Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#korposwiat

Zawodowiec

w Dyskusje

2piorunów

Nie ma gorzej wyglądających ludzi pracujących w korpo niż dział IT. Dział sprzedaży, helpdesk, HR, menedżment, no dosłownie wszyscy prezentują się dobrze tylko nie IT. Powiecie że programiści nie są oceniani po wyglądzie a po efektach ich pracy no i jest to dobra odpowiedź. Ale prosze was nie zakrzywiajcie rzeczywistości i nie piszcie że programiści wyglądają dobrze bo nikt kto robi w korpo tego baita nie łyknie. Wyraźnie odstają od reszty innych pracowników biurowych. I takie są fakty.

Sum0piorunów

@NaczelnyRusofob w sumie to zaciekawiło mnie coś. W moich dotychczasowych miejscach pracy Dział/Zespół IT w zasadzie nie zawierał programistów. Byli tam głównie spece od administracji, sieci, utrzymania, bezpieczeństwa.
Ale programiści byli głównie gdzie indziej.
Jak to u Was wyglądało?

U mnie było mniej więcej tak:
1. Cześć w miarę typowych rzeczy była zlecana na zewnątrz.
2. Programiści byli rozłożeni po innych działach/zespołach.
3. No i pracowali dużo zdalnie więc nie wiem jak się prezentowali :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (19)

Zawodowiec

w Dyskusje

2piorunów

Kryzys w IT

Oczekiwania: Programiści będą masowo tracić pracę i będą pracować w urzędach za minimalną.

Rzeczywistość: Programiści będą wymieniać Mercedesa z salonu na nówkę sztukę nie co dwa, a co cztery lata.

Fanatyk1piorunów

Rzeczywistość jest taka, że widzę mniej ofert pracy, a takich konkretnych jeszcze mniej

Pokaż więcej komentarzy (13)

Zawodowiec

w Dyskusje

0piorunów

Gdybym ja zarabiał takie pieniądze jak wy zarabiacie to bym się umawiał z samymi modelkami takimi 10/10 które mają max 25 lat. No ale bardzo rzadko ma się jednocześnie atrakcyjny wygląd i kupę siana. Jak macie lustra w domach to wiecie o co mi chodzi.

Autorytet2piorunów

Mędrcy tego świata zwykli powiadać, że w każdym pytaniu jest przynajmniej połowa odpowiedzi.
Jeśli wiecie o co mi chodzi.

Gruba ryba1piorunów

@NaczelnyRusofob mówiłem ci już, żebyś tagi poprawił, 15k to może parę lat temu było coś. Myślę, że oprócz mnie jeszcze paru kolegów spod tu znajdziesz. Mowa o netto na rękę oczywiście.

A ruchanie modelek interesuje tylko takich przegrywów jak ty. Normalni ludzie wolą stabilny związek z kimś kto ich kocha.

Pokaż więcej komentarzy (23)

Zawodowiec

w Dyskusje

4piorunów

Tak naprawdę 90% przypadków gdy polskie programery wyjeżdżają do Azji na workation to wyjazd z nadzieja że wreszcie uda im się znaleźć jakąkolwiek zainteresowaną nimi kobietę. A tam Azjatki łase na pieniądze chętnie się przytulą do takiego progra-bankomatu. Sytuacja win-win.

Fanatyk0piorunów

@NaczelnyRusofob był kiedyś taki jeden programer na wypoku co zapoczątkował ten trend. Pamiętam że bardzo lubił azjatyckie klify. Ale źle skończył xdd

Pokaż więcej komentarzy (14)

Gruba ryba

w Hydepark

10piorunów

Z dedykacją dla @bartek555

Gruba ryba1piorunów

@libertarianin tak z z kapslami - bezsensowne rzeczy robienie których c⁎⁎ja daje... Zresztą firmy, np moja, nie zgadzają się na zakup półproduktów i gotowanie, mam iść do restauracji i zjeść posiłek bez alkoholu a nie mogę zrobić zakupów w sklepie

Pokaż więcej komentarzy (18)

Zawodowiec

w Dyskusje

19piorunów

Pokaż więcej komentarzy (5)

Zawodowiec

w Dyskusje

0piorunów

Eldorado w IT właśnie się kończy. Jeżeli ktokolwiek z was myślał że dzięki klikaniu w komputer będzie cały czas wyciągał po kilkanaście tysięcy to się srogo pomylił. Połowa z was zostanie w branży za 1/2 pensji a druga połowa będzie robić za portierów, pracowników Poczty Polskiej a ci co są mniejszymi łamagami fizycznymi pojadą zbierać ogórki w Niemczech aby mieć za co spłacać kredyty. Adios muchiacios jak to mówią.

Gruba ryba5piorunów

@NaczelnyRusofob ROTFL, wiekszość moich pozabranżowych znajomych to by chciała zadabiać chociaż pół mojej pensji :grinning:

Nawet, jak się wszystko skończy - kredyt na lokum spłacony wieki temu, odwiedzone podczas moich wakacji kraje liczone są już w dziesiątkach, składki emerytalne były płacone przez długie lata w maksymalnej możliwej wysokości, a i odłożone „coś niecoś” jest.

A jak u ciebie? :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (12)

Zawodowiec

w Dyskusje

1piorunów

Pokaż więcej komentarzy (15)

Inspirator

w Dyskusje

27piorunów

Dzień dobry!

* Otwierasz paprykę z rana żeby sobie pochrupać na śniadanie, a w środku czarna...

Otwieram kolejną a tam larwa, gąsienica jakiegoś gówna i też czarne w środku.

Papryki kupione 3 dni temu w Lidlu.
Zaczynam gardzić tym sklepem coraz bardziej.
Jeśli mieliście podobną akcję dajcie znać.


Warto zaznaczyć, że była na to gówno promocja, więc prawdopodobnie wiedzieli co jest w środku. Połowa papryk do wyjebania, ewidentnie z dodatkiem w środku .... Nie wiem czy już jakiegoś gówna nie zjadłem... Łeeeh

Kosmonauta0piorunów

@ChlopakiZDzialeczek ja raz w biedronce kupiłem boczek i w trakcie skarżenia z słoniny wyszła larwa!!!!! Od tego czasu mięsa tam nie kupuję. Najlepiej na zakupy pojechać na targ. Jak dostaniesz słabe to więcej u rolnika nie kupujesz i idziesz do innego.

Pokaż więcej komentarzy (31)

Zawodowiec

w Dyskusje

3piorunów

Na wykopie często przewijał się we wpisach motyw programisty sportowca osiągającego spore sukcesy. Byli to między innymi programista trójborzarz co wygrywał zawody, programista thriatlonista i programista co był pływakiem konkursowym na poziomie wojewódzkim. Dziwnym jednak trafem nikt nigdy z nimi nie pracował ani nie kojarzy ich profilów na LinkedIn. Ale ktoś gdzies słyszał o nich albo czytał o nich.

No bo wiecie, głupio by było jakby sie okazało że to tylko urban legend mający przedstawić to że programiści też uprawiają sport i są w nim naprawdę dobrzy.

Pokaż więcej komentarzy (31)

Zawodowiec

w Dyskusje

3piorunów

Jedyne ssanie związane z IT w 2024 roku to gdy żona programisty zaciąga na imprezie ochroniarza do kantorka żeby mu opierdolić kolbę.

Osobistość13piorunów

A czy przypadkiem Tobie jakiś programista nie zaciągnął partnerki do kantorka lub uchybił w jakiś inny sposób? Podejrzanie dużo jadu w stosunku do tej grupy zawodowej.

Pokaż więcej komentarzy (13)

Fanatyk

w Hydepark

23piorunów


Jakiś czas temu zmieniłem pracę. Dostałem ciekawą ofertę (i zdecydowanie lepszą finansowo), w starej nie dało się już wytrzymać przez idiotów na kierowniczych stanowiskach, a do tego kiepska sytuacja na rynku i nie było roboty.

Od tamtego czasu się sporo pozmieniało. Niedawno wrócił stary dyrektor, z którym pracowałem jeszcze jak firma była na topie i zaczął sprzątanie.

A dziś zadzwonił z pytaniem, czy bym nie chciał wrócić... ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Fanatyk6piorunów

@MostlyRenegade - oczywiście za to co teraz masz +30% 😆

Fanatyk7piorunów

@koszotorobur nie ma szans. Firma państwowa i są regulaminowe widełki, w których już się nie mieszczę ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Dyrektor jest zręcznym negocjatorem, ale gdy powiedziałem ile teraz zarabiam, było czuć w jego głosie nutę zwątpienia.
Nie zazdroszczę mu, bo ma spory burdel do posprzątania, dlatego zaoferowałem, że w razie czego mogę coś zrobić na zlecenie/fakturę, ale na jakikolwiek nawet skrawek etatu w tej chwili nie ma szans.

Fanatyk3piorunów

@MostlyRenegade - jak nie uda im się zatrudnić ogarniętych ludzi (którzy wiadomo, że sobie za swój czas odpowiednio liczą) to ze sprzątania wyjdą nici - niemniej tak jak napisałeś, to pańsstwowa firma, więc nie można się po niej niczego dobrego spodziewać :stuck_out_tongue_winking_eye:

Fanatyk1piorunów

@koszotorobur to jest poważny problem, bo jednak "nowych" ogarniętych ludzi do tej roboty po prostu nie ma na rynku. A sporo ludzi odeszło, więc teraz chłop chce sprowadzić z powrotem kogo się da. Ostatnio (za poprzedniej dyrekcji) zatrudniono wprawdzie trochę nowych osób niby "z przemysłu", ale nie ogarniali nawet połowy tego, co "starzy" pracownicy.
Nie muszę też dodawać chyba, jak na morale wpłynął fakt, że ci nowi dostawali na wejście wyższe stanowiska i stawki niż ludzie, którzy pracowali w firmie po 10, 20, czy 40 (byli tacy) lat.

Fanatyk2piorunów

@koszotorobur takie firmy mają swoją specyfikę. Jednym z jej elementów jest to, że duża część pracowników siedzi tam przez całe życie zawodowe, a dyrektorzy zmieniają się raz na 10-20 lat. Pokolenia się wymieniają, a firma trwa - lepiej lub gorzej. Głupie decyzje głupich ludzi będą się teraz odbijać na pozostałych, którzy nie mieli takich opcji jak ja miałem. W Polsce powiatowej państwowa firma (instytut) to w dalszym ciągu dobra fucha.
Ja bym akurat nie chciał, żeby to padło całkowicie i życzę im jak najlepiej, ale trzeba też myśleć o sobie.

Fanatyk2piorunów

@L4RU55O zgadza się. Obecny dyrektor ma jakieś plecy w lokalnych (i nie tylko) kręgach obecnej władzy, ale jest również znanym w branży fachowcem. To się nie podobało pisowi, więc go zdjęli kilka lat temu. Na jego miejsce wszedł jego ówczesny zastępca. Co ciekawe, miał poparcie załogi, bo się wszyscy bali, że partia przyniesie jakiegoś dyletanta w teczce.

Szybko okazało się, że nie trzeba było nikogo przynosić ( ͡° ͜ʖ ͡°) Dość powiedzieć, że za czasów rządów pis, instytut był taką Polską w miniaturze.

Fanatyk0piorunów

@psalek nie pamiętam już jak to było. Dyrekcja ochoczo majstrowała przy regulaminie wynagrodzeń, szczególnie kiedy trzeba było podnieść minimalną. Nie pamiętam już, czy zlikwidowano premie i wliczono je do podstawy, ale taki generalnie był zamysł. Zresztą, w tej chwili to już nieistotne.

Fanatyk1piorunów

Jaka to branża, albo bardziej co Ty robiłeś, bez wchodzenia w szczegóły.

Fanatyk6piorunów

@Byk byłem inżynierem chemikiem w instytucie badawczym. Robiliśmy projekty dla naszego (i nie tylko) przemysłu nawozowego, a ja dodatkowo pracowałem nad oprogramowaniem symulacyjnym do obliczeń projektowych.

Pokaż więcej komentarzy (16)