Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#mechanikasamochodowa

GURU

w Hydepark

94piorunów

Dobra misiaki, potrzebuję pomocy. W ciągu najbliższego miesiąca, może trochę mniej może więcej, będę wymieniał swojego strupa na mniejszego strupa. Rzecz pierdolona w tym, że ja, kto by pomyślał patrząc na moje hobby, kompletnie się nie znam na samochodach.

Kozak w piórach p⁎⁎da w furach.

I teraz kieruję się do was z zapytaniem: _Jak to odpierdolić, żeby się nie wpierdolić?_

Jak sprawdzić, co sprawdzić, na co zwrócić uwagę. Koło kopnąć i na diagnostyczną podjechać to wiadomo, ale co jeszcze? XD

Wszystkie rady mile widziane

Autorytet1piorunów

W takim budżecie to najmniejsze, najprostsze i możliwie najświeższe autko.
Jeśli nie masz kosmicznych wymagań i znaczek na masce jest ci obojętny, to rozważ coś takiego jak Dacia Sandero. Tłukę swoją już siedem lat i złego słowa nie mogę powiedzieć. Tylko, że ja brałem z salonu. Uznałem, że lepiej dołożyć kredytem i mieć święty spokój.

Fanatyk7piorunów

@Rozpierpapierduchacz jak znajdziesz ogłoszenie które cię interesuje, to skorzystaj z rzeczoznawcy. Jest parę takich firm świadczących usługi sprawdzania auta z ogłoszenia.
Płacisz z 5 stówek i dostajesz raport co i jak, w zależności ile zapłacisz na tyle dokładne info. Osobiście bardzo polecam, raz uniknąłem podróży 400km w jedną stronę po strupa, za drugim razem dostałem info że jest git malina i było git malina.

A no tylko główna zasada, nie szukaj najtańszych 😛 i ja biorę tylko od prywatnych właścicieli, co są w stanie coś powiedzieć o samochodzie ktory używali, nigdy z komisu. W komisach to można pooglądać czy model fajny.

Pokaż więcej komentarzy (139)

Fanatyk

w Hydepark

21piorunów

Jak się k⁎⁎⁎ie nie wiedzie to i pies jej j⁎⁎ał nie będzie ;/
Cały dzień po luju a teraz jeszcze to.

Pytanie do znawców bo to ani po mięsie ani po boku. Opona jeszcze do naprawienia czy do wyjebania?

Pokaż więcej komentarzy (18)

Koneser

w Hydepark

7piorunów

Kontynuacja takiej sytuacji:

https://www.hejto.pl/wpis/samochody-mechanikasamochodowa-taka-sytuacja-z-dzis-po-tysiacu-km-od-ostatniej-d

Śruby się "wyluzowały", zwłaszcza jedna. Nie widać ich było na zdjęciu wcześnie. Przy mocnym dawaniu gazu olej się wylewał. Śruby dokręcone, ale możliwe że uszczelka też nie trzyma. Więc na nowe auto żona będzie musiała poczekać 😉

O ta zaznaczona winna:
Ale i tak jeździć i obserwować kazali.

Fenomen3piorunów

@strzala666 bywa. Szczególnie jak się nie skręci tego równą siłą. Kiedyś standardową procedurą było dokręcanie pokrywy po jakimś czasie, no ale to były z reguły gładkie przylgnie i kawałek gumy.
Ja jestem zboczony, ale kleje do gwintów to moi przyjaciele xD

Pokaż więcej komentarzy (3)

Autorytet

w Dyskusje

7piorunów

Coś mi się nie podoba od jakiegoś czasu jak reaguje na gaz, jakby przez sekundę 2 dumał nad tym co ja właśnie zrobiłem z pedałem gazu a dopiero potem dawał mocy ale nadal jakby sie przyduszał. I do tego obroty spadają za nisko na jałowym.
Myślałem że lipne paliwo nalałem ale na wachę z bp tak samo coś mu dolega. Mieliście tak w swoich gruzach? 318Ci coupe M43 118km

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gruba ryba

w DIY - Zrób To Sam

29piorunów

Zapomniałem wczoraj wstawić. Głowica siedzi, korbowody przykręcone, smok przykręcony, miska przykręcona.
Plan na dziś:

* wykręcić szpilki gaźnika żeby wkręcić tam następnym razem dłuższe,
* Sprawdzić dokręcenie głowicy, przykręcić dźwignie popychaczy i wyregulować luz zaworowy,
* Pomalować pompę paliwa, co będzie wyzwaniem przy maskowaniu,
* Sprawdzić gdzie cieknie skrzynia o ile to ona,
* Wymienić przegub metalowo-gumowy z lewej strony,
* Sprawdzić rozrysowanie otworów śrub z pokrywy filtra.

W przyszłym tygodniu chcę jeszcze wymienić śruby miski. @LaMo.zord kazał :smiley:

Gruba ryba

w DIY - Zrób To Sam

35piorunów

Miałem iść wcześniej spać, ale w sumie po co...
Głowica do przykręcenia jutro, muszę podgiąć smok olejowy do nowej miski i ją zamontować.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Koneser

w Hydepark

7piorunów


Taka sytuacja z dziś. Po tysiącu km od ostatniej dolewki oleju zapaliła się lampa alladyna. Mówię he a tu takie coś jak na zdjeciu. Idą święta mechaniki wolne. Nic nie dymi silnik chodzi normalnie. Jeździć muszę do wtorku, pewnie silnika nie rozdupcze. Jakieś sugestie co to i jak się zabezpieczyć na te parę dni?

Twórca7piorunów

Wyglada jakby korek byl albo nieszczelny albo silnik ma takie przedmuchy ze wypycha troche oliwy przez korek. Dobrze dokrecon był?

Pokaż więcej komentarzy (9)

Osobistość

w Hydepark

34piorunów

Czym to skleić żeby starczyło na drugie 300k km?
Ford transit connect a silnik citroen 🤷

Pokaż więcej komentarzy (13)

Gruba ryba

w Hydepark

24piorunów

Weekend z tamtego tygodnia wypadł w tym tygodniu, więc czas na robotę.

Pasowanie nowych pierścieni na starych tłokach (sprawdzone, trzymają wymiar) do (jednak) nowych cylindrów. Prosta robota 😉
A na drugim zdjęciu skomplikowany przyrząd do zwiększania szczeliny między końcami pierścienia.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Inspirator

w Motoryzacja

6piorunów

Pytanie do mechaników samochodowych. Zauważyłem, że bardzo wielu nowych autach w przednich lampach (tylnych czasem też) są takie małe elementy wykonane z przezroczystego niebieskiego plastiku. Co to jest i do czego służy?

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Dyskusje

8piorunów

Stopiła mi się żarówka postojowa produkcji germańskiej uszkadzając przy tym plastikowy klosz (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻
Będę teraz niczym renegat łamać wciąż prawo i jeździć na niehomologowanych ledach ༼ ͡° ͜ʖ ͡° ༽

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Dyskusje

17piorunów

Naprawianie rozerwanego bloku silnika z użyciem krowich placków.

Ludzie na filmie wyglądają jak Berlińczycy lub Paryżanie ale nie dajcie się zwieść pozorom to Pakistan ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

https://www.youtube.com/watch?v=iyTuDU9MEWA

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Hydepark

6piorunów

Podpowiedź poproszę, bo już dostaje świra.

Auto bije mi podczas hamowania ale tylko przy prędkościach 90-120. Poniżej przynajmniej ja nic nie czuje.
Kiedy kobieta miała w zwyczaju spalić tarcze to każde hamowanie kończyło się biciem.

Koła wyważone, zawias sprawny, ciśnienie opon ok, felgi wynyte z błota.

Kończą mi się pomysły.

No chyba, że to jednak heble się kończą. Wtedy trzeba będzie export robić z kraju do Szwecji. Najgorzej, że robocizna to też majątek. Ostatnio za wymianę oleju, tylko robota, zapłaciłem 1000SEK.

Gruba ryba1piorunów

@jarezz pewnie tarcze tak jak większość pisze. Mogą być też klocki. Przy prędkości jak bije to łączniki wszystkie sprawdź na szarpakach, może być tam coś walnięte. Sprawdź jeszcze piasty czujnikiem zegarowym bo na nich też może bić, ale to akurat wątpię bo jednak raczej by prało cały czas. Może łożysko koła?

Wirtuoz1piorunów

@jarezz wymiana oleju - robiłem na podwórku-dwie kobyłki, wygodna mata do leżenia pod samochodem, filtr, walizka z kluczami z biedronki, miedziana uszczelka, trzeba samemu zorganizować utylizację oleju

Pokaż więcej komentarzy (54)

Gruba ryba

w DIY - Zrób To Sam

42piorunów

Prawie skończyłem przygotowywać wszystko do złożenia. Wymyte ile miało sens i mi się chciało. Pomalowane co będzie widać (na bloku będą poprawki po częściowym złożeniu, jeszcze pokrywa zaworów i miska dostaną jutro szprejem).
Co chciało się wykręcić dostalo ocynk. Aż 6 z 8 szpilek głowicy wykręciłem samymi palcami, więc musiałem je wkręcić na klej. Do tego nowe pierścienie i panewki, a także rozrząd. Zestaw tłoki-cylindry jeszcze trochę pojeździ, choć czuć już pod palcem zużycie i śladów honowania nie stwierdzono. Zakładam jednak, że skoro chodził dobrze, a teraz ma głowicę z wymienionymi zaworami i wszystkie naprawy powyższe, to tak z 50 tys. (10 lat na oko) powinien zrobić.

Do kabiny zawędruje jeszcze kilka dodatkowych wskaźników, ale to będzie w oddzielnym wpisie w przyszłości.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fenomen

w Motoryzacja

7piorunów

Przelało mi się trochę olej podczas wymiany, jest na poziomie czerwonej kreski, co myślicie odsysać, zostawić? 2.0 Skyactive.

        

Pokaż więcej komentarzy (15)

Kosmonauta

w Hydepark

32piorunów

Piszę, żeby trochę rozładować mój wkurv.
Marzec był dla mnie istnym festiwalem dymania praw konsumenckich. Miałem 3 sytuacje w stylu "nie mamy pana płaszcza i co nam pan zrobi". Taka kumulacja znacząco odbiera mi wiarę w ludzkość.

Sytuacja 1.
Kupiłem w sierpniu 2024 buty do biegania po górach Asics z powłoką goretex. Zakup dokonany w sklepie strefabiegacza na allegro. Pobiegałem w nich rekreacyjnie w jesień i zimę. Łącznie zrobiłem około 150km. Oba buty pękły na długości 1-2cm nad podeszwą od wewnętrznej strony stopy wzdłuż linii zgięcia palców. Trochę kiepsko jak na tak mały przebieg dobrze dobranych butów i fakt, że to buty z membraną, więc gdy robi się choć minimalna dziurka to od razu tracą 100% swojej użyteczności. Zgłaszam reklamację na allegro, odsyłam buty i dostaję odpowiedź "nieprawidłowe używanie obuwia, przecięcie ostrym przedmiotem". Dwa buty bym sobie specjalnie przeciął symetrycznie? Serio? Na szczęście allegro stanęło na wysokości zadania i zwróciło mi kasę z payprotect, ale i tak jestem niezadowolony bo obecnie za tą kwotę nie ma szans na buty z GTX.

Sytuacja 2.
Kupowałem auto od handlarza - chevroleta orlando. Ponieważ jestem lewy w te klocki to zamówiłem raport rzeczoznawcy z autotesto. Raport wykonany pięknie merytorycznie i wizualnie. Wiadomo co do zrobienia pod maską, blachy zdrowe, w pełni sprawne wyposażenie, cena za auto ok więc kupiłem bez sprawdzenia tych rzeczy, które zawarte były w raporcie. W końcu to nie ja tutaj mam tytuł "rzeczoznawca". Już pierwszego dnia użytkowania fakap. Nie działa oświetlenie kabiny, tylna wycieraczka, elektryczna tylna prawa szyba. Dodatkowo lewy przedni słupek ma nieszczelność w mocowaniu przedniej szyby i przy deszczu leje się do niego woda, co dało się wychwycić z powodu braku zaślepki lewej uszczelki na dachu, przebarwionej i niedbale przyczepionej podsufitce w okolicach przedniej szyby. Wisienką na torcie był drugi kluczyk - surowy i niewyfrezowany, bez elektroniki i immobisera w środku - po prostu atrapa do obrobienia w punkcie dorabiania. Pan rzeczoznawca stwierdził sztuka jest sztuka i wpisał mi w raport sprzedający udostępnił do oględzin komplet dwóch kluczyków.
Złożyłem reklamację do autotesto, że raport został wykonany bez należytej staranności i gdyby wychwycił te rzeczy to nie kupiłbym tego auto i wnioskuję o zwrot kwoty raportu lub pokrycie kwoty napraw i dorobienia kluczyka. Odpisali, że rzeczoznawca jedynie stwierdził że sprzedawca okazał dwa kluczyki, a wycieraczek to oni nie sprawdzają. Co do reszty zarzutów cisza, ale w swojej łaskawości zaoferowali zwrot połowy kwoty raportu czyli niecałe 350zł. Łaskawcy. Oczywiście odwołałem się od reklamacji. Czekam co dalej.

Sytuacja 3.
Syn jest w 1 klasie podstawówki. Od kilku tygodnie skarżył się kilka razy, że wychowawczyni zamiast zrobić planowy wf robi im ekstra matematykę (wiecie, "nie wyrabiamy z materiałem" vibe). Trochę kiepsko bo syn bardzo ruchliwy i wyraźnie jest zawiedziony jak wf nie ma, a ruch dla dzieciaka jest przecież ważny. Napisałem do wychowawczyni kulturalną wiadomość na edzienniku z prośbą, żeby nie traktowała wf jako zajęć drugiej kategorii bo ruch jest ważny dla dzieciaków w tym wieku i jego niedobór sprzyja problemom w życiu dorosłym. Dostałem odpowiedź "to ja jestem nauczycielem i ja decyduję kiedy są jakie zajęcia. nie życzę sobie więcej takich wiadomości". Wkurviło mnie to nie powiem, ale odpisałem taktownie, że nie chodzi mi tutaj o kompetencje i wytykanie błędów tylko współpracę dla dobra dzieci. Odpowiedź brzmiała "skończyłam z panem rozmowę" WTF!? Na razie jeszcze nie interweniuje, mam zapis rozmowy i po cichu dokumentuję inne rzeczy, które w szkole nie grają.

Podsumowując Tomki, załamka totalna. Mam ochotę iść do zusu i wypełnić taki druczek, żeby wypisali mnie z gatunku ludzkiego i zarejestrowali jako bobra, bo przynajmniej one nie lecą w kuja ze swoją robotą.

Która sytuacja najbardziej bulwersuje?

  • Buty1% (1 głos)
  • Auto24% (41 głosów)
  • Szkoła75% (126 głosów)

168 głosów

Pokaż więcej komentarzy (16)

Sum

w Hydepark

39piorunów

A wrzucę deczko kontentu. Dłubię sobie czasem prywatnie po autach osobowych, głównie elektryka ale i mechanika jak trzeba. Nie będzie tu kontentu na poziomie @myoniwy bo prywatnie zajmuję się bardzo przyziemnymi usterkami a tymi naprawdę ciekawymi nie mogę się dzielić bo mogliby mnie zwolnić.

Przyjeżdża znajomy który się nie pojawiał już kilka miesięcy, ma jakiegoś nowego strupka, ktoś mu tam robił przy sprzęgle, on potem sam robił czujnik położenia wału, od tamtej pory nie działa mu gaz i coś rozładowuje akumulator.

Pierwszy objaw pod bramą to niesamowite wycie podczas pracy silnika, ciężkie do przeoczenia w jakikolwiek sposób, koleżka nie zwracał uwagi tylko jechał. Szybki test czy coś żre akumulator - cęgi prądowe dają na granicy błędu wynik czyli żaden uczciwy pobór, koleżka tylko ostrzegł że rano nie odpali, przy tak niskim poborze to raczej niemożliwe ale dla spokoju zdjąłem klemę. Następnego dnia rano próba odpału, prądu nie wykryto, akumulator pusty. WTF, roczny akumulator jak się później okazało. Odpalony na kable zagadał momentalnie - no i tu już każdemu kwasiarzowi się zapali lampka - zwarcie na celi.

Akumulator z korkami, korki wywalone, jedna cela sucha, reszta ok, nawet w miarę czysta. Kolega, dawaj sprawny akumulator bo takie testowanie nie ma sensu. Po montażu nowego w końcu udało się odpalić, przycisk gazu piszczy błędem, coś przy silniku wyje niemiłosiernie. Pół godziny szukania kabla do staga, potem pół godziny szukania laptopa do staga, potem parę minut szukania baterii do laptopa żeby odczytać dwa błędy, problem z zasilaniem i obwód 4 wtryskiwacza. Oględziny wzrokowe rozwiązały wszystkie wątpliwości - wtrysk odpięty. Tanio nie będzie, ale wpiąłem. Kolejny odpał - nadal wyje błędem, WTF. Głupi sterownik przez słaby akumulator nałapał tyle błędów z zasilania że się zawiesił. Ok, błędy pokasowane, próba odpalenia, ZNOWU K⁎⁎WA PISZCZY, no krew mnie zaleje. Ale jakiś inny wzór. Aż musiałem po instrukcję do swojego dziada iść żeby sprawdzić co komunikuje. Teraz mu interwał nie odpowiada bo przekroczony. Oczywiście przekroczony o kilka lat. Dla spokoju wrzuciłem nowy filtr fazy lotnej który nigdy nikomu nie pomógł, zobaczmy co tak w motorze wyje.

Pasek osprzętu zdjęty, odpał, cisza. No to coś na osprzęcie. Oczywiście dostęp lipny, walniete łożysko alternatora. Ale jak tego dziada wyjąć? Wystarczyło zdjąć koło, nadkole, maskę (otwierana do przodu), rurę od klimy (sprawna do nabicia hehe), pompę wspomagania i wcale za dużo miejsca to nie dało. Producentów aut bym prądem traktował po jajkach. Alternator wyjęty, firma zregenerowała, zamontowany, koleżka jedzie do mnie rano następnego dnia po odbiór.

Zanim przyjechał to zapobiegawczo poszedłem rano dziada odpalić. Przekręcam stacyjkę KURWAZNOWUBŁĄDGAZU, czasami mam ochotę spalić samochód klienta. Przynajmniej komputer był na wierzchu już, znowu obwód 4 wtrysku, kurna wypiął się? Zwykła wtyczka superseal 2 pin, nie wiem co tu mogłem sp⁎⁎⁎⁎zyć, zapiąłem, rozgrzałem, SUKCES, NIE PISZCZY. Przyjeżdżaj, zabieraj, nie wracaj.

Przyjechał drugim strupkiem w lepszym stanie. Sam, bez drugiego kierowcy. Co jest? No teraz tego zostawię. Kurna gnoju jeden, będę miał drugi post wrzucić...

Sorry że tak długo ale jakoś mnie poniosło, kolejny będzie krótszy i zdjęcia dorzucę, tu mam tylko filmik

Pokaż więcej komentarzy (15)

Gruba ryba

w DIY - Zrób To Sam

32piorunów

Po zdjęciu głowicy z silnika zrobiłem w niej drobną modyfikację zgodną z książką Szczecińskiego. Doszedłem także do wniosku, że mając prawie 98 tysięcy km na liczniku, warto splanować głowicę i przy okazji sprawdzić zawory.

No to głowica splanowana 0,4 mm, a zawory jak na obrazkach. Dość grubo wyżłobione rowki przylgni raczej nie poprawiały osiągów ani szczelności. Majstry wymienili co trzeba. Teraz ja muszę się wykazać.
Zawory z mniejszym grzybkiem to dolotowe, te z większym - wydechowe.

Pokaż więcej komentarzy (17)

Gruba ryba

w Samochody

60piorunów

Tak się pochwalę, bo się cieszę - po 4,5 miesiąca postoju u mechanika w końcu odebrałem auto żony.
Auto dopiero kupione, wtopa jak cholera, bo trafiło do mechanika po przejechaniu ok 300km od zakupu, nerwów (i pieniędzy) zjadło dużo, więc trzymajcie kciuki, żeby teraz było trochę spokoju ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (21)