yoowkiGruba ryba
63piorunówNo dzień dobry w poniedziałek. Kto z Was miał tego małego potwora, zdzieracza łokci i kolan? Nazwa była adekwatna do jego możliwości. A kto miał taką pierdzącą dokładkę do wigraka to był król na dzielni, zwłaszcza latem jak trzeba było pedalować naście kilometrów nad wodę, żeby się ochłodzić.
Takie i inne wspaniałosci możecie zobaczyć w Sępólnie Krajeńskim w muzeum PRL.
#rower
#nostalgia
#prl
#nivaznegdziedroga

@yoowki ja miałem Zielonego pelikana - składak z białymi oponami, +20 do lansu na podwórku
Pierwszy był turkusowy Reksio. Moje pierwsze Wigry 3 było dokładnie w takim zielonym kolorze. Potem dostałam kolejny na komunię, nówkę sztukę, ale dojrzewał najpierw u babci w piwnicy. Też zielony, ale ciemny metalik 😎
Raz prawie straciłam życie na kwietniku jadąc z górki jak kuzyn dał się przejechać kolarzówką Romet, komunijny oczywiście. Kto to widział brak hamulca w pedałach, jako dziecko Wigry nie znałam innego. Jakoś się udało nie popsuć siebie i roweru, ale mialam pełno w gaciach.



















