Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#nasonety

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

11piorunów

Nie do końca rozumiem zasady tej edycji – czy to ma być sonet, czy dowolny wiersz? Więc trochę , trochę , ale na pewno .

*

K⁎⁎wa k⁎⁎⁎ie łba nie urwie,

kruk krukowi nie wykole

tylko człowiek człowiekowi…

Szkoda gadać, ja pi⁎⁎⁎⁎lę.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

13piorunów

Płonący pejzaż ze zmiękłym Wackiem

Wacław pojechał, lecz nie na wakacje –

Wacław pojechał załatwić dotację!

Bo Wacław – komendant gorzowskiej straży

o nowym wozie strażackim marzył.

Więc się spakował pewnej niedzieli,

nazajutrz ruszył wprost do Brukseli

gdzie, przeczołgany przez biurokrację,

wziął i zmiękł Wacław. Tak został Wackiem.

Powrócił Wacek więc do Gorzowa,

gdzie się wóz stary już zdezelował

i to był straży w Gorzowie koniec.

Od dnia tamtego, gdy Gorzów płonie

pejzaż rozciąga się z miękkim Wackiem,

co przy pożarze piecze kiełbaskę.

*

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

14piorunów

Bezsenność

Wkurwia mnie, kiedy się wkurwiasz,

bo to całkiem jest bez sensu.

Kiedy ciałem trzęsie furia -

wprawia w drganie to kredensu!

Wtedy nie śpię, bo go trzymam,

a bezsenność nerwy psuje.

Zaraz puszczę! Nie wytrzymam!

Strach o kredens mnie hamuje...

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Kawiarnia "Za Firewallem"

17piorunów

Panie i Panowie! Otwieram 101 (CI) (słownie: sto pierwszą) Edycję

Ponieważ wielu uczestnikom (w tym mnie) spodobał się freestylowy motyw poprzedniej edycji ta również ma minimalne zasady.

*

Temat przewodni tej edycji to:

-Wyrzuć to z siebie -

*

*

Zasady: W tej edycji piszemy sonety o tym co nas denerwuje. Kwalifikuje się wszystko, można roastować: ludzi, przedmioty, instytucje, sytuacje, siebie, zwierzęta, czynności i wszystko inne co Cię denerwuje a nie znajduje się na liście.

Aby sonet się zakwalifikował musisz zwyzywać wybrany przez siebie temat wierszem. Tak długi jak to uznasz za stosowne.

*

Dla początkujących: każdy wiersz się liczy. Każdy. Jeżeli masz wątpliwości, lub inni uczestnicy będą mieli wątpliwości co do Twojej poezji zawołaj mnie - wystawię Ci kawiarenkową 'Licentia Poetica" uprawniającą do pisania czego chcesz i jak chcesz.

*

Zasady oceniania:

* Zwycięzca zostanie wybrany według mojego widzimisię. Najprawdopodobniej według ilości piorunów ale może wybiorę wpis z którego najbardziej skisłem. Jeszcze nie wiem

* Przyjazne dla początkujących: Zwycięzca niekoniecznie musi rozpoczynać nową edycję. Możesz wygrać, ale jeżeli nie czujesz się na siłach do prowadzenia kolejnej edycji zostanie wytypowana inna osoba która narzuci następny temat

* Wpisy konkursowe należy publikować do 14.11.25 23:59:59 (piatek) w społeczności "kawiarnia za firewallem" z tagami "diriposta nasonety zafirewallem"

* Zakończenie 101 edycji oraz ogłoszenie zwycięzców nastąpi 15.11 (sobota) do południa

Życzę wszystkim dobrej zabawy oraz zrzucenia z siebie ciężaru!!! Zwyzywajcie wszystko co w Was gnije!!!

*

Lider6piorunów
Przyjazne dla początkujących: Zwycięzca niekoniecznie musi rozpoczynać nową edycję. Możesz wygrać, ale jeżeli nie czujesz się na siłach do prowadzenia kolejnej edycji zostanie wytypowana inna osoba która narzuci następny temat

Może by to wprowadzić na stałe, bo widać, że wiele osób to zwycięstwo przeraża. 😛

Pokaż więcej komentarzy (3)

Mistrz

w Kawiarnia "Za Firewallem"

22piorunów

Mam niewątpliwą przyjemność (po raz trzeci już dziś, bo internet w pociągu nie pomagał) podsumowania C edycji #nasonety w Kawiarence #zafirewallem!

W tej edycji napisane zostało aż 17 utworów przez 8 autorów w następującej kolejności:

1. @RogerThat - Maski oczekiwań zlatują jak magnolie w lecie

2. @George_Stark - Na co dzień

3. @KatieWee - bezimienny

4. @bojowonastawionaowca - bezimienny

5. @RogerThat - Jesienna lekcja polskiego

6. @bojowonastawionaowca - Piesek

7. @bojowonastawionaowca - Piwniczak

8. @splash545 - Dwie łopaty weny

9. @bojowonastawionaowca - Spiseg

10. @RogerThat - Wena jest King Konga

11. @fonfi - Honor poety

12. @bojowonastawionaowca - Gejuru

13. @entropy_ - Sprostowanie

14. @RogerThat - Numer 88.

15. @Piechur - Marzenie

16. @fonfi - Wyznanie

17. @bojowonastawionaowca - Nie bądź łosiem - taguj

Żeby zrealizować ostatnią moją powinność, mianowicie wybranie kolejnej osoby rozpoczynającej nową edycję Na Sonety, najpierw chciałbym zaprezentować tzw. Sonet mistrzowski, stworzony z pierwszych 14 wersów 14 (pierwszych) sonetów:

Brak rymów i zasad, to lubię najbardziej

Da się zrobić rewolucję - starczy pierwsze drżenie,

Gdy i tak na co dzień Gorzów trawi ogień

Trzymać w ręku świecę, a wzrokiem szukać cienia

Wiatr na mym policzku melodią kołysze

Trzy cnoty boskie to: jedzenie, słońce, miłość

By ktoś mnie pokochał, kupię sobie pieska

Siedzę tak i kminię, otulony kocem

Za wszystkim stoi dużo większy zwierz rogaty

To jest tylko zwykła teoria spiskowa

Dlatego już skończę. Kolejny będzie lepszy -

Mam hemoroida i ogromny ból d⁎⁎y

"To wszystko, entropy, za sprawą jest twoją!"

Zrobili to Admini klejem nawąchani

Jak więc widać, zwycięzca jest oczywisty jako że został wskazany przez sonet - to @entropy_ , gratulacje!

A na koniec jeszcze tylko dwuwers ode mnie:

Za ten brak wiary cmoknijcie mnie w anusa

Macie pozdrowienia od kolegi... Byka

Pokaż więcej komentarzy (37)

Mistrz

w Kawiarnia "Za Firewallem"

28piorunów

Nie bądź łosiem - taguj

Brak rymów i zasad, to lubię najbardziej!

Bo one są po to by je giąć i łamać

Palić, pić i pluć, a do tego kłamać

Wejść głęboko w zadek jak rasowy twardziel.

Jest pewien osobnik - jemu ciągle mało

Wziąłby pewnie Byka a potem Geparda

Na deser PingWina, choć sztuka to twarda.

Wziąłby wszystkich na raz aż by się jarało.

Choć pisanie rymów za kogoś innego

Nie jest przecież dużym zasad pogwałceniem

Coś mogło się zdarzyć stokrotnie gorszego:

Tagujcie swe wpisy wy parszywe lenie!

I tego pilnować przepisu jednego

Bo zad wyląduje w głębokim basenie.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

18piorunów

Dzień dobry się z Państwem,

Edycja z wieńcem sonetów dobiega nam końca. Powszechnie wiadomo że wieniec powinien być okrągły - czyli nie mieć ani początku ani końca, więc złośliwie pozwolę sobie ten wieniec domknąć pewnym wyznaniem, spinając całość w "koło".

Wyznanie

Gdy stęki łosia widzę tam, gdzie ma być beczenie,

Gdy różowe sonety @entropy_ nawet tworzy,

(z rymem okrągłym co jest oczu mydleniem,

miast za psucie GURU się po prostu ukorzyć)

Gdy George niczym Neron znowu wznieca płomienie,

A Katie kojącym nas głosem uspokaja,

To ja tym spektaklem poezji na scenie,

Z sercem rosnącym się rozkosznie upajam.

Lecz jestem przy tym rozdarty niestety,

I cierpi moja natura formalisty,

Bo rozkwitają jedynie nam

Gdy żadna reguła nie krępuje artysty.

Więc przyznam, choć przejść mi to nie chce przez gardziel:

Brak rymów i zasad, to lubię najbardziej!

Pokaż więcej komentarzy (16)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

7piorunów

Siema,

Grzechem byłoby nie dołożyć czegoś od siebie do wieńca sonetów w tej setnej edycji zabawy - poniżej moja

*

Marzenie

Jakiś programista upiecze ci rogal pyszny

Lekarz koło wymieni, dentysta dach załata

Polityk prawdę ci powie, a los figla nie spłata

Biskup prosto z ambony pomodli się do Kryszny

Słońce zajdzie na wschodzie, jasno będzie w ciemności

Na Boże Narodzenie śnieg ciepły spadnie z nieba

Wreszcie na dworcu w nocy czysto będzie i ładnie

A sąsiad sąsiadowi pomoże z życzliwości

Powróci znów poeta z odległych swych wojaży

Ażeby w kawiarence swą twórczość deklamować

I rymów chłonne uszy w potrzebie poratować

Ach, czy to grzech jest wielki, by sobie tak pomarzyć?

Czasami to ukoi nagłe serca pragnienie

Gdy stęki łosia widzę tam, gdzie ma być beczenie

*

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

11piorunów

Numer 88.

Zrobili to Admini klejem nawąchani

Admin przodownik świata, Guru i Omega

Zwróć się do takiego, gdy coś ci dolega

Przepisze ci czopki i w depresji i w manii

Podstawą jest cierpliwość oraz zimna głowa

Nie panikuj choćby ciuchcia wjeżdżała do zajezdni

Wszystko się ułoży, jak stara baba na jezdni

Mimo że na horyzoncie końcówka fioletowa

Zagraj losowi na nosie

Zrób los w wielkiego wała

Wieczorem zbierz pokłosie

Zapamięta cię Polska cała

I może kiedyś zasłużysz na order najwyższy

Jakiś programista upiecze ci rogal pyszny

?

Poeto, litości - pamiętaj o społeczności.

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Kawiarnia "Za Firewallem"

37piorunów

Sprostowanie

"To wszystko, entropy, za sprawą jest twoją!"

Aby mnie zniszczyć dwoją się i troją

Owca z Łosia rogami mnie w wierszu szkaluje

Fałszywych zarzutów nawet nie woaluje

Dziwen z Manatem piktogramami obrażają

Resztę portalu kłamstwami zakażają

Ale nie mam im tych czynów za złe

A niech się bawią pijawki zmierzłe

Nie rusza mnie to z tej prostej przyczyny

Że wszystko to są kłamliwe wypłuczyny

Nie ja odznaki użytkownikom rozdaję

Nie zmieniłem koloru, nie udaję!

Ponieważ wiedzieć musicie kochani

Zrobili to Admini klejem nawąchani

@bojowonastawionaowca @Rozpierpapierduchacz @Dziwen

Pokaż więcej komentarzy (13)

Mistrz

w Kawiarnia "Za Firewallem"

39piorunów

Gejuru

Mam hemoroida i ogromny ból d⁎⁎y

Do czynów @entropy_. A niech go cholera!

Za różowy kolor wsadźmy go do ciupy

I przechodni korek co w głębi uwiera.

Rzekł bori niedawno z zasmuconą miną

”To gejuru to nie był przypadek”

Bo @entropy_ swój pomysł podsunął adminom

I szybko namówił nadstawiając zadek.

Sugestia wymowna dla adminów była

Nowy kolor nadali jak tyłek - różowy

Era niebieskiego szybko się skończyła

Na korek do rzyci nikt nie był gotowy

Więc na hejtopiwach zamiast siąść, to stoją

To wszystko, entropy, za sprawą jest twoją!

Pokaż więcej komentarzy (13)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

12piorunów

Honor poety

Dlatego już skończę. Kolejny będzie lepszy -

Daję słowo, lecz słowa niełatwo dotrzymać,

Gdy ciężko o rymy i rytm też się pieprzy,

A ja nad kolejną już kartką się zżymam.

I piszę, i skreślam, i rwę sobie włosy,

Kolejne pomysły wciąż w koszu lądują,

“Weź zostaw te wiersze” - tak szepczą mi głosy,

gdy inni poeci w Kawiarni brylują.

Więc żeby ratować swój honor poety,

Na który mozolnie tu przecież tyrałem,

Po wenę udałem się do toalety.

I teraz dlatego, że tak się skupiałem,

To choć nie mam rymów co trzymają się kupy,

Mam hemoroida i ogromny ból d⁎⁎y.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

15piorunów

Wena jest King Konga

To jest tylko zwykła teoria spiskowa

Że nam Owcena zastąpił jakiś robot

Co to sonety wypuszcza maszynowo

Efekt Mandeli to nie zwykła fantastyczna nowomowa

Podejrzewam sobie, że dwa tygodnie temu

Przeniosło całe hejto w inne uniwersum

I w tego nowego uniwersum centrum

Jest raper z Francji, co wpierdala słoik dżemu

I teraz @AdelbertVonBimberstein zażywa bakłażany

A @Trypsyna i @scorp zaczęli się wspinać

@cebulaZrosolu wciąż mieszka u mamy

@SignumTemporis przestał z ostrym przeginać (xD)

A moje sonety zaczęły brzmieć ciulowo

Dlatego ten już skończę. Kolejny będzie lepszy - daję słowo

jak kulo w płot

Poeto, litości - pamiętaj o społeczności.

Przepraszam xd

Pokaż więcej komentarzy (10)

Mistrz

w Kawiarnia "Za Firewallem"

28piorunów

Spiseg

Za wszystkim stoi dużo większy zwierz rogaty

Kręci i kombinuje, pociąga sznurkami

Zwiększa wciąż inflację, podnosi ludziom raty

I tuszem prosto z pióra gdzie popadnie plami.

Włamuje się do domów i kradnie kotlety

Kieleckim smaruje twaróg zagryzając.

Wypróżni się obok a nie do kuwety

Powie, że niesmaczne i wyjdzie bekając.

Piachem w tryby sypie, kije wciska w koła

Narzekacz i maruda, niszczyciel zabawy

Gdzie się nie pojawi, śmierdzi dookoła

Chciał pozwiedzać Polskę, odwiedził upławy

Jeśli ktoś w to wierzy, pusta jego głowa

To jest tylko zwykła teoria spiskowa.

Pokaż więcej komentarzy (27)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

15piorunów

Dwie łopaty weny

Siedzę tak i kminie, otulony kocem

Sonet za sonetem pisze pewien zwierz

Jednak czy to ślimak, może słoń lub jeż?

Nie wierzę, że Owca - prędzej żul pod płotem

No bo Owca nigdy w wierszach nie był kotem

Dla mnie jest to absurd, Ty zaś wierz w co chcesz

W to, że Arkę w Gdyni zbudował Mojżesz

Ja zaś jedno z drugim uznam za głupotę

By sonety klepać trzeba weny dwie łopaty

Talent mniej istotny, lecz potrzeba wiele chęci

Kiedy jednak trochę poszperam w swej pamięci

Tej inicjatywy nasz puchatek nigdy nie miał

Wyrok tylko jeden - to po prostu ściema

A za wszystkim stoi dużo wiekszy zwierz rogaty

Mistrz5piorunów

@splash545 no ale że ty we mnie wątpisz...

Pokaż więcej komentarzy (8)

Mistrz

w Kawiarnia "Za Firewallem"

32piorunów

Piwniczak

By ktoś mnie pokochał, kupię sobie pieska

Bo nie mam dziewczyny a tym bardziej żony

Gdyż ponury jestem, źle się w Polsce mieszka

Na ludzi i aurę chodzę wciąż wkurzony

Nie cierpię jesieni, głównie listopada

Deszcz na me zakola ciągłą strużką leci

Jest szaro, ponuro, nieustannie pada

Laski wyrywają przystojni faceci.

Muszę w swoim życiu zaprowadzić zmiany

Zmienić otoczenie albo cały kraj.

Więc zakładam outfit przez mamę uprany

Parę groszy dała, nawet w to mi graj

Wstać z miejsca nie mogę no bo jestem klocem

Znowu siedzę w domu owinięty kocem.

Fanatyk11piorunów

@bojowonastawionaowca

W piwnicy komputer hula rozżarzony.

Gdy wchodzę i patrzę na wiadome strony.

By ciepła kobiety choć zaznać ułudy.

Po wszystkim dam mamie do uprania brudy.

I mamcia rosołku z kluskami przyniesie.

Powoli w piwnicy upłynie mi jesień.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Mistrz

w Kawiarnia "Za Firewallem"

24piorunów

Piesek

Trzy cnoty boskie to: jedzenie, słońce, miłość

Codziennie, wręcz z pasją, łapczywie je kosztuję

Gdy nicią mnie splecie ich wzajemna zawiłość

Żyję pełnią życia, jak młody bóg się czuję.

Promień słońca subtelnie ciało me wciąż pieści

Gdy popijam wciąż drinki i zjadam kalmary

Lecz w głowie wciąż mi szumią negatywne wieści

Że szczerej miłości nie kupię za dolary.

Co wypełnić pustkę szybko mi pomoże

I do kupy złoży układankę życia?

W mej głowie powstała przedziwna groteska

Nic się nie przejmując ujmą na honorze

Myśli poskładałem doznając odkrycia:

By ktoś mnie pokochał, kupię sobie pieska

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

15piorunów

Jesienna lekcja polskiego

Wiatr na mym policzku melodię kołysze.

Ja dostałem z liścia, gdy nadstawiłem drugi

Jesieni - okresie zła, zimna i szarugi

Rozczarowujesz, bo narzekań na zimno wciąż nie słyszę

Spolegliwy znaczy godny zaufania

A nie jakiś taki niezbyt pewny siebie

Możesz być ekspertem, posiąść całą wiedzę

Lecz użyj źle "bynajmniej" - sam torpedujesz swe starania

Słowa mają moc! Już Kafka o tym darł ryja

Swoją drogą w Pradze wybuchła przez to niezła chryja

No ale miał rację, ciężko się nie zgodzić

Niemniej jesieni: dziękuję za twą niespolegliwość

Dzięki temu mogę wciąż w promieniach boga brodzić, bo

Trzy cnoty boskie to: jedzenie, słońce, miłość

Poeto, litości - pamiętaj o społeczności.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Mistrz

w Kawiarnia "Za Firewallem"

46piorunów

Podczas dzisiejszego dzięki uprzejmości/złośliwości koleżanki i kolegów również otrzymałem swoje wylosowane 3 zadania. Jednym z nich było napisanie sonetu we własnej edycji ... No to korzystając z wieczornego spacerku odhaczone :white_check_mark:

Trzymać w ręku świecę a wzrokiem szukać cienia

Lub gwiazd w noc mroczną tam gdzie akermańskie stepy

Lekarz kazał szukać, jednak ja mam lenia.

Chociaż nie, to nie to- zwyczajnie jestem ślepy.

Chciałbym też usłyszeć jak lecą żurawie

Lub odgłosy zwierząt w jakimś leśnym buszu

Jaką gra melodię konik polny w trawie.

Nic jednak nie słyszę choć nadstawiam uszu.

Jestem nieporadny, wciąż w kółko się kręcę

Choć patrzę - nie widzę, choć słucham - nie słyszę

Lekarz jest bezradny, wciąż rozkłada ręce.

A może to dar jest poczuć głuchą ciszę?

Więc się w niej zatapiam wciąż więcej i więcej

Wiatr na mym policzku melodię kołysze.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

16piorunów

Gdy i tak na co dzień Gorzów trawi ogień

Można ze swoim ogniem gdzieś w bramie się schować

Ukryć gdzieś, żeby nie widział byle przechodzeń

Ciepło i miękkie światło głęboko pochować

Że wszystko jest jak zwykle spokojnie udawać

A gdy czasem coś się wymknie całkiem niechcący

Można całkiem udatnie wrażenie sprawiać

Że to szkoła, akwedukt czy szpital płonący

To zajączek z lusterka! To odbicie w szybie!

Nic ważnego - można innym i sobie wmawiać

Umniejszać, wypierać i zaprzeczać gorliwie

A kiedy pożoga miasto w zgliszcza przemienia

Można twarzą ku zagładzie odważnie stawać

Trzymać w ręku świecę a wzrokiem szukać cienia

Pokaż więcej komentarzy (6)