AirbagGruba ryba
12piorunówJechać 30 km do domu czy wymieniać koło?

@Airbag wymienić najpierw progi... ლ(ಠ_ಠ ლ)
@Airbag lewy tył, też rano miałem zero
AirbagGruba ryba
12piorunówJechać 30 km do domu czy wymieniać koło?

@Airbag wymienić najpierw progi... ლ(ಠ_ಠ ლ)
@Airbag lewy tył, też rano miałem zero
AirbagGruba ryba
18piorunówKolejny miesiąc tej nierównej walki właśnie się rozpoczął.
Mam nadzieję, że to już ostatni...
Btw, polecam BlankCalendarPages.com, fajne kartki z kalendarza.
#lesnapracbaza

> @Airbag Mam nadzieję, że to już ostatni
Wypisujesz się z tej działalności?
AirbagGruba ryba
91piorunówPi3rdole, oni są chyba niepoważni. Mam się podpisać pod dokumentami z 2k24 by im wszystko grało. Gdzie byli w 24? Gdzie przez pierwsze pół roku? Coś zostało zrobione rok temu na podstawie jakiegoś dokumentu, a ja mam stworzyć nowy podpisując się imieniem i nazwiskiem rok po wykonaniu, albo i więcej. Toż to żart jest nieśmieszny.
L4 wjedzie aż zahuczy, jedyny plus tej zj3banej choroby, że łatwo na zwolnienie lekarskie pójść.
Niech się martwić osoba, która mnie zastąpi. Wtedy to będzie wyglądało: mimo, że był przez dwa tygodnie zrobił dokumenty, które były obligatoryjne w 2024 xd
Nie nadaję się do tej roboty

Mnie tak próbowali wy⁎⁎⁎ać na minę. Najpierw dostałem pismo z pogróżkami, że pewna rzecz jest obowiązkowa a ja jej nie zrobiłem.
A pół roku później (jak już byłem na L4) przysłali zaległe kadrowe papiery sprzed 11 miesięcy informujące o tym, że ta rzecz jest obowiązkowa.
Oczywiście nie podpisałem.
@Airbag podpisz z bieżącą datą. Nie daj się wrobić. A jak sie beda pluc to powiedz im, ze za podrzeganie do popelnienia przestepstwa jest 5 lat.
AirbagGruba ryba
22piorunówW poszukiwaniu chęci do życia
Dobrze, że wolne jutro.
Może mała kontynuacja ostatniego wpisu.
Chodziło w nim o to, pomijając moją załamkę, że marketing zlecił nam do pozyskania kłodę. Ile? Sami nie wiedzieli, bo co chwila zmieniała przez co miałem chęć odebrać sobie życie.
Skończyło się na czterech kursach. Właśnie się ładuje ostatni. I dobrze.
Aktualizacja przed dodaniem wpisu
Jednak chcą sześć xddd
Szatanie, daj mi siły

@Airbag Ile dałeś za buty?
Siedzi w cieniu, w lesie, tyle robi co drzewa liczy i narzeka. Ja pier... 😉
AirbagGruba ryba
27piorunówPsycha is sitting... mam dość
Kurna, dziesięć wersji na minutę, nie wiem co się dzieje już.
1 przygotuj 4 kursy kłody!
Zrobiłeś trzy kursy kłody?
Rób kłody bez ograniczeń!
Jednak nie, możesz zrobić tylko trzy kursy!
Wielki młyn. I niech teraz zadzwonią do zulowca , i powiedzą mu, że ciągnął maszynę na trzy kursy...
Nie chciałbym być leśniczym na stałe, może kasa większa, ale ja wolę swoją spokojną za mniejszą kasę...
#lesnapracbaza

może nie byłoby tak źle, jak byś tam trochę okrzepł, może byś to poukładał po swojemu trochę.
@Airbag W sumie niewiele rozumiem z wpisu jako laik pracy w lesie ale w moim zawodzie przejmowanie odpowiedzialności za kogoś potrafi być równie stresujące i trzeba trochę się napracować by móc ograniczyć stres by cieszyć się znowu swoją pracą.
AirbagGruba ryba
102piorunówTy to chyba lubisz...
Kolejny do upalania po lesie :grinning:

Ale sportinga to Ty szanuj! 😉
Uważaj na korzenie wystające ja tak swojego kiedyś załatwiłem w lesie bo rurka paliwa wystaje w podwoziu
AirbagGruba ryba
17piorunówKurde, sam nie wiem.
Cytując klasyka, można o mnie powiedzieć: ,, gościu, co ty wiesz o obliczeniach, przecież ty jesteś pustak jak nic!
Jak widać wychodzi mi 1,67. A mojemu przełożonemu wyszło 1,7.
Niby żadna różnica, ale w papierach musi się zgadzać. Rozpisałem sobie najbardziej jak się da i chyba jest dobrze, ale ja sobie nie ufam.
Bo wychodzi, że sadziłeś rzadziej
Czyli zostały ci sadzonki
Czyli posadziłeś sobie na działce
Czyli naraziłeś skarb państwa na stratę 3zł 11 gr
Czyli SZTUM, ewentualnie Tworki
Btw, oczywiście w terenie para, która sadzi, zawsze trzyma co do centymetra odległość między sadzonkami, można z suwmiarką podejść
#lesnapracbaza

@Airbag a pole faktycznie jest kwadratowe i ma taką powierzchnię co do centymetra? Bo jeśli nie...
AirbagGruba ryba
35piorunówo7 dla golfa.
Miał jeździć jeszcze dwa miesiące, ale pękł resor, więc jego podróż do huty została przyśpieszona.
Szczerze, to nie jeździło mi się nim źle, był najwygodniejszym autem, którym jeździłem. W lesie dawał sobie radę średnio, choć miał jedną akcję, po której byłem w szoku, że wyjechał.
Z minusów to blachy z mikrofalówek. Gnił strasznie.
Drugim żartem jest łożysko zespolone z piastą, kosztujące gruby pieniądz. Oczywiście jak to w piątkach również w nim uszkodziła się klima xd
Silnik 1.4 to też piękna sprawa, może nie jedzie, ale za to dużo pali. Nie wiem, w Niemczech jakby wyskoczył na autostradę to by te 6 litrów trzymał. Ale nie w Polsce, a zwłaszcza w lesie, gdzie wajchujesz między dwójką, a trójką.
No i też dziad dwa razy stanął na amen, i raz się zapalił xd
Ogólnie to mi go szkoda, ale czas się rozstać. Muszę czegoś szukać na szybkości, bo sajak też długo nie pociągnie i jest drugi w kolejce do zgniatarki.

Ile tych gruzów na rok wykończysz w lesie, dwa-trzy?
AirbagGruba ryba
29piorunówLeśna mapa plus działa wspaniale. To, że dwie godziny pomiarów poszły się kochać, to mały szczegół. I mus znowu iść. Ja jebe
Fakt, że od początku jej istnienia nie naprawili/ nie umią naprawić problemu z edycją obiektów poligonowych jest nieśmiesznym żartem.
W normalnym programie kończysz pomiar, klikasz na obiekt, wybierasz edytuj i tyle.
Ale nie w aplikacji od jednej z najbogatszych instytucji w Polsce.
W mapie+ kończysz pomiar. Wyłączasz mapę plus. Włączasz leśnika+. Czekasz z 40 sekund aż się uruchomi. Następnie włączasz mapę+. Znów czekasz kole minuty. Dopiero wtedy program łaskawie pozwoli Ci zedytować obiekt poligonowy. Gdzie do luja.
Toż to żart

@Airbag może Comarch robił. 😛
AirbagGruba ryba
31piorunówZbyt pyszne to to nie jest, ale z lodówki więc robi robotę :grinning:
Zaś do siedemnastej... xd

@Airbag Łełołeło bagiety jado, zero promili!
Dużo lepsze:
AirbagGruba ryba
27piorunów,,Będę o 12 ⁰⁰"
To niezła dwunasta zaczynająca się 10 minut przed trzecią. Czasami to człowiek traci chęć do życia.

O jebaneeeeee, jeszcze z każdym wałkiem się cacka, o 17 w domu będę
@Airbag jak tam kleszcze, impregnowałeś spodnie tymi chemikaliami co gadaliśmy?
boogieLider
6piorunówCzy jest ktoś na hejto, może na tagu #wspinaczka, kto pracuje na wysokościach? Jest z tego dobra kasa?

@boogie ja nie ale znałem, kiedyś była (jak miałeś firmę) nie wiem jak teraz.
AirbagGruba ryba
126piorunówPierwszy grzybek w tym sezonie :grinning:

@Airbag kurde ja się w ogóle nie znam na grzybach ale jakbym chciał jako nowicjusz rozpocząć przygodę z hobby to jakie rady?
@Rimfire nie zbieraj tych z blaszkami
@moll okej, w potrfelu tylko papierkowe pieniążki. A dlaczego?
@Rimfire bo mało/mniej wśród nich jadalnych i przy braku wprawy łatwo byłoby Ci pomylić z niejadalnymi lub trującymi
@Rimfire Przede wszystkim polecam zapoznać się z najważniejszymi typami grzybów, wartościowymi dla zbieraczy, takie TOP10, których nie da się pomylić z innymi.
1. Zapoznaj się z borowikiem (przede wszystkim prawdziwkiem), podgrzybkiem (brunatnym, zajączkiem itp.), maślakiem (zwyczajnym, sitarzem, pstrym), koźlarzami (babką, czerwonym etc.) pieprznikami (czyli klasyczną kurką, w kontrze do lisówki!), mleczajem (ale tylko rydzem!), czubajkami/czubajnikami (kanią, gwiaździstą i niepożądaną czerwieniejącą), opieńką miodową i dwoma świętymi grallami, czyli siedzuniem sosnowym (dębowego nie bierzemy, patrz na drzewa!) i żółciakiem siarkowym. To i tak dużo, ale myślę, że jak dwie godzinki posiedzisz i pobadasz z każdej strony, to ogarniesz :smiley:
2. Musisz znać też najpopularniejsze grzyby, nienadające się do zbierania. Dzielą się one na niejadalne i trujące. Zwróć uwagę na muchomora (przede wszystkim czerwonego, sromotnikowego — znasz je), odrzuć też wszelkiej maści gołąbki (te wielobarwne z białymi blaszkami), mleczaje (prócz rydza!) i krowiaki (tzw. olszówki), czy największego zdrajcy spośród wszystkich — goryczaka żółciowego (o nim następny punkt).
3. Rozwinięcie tematu "szatana": Istnieją dwa grzyby, których zbierać nie należy — goryczak żółciowy i borowik szatański. Nie są one w ogóle do siebie podobne, jednak łączy ich jedno - oba są nazywane szatanami. Nie złap się na to - szatanem jest borowik szatański, a goryczak to goryczak. Tego pierwszego jednak w praktyce raczej nie znajdziesz, gdyż jest on bardzo rzadki i ma w Polsce zaledwie kilka punktów występowania. Goryczak natomiast to zdradziecki typ, bo nie dość, że upodabnia się do borowika/podgrzybka, to jeszcze spieprzy Ci każde danie, gdyż nawet jego okruch posiada nieakceptowalną dla konsumenta gorycz. Warto wiedzieć, że tylko to czyni go niejadalnym, więc możesz śmiało go dotknąć językiem, by odróżnić go od prawdziwka. Drugą cechą są różowe puchate rurki, nieobecne u innych. Więc jeśli myślisz, że masz borowika, jednak jest gorzki, puchaty i różowy, to wyrzuć go natychmiast z koszyka.
4. Następnym punktem jest budowa grzyba. Spośród wszystkich wymienionych, większość ma budowę klasyczną — kapelusz z hymenoforem, który jest umieszczony na nóżce zwanej trzonem, lecz zdarzają się wyjątki jak np. ww. święte graale, będące innymi strukturami. Ważne jest jednak, byś umiał złapać charakterystyczne cechy danego grzyba. Najważniejszym elementem, którego można się złapać, to właśnie hymenofor, czyli spód kapelusza. Istnieją jego trzy najpopularniejsze formy tj. rurki, blaszki i kolce. Te ostatnie znajdziesz u sarniaka (którego z racji rzadkości nie wymieniałem wyżej wśród jadalnych), a blaszek i rurek chyba nie muszę omawiać :smiley: Czemu one służą? Otóż z tych rurek, czy spomiędzy blaszek, spadają na ziemie ogromne ilości zarodników, pozwalających grzybom na rozmnażanie się na powierzchni gleby. Ponadto jest to także sposób na odróżnianie grzybów dla zaawansowanych - gdy położysz kapelusz na kartce, po kilku godzinach ujrzysz kolorową plamę zarodników, których kolor przesądza o rodzaju grzyba.
5. W nauce polecam zapamiętać np. po trzy charakterystyczne cechy dla każdego z grzybów, które pozwalają na 100% odróżnić je od innych, trujących. Goryczaka już masz (puchaty i różowy hymenofor, cały gorzki), łap również ode mnie cechy pożądanych czubajek: ruchoma falbanka na trzonie, brak pochwy na dole trzonu, zyzgakowaty wzór na trzonie. Dodając do tego ogólny wygląd i rozmiar grzyba, pozwoli ci go rozpoznać i w sumie obalić jeden z mitów, które wymieniam poniżej.
6. Jeśli się boisz, to na pierwszym grzybobraniu możesz szukać tylko kilku np. trzech rodzajów grzybów, wybierając z nich najprostsze do odróżnienia borowiki, podgrzybki i kanie bądź kurki.
7. Nie znasz grzyba — nie zbieraj. Nie bój się jednak ich poznawać.
8. Odpowiednio zbieraj grzyby, wykręcając je z gleby bez jej większego uszkodzenia. Zostaw ziemię w lesie, a grzyba oskrób z ziemi od razu na miejscu. Nie kop także grzybów, których nie znasz, gdyż są one pożywieniem dla innych istot, stanowiąc część piękna całego lasu.
9. Zazwyczaj cały grzyb jest zdatny do spożycia, więc przerób je całe. Niektórzy idioci biorą z lasu tylko kapelusz czubajki kani, uniemożliwiając potem jej odróżnienie od innych i tracąc przy tym materiał na przepyszną przyprawę (gdyż nóżki można ususzyć i zmielić).
10. Polecam zapoznać się zarówno z lokalnymi nazwami grzybów, jak i z całkiem nowym systemem nazewnictwa, dzielącego takie na przykład grzyby na borowiki, krasnoborowiki, masłoborowiki etc. :smiley:
11. Grzyb może być robaczywy - jeśli planujesz cały dzień w lesie, to te poranne możesz poprzekrajać w połowie, by sprawdzić ich stan. Sam znajdziesz najlepszy sposób na siebie.
12. W lesie zachowaj ciszę, by nie przestraszyć jego mieszkańców.
13. Zaawansowany grzybiarz rozumie połączenia pomiędzy rodzajem grzybów a rodzajem drzew wokół występujących
@Rimfire Poniżej także kilka mitów, które musisz znać i wiedzieć, że są bzdurne i mogą Cię jedynie zmylić:
1. "Grzyby z rurkami są jadalne, z blaszkami trujące" - jedna z największych bzdur, którą obala chociażby kania czy goryczak.
2. "Można pomylić czubajkę kanię z muchomorem sromotnikowym (zwanym błędnie sromotnikiem)" - jak masz -15 dioptrii i dwie lewe ręce to i owszem. Kania nie jest mała, nie jest biało-zielona i nie posiada wcześniej opisanych cech trzonu. Co innego np. gąska zielonka.
3. "Jak grzyb jest smaczny, to jest jadalny" - okrutny i zdradziecki fejk. Muchomor sromotnikowy jest przepyszny.
4. "Muchomor czerwony to śmierć" - też bzdura. Jak wiemy, niektórzy lubią się nimi halucynować lub leczyć po odpowiedniej obróbce. Bez wiedzy naukowej przestrzegam, natomiast powiedzieć o tym cudzie natury, że jest śmiertelnie trujący, to też pomyłka. Zjadając go nabawisz się halunów, bólu wątroby i niestrawności.
5. "Grzyb nie ma właściwości odżywczych" - szkoda nawet o tym gadać
6. "Czubajki i pieprzniki nie bywają robaczywe" - głupota. Czubajki mają pusty trzon, więc bacznie patrz na miejsce zetknięcia kapelusza z trzonem, gdyż tam robaczki bywają. Kurki oczywiście też sprawdzaj przed obróbką.
Zbieram grzyby od dziecka i mam nadzieję, że ta wiedza Ci się przyda. W razie czego zapraszam na priv, bądź po prostu wołaj — chętnie pomogę. Chętnie także rozróżnię grzyby ze zdjęcia, jakbyś kiedyś potrzebował :smiley: Zdrówka!
@Rimfire idź do lasu, ogarnij jak wygląda podgrzybek, borowik i innych nie ruszaj
@Rimfire Atlas grzybów albo wyprawa z zaprawionym w boju grzybiarzem na przyuczenie a najlepiej jedno i drugie
@Rimfire zacznij od prawdzików, podgrzybków. Z nie-blaszkowych (pod kapeluszem nie mają blaszek a rurki/sitko) to chyba tylko borowik szatański jest trujący a jego łatwo rozpoznać (no i raczej jest rzadki), także z takimi nie ma wielkiego niebezpieczeństwa. Zainstaluj se apki, np "Na grzyby" (działa offline), chyba też "iNaturalist" potrafi rozpoznać ale potrzebuje neta. No i sprawdzaj w domu ze zdjęciami i filmami z neta. Jak nie jesteś pewny grzyba to wyrzuć. Możesz też się zapytać na tagu #grzyby, a na reddicie np "r/mushroomID".
koźlarz babka?
AirbagGruba ryba
27piorunówNowa Siekierka kupiona do pracy.
Potężna marka NITEO dodaje plus 20 do sił łupiących xd

rąbie się tragicznie ( kto by się spodziewał po malutkiej siekierce) ale do szczepania jest w sam raz :grinning:
Tylko fiskars!
AirbagGruba ryba
35piorunówOd piątej do piątej xd
#lesnapracbaza #pracbaza #las

@Airbag korbotronik
sie chwali
@bucz chyba łatwiej znaleźć Seicento bez LPG niż z elektrycznymi szybami :smiley:
AirbagGruba ryba
73piorunówGdy zaczniesz ładować auto o piątej jest szansa, że do szóstej się załaduje xd
Dobrze, że komary nie gryzą
#las #pracbaza #lesnapracbaza

@Airbag komary najgorsze
@Eliasz_Oderman j3bać komary maczetami
@Eliasz_Oderman A nie kleszcze?
@Pol616 kleszcze prądem
@Airbag to powinno zająć max pół godziny
@Felonious_Gru 30 minut to najlepsi ładują. Zazwyczaj około godziny schodzi. Są też tacy, którzy 3 godziny układają, im też trzeba wydać.
@Airbag najlepsi to w 7 minut robią i drugie 7 minut przyczepa. Przecież to jest przepięknie poukładane
@Felonious_Gru panie kolego, pośpiech poniża 😉 najlepszy nadal zarobi tyle samo co ten wolniejszy, ot może te godzinę szybciej zjedzie do domu.
@conradowl zależy czy masz płatne dniówki czy od ładunku
@Felonious_Gru wydaje mi się, że kierowca i operator do załadunku to już robi na konkretnej umowie, a nie dniówkach. Chyba to już dosyć specjalistyczny zawód. Choć nie mam pojęcia, od załadunku to chyba tylko jeśli kierowca ma swoje pojazdy i ma kontrakt z lasami, ale myślę że obsługą tego zajmuje się już bezpośrednio tartak i ludzi ma na umowach. Pamiętam, że 30 lat temu tartak w górach w mojej rodzinnej okolicy to było najbardziej stabilne po szkole miejsce zatrudnienia, a każdy chciał być kierowcą. Aż tak w dół by te zawody poszły?
@conradowl słyszał pan o b2b albo o robocie na czarno?
Tartak może kupować drewno i zamawiać przewiezienie od firmy transportowej jak kuriera
@Felonious_Gru słyszał. Tylko tartak raczej potrzebuje drewna regularnie. A maszyny tego typu i naczepy dostosowane do przewozu drewna kupuje się, by ich używać, a nie by stały i czekały na zlecenia, po czym zasuwa się jak głupi, byle szybciej...
Nadal jednak firmy transportowe przede wszystkim zatrudniają na umowach o pracę. A specjalistów do specjalistycznuch ładunków tym bardziej. Mam szwagra i siostrę wożących mleko, oboje na umowach o pracę i trochę znajomych kierowców też. W tej branży brakuje ludzi, więc na byle świstek fachowiec z uprawnieniami na hds nie pójdzie.
@conradowl 5 lat zajmowałem się serwisem tego i nawet sobie nie wyobrażasz, ilu kierowców spod jednej i drugiej granicy mi skwierczało nad uchem, żebym to szybko ogarnął bo oni muszą jeździć, bo jak nie jeżdżą to dostają mało/nic.
A na przykład w kurierce też lubią na czarno, bo wtedy nie trzeba alimentów płacić, a i szef daje większy procent z faktury xD Taka to dziwna branża, cale szczęście tylko chwilę tam robiłem
@Felonious_Gru widocznie wszystko zależy od kręgu w jakim się obracasz, poniekąd też myślałem że w Polsce patologia tego typu kombinowania wymiera 😉
@conradowl zmniejsza się, ale do wymarcia daleko
AirbagGruba ryba
32piorunówKrótkie co tam w lesie xd
Od miesiąca jestem odpowiedzialny za ten młyn. I to odpowiedzialny w pełnym tego słowa znaczeniu. Przełożony jest na chorobowym przez co wszystko spadło na moje barki.
Oczywiście wiąże się to z wzrostem wynagrodzenia. Mogę stwierdzić, że zarabiam według mnie dobrze, a biorąc pod uwagę moją okolicę to bardzo dobrze. Znajomy się śmiał, że takie pieniądze na moim stanowisku zobaczyłbym po 40 latach pracy w zawodzie.
Czy jestem zadowolony z obecnego stanu rzeczy? I tak, i nie. Do moich zwykłych obowiązków doszło od groma dodatkowych, które muszę wykonać sam.
Czy te dodatkowe pieniądze są tego warte? Nie wiem, pewnie tak. Ale tyrka jest sroga, często nie wiem w co ręce włożyć.
Przydałaby się druga osoba, ale na wsparcie nie ma szans xd
#lesnapracbaza

@Airbag ja to jestem ciekawy czy się kiedyś dorobisz samochodu służbowego, a nie tym Tico się rozbijać po lasach :stuck_out_tongue_winking_eye:
AirbagGruba ryba
12piorunówChciałbym tylko powiedzieć, że emm lasów j3bane jest.
Przy włączaniu wyskakuje komunikat ,,tworzy się coś wielkiego", czy jakoś tak.
Mieli rację, wielkie gówno się tworzy.
Jak to ścierwo działa to jest święto.
#lesnapracbaza

AirbagGruba ryba
19piorunówNo dzień dobry

Ładny, czy to kornik?
Dzięciołem go!
@Z_buta_za_horyzont sową! @Dziwen sprawa jest xD
AirbagGruba ryba
46piorunówpolecenie_wykonania_pracy_w_godzinach_nadliczbowych.jpg
dobrze, że już się kończy ten miesiąc, mam go serdecznie dość xD

też się czasem zasiedzę w lesie, ale jeszcze nikt nigdy mi za to nie zapłacił 😒