Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#kajaki

GURU

w Kajaki

34piorunów

Na kłodzie se siedze, a gdzie?

GURU1piorunów

Mieszkam przy kanale i jedna taka Siwa jest tu stałym bywalcem. Ostatnio niestety, zaplątała sobie dziób w jakieś plastiki (chyba od czteropaka) i źle to wyglądało. Mamy tu w Irlandii organizacje pomagające w takich przypadkach, ale nie były w stanie zbliżyć się do ptaka ponoć. Za to na FB aktywnie informowały, żeby go nie stresować i nie próbować samemu. Czapla nie mogła się posilać, więc zrobiło się nieprzyjemnie. Reakcję organizacji dalej dostrzegałem tylko na FB (ja ich tu nie widziałem ani razu, a czaplę tak).
Ochotnicy się zorganizowali, z dostępem do kajaków i w ogóle i udało im się ją uratować. Była już słabawa. Całe szczęście, ale mnie się zdaje, że mieli ją już zabrać do weta. Trochę mnie też wkuurwiła ta urzędnicza pejsbukowa niemoc, więc musiałem to tu z siebie wyrzucić.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Hydepark

26piorunów

Ponad dwanaście kilometrów Świdrem. Piękna rzeka, ludzi niezbyt dużo, bo trzeba trochę się napracować, by pokonać trasę, jest na niej mnóstwo zwalonych drzew i kamienistych raf.
Polecam, jeśli ktoś szuka czegoś trudniejszego w bezpośredniej bliskości Warszawy.

Fanatyk2piorunów

@adamszuba Hehe, byłem tam w poniedziałek.
Ale trasa 10km zeszła nam w jakieś 3h. Za mało, bo klimat za⁎⁎⁎⁎sty, kolejny spływ pewnie najdłuższy jaki się da, ok 25km.

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Kajaki

12piorunów

Byle do niedzieli, wszystko dopięte na ostatni guzik - pozostaje odliczanie..

NAJGORZEJ (╯°□°)╯︵ ┻━┻

W tym roku na tapet trafił rekordowo długi (w naszym wykonaniu) etap rzeki Wel - zgodnie z kilometrażem z przewodników będziemy machać wiosłami ponad 26km!

Zgodnie z ubiegłorocznym śladem z GPS (osiągaliśmy średnią prędkość w ruchu 4,5km/h, całkowitą 3,1km/h), czas płynięcia powinien wynieść około 6h + jakieś regeneracyjne przerwy = około 8h na rzece. Aczkolwiek ten etap jest mniej zwałkowy, więc liczę na nieco większą średnią prędkość.

Gruba ryba2piorunów

Ekstra, wrzucaj koniecznie relację ze spływu :grinning:

GURU2piorunów

@Piechur No jakieś podsumowanie pewnie wpadnie 😉
Aczkolwiek nie jest to żaden unikatowy etap, po prostu 'domykam' brakujące kilometry do spłynięcia całej rzeki :stuck_out_tongue_winking_eye:
Pierwsze 10km to łatwa typowo nizinna rzeka, sporo łąk i pól. Dopiero w połowie wpada w kilkunastometrową rynnę i tworzy przełomowy kawałek ze zwałkami i kilkoma bystrzami. Na około 5km długości zalicza spadek o jakieś 4m n.p.m. więc troszeczkę przyspiesza 😉

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Kajaki

7piorunów

Politechnika Krakowska triumfuje w pierwszych w Polsce regatach betonowych kajaków

Zespół Politechniki Krakowskiej wygrał historyczne, pierwsze w Polsce zawody betonowych kajaków Kraków Concrete Canoe Challenge. W walce o tytuł najlepszych betonowych szkutników ekipa gospodarzy pokonała 12 innych drużyn. Mistrzostwa Kraków Concrete Canoe Challenge odbyły się w miniony

GURU

w Dobre Wiadomości

9piorunów

1200 kilometrów samotnie kajakiem, by pomóc choremu dziecku!

Świnoujście szykuje się na powitanie wyjątkowego gościa. Dariusz Kajoch, zapalony kajakarz i człowiek o wielkim sercu, zdecydował się przepłynąć Polskę „po przekątnej” — od Przemyśla do Świnoujścia — pokonując dystans prawie 1200 kilometrów. Wszystko po to, by zebrać

GURU

w Hydepark

11piorunów

Najgorsze jest czekanie..
Jeszcze trochę..

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Hydepark

16piorunów

Nawet Niemcy przed wojną mieli dokładniejsze rzeki na mapach niż dziś google z pieryliardem satelit..

Gruba ryba6piorunów

@zuchtomek w przypadku rzek rzeczywiście to może mieć sens. Linia rzeki jest często ukryta przed satelitą, bo przecież drzewa zasłaniają itp. W tym wypadku mapa może nie być idealnie dokładna.

Tylko, że mapy za Niemca były tworzone, aktualizowane nakładem ogromnej ludzkiej pracy i dużych środków, a obecnie tworzenie i aktualizowanie map jest proste, przyjemne i wygodne, a ponadto korzystanie z nich kosztuje wyłącznie naszą prywatność (co oczywiście jest sporą ceną, ale nie będę się starał tego przeliczać na cokolwiek).

GURU3piorunów

@KierownikW10 Jasne. Po co komu rzeki na mapie :stuck_out_tongue_winking_eye: Zdaję sobie z tego sprawę tak samo jak z nakładu pracy, ludzi i sprzętu.

Niemniej, satelity robią zdjęcia przez cały rok, więc zimą łatwiej no i też nie ma żadnej reguły - czasem między łąkami jest pociągnięta prosta linia, a w lesie odwzorowanie akceptowalne ¯\\(ツ)

Rok temu - mapa vs. faktyczny ślad z GPS'a :stuck_out_tongue_winking_eye:

Gruba ryba1piorunów

@zuchtomek no to kolejnym tropem jest po prostu oszczędność danych na serwerach i przede wszystkim przyspieszenie działania poprzez mniejszą konieczność wymiany danych. Uproszczony przebieg rzeki będzie potrzebował znacznie znacznie mniej danych. A przecież kto potrzebuje dokładne przebiegi rzek, prawda, prawda?

Gruba ryba3piorunów

@zuchtomek btw jako nawigację turystyczną polecam mapy.cz oparte na openstreetmaps. Na pewno rzeki są dokładniejsze niż w mapach Googla ale o ile to nie wiem. Ja jej używam do turystyki górskiej i sprawdza się świetnie w temacie.

GURU0piorunów

@KierownikW10 No przecież piszę o tym na początku, że komu to potrzebne - bez ironii :grinning:
Nawet zdjęcia satelitarne mają lepsze niż te ich mapy topo

Mapy.cz już jakiś czas temu zmieniły się na .com :stuck_out_tongue_winking_eye:
Posiłkuję się w terenie (choć najczęściej na wędrówki to i tak mBDL odpalam bo ma wydzielenia leśne dla orientacji, a ja raczej na przełaj łażę), ale na kompie jak sobie planuję, przeglądam i rysuję to jednak z przyzyczajenia na googlach.

Tę trasę dopiero płynę za mniej więcej miesiąc, ale tak sobie pływami z chłopakami 20km+

W tym roku z mapy wyszło 23,8km, ciekawe ile wyjdzie ze śladu :stuck_out_tongue_winking_eye:

GURU0piorunów
Pokaż więcej komentarzy (10)

GURU

w Hydepark

15piorunów

Well, well, well..

A jednak znowu Wel ( ͡° ͜ʖ ͡°)

4.Doroczny spływ żukowy - ładna tradycja mi się stworzyła, chyba coś tam mi się udaje organizować bo wczoraj to wymyśliłem (no dobra, wymyślone mam dawno, ale wczoraj postanowiłem), a dziś już mam kompletną obsadę :facepunch:

Niektórzy (ja) spłynęli już od Lidzbarka do samej Drwęcy czyli ostatnie 45km rzeki, więc wypada dokładać odległości płynąc wyższe partie - przed Lidzbarkiem.

Padło na 24km odcinek, zaczynający się na Jeziorze Tarczyńskim (dawniej j. Werry) we wsi Wery i kończący w wypożyczalni kajaków w sercu Lidzbarka.

Pierwsze 15km to rzeka nizinna, jak mówi Pan Marek z naszej zaprzyjaźnionej wypożyczalni - "Dla was to pikuś"

Od Ciborza, ostatnie ~10km to rzeka zwałkowa, dużo manewrów, ale bez wysiadania. Na tych 10km różnica wysokości n.p.m. to 4m, więc jest kilka spadków i ciekawie się płynie.

Pozostaje jechać na rekonesans i znaleźć dobre miejsce na przerwę, zrobić research historyczny mijanych miejsc, trzymać kciuki za pogodę no i czekać!

          

GURU6piorunów

A może w alternatywie do zorganizujemy ? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

W sumie - Why not both? :grinning:

GURU0piorunów

@bojowonastawionaowca Trudno zorganizować logistykę bo to jednak autami przeważnie trzeba dojechać ;p
Nie ma wokół rzeki infrastruktury za bardzo, ale to też jest zaleta i akurat ten to jednak czasowo i wysiłkowo wymagający jest. Zakładam 6-7h samego płynięcia. I nie chodzi o siłę, ale samo doświadczenie bo bez niego przy takim dystansie można spuchnąć

Ewentualnie pojezierze Brodnickie i Skarlanka bo tam jakieś PKP jest i rzeka stojąca, więc dla początkujących spoko ;p
https://www.hejto.pl/wpis/krajobrazowy-splyw-kajakowy-rzeka-skarlanka-przez-pojezierze-brodnickie-cz-1

No, ale największy problem to brak czasu na sam wyjazd ;p Tu ledwo niedzielę urwałem :F

Krajobrazowy spływ kajakowy rzeką Skarlanką przez Pojezierze Brodnickie cz.1 - zuchtomek - Hejto.plPiszę to czwarty raz, mam nadzieję, że się wreszcie uda xD Nie czuję się ekspertem, a wręcz w dalszym ciągu amatorem jeśli chodzi o kajakarstwo turystyczne, ale na zebranie informacji o tej trasie poświęciłem nieco czasu, nie znajdziecie jej z reguły w przewodnikach, poza krótkąHejto.pl
Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Kajaki

111piorunów

Pierwsze w tym roku zaliczone :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (14)

Inspirator

w Podróże

12piorunów

Ponidzie - spływy kajakowe po polskiej Toskanii

Cześć, Ponidzie, to kraina, która jest wymarzona zarówno na rodzinne spływy jak i takie dla średniozaawansowanych kajakarzy, bo można tu spotkać rzeki o różnym stopniu trudności. Przy okazji polecamy odwiedzić okoliczne atrakcje: Muzeum Wsi Kieleckiej, Zamek w Chęcinach, Pińczów i

Osobistość

w Podróże

37piorunów

Spływ Liswartą z twierdzą w Dankowie i gigantycznym wiatrakiem

Liswarta to dość leniwa rzeka województwa śląskiego. Doskonała dla początkujących kajakarzy. Dwudniowym spływem można pokonać jej malownicze meandry pomiędzy Dankowem a Wąsoszem. W okolicy warto zajrzeć do tajemniczej twierdzy oraz podziwiać gigantyczny wiatrak Józefa Antosa #podroze

Osobistość

w Zwiedzamy Polskę!

21piorunów

Dziś krótka wrzutka z malowniczego miejsca, które pragnę polecić wszystkim miłośnikom pieszych wędrówek, rowerowych wypadów, spływów kajakowych i halsowania 😉 Chodzi o Wdzydze Kiszewskie - wsi położonej na Kaszubach, w województwie pomorskim, niedaleko Kościerzyny. Miejscowość usytuowana jest nad brzegiem Jeziora Radolne, wchodzącego w skład tzw. Krzyża Jezior Wdzydzkich - znanego także jako Kaszubskie Morze.

Jednym z największych atutów Wdzydz Kiszewskich jest słynny Kaszubski Park Etnograficzny, najstarszy skansen w Polsce, założony w 1906 roku przez Teodorę i Izydora Gulgowskich. To miejsce, gdzie można przenieść się w czasie i poznać tradycyjną architekturę, kulturę oraz codzienne życie Kaszubów sprzed kilku wieków.

W skansenie znajdują się autentyczne chaty, wiatraki, kościół, szkoła, a także liczne warsztaty rzemieślnicze, w których można zobaczyć dawne techniki pracy, takie jak tkactwo czy garncarstwo. W sezonie letnim często organizowane są tam warsztaty, pokazy, a także festiwale, które przybliżają turystom bogatą kulturę kaszubską.

Dla kajakarzy niewątpliwą atrakcją może stać się spływ rzeką Wdą, która oferuje piękne widoki oraz niezapomniany kontakt z dziką przyrodą.

Lider0piorunów

Ale mi dziecinstwo przypomniales. Jedno z miejscowek na ktoryms z obozow sportowych.

Osobistość1piorunów

@bartek555 Całkiem fajne miejsce. Kiedy byłem tam ostatnimi czasy zaszedłem do Niedźwiadka i akurat trafiłem na chwilę, kiedy siedział przy fortepianie sympatyczny jegomość grający różne znane kawałki i ich wariacje. Wychodziło mu to naprawdę bardzo dobrze, aż przyjemnie było posłuchać.

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Kajaki

30piorunów

Ale to było dobre!
Ale mnie wszystko boli!!

Mamo ja chcę jeszcze!

Kolejny etap rzeki Wel zaliczony - tym razem z dodatkiem w postaci totalnie dzikiej Bałwanki!

Znowu pokonaliśmy ze sto powalonych drzew, spędziliśmy na rzece siedem godzin, z czego efektywnego płynięcia było 4:40h - całkowita długość spływu to 21,7km ! co chyba jest moim limitem w takich zwałkowych warunkach :F

Sama Bałwanka oraz jezioro Fabryczne to o tej porze roku istne labirynty - najpierw śmierdzących glonów, a potem trzcin (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻ Niemniej - wypływ po kilku próbach udało się znaleźć, a cel osiągnąć.

 

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Hydepark

11piorunów

Szlak spływu Chełsty - Piekiełko - Bałwanka - Kuligi na poniemieckich mapach z lat 1911-1912.

Na mapie widzimy wieś, z której zaczynamy i nieistniejący już młyn Chełsty, po kilku kilometrach wpływamy na Piekiełko (oznaczone na mapie Holle), następnie opływamy nieistniejącą już wieś/dobra Straszewo, przepływamy pod drewnianym mostem. Płynąc dalej przed wsią Trzcin (Rohrfeld) mijamy na lewym brzegu wczesnośredniowieczne grodzisko (Burgwall). Mijamy nieistniejący już majątek Trzcin i meandrując mijamy w oddali pojedyncze zabudowania wsi Lorki (Lorken). W Lorkach również dopływamy do tartaku i sztucznego jazu (przenoska) na rozwidleniu rzeki - to tu zaczyna się Bałwanka. Po jej krótkim wartkim odcinku, wypływamy na jej trzcinowe rozlewiska, a następnie po przepłynięciu pod mostem drogowym na zarastające Jezioro Tylickie (Tillitser See) zwane też Jeziorem Fabrycznym. Płyniemy do przeciwległego, północnego, krańca i w trzcinowiskach szukamy ujścia do przełomowego fragmentu rzeki Bałwanki (na mapie nie jest oznaczona, ale widać wyraźnie jej wcinającą się rynnę. Po tym krótkim, ale bodaj najdzikszym odcinku całego spływu, wracamy do głównego koryta Welu. Po chwili przepływamy jeszcze pod dwoma leśnymi mostami - po niesistniejącej już kolei oraz jednym drogowym. Ostatni etap to dopłynięcie do mostu drogowego we wsi Kuligi (Kulingen) i zakończenie spływu.

GURU

w Hydepark

14piorunów

Rzeki Wel + Bałwanka

Rekonesans przed spływem.

To zdecydowanie nie jest pora roku na wędrówki leśne, a przynajmniej nie poza wytyczonymi ścieżkami..

No, ale cóż - chcesz organizować spływ to się poświęcaj ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Mały rekonesans z brzegów.
Tartak w Lorkach - przenoska i początek Bałwanki, przepust pod mostem drogowym już na Bałwance, leśny most kolejowy (dawniej) na Welu - kawałek po tym gdy łączy się z Bałwanką.

Szeroko, dość głęboko, zwałkowo i z niedostępnymi brzegami - czyli to co tygryski lubią najbardziej :grinning:

Już nie mogę się doczekać!

Gruba ryba3piorunów

Ale za⁎⁎⁎⁎sty klimacik. Macie własne kajaki czy pożyczone? Dmuchane czy klasyczne z laminatu? Będzie spanie pod namiotem? :grinning: Byłem kilka razy na zorganizowanych kilkudniowych spływach i chciałbym kiedyś coś ogarnąć samemu jak Ty :grinning:

GURU2piorunów

@Piechur Mam tu w okolicy ze trzy 'zaprzyjaźnione' wypożyczalnie - zależy jaką rzekę bierzemy to wynajmujemy od tego kto ma najbliżej :stuck_out_tongue_winking_eye: Dmuchaniec na Welu to średni pomysł, aczkolwiek znam ludzi, którzy i tak pływają - wymaga to jednak już w prawy i ostrożności.

Stawki oficjalnie w tym roku 70zł kajak + 3,5zł/km - z moich obliczeń wynika, że gościu zrobi jakieś 70km w sumie więc około 250zł do podziału, ale jak zbieram pełnego busa to zawsze jakiś rabat wpada na zimne piwko na zakończenie 😉

Na busa zabiera do 12 kajaków, na tę chwilę mam chyba 8 osób to około 100zł na łeb wyjdzie (+ dojazd autami i prowiant we własnym zakresie).

Z racji tego, że wszyscy jesteśmy tatuśkami to niestety problem jest zgrać taką ekipę na dwa dni - planuję bardzo wymagające trasy całodniowe - na tą przewiduję 8-85,h razem z przystankami i nie mam pewności czy damy radę :grinning:

https://www.hejto.pl/wpis/juz-sie-balem-ze-w-tym-roku-nic-poza-marozka-nie-wymysle-ale-udalo-sie-znalezc-t

A tu jeszcze szerszy opis Welu z ubiegłego roku:
Tu: https://www.hejto.pl/wpis/pieklo-na-wodzie-czyli-splyw-kajakowy-welem-etap-lidzbark-piekielko-trzcin
i Tu: https://www.hejto.pl/wpis/splyw-welem-lidzbark-piekielko-trzcin

Już się bałem, że w tym roku nic poza Marózką nie wymyślę, ale udało się znaleźć tę jedną niedzielę :3 W - zuchtomek - Hejto.plJuż się bałem, że w tym roku nic poza Marózką nie wymyślę, ale udało się znaleźć tę jedną niedzielę :3 W tym roku znów wracamy na Piekiełko, ale tym razem zaczynamy tuż przed - we wsi Chełsty i przedłużamy etap za tym uroczym Rezerwatem Przyrody. Dopływając do miejscowościHejto.pl
Pokaż więcej komentarzy (14)

GURU

w Kajaki

7piorunów

Już się bałem, że w tym roku nic poza Marózką nie wymyślę, ale udało się znaleźć tę jedną niedzielę :3

W tym roku znów wracamy na Piekiełko, ale tym razem zaczynamy tuż przed - we wsi Chełsty i przedłużamy etap za tym uroczym Rezerwatem Przyrody.

Dopływając do miejscowości Kuligi uda mi się zamknąć cały dolny szlak rzeki - od Kotów po samą Drwęcę czyli 68km (ze 118km całej długości) :partying_face: 🎉

Bonus: Mapa i opis szlaku z przewodnika, z roku 1936

GURU1piorunów

Opis samej rzeki z planowania oraz relację z ubiegłorocznego spływu (Lidzbark - Trzcin) możecie zobaczyć
Tu: https://www.hejto.pl/wpis/pieklo-na-wodzie-czyli-splyw-kajakowy-welem-etap-lidzbark-piekielko-trzcin
i Tu: https://www.hejto.pl/wpis/splyw-welem-lidzbark-piekielko-trzcin

Część trasy (Chełsty - Trzcin) nam się pokrywa, więc raczej podobnych opisów w tym roku nie będę tworzył :stuck_out_tongue_winking_eye:
Ale kto wie.. Zostało jeszcze kilkanaście dni :3

Piekło na wodzie czyli Spływ Kajakowy Welem. Etap Lidzbark - Piekiełko - Trzcin - zuchtomek - Hejto.plSpływ Rzeką Wel - research i planowanie Siemano kajakowe świry! Ponieważ złapałem trochę bakcyla na kajaki, a w grupie wychodzi taniej ;P, dla zachęcenia znajomych, a także z czystej ciekawości zacząłem zgłębiać informacje na temat szlaków wodnych i przedstawiać co ciekawsze wedługHejto.pl

Mistrz

w Kajaki

8piorunów

Sulejów kajakową stolicą Polski. Padł rekord uczestników parady

W Sulejowie (Łódzkie) padł dziś rekord Polski w organizowaniu parady kajakowej. Rzeką Pilicą przepłynęło 349 kajaków, a w sześciokilometrowym spływie wzięło udział 701 osób. Gmina Sulejów chce w ten sposób zyskać tytuł kajakowej stolicy Polski, a w przyszłości pobić rekord

Inspirator

w Podróże

9piorunów

Łyna - spływ kajakowy największą rzeką Warmii

Cześć, Dziś coś dla miłośników spływów kajakowych. Największą rzeką Warmii ( i części Mazur ) jest Łyna, rzeka, która jest tak różnorodna, że potrafi zaskoczyć nie tylko przyjezdnych, ale też miejscowych, którym wydaje się, że znają ją doskonale. Oczywiście wraz z biegiem