Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#rowerowyrownik

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

22piorunów

308 345 + 27 + 14 = 308 386

kurde, nie wyrobiłem się z wpisem kończącym maj. Ale i tak niewiele dało się ugrać. Za to wpadłem w nowe uzależnienie (pozdro dla @fonfi)

+21

+99

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

GURU

w Rowerowy Równik

30piorunów

308 257 + 26 = 308 283

Udało się dziś urwać ostatnią godzinę świtu, jak się okazało najładniejszą z całego dnia.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość4piorunów

Analiza trwała dłużej niż trzeba. Wynik - zdobywasz osiągnięcie

Dokumentalista (10 zdjęć)*

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Osobistość

w Rowerowy Równik

29piorunów

308 067 + 19 + 19 + 19 + 19 + 19 + 19 + 19 + 19 + 19 + 19 = 308 257

Standardowe dojazdy do roboty z tego tygodnia 💪💪💪💪

Po 2000 km, łańcuch się poddał. Myślę że chyba moja wina z powodu zbyt dużych interwałów smarowania. Teraz będę częściej czyścić i smarować, zobaczymy czy pożyje dłużej.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość4piorunów

Tak. To ja uznałem, że to wystarczy do przyznania osiągnięcia

Nie mogę rozmawiać bo jadę! (4 000 km)*

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

40piorunów

307 992 + 26 + 22 = 308 040

Weekendowe byle co w ramach rekonwalescencji po przeziębieniu - wczoraj na , dzisiaj na . Strasznie mi się nie chciało, ale do 1000 km w maju brakowało bardzo niewiele i szkoda byłoby nie dokręcić.

Osobistość5piorunów

Fakty są niepodważalne: Osiągnięcie

W sumie... Hardkor edyszyn! (1 000 km)*

jest Twoje.

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

24piorunów

307 834 + 8 + 9 + 8 + 9 + 9 + 2 + 8 + 7 + 9 + 8 + 1 + 8 + 7 + 2 + 9 + 9 + 9 + 8 + 2 + 8 + 9 + 9 = 307 992

Zapomniałem uzupełniać na bieżąco, na szczęście same DPD od 10 maja były

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość5piorunów

Nie pytaj jak. Ważne że zdobywasz osiągnięcie

W sumie... (400 km)*

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Inspirator

w Rowerowy Równik

36piorunów

307 697 + 42 = 307 739

Spokojna jazda "zakłócona" przez przechodzącego przez drogę jeża. Zatrzymałem się - jeż też.

Zacząłem odę do jeża: Weź, durny jeżu i uciekaj z tej ulicy.

Jeż się tylko nastroszył.

Za mną zatrzymał się samochód. Oglądam się i widzę, że kobieta i facet patrzą co się dzieje. Widać, że mają ubaw.

Kontynuuję odę do jeża: Rusz się, bo cię zgarnę i wyniosę w krzaki.

Jeż już całkiem się zwinął w kulkę.

Czuję, ze jestem bezradny. Odwracam się i macham do kierowcy, żeby mnie objechał (i jeża też). Gość ruszył, zrównał się ze mną, a w tym momencie Jerzy Jeż uznał, że czas na niego.

Naturalnie samochód zatrzymał się z pewnym hałasem, na co jeż ponownie zrobił z siebie kulkę.

Teraz kierowca i ja popatrzyliśmy na siebie bezradnie.

Nastało coś, co Andrzej Poniedzielski nazywał "rampą semantyczną", czyli cisza.

I kto wie, czy nie było to najlepsze wyjście, bo po jakieś pół minucie Jerzy Jeż nabrał odwagi, wystawił nos, trochę nim pokręcił i dziarsko potuptał w krzaki.

Samochód ruszył, pomachaliśmy sobie na pożegnanie i rozstaliśmy się z szerokimi uśmiechami.

Ruszyłem w swoją stronę, spokojnie, bez pośpiechu...

Sielanka.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Rowerowy Równik

36piorunów

307 662 + 35 = 307 697

Nostromo. Muszę kupić lżejszy rower bo ten źle się nosi.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość4piorunów

To był długi proces. A i tak skończyło się na tym, że zdobywasz osiągnięcie

W sumie... (50 km)*

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Rowerowy Równik

29piorunów

307 508 + 5 + 10 + 9 + 5 + 8 + 5 + 9 = 307 559

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość5piorunów

Znowu policzyłem wszystko po swojemu. Wyszło, że zdobywasz osiągnięcie

W sumie... (350 km)*

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Fanatyk

w Rowerowy Równik

55piorunów

307 241 + 216 = 307 457

Start w wyścigu Wanoga 200.

Parę dni temu pisałem, że mam plan aby się nie podpalić na starcie i trzymałem się tego może 200 metrów xD Ekipa ze startu jakoś wolno ruszyła więc depnąłem na pedały i jechałem jako 4 z mojej grupy. Tętno wyskoczyło do 178 i nie chciało zejść xD

Nakręcałem się wyprzedzaniem kolejnych osób z wcześniejszych grup, protokół rakieta odpalony, zbiłem swój rekord na 100 km do 3:55:03. Na 3 punkcie kontrolnym byłem nawet 24 w generalce :)

Na 107 kilometrze czekał oficjalny pit-stop, na który dojechałem bez ani jednego postoju ! Nawet mi picia w bukłaku wystarczyło (2 litrowy), nie musiałem sięgać po bidon.

Zjadłem zupkę pomidorową, kawałek ciasta drożdżowego, batona i mniej więcej po 23 minutach pauzy ruszyłem dalej

I to była ta piękna strona wyścigu. W międzyczasie zaczęło wiać :/

O ile jeszcze w Borach Tucholskich było w miarę spoko to im dalej tym gorzej. Szutry premium zniknęły bezpowrotnie, zamiast nich jakaś kamienioza, szczególnie nad Brdą. Dodając do tego , wszechobecną tarkę, podjazdy i mamy mieszankę obrzydliwą. Asfalt gdy się pojawiał służył tylko jako krótki łącznik między bieda szutrami.

Na 50 kilometrów do końca zrobiłem sobie krótką pauzę, czym umożliwiłem dogonienie mnie przez małą ekipę. Co w sumie okazało się dobrą monetą bo z dwoma z nich dojechałem wspólnie do mety. Jednak cierpienie w grupie jest łatwiejsze :D

Ostatecznie na mecie byliśmy przed 19 co pozwoliło mi zająć 69 ! miejsce w kategorii Open :)

Na mecie porządny mięsny posiłek i bezalkoholowe piwko od Ambera.

Max square: 28x28

Max cluster: 2206

Total tiles: 4644 (+89)

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Gruba ryba4piorunów

@Gilgamesh startowaliśmy z kumplem we wrocławskich szutrach premium w kwietniu, chyba nawet na nagraniu ze startu słychać moje do kumpla "brylant ty się nie podpalaj już na starcie" XD

Pokaż więcej komentarzy (9)

Osobistość

w Rowerowy Równik

48piorunów

307 140 + 101 = 307 241

Jestem w szoku że to się udało.

1 maja wsiadłem na rower po latach niejeżdzenia.

A dzisiaj wrzucam wpis że zrobioną stuwą, po⁎⁎⁎⁎ne.

Pobiłem swój stary rekord 65km ustanowiony na stravie w... 2014.

Pragnę podziękować wszystkim użytkownikom tagu , wasze wpisy są bardzo motywujące.

Średnia prędkość około 21km/h, wyszło chyba 4:50.

Na rowerze zjadłem jakieś 950 kcal, nie wiem czy to dużo czy mało, końcówka już była lekko trudna bo bolały mnie spody stóp od pedałowania

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Gruba ryba2piorunów

Gratulacje!

Na rowerze zjadłem jakieś 950 kcal, nie wiem czy to dużo czy mało,

950 kcal, czyli max 240 gramów węgli, czyli ok. 50 na godzinę. Mogło by być więcej, ale bez tragedii :smiley:

końcówka już była lekko trudna bo bolały mnie spody stóp od pedałowania

Jakie buty, płaskie czy z amortyzacją?

Osobistość0piorunów

@Furto piankowe, ale wydawały mi się dosyć twarde. Mam pedały ala MTB z wystającymi pinami i pewnie to combo średnio działa na dłuższe dystanse.

Dzięki za tipa z jedzeniem, będę wiedział w ile celowac

Osobistość1piorunów

@Furto Ale to mega indywidualne. Generalnie jak powiada klasyk biały człowiek o zapasy energii na kilka dni nie musi się martwić. Generalnie podobno maksymalnie po 2h coś powinno się zjeść, jak ciężki teren to i szybciej, ja wiem, że u mnie po 60 km to lepiej nie kozakować, po wpadnie bomba i... ale czasami olewam z różnych przyczyn ale też normalny to też nie jestem. I nie pisze jak profesjonalnie powinno być.
PS

Polecam powroty na coli czy coś takiego. Niezapomniane przeżycia. Np. jak kolega kiedyś kupił colę zero...

Gruba ryba0piorunów

@mirek1512 indywidualne to mogą być preferencje co do smaku czy źródła, a nie podstawy w postaci tego, skąd bierze się energia w mięśniach. Dosłownie ujmując, nabycie wiedzy związanej z prawidłowym odżywianiem się, było największym impulsem od kiedy jeżdżę na rowerze, na równi z gospodarowaniem wysiłkiem.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fenomen

w Rowerowy Równik

25piorunów

307 079 + 5 + 5 + 5 + 4 + 5 + 5 + 5 + 4 + 5 + 4 = 307 126

pracodomy

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość3piorunów

Osiągnięcie

W sumie... (250 km)*

dołączone do kolekcji faktów. Hurraaa...

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Osobistość

w Rowerowy Równik

34piorunów

307 006 + 73 = 307 079

Pierwszy rower od czasu korekty przegrody nosowej. W sumie pojechałem po truskawki tylko źle skręciłem. Rano mi się nie chciało bo chmury i 14 stopni i pod wiatr ale w sumie było fajniem tęskniłem...

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (4)

Inspirator

w Rowerowy Równik

26piorunów

306 935 + 71 = 307 006

Miało wiać solidnie w ciągu dnia, więc wyjechałem o szóstej rano. Cisza, spokój...

Jedynie durny jelonek chciał mnie koniecznie staranować, bo mama zdążyła przeskoczyć drogę przede mną, a on się zagapił. Na szczęście się zmitygował, zawrócił i uciekł. I dobrze, bo chociaż to była młoda sztuka (malutkie różki) to jednak był całkiem spory.

No i jamnikopodobny zwierz, który koniecznie chciał mnie przynieść w zębach, ale jakoś opornie szło i pomimo moich szczerych zachęt (tłustawy był) raczej truchtał niż gonił.

Poza tym spokojna jazda po płaskopolsce.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!