Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#koteczkizprzypadku

Mistrz

w Hydepark

35piorunów

Pa jaki fajger

Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w Księżycowy spacer

17piorunów

355 699,9 - 1,9 - 1,9 - 2,9 - 2,0 - 2,8 - 1,4 - 1,7 - 1,2 - 7,3 - 1,3 - 2,8 = 355 672,7

Zaległości z czerwca. Był to miesiąc spacerowej bidy, ale pewnego upalnego wieczoru udało nam się wyjść na inspekcję nowego przystanku kolejowego i nawet próbowaliśmy zdobyć nowe squadratinhos, choć bez powodzenia ze względu na wysoką trawę i robactwo. Po drodze spotkaliśmy kilka , którym chyba też było bardzo ciepło.

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/ksiezycowyspacer/

Osobistość

w Hydepark

38piorunów

Taki przystojniaczek nas odwiedził w pracbazie 乁(💕 ʖ̯💕)ㄏ

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Sztafeta

58piorunów

21 339,19 + 5,03 + 12,10 + 12,02 + 11,07 + 14,01 + 18,04 = 21 411,46

Kolejny tydzień za nami. Kolejny tydzień leniwego człapania - coś nie bardzo mi się chce wyrwać z tego ciągu powolnego dreptania 🙃 Czy mi z tym źle? Eeetam xD

Nadal ostro pilnuję ciągłości - udało się nie opuścić ani jednego dnia biegania w maju, może i w czerwcu się uda? Kilometraż przeciętny - ledwo 260 km póki co, ale nigdzie mi nie spieszno.

Dzisiaj mogłem sobie nareszcie sprawić prawdziwą przyjemność - w końcu była okazja, by pierwszy raz w sezonie pobiegać sobie po okolicy Makowa Podhalańskiego, gdzie mamy działkę i gdzie zawsze jestem zrelaksowany ☺️

Trochę mnie pobolewa lewa noga - nawet nie samo kolano co jeszcze udo i nie tylko. Już się umówiłem z Panią Serwisantką na naprawę jutro, a w ramach oszczędzania się wybrałem trochę krótszą trasę 😅 z ok. 500m przewyższeń. Priorytetem było jak najmniej zbiegania po luźnych kamieniach - to rok temu mnie dobiło, wyłączyło z biegania na 2 miesiące i generalnie popsuło wszystkie plany i cele biegowe.

Mniejsza o to. O piątej z hakiem się obudziłem, a potem leniwie pozbierałem i kwadrans przed szóstą wyruszyłem.

Trasa malownicza, ale wymagająca - nie raz i nie dwa przeszedłem do marszu, ale jak pisałem rekordy prędkości nie są moim priorytetem i to do tego stopnia, że nawet gdy już biegłem z góry czy po płaskim to tempo miałem czysto emeryckie 🤪Staruszek już jestem, to mi chyba wolno xD

Po drodze spotkałem kilka z czego jeden był tak przyjazny, że trzeba było się zatrzymać i poczochrać 😻

Widoki jak zawsze przepiękne - trochę żałowałem, że tak późno wystartowałem bo poranne mgły w tej okolicy są niezwykle malownicze. Szczęśliwie nie było też specjalnego skwaru, oczywiście jak zwykle nie wziąłem nic do picia xD

Do domu dotarłem tuż po ósmej - oczywiście na dobitkę zawsze mam koszmarny podbieg na 2 km przed metą, niezależnie od tego którą trasę wybiorę. I tam się dowiedziałem, że znowu wody nie ma - więc by się móc wykąpać, kolejną godzinę z hakiem spędziłem w studni walcząc z uruchomieniem hydrofora xD Teraz jestem jeszcze bardziej obolały, tym bardziej wyczekuję spotkania z Panią Serwisantką 🛠️

GURU1piorunów

@enron Zrób kiedyś selfika na kiblu. 😛

Pokaż więcej komentarzy (8)

Osobistość

w Hydepark

12piorunów

W ciągu ostatnich dwóch dni odwiedziłem wszystkie trzy kocie kawiarnie we . Moim zdaniem najlepsza z nich to Koton na Igielnej. Jest jednak bardzo mała i często brakuje miejsca. Kot Cafe na Dubois też jest spoko, ale jakoś taka zwyczajna. Nie polecam natomiast Cat&Alice, również na Igielnej. Knajpa na pewno pomyślana i postarana, ale koty wydają się strasznie zestresowane. Podczas mojej wizyty ciągle biegały i miałem wrażenie że za chwilę zaczną się napieprzać. Dodatkowo, jeden z nich prawie uciekł gdy wychodziłem.

Kosmonauta2piorunów

@groman43 nie za bardzo rozumiem takich miejsc, bo mają wiele wad w samym założeniu. Napewno takie miejsce odwiedzi mniej osób (nie lubią kotów, mają alergię i t.d.). Ma takie miejsce i problem moralny, nie wiesz jak będą takie zwierzaki traktowane przez właścicieli oraz klientów. Trudniej zadbać w takim miejscu o porządek.

Jak długo są otwarte te kawiarnie?

Osobistość1piorunów

@markxvyarov Koton - od 10:00 do 21:00 (koty mieszkają na stałe)
Cat&Alice - 10:00 do 20:00
Kot Cafe - 11:00 do 20:00

W Kotonie kitku są zadbane, nie mam tutaj żadnych wątpliwości. Plus właściciele też są bardzo spoko. W Kot Cafe byłem tylko raz, ale również wygląda w porządku. Cat&Alice już nie i więcej tam nie wrócę. I właśnie chodzi o to jak traktują kitku, bo knajpa sama w sobie jest spoko.

Osobistość2piorunów

@Alky Nie jesteś pierwszy, który mnie o to dzisiaj pyta, więc aż to wygooglowałem - https://gazetawroclawska.pl/kocia-kawiarnia-we-wroclawiu-czy-sanepid-na-to-pozwala/ar/12966541

Sanepid potwierdza nam, że obecnie w Polsce nie ma żadnego ogólnego zakazu wprowadzania zwierząt domowych do lokali gastronomicznych. - Właściciel zakładu gastronomicznego, co do zasady na swobodę wyboru, czy zezwoli na wstęp do swojego lokalu zwierzętom domowym, czy też takiego wstępu nie dopuszcza. O ile właściciel zdecyduje się na wpuszczanie zwierząt domowych w lokalu gastronomicznym, to wówczas musi zapewnić, aby obecność tych zwierząt nie powodowała zanieczyszczenia żywności - twierdzi Magdalena Mieszkowska z dolnośląskiego sanepidu.
Just a moment...Gazetawroclawska
Gruba ryba0piorunów

@groman34 Nie rozumiem idei takich knajp. Byłem 2 razy w Gdańsku i tego kota nie da się pogłaskać, bo one tego nie chcą.
Można sobie co najwyzej popatrzeć, ale dla mnie to nie atrakcja :/

Osobistość0piorunów

@maly_ludek_lego Akurat w Kotonie możesz miziać do woli, bo kitku zwykle mają centralnie wyjebongo na to, co się dzieje wokól. W Kot Cafe jest znacznie gorzej pod tym względem.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Osobistość

w Hydepark

19piorunów

Chciałbym Wam przedstawić Franka z wrocławskiej kociej kawiarni Koton. Franek ma różne alergie, dlatego nie może jeść normalnego pokarmu i ma własną michę. No ale oczywiście ta jego karma mu nie pasuje, więc czatuje na jedzenie klientów.

i trochę

Pokaż więcej komentarzy (2)

Osobistość

w Hydepark

14piorunów

we

Pokaż więcej komentarzy (4)