Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#kino

Osobistość

w Filmy

16piorunów

Polska Pani Doubtfire – rocznica premiery filmu „Poszukiwany, poszukiwana”

Dokładnie 22 kwietnia 1973 roku na ekrany kin weszła jedna z najbardziej znanych komedii Stanisława Barei. „Poszukiwany, poszukiwana,” gdyż taki nosiła tytuł, swój sukces w równej mierze zawdzięczała brawurowej roli Wojciecha Pokory, co delikatnej satyrze na pereelowską rzeczywistość. Do dziś

Gruba ryba

w Filmy

26piorunów

Siema,
Zapraszam na  - kids edition :tm: :popcorn: Swoje wrażenia jak zawsze przedstawi Mysz.
----------
Tytuł: Kicia Kocia w przedszkolu
Reżyseria: Marta Stróżycka
Ocena Myszy: 6/5

Format podobny jak w poprzednich filmach, czyli kompilacja kilku nie powiązanych ze sobą historii. Przyjemne opowiastki, fajny dubbing i animacja, sceny z życia praktycznie każdego dziecka. To już chyba ostatni film z tej serii i na koniec Kicia Kocia żegna się z dziećmi, zachęcając je do odpowiadania na kilka pytań - warto zachęcić dziecko do mówienia z innymi, moja młoda miała z takiej małej rzeczy dużo radochy.

[OP]: Na czym byliśmy teraz w kinie?
[Mysz]: Na Kici Koci!
[OP]: I co robiła Kicia Kocia?
[M]: Emmm... Podpowiesz mi?
[OP]: Co robiła z dziadkiem?
[M]: Robiła pięęękną szafkę. Widziałeś jaka piękna?
[OP]: Była też Kicia Kocia na placu zabaw?
[M]: Była. I nieczego nie chciała się bawić z innymi dziećmi, bo nie wiedziała jak mają na imię.
[OP]: Ale potem się odważyła?
[M]: Eche, i przyjaźniła się z... z... z dwomami koleżankami i z dwoma kolegami.
[OP]: A na samym końcu zadawała Wam pytania?
[M]: Tak jak Ty teraz.
[OP]: To co, na ile gwiazdek oceniasz film?
[M]: Na sześć.
[OP]: A komu byś poleciła ten film?
[M]: Kuzynom.

   

Fanatyk1piorunów

Jest teoria że ojciec kici koci to też ojciec packa tylko się nie przyznaje że poszedł w tango z matką packa żeby nie było przypału.

Gruba ryba5piorunów

@RACO Pacek to tam ciul, ale sama Kicia Kocia mnie zastanawia - niebieskie oczka, biała sierść, a patrz na rodziców.
Ojciec beciak ewidentnie wychowuje nie swoje dziecko, no ale takie już są te k0tki, najpierw się marcują z kim popadnie a później nagle są gotowe na "stabilizację" ech...

Pokaż więcej komentarzy (8)

Osobistość

w Historia

7piorunów

„Przysięga Ireny” – historia, którą trzeba było opowiedzieć

Film powstał w koprodukcji polsko-kanadyjskiej. Reżyserką została pochodząca z Montrealu Louise Archamboult. Tytułową rolę gra 24-letnia kanadyjska aktorka Sophie Nelisse, zaś majora Rugemera, Dougray Scott. Obok nich zobaczymy także polskich aktorów, przede wszystkim Andrzeja Seweryna, ale też

Gruba ryba

w Filmy

7piorunów

Siema,
Dziś w  :popcorn: film polecany ostatnio przez @SuperSzturmowiec w tym wpisie.
----------
Tytuł: This Boy's Life
Reżyseria: Michael Caton-Jones
Moja ocena: 3.5/5

Młody chłopak podróżuje wraz ze swoją matką, która próbując uciec od swoich problemów co chwila zmienia miejsce zamieszkania. Ich życie ma się jednak niebawem ustabilizować, gdy poznaje ona nowego partnera, czarującego mechanika samochodowego, i ostatecznie bierze z nim ślub. Pozory bywają jednak bardzo mylące, o czym wkrótce obydwoje się przekonują, gdy zamieszkują razem w jego rodzinnym domu leżącym w małej mieścinie.

Pod względem technicznym nie mam filmowi niczego do zarzucenia, ale też brak w nim jakichkolwiek niekonwencjonalnych zagrań wartych wspomnienia. Historia jest natomiast poprowadzona bardzo przyjemnie, nie dłuży się, praktycznie każda scena czemuś służy, czyli jest tak, jak być powinno. Młody DiCaprio gra świetnie, ale zdecydowanie najlepiej wypadają sceny z De Niro - atmosfera momentalnie gęstnieje, jest niemal nie do zniesienia. Jego postać jest antypatyczna do granic wytrzymałości, momentami sam czułem się atakowany. Poczucie zaszczucia, niesprawiedliwości, ale też niemocy towarzyszy nam przez większość filmu. Podobała mi się postać matki granej przez Ellen Barkin i trochę szkoda, że w połowie drugiego oraz w trzecim akcie zeszła na dalszy plan. Sam koniec filmu wraz z kulminacyjną sceną mającą dać widzowi swoiste katharsis mógł być bardziej rozbudowany, miałem wrażenie, że wydarzenia potoczyły się trochę za szybko. Mimo wszystko jestem zadowolony, że obejrzałem to dzieło. Polecam osobom lubiącym dramaty rodzinne. Film może być zbyt ciężki dla ofiar przemocy domowej (zwłaszcza ze strony rodziców/opiekunów).

   

Fanatyk2piorunów

@Piechur - dobry film ale osobom wrażliwym na krzywdę innych może być ciężko przez niego przebrnąć.

Gruba ryba2piorunów

@koszotorobur Oj, momentami było ciężko. Tym bardziej czapki z głów dla De Niro. Był dla mnie zupełnie nieprzewidywalny, trochę jak pitbull - wiesz, że w każdej chwili może ugryźć, ale nigdy nie masz pewności kiedy.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Hydepark

39piorunów

Zed zszedł

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Filmy

9piorunów

Siema,
W  :popcorn: się nie próżnuje, tylko filmy ogląda. Zapraszam.
----------
Tytuł: If....
Reżyseria: Lindsay Anderson
Moja ocena: 3/5

Uczeń wyższego roku, mieszkający w typowo angielskim internecie, wraz z kilkoma kolegami buntuje się przeciw surowym zasadom panującym w collegu oraz mocnej hierarchizacji społeczności studenckiej, w której osoby o niższym statusie łatwo mogą stać się ofiarą przemocy ze strony starszych.

Film jest ciekawy, ale nie porywający. Podzielony na rozdziały opowiada całą historię w sposób zwięzły, w miarę trwania pozwalając sobie na coraz większe absurdy. Nie brak wielu aluzji oraz zobrazowanych przykładów zepsucia akademickiej braci: ksiądz lubieżnie spoglądający na młodych chłopców, prymusi wykorzystujący swoją wysoką pozycję i władzę, uczniowie znęcający się nad słabszymi. Są również przedstawione zachowania i sytuacje homoerotyczne, wynikających zapewne z braku kontaktu z płcią przeciwną. Sami bohaterowie nie są w żadnym stopniu nieskazitelni - buntownicy, zafascynowani rewolucjonistycznymi ruchami, w swoim zachowaniu są raczej bezrefleksyjni; z łatwością wypowiadają różne przemyślenia na temat wojny, jednocześnie należąc do bardzo uprzywilejowanej kasty. Cały bunt, począwszy od jego pierwszych oznak, a kończąc na grande finale, wygląda wręcz komicznie i niepoważnie. Nie będę ukrywał: nie do końca zrozumiałem wszystkich aspektów filmu, np. logiki stojącej za kręceniem niektórych scen w czerni i bieli, a przy końcówce zacząłem się już patrzeć na zegarek. Mimo wszystko koncept był ciekawy, a gra aktorska w porządku, zwłaszcza młodego McDowella (ta rola otworzyła przed nim z resztą drzwi do późniejszej kariery, grał m.in. u Kubricka w Mechanicznej Pomarańczy, czy w Kaliguli od Tinto Brassa). Polecam osobom lubiącym kino buntu, lub tym, które są zainteresowane angielską rzeczywistością lat 60. - wiele z tego, jak wyglądał Hogwart w Harrym Potterze, nabrało nagle sensu.

   

Pokaż więcej komentarzy (2)

Osobistość

w Hydepark

5piorunów

Astronauta
The Astronaut
L'astronaute
2022

Wspaniały film o marzeniach których realizacja jest zbyt wielka dla jednostki. Marzeniach do których potrzeba wysiłku wielu ludzi i nie jednego pokolenia. Mocno polecam ten film, świetne europejskie kino.

Do obejrzenia od ręki na HBO MAX.

   

Gruba ryba

w Hydepark

34piorunów

Jak ktoś ogląda kanał Andromedy i interesuje się jaką dziurą umysłową jest Rosja...

To polecam ten rosyjski film. Reżyser to chyba rosyjski brat Smarzowskiego. Pięknie pokazuje co rosjanie mają w głowach i ich mentalność.

UWAGA, SPOJLER: W głowie Rosjanina jest tylko jedno.... niewiele.

The fool / Dureń / Durak - 2014

 i

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Filmy

6piorunów

Siema,
Wczoraj był piątek, więc oglądałem filma. Zapraszam na  :popcorn:, w którym będzie (lub nie) romantycznie.
----------
Tytuł: One Day
Reżyseria: Lone Scherfig
Moja ocena: 3/5

Nieudana romantyczna przygoda przeradza się w długoletnią przyjaźń. Dwójka zupełnie odmiennych charakterem ludzi postanawia spotykać się co rok tego samego dnia, obserwując swoje wzloty i upadki. Dokąd doprowadzi ta balansująca na granicy romansu znajomość?

Zwykle unikam romansów - dobrowolnie nie oglądam ich nigdy, bo nie jest to gatunek, który trafia w moje gusta (podobnie jak np. musicale). Czasami jednak trzeba się poświęcić, zwłaszcza kiedy żona prosi, a miłość sprawia przecież, że jesteśmy zdolni do największych poświęceń. Przy tym filmie to poświęcenie nie było duże, bo był zwyczajnie dobrze nakręcony, z fajnym montażem i przyjemnymi zdjęciami, a przede wszystkim miał swoje momenty. Aktorzy pierwszoplanowi (Anne Hathaway oraz Jim Sturgess) grali fajnie i czuć było między nimi chemię, a rozwój postaci oraz ich trójwymiarowość były potraktowane z należytą starannością. Z bohaterami drugoplanowymi bywało różnie, ale nie na nich był jednak postawiony główny nacisk. Pomysł na konstrukcję opowieści i rozwój zdarzeń był w porządku, jednak gdzieś to już widziałem i część rzeczy można było z łatwością przewidzieć. Momentami historia i wydarzenia, a także akcje wykonywane przez bohaterów, były mocno naciągane i niezbyt trzymały się kupy, jednak zrzucam to na karb gatunku, który po prostu rządzi się swoimi prawami i nie wiadomo jaka realistyczność nie jest tu obowiązkowa (jak w kinie akcji, gdy czołowa postać w pojedynkę pokonuje kilkunastu przeciwników i nawet się nie poci). Ze swojej męskiej perspektywy nie jestem jednak pewien, jaki miał być morał. Chyba taki jak w brzydkim kaczątku? Może też, że prawdziwa miłość zwycięży? Chyba tak, jednak moim pierwszym wnioskiem było to, że bez względu na to, czy jesteś ubogim, nieśmiesznym komikiem, czy przystojnym i spełnionym muzykiem jazzowym, nie masz szans z pierwszą miłością swojej ukochanej, zwłaszcza jeśli obiektem jej westchnień jest dobrze sytuowany, przystojny i pewny siebie facet. Polecam na romantyczny seans we dwoje zamiast grzanej po raz setny Brzydkiej Prawdy czy innego tego typu badziewia.

     

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Filmy

32piorunów

Siema,
Zapraszam na  :popcorn:, w którym kontynuuję serię klasyków, o których słyszałem, ale do tej pory nie miałem okazji oglądać.
----------
Tytuł: Starship Troopers
Reżyseria: Paul Verhoeven
Moja ocena: 3/5

W niedalekiej przyszłości Ziemia staje się obiektem ataków ze strony obcej bo rasy zamieszkującej planetę po drugiej stronie galaktyki. Trójka przyjaciół postanawia zapisać się do armii, aby odbyć służbę wojskową i tym samym dołożyć swoją cegiełkę do zapewnieniu naszej planecie bezpieczeństwa.

Zabierałem się za ten film już od dawna i w końcu udało się go obejrzeć. Jest to obraz o statusie kultowego, wokół którego krąży seria różnych anegdotek i legend. Jedną z nich jest ta, że w momencie wydania widownia miała nie zrozumieć, że film ma charakter satyryczny, wyśmiewający ustroje autorytarne. Osobiście uważam to raczej za niezły chwyt marketingowy niż prawdę, bo oglądając Starship Troopers od początku jesteśmy zasypywani przerysowanymi scenami, które ciężko wziąć za coś innego niż parodię. Z ekranu wylewa się uroczy klimat lat 80., mimo, że data produkcji to rok 1997. Część efektów komputerowych nie zestarzała się zbyt dobrze, chociaż robale w dalszym ciągu dają radę. Mocną stroną są zdecydowanie efekty praktyczne, a zwłaszcza te przedstawiające martwych żołnierzy, ich oderwane kończyny i zmasakrowane ciała - fani gore powinni być w miarę zadowoleni. Fabuła nieco mnie zaskoczyła, bo nie spodziewałem się tak mocno rozbudowanego wątku miłosnego rodem z brazylijskiej telenoweli, ale jest to raczej na plus. Aktorsko ciężko mi ugryźć temat: "przesada" to słowo, które ciśnie mi się na usta, ale to raczej zabieg celowy reżysera mający dodatkowo podkreślić satyryczny charakter filmu. Ogólnie jestem zadowolony, że obejrzałem to dzieło, chociaż mogłoby być trochę krótsze. Polecam fanom gatunku science-fiction oraz młodej Denise Richards.

     

Gruba ryba3piorunów

@Piechur

Obecnie na topie jest gra „Helldivers 2”, która wydaje się mocno inspirować tym filmem. Wystarczy obejrzeć trailer:

https://youtu.be/S9STizATKjE?si=m4CkZ59yOfbUuVui

INTRO CINEMATIC - HELLDIVERS™ 2#steam #steamgamesGame link https://store.steampowered.com/app/553850/HELLDIVERS_2/YouTube
Kosmonauta1piorunów

@cyberpunkowy_neuromantyk Gra ogólnie ok ale trzeba mieć zgraną paczkę do coop-a. Inaczej przy dołączaniu do losowych serwerów można trafić na ludzi mocno nieogarniętych lub gorzej, frustratów. Dużo bardziej relaksującą grą coop było dla mnie Deep rock galactic.

Gruba ryba0piorunów

@d_kris

Do tej pory nie natrafiłem na takich ludzi. Raczej na osobniki ze słabą psychiką - na przykład jeden wyszedł z gry po tym, gdy dostał półtonówkę na twarz. :')

A „Deep Rock Galactic” posiada jedno z najlepszych community, chociaż wiadomo, zdarzają się czasem dziwne osoby. Ostatnio zostałem wyrzucony z gry po tym, jak scout wyleciał w powietrze przez moje C4.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Gruba ryba

w Filmy

8piorunów

Siema,
W końcu oglądnąłem cały, a nie tylko fragmenty. Dzisiaj w  :popcorn:o polskim klasyku.
----------
Tytuł: Symetria
Reżyseria: Konrad Niewolski
Moja ocena: 3.5/5

Młody człowiek zostaje aresztowany w związku z napadem na starszą kobietę. Nie będąc w stanie uwiarygodnić swojego alibi trafia do aresztu, gdzie ma pozostać do czasu rozpatrzenia sprawy.

Zacznę może od tego, co dla mnie było minusem. Po pierwsze, cały film pachnie trochę amatorską produkcją i niskim budżetem. Aktor grający główną postać jest lekko mówiąc drętwy, a jego mimika ograniczona jest do jednego wyrazu twarzy. Zastanawiam się też, czy nie byłoby lepiej, gdyby obraz był zupełnie pozbawiony warstwy muzycznej - używany na okrągło jeden motyw muzyczny oddzielający poszczególne sceny zdaje się być wciśnięty na siłę, bo przecież w filmach powinna być muzyka. Sam powód, dla którego główny bohater znajduje się w areszcie też mógł być lepiej przemyślany, bo według mnie nie trzymał się do końca kupy: nikt nie był w stanie potwierdzić, że główny bohater był w kinie, nawet obsługa? Wiadomo, że jest to tylko pretekst by przejść do mięsa, a więc pobytu w areszcie, ale jednak uważam, że można było się trochę bardziej przyłożyć. I w tym momencie dochodzimy do plusów, bo wszystko, co wcześniej wspomniałem, łatwo się ignoruje z racji tego, że film jest po prostu bardzo ciekawy i ciężko się od niego oderwać. Nie jestem jakimś fanem romantyzowania kultury więziennej, ale trudno zaprzeczyć, że jest coś pociągającego w możliwości zaglądnięcia za kotarę i zobaczenia kawałka tego świata. Film jest niesamowitą wręcz kopalnią cytatów, aktorzy drugoplanowi dają radę, momentami jest intensywnie. Z ekranu wylewa się brud i powoli, tak jak główny bohater, zaczynamy być nim oblepieni. Trudno też nie czuć odrazy do głównego antagonisty, którym jest tutaj polski wymiar sprawiedliwości. Polecam tym, którzy, tak jak ja, do tej pory kojarzyli ten obraz jedynie z fragmentów oglądanych na YouTube.

    

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Ciekawostki

2piorunów

Brigitte Bardot - ikona stylu i francuskiego kina

Brigitte Bardot marzyła o karierze tancerki baletu klasycznego, a dzięki pewnemu zdjęciu została aktorką. Grała w filmach, łamiąc tabu, a w latach 60. nagrywała piosenki ze swoim życiowym partnerem Sergem Gainsbourgiem. Jako aktywistka prozwierzęca chętnie angażowała się w rozmaite akcje społeczne.

Osobistość

w Ciekawostki

3piorunów

Czy „Biała odwaga” pokazuje prawdę historyczną?

„Biała odwaga” to film, który wzbudził silne kontrowersje jeszcze zanim się pojawił. Przyczyniły się do tego zwiastuny, w których dobrano sceny sugerujące masową kolaborację górali z nazistowskimi Niemcami. Mimo obaw postanowiłem wybrać się do kina, by skonfrontować obraz filmowy z rzeczywistością.

Lider

w Hydepark

6piorunów

Przypominam, że w najbliższy czwartek będzie można obejrzeć Seksmisję na wielkim ekranie w ramach projektu Offowe czwarrtki.

Tutaj do pobrania kod rabatowy, jest wspólny dla wszystkich na cały miesiąc:
https://offoweczwartki.pl/
Wrzucam w ten sposób z szacunku dla multikina i storytel.
A 25 kwietnia będzie Chłopaki nke płaczą.
Repertuar:
https://multikino.pl/wydarzenia/offowe-czwartki

Pokaż więcej komentarzy (5)

Specjalista

w Dyskusje

1piorunów

TYLKO FACECI ZROZUMIEJĄ - filmy o braciach

Dziś poświęcimy się tematowi braterstwa w filmie - od emocjonalnych dramatów po ekscytujące historie akcji - przyjrzymy się różnorodności relacji między braćmi na wielkim ekranie. #film #filmnawieczor #kino #ogladajzhejto #braterstwo #bracia #filmy #ciekawostki