym mężu, często z zawisci lub zwykłej zazdrości, bo np. Widzi, że dobrze mu się powodzi i nie mogą tego przeboleć i to jest prosty sposób, żeby się "zemscic"

Twórca47piorunów

O kurde, faktycznie po wpisaniu w google frazy protest 27 września wyskakuje tylko króciutki artykuł na TVN24 :o Nikt o tym nie pisze, tak jakby faktycznie były jakieś skuteczne naciski na redakcje

Pokaż więcej komentarzy (23)

GURU

w Prawo

3piorunów

Rozwód przed notariuszem? W związkach bez małoletnich dzieci

Ministerstwo Sprawiedliwości rozważa możliwość wprowadzenia pozasądowego rozwiązywania małżeństw. Podczas spotkania z przedstawicielami Naczelnej Rady Adwokackiej wiceministra sprawiedliwości Zuzanna Rudzińska-Bluszcz wyjaśniła, że ta instytucja dotyczyć będzie wyłącznie spraw

Gruba ryba

w Terra incognita

41piorunów

Stare, ale jare...

1. Rozwód
Rekord, jeśli o chodzi o najstarszą rozwodzącą się parę, należy do Idy i Simona Sternów z amerykańskiego Milwaukee. Kiedy para w roku 1984 w końcu doszła do wniosku, że dłużej już ze sobą nie wytrzyma, każde z małżonków miało odpowiednio 91(Ida) i 97(Simon) lat. Brak fotki. 
PS. Rekord widnieje na oficjalnej stronie Guinnessa, jednak istnieją dwa artykuły, według których jest on już nieaktualny. Ciekawa sprawa.

2. Zaręczyny
Octavio Guillen i Adriana Martinez zaręczyli się już w roku 1902, jednak dopiero po 67 latach odbył się ich ślub. Obydwoje mieli wówczas 82 lata. Brak zdjęć.

3. Bliźniaki 
Kin i Gin to japońskie bliźniaczki, które wspólnie przebiły granicę stu lat stając się w swoim kraju wyjątkowo sławnymi personami. Urodziły się w roku 1892, by następnie dożyć 107(Kin) i 108(Gin) lat.

Osobistość13piorunów

@AbenoKyerto Ciekawostka: "kin" i "gin" to po japońsku złoto i srebro.

Kompan

w Hydepark

0piorunów

Chciałbym się zapytać czy opłata 15 tysięcy za adwokata w sprawie podziału majątku to dużo czy mała ? Ktoś miała może już styczność z podziałem majątku ? Majątek do podziału to dom (nieoddany) i działka o powierzchni 320 m2

Fanatyk1piorunów

@slasher jak przyjdzie ci zapłacić 3% wartości domu agentowi nieruchomości to stwierdzisz, że adwokat pół darmo 😛
ale tak na serio, to się nie znam, nie pomogę.

Pokaż więcej komentarzy (13)

Osobistość

w Hydepark

11piorunów

Chcę się rozstać z mężem. Myślę od tym od paru miesięcy. Ale do rzeczy.

Jesteśmy 3 lata po ślubie, razem od 7 lat. To bardzo dobry i uczciwy człowiek. Nie skrzywdziłby muchy. Czuję jednak, że to nie to. Męczymy się ze sobą, ostatnio ciągle się kłócimy, żyjemy jak współlokatorzy, a nie małżeństwo. Nie mamy dzieci i nie będziemy ich mieć, bo nie możemy.

Mój mąż jest typem człowieka, któremu wystarcza "bylejakość". Byle jak, ale jest. Beznadziejna robota, ale jest. Nie dba o siebie, w domu mało co robi, muszę mu pokazać palcem, o niektóre rzeczy proszę od miesięcy. Na wszystko ma czas. Seksu nie uprawiamy od miesięcy, od wielkiego dzwonu, a jak już jest, to trwa 3 minuty. Nie ma w nim żadnej ambicji, żadnej inicjatywy, o wszystko muszę prosić. Wiele razy próbowałam z nim o tym rozmawiać, ale nie potrafi mi odpowiedzieć, po prostu słucha (albo udaje że słucha) i milczy. Chcę go namówić na terapię małżeńską, żeby nie przekreślać tego od razu, ale jestem z nim bardzo nieszczęśliwa.

Boję się, że go skrzywdzę, bo wiem, że mnie bardzo kocha. Ale duszę się w tej relacji. Unikam jego towarzystwa, cieszę się, jak wyjeżdża. Nie mam nikogo i nigdy bym go nie zdradziła. Żałuję, że wyszłam za mąż.

A może to ze mną jest coś nie tak? Może to ja nie nadaję się do związków? Wydaje mi się, że dobrze bym się czuła sama. Widzę, że z jego strony relacja też się ochłodziła. Gdybyśmy się rozstali, całe jego życie wywróci się do góry nogami, bo dla mnie przeprowadził się do innego miasta. Musiałby się wyprowadzić do rodzinnego domu (mieszkamy w moim mieszkaniu, a nie będzie go stać na wynajem przy obecnych zarobkach), zmienić pracę. Nie chcę mu złamać serca, bo na to nie zasługuje, to dobry człowiek. Ale nie dla mnie. Nie wiem co mam zrobić.

---

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
ID:
Post dodany za pomocą AnonimoweHejtoWyznania: https://anonimowehejto.pl - Zaakceptowane przez: HannibalLecter

Gruba ryba0piorunów

@anonimowehejto rozwiedź się, nie idź w to dalej, on się nie naprawi, będzie już zawsze taki jak teraz albo gorszy. Wydaje mi się, że ślub był błędem i im szybciej sprawę skończysz tym lepiej. I tu najważniejsze, nie lituj się nad nim ale nad sobą. On wisi na Tobie jak Ferdek Kiepski i bierze na emocjonalne sztuczki (litość) zamiast zainwestować w zmiany samego siebie. To związek który ma satysfakcjonować obie strony a nie tylko jedną. Uzasadnione żądania powinny być spełniane a nie olewane. Inaczej będziesz się męczyć do końca. Zrób experyment, powiedz że rozważasz rozwód i dajesz mu miesiąc na poprawę a potem pozew. Zobaczysz czy to coś zmieni. Jeśli nawet to go nie ruszy to nie warto ...

Gwiazdor0piorunów

@anonimowehejto idźcie na terapię w parze. A być może też okaże się że mogą być neurologiczne podstawy jego stanu

Pokaż więcej komentarzy (32)

Praktykant

w Hydepark

2piorunów

    

Co sądzicie o alimentach wypłacanych na byłego partnera po rozwodzie?

Nie chodzi o alimenty na gówniaka tylko na byłą lub byłego. xd

Jakby ktoś nie wiedział o co chodzi to > https://www.bankier.pl/wiadomosc/Alimenty-na-bylego-malzonka-Kto-moze-je-otrzymac-8419070.html

Osobiście wydaje mi się taka akcja mega pojeba na na na.... Jak takie coś może być legalne?

Fanatyk0piorunów

@MauveVn Idź być ruskim ćwokiem gdzie indziej, pajacu.

Praktykant0piorunów

@GordonLameman ogarnij człowieku, temat dotyczy rozwodów, powtórzę rozwodów a ty wyjeżdżasz z "zdrowymi związkami"... Podejrzewam że "zdrowych związków" temat alimentów na ex siłą rzeczy nie dotyczy(zaskoczenie).

Pokaż więcej komentarzy (22)

Statysta

w Hydepark

1piorunów

Siemka, jestem po rozwodzie. Gdzie mogę sprzedać obrączkę? Ile to może być warte? Tak +/-?

 

Statysta0piorunów

@Guts_Berserk Ok dzięki za odpowiedź, jestem zielony w tym temacie. Jest cała ze złota.

Zawodowiec1piorunów

@bysiiu Zobacz jaką masz próbę z tyłu obrączki i policz przez jej wagę.

Pokaż więcej komentarzy (4)