Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#galaretkanomore

Lider

w Hydepark

8piorunów

Wyjaśniło się czemu tak ciężko mi się wczoraj biegło - od rana boli mnie gardło a teraz nos zatkany więc podejrzewam, że już mnie rozkładało. Jutro to rozbiegam.

Chciałem iść pobiwakować jutro nad Wisłą ale c⁎⁎ja z tego wyjdzie bo żona miała mieć wolne a nie ma.

Na c⁎⁎j jo żyjo jak nawet kilku godzin nie mam dla siebie aby spędzić wieczór przy ognisku.

(blokujesz gdy nie interesuje cię moja droga ku formie Twarożej)

* Zjedzone: 4 000 kcal

* Spalone: 3 600 kcal

* Kroki: 19 900

* Trening: pull na siłowni + ab wheel

* Spacer: 7 km

* Norweski: słuchanie podcastów językowych

Dzisiaj stwierdziłem, że wyglądam bardzo dobrze. Zeszła woda po podróży, kilka dni ogarniętego jedzenia i z 84 kg w dniu 04.04.(to było mocno podejrzane bo nie wyglądałem grubiej to znaczy zalany tłuszczem, a mam na tym punkcie jobla) dzisiaj waga ładnie pokazała 81.75 kg a wczoraj 82 kg. Czyli spoko, zjechałem z wody i treści jelit najprawdopodobniej.

Zadowolony z formy jestem a to wartościowe chwile bo wtedy wiem, że warto.

Próbuję zrobić sobie dobre zdjęcie ale mój aparat w telefonie to gówno i totalnie nie oddaje pocięcia barków i nóg bo na żywo wydaje mi się lepiej.

Gruba ryba1piorunów

@AdelbertVonBimberstein

Chciałbym wyglądać jak Ty.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Hydepark

12piorunów

Położyłem dzieci spać, mam nadzieję, że zaraz zasną.

Rozbijam pistoletem udo bo wymaga trochę pracy.

* Zjedzone: 4 200 kcal

* Spalone: 4 600 kcal

* Kroki: 27 600

* Bieg: 21.37 km

* Rozciąganie: 30 minut

* Norweski: sporo słuchania i zrobię jeszcze ćwiczenia w aplikacji

Skończyłem w zeszłym tygodniu to Archiwum Burzowego Światła i na razie nie mam co czytać. Dzisiaj wrócę do 5 części Pottera po angielsku a potem coś sobie znajdę.

Jutro siłownia i może spacer.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Hydepark

10piorunów

Nie ma tak dobrze, że w najbliższym tygodniu będę miał czas na trening siłowy i bieganie jednego dnia, ech trzeba wybierać.

Dzisiaj wybrałem siłownię i chyba dobrze bo bardzo wartościowe to było, blisko PR a niektóre nawet wyrównane, no weszło wszystko pięknie.

Jutro zatem dłuższe bieganie.

* Zjedzone: 2 900 kcal

* Spalone: 3 200 kcal

* Kroki: 16 000

* Trening: push na siłowni + cable crunch

* Rozciąganie: zaraz zrobię 30 minut dam jeszcze z 5 minut aby się upewnić, że dzieci śpią

* Norweski: dużo słuchania, trochę rozmów z AI

Lider

w Hydepark

22piorunów

Dzieci mi dzisiaj dały popalić, nie ma co, w takie dni cierpię z powodu swojego potomstwa bardzo.

Psychicznie jestem wykończony.

Gunwiarze obudzili mnie o 5²⁰ o grandzą, a noc też nie była spokojna.

* Zjedzone: 3 500 kcal

* Spalone: 2 900 kcal

* Kroki: 5 000

* Jazda konna: 1 godzina

Próbowałem dzisiaj ogarnąć jedzenie i nie było tak źle. Jak nic nie zrypałem w obliczeniach to w święta jestem na zero.

Jutro wrzucę dłuższy spokojny bieg.

Najgorzej, że w takie nerwowe dni to mi się chce jeść jak smok. Nawet jednak dałem radę.

Wcześnie jest ale dzieci już w łóżkach i może zaraz zasną, a ja też dzisiaj szybciej idę w kime.

Dobranoc.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Hydepark

19piorunów

Wydaje mi się, że rozsądnie zjadłem, chociaż to liczenie takie na oko częściowo ale powinno być w miarę ok.

* Zjedzone: 3 900 kcal

* Spalone: 4 400 kcal

* Kroki: 25 000

* Bieg: 21.37 km

* Spacer: 2 km

Dobry bieg, dobry żurek i mazurek.

Lubię jak na trasie biegu jest wąwóz albo coś w takim stylu.

Znalazłem martwą żmiję w lesie.

(blokuj jak masz strach)

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Hydepark

12piorunów

Spałem może trzy godziny. Pobiegam jutro będzie chwila po południu.

* Zjedzone: 2 950 kcal

* Spalone: 3 050 kcal

* Kroki: 17 000

* Spacer: 5 km + około 3 km po sklepach

Chociaż tyle, że zjadłem Twarogu i trochę goferów Twarogowych. Muszę się zważyć jutro- bo dzisiejszy pomiar po praktycznie bezsennej nocy i wczorajszym wymagającym bieganiu na 100 procent był trochę zawyżony i jutro zdecyduję. Jak będzie powyżej 83 kg to tnę kalorie do stabilnych 82 kg. Jak będzie poniżej 83kg to zostawiam jak jest.

Wyglądam okej, to jeszcze nie czas na docinke przed wakacjami ale nie chcę robić zbyt dużej masy bo mi to utrudnia bieganie a i tak jestem dosyć ciężkim zawodnikiem.

Lider

w Hydepark

10piorunów

Podsumujmy chociaż w podróży jestem a w domu będę nad ranem.

* Zjedzone: 5 000 kcal

* Spalone: 4 900 kcal

* Kroki: 30 000 (a jeszcze zrobię)

* Bieg: 21.37 km

* Rozciąganie: 30 minut po biegu

* Książka: trochę

* Norweski: zrobię słuchanie

Może uda mi się drzemnąć w samolocie teraz.

Lider1piorunów

Ta podroz to podroz piesza?

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Hydepark

11piorunów

* Zjedzone: 3 500 kcal

* Spalone: 3 900 kcal

* Kroki: 14 600

* Rower: 10 km po zakładzie w pracy

* Trening: pull na siłowni + cable crunch

* Książka: trochę

* Norweski: ćwiczenia troszkę

Mogłem zjeść więcej albo wziąć sobie banana albo co, ale to nic. Rano zjem ładnie przed biegiem. Potem prysznic i popołudniowy lot do domu... Trzema samolotami przez Oslo, Warszawę i do Gdańska. A potem bus do Bydgoszczy. Trzymajcie mnie. xD

Lider

w Hydepark

10piorunów

Zdecydowałem się na trening siłowy dzisiaj, bez biegania. Jutro odpuszczam wszystko aby pojutrze ładnie pobiegać przed wyjazdem.

* Zjedzone: 4 100 kcal

* Spalone: 4 350 kcal

* Kroki: 16 900

* Rower: 16 km po zakładzie w pracy

* Trening: push na siłowni + ab wheel

* Książka: sporo

* Norweski: słuchanie, jutro poświęcę więcej czasu na ćwiczenia

Ech, wybrałem się na zakupy a tutaj jutro dzień świąteczny (wpadnie ładny hajs ogólnie) ale większość sklepów już dzisiaj wcześniej zamknięta. Co za kraj ta Norwegia.

Lider

w Hydepark

8piorunów

Zmęczonym jest.

* Zjedzone: 4 500 kcal

* Spalone: 4 700 kcal

* Kroki: 26 300

* Rower: 12 km po zakładzie w pracy

* Bieg: 11.2 km

* Książka: sporo w przerwach

* Norweski: dużo słuchania dzisiaj różnego

Doszedłem do wniosku, że gdy się upada to najważniejsze jest dojście do mistrzostwa w podnoszeniu się.

Może nie będę najlepszy tam gdzie chcę ale przynajmniej będę wstawał najlepiej. Elo

I zawsze robił cholerny kolejny krok.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Hydepark

10piorunów

* Zjedzone: 4 400 kcal

* Spalone: 4 900 kcal

* Kroki: 24 000

* Rower: 14 km po zakładzie w pracy

* Trening: pull na siłowni + cable crunch

* Bieg: 5 km na bieżni

* Książka: sporo

* Norweski: słuchanie rano

Spaliłem być może sporo więcej bo 2/3 dnia spędziłem "ściągając" linę z 42 m wysokości, więc triceps spuchł fest. :grinning: rope pushdown jak się patrzy. Namachałem się przy tym i spociłem (a pizgało złem trochę wiatr i deszcz).

Do tego narobiłem "pięter".

Po pracy podjechaliśmy do Haugesund, ja po skarpetki nowy zapas i... czekoladę (zjadłem pół a pół oddałem koledze), a koledzy po rzeczy których tu nie można spożywać więc cicho sza!

W sumie to większość z nich ma podejście: bomba, bomba, żarcie czipsy, wóda, narkotyki... Tylko chopie- po jaki czort ci te sterydy skoro robisz wszystko aby im przeszkodzić?!

No ale z tytanami intelektu to nie robię.

Po powrocie zrobiłem trening, dlatego tak późno.

Czuję się dobrze, wyspany po wczoraj, ale jutro to się zmieni bo o 6⁰⁰ wstaję.

Autorytet1piorunów

@AdelbertVonBimberstein

Rower: 14 km po zakładzie w pracy

Jak wygląda jeżdżenie 14km po zakładzie pracy?

Lider1piorunów

@madhouze jedziesz kilometr na robotę, następny na magazyn, potem na stołówkę na kawę i tak obracasz kilka razy. Jak masz szczęście to na magazyn na końcu zakładu 5 km w dwie strony.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Lider

w Hydepark

12piorunów

Mogę już wrzucić podsumowanie.

* Zjedzone: 4 450 kcal

* Spalone: 4 000 kcal

* Kroki: 13 700

* Rower: 12 km po zakładzie w pracy (wiater ty gnoju, nie szło dzisiaj ujechać)

* Książka: czytałem i teraz przed snem

Czuję dzisiaj wyczerpanie, miałem kryzys egzystencjalny bo prawie nie wyszedłem z przerwy do pracy, no ale nie pozwolę aby wiatr i deszcz mnie pokonały. 10 minut spóźniony ale dotarłem.

Zjadłem dodatkową bułeczkę z czekoladą teraz wieczorem, chyba do tego dnia odpoczynku, który dzisiaj wypada, musiałem również coś zrobić dla siebie.

Ciągle jestem przez ostatnie dni głodny i mam taki niezdrowy strach, że nigdy nie poczuje już sytości: to oznaka chyba wysokiego poziomu greliny i kortyzolu.

Dzwonię do rodziny i idę spać.

Lider

w Hydepark

9piorunów

Podobno dzisiaj krócej śpię więc trzeba już kończyć.

* Zjedzone: 3 800 kcal

* Spalone: 4 300 kcal

* Kroki: 17 800

* Rower: 12 km po zakładzie w pracy

* Bieg: 5 km

* Norweski: słuchanie plus krótko ćwiczenia

* Książka: sporo w przerwach w pracy

Dobranoc.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Hydepark

21piorunów

Nie fizycznie, psychicznie w pewnym momencie miałem dosyć.

Zacinający deszcz po mordzie chciał mnie wykończyć.

Za to wieczorny bieg spokojny- zapomniałem słuchawek więc pierwszy bieg od roku bez nich. Dziwnie na początku było ale też spoko.

* Zjedzone: 4 200 kcal

* Spalone: 4 550 kcal

* Kroki: 20 200

* Rower: 12 km po zakładzie w pracy

* Bieg: 9.3 km

* Książka: sporo

Myć się i spać.

Lider

w Hydepark

8piorunów

Się dzisiaj nałaziłem, najeździłem i nanosiłem. Nie ma co.

* Zjedzone: 4 300 kcal

* Spalone: 4 300 kcal

* Kroki: 16 700

* Rower: 20 km po zakładzie w pracy

* Trening: push na siłowni + ab wheel

* Książka: sporo

Od jutra większe skupienie na norweskim, pozwoliłem sobie w ostatnich dniach zamienić na czytanie.

Gruba ryba1piorunów

Ale pytanie czy się najadłeś?

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Hydepark

13piorunów

Muszę się w końcu wyspać, chyba, co nie?

* Zjedzone: 4 300 kcal

* Spalone: 4 550 kcal

* Kroki: 20 600

* Rower: 15 km po zakładzie w pracy

* Bieg: 9.2 km

* Książka: sporo w przerwach

Tydzień w pracy za mną, jeszcze tydzień przede mną. Mam nadzieję, że pogoda się minimalnie chociaż poprawi.

Rozdzielam treningu siłowe i biegi w tym nadchodzącym tygodniu.

Lider

w Hydepark

14piorunów

Nie było mocy, motywacji, niczego aby wyjść na trening. Jakoś jednak się wybrałem i nie żałuję. Było spoko.

Sporo ruchu w pracy dzisiaj i to czułem. No nic to.

* Zjedzone: 4 350 kcal

* Spalone: 4 300 kcal

* Kroki: 16 200

* Rower: 20 km po zakładzie w pracy

* Trening: pull na siłowni + cable crunch

* Rozciąganie: 30 minut

* Norweski: ćwiczenia krótko

* Książka: miałem nie czytać ale jednak ściągnąłem i zacząłem, więc kilkadziesiąt stron

Planowana czekolada zjedzona (tabliczka 200g) ale policzona więc spoko.

Jutro podbiję trochę węglowodanów w ciągu dnia, kosztem tłuszczy, bo chciałbym coś pobiegać wieczorem i mieć siły na luźna, a nie znowu wyciśniętą, godzinkę co najmniej. Niestety ciemno po pracy jest ale mam czołówkę.

Ogólnie smutno mi jakoś dzisiaj.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Hydepark

10piorunów

* Zjedzone: 4 350 kcal

* Spalone: 4 450 kcal

* Kroki: 19 800

* Rower: 16 km po zakładzie w pracy

* Trening: push na siłowni + cable crunch

* Bieg: 8.64 km

* Książka: skończyłem kolejną, na dniach wrzucę ostatnie 3 na bookmeter

W najbliższych dniach chyba rozdzielę treningi siłowe i bieganie, bo w tych pierwszych mam mocny regres w ciągu ostatniego tygodnia-dwóch i muszę wrócić do formy, chociaż nadal daję z siebie 100 procent.

Zrobiłem jednak założenie biegowe na ten miesiąc i nie muszę na razie sobie więcej nic udowadniać. Jest dobrze.

Jutro wjedzie czekolada na regenerację. Zaplanowane.

Lider

w Hydepark

18piorunów

Nikt o to nie prosił. Nikogo to nie interesuje. Dlatego postanowiłem poczynić ten wpis.

(Tak ukradłem ten wstęp, trzeba było pilnować)

* Zjedzone: 4 000 kcal

* Spalone: 4 400 kcal

* Kroki: 20 900

* Rower: 20 km po zakładzie w pracy

* Bieg: 12 km

* Rozciąganie: 17 minut po biegu

* Norweski: słuchanie podczas biegu

* Książka: w każdej przerwie, w sumie kolejne dwie skończyłem jutro wrzucę na bookmeter

Znowu mam okres złej samooceny ale to przejściowe, mam tego świadomość, że znów mózg próbuje. Idę do mojego wewnętrznego Ilionu zobaczyć co tam w moim mieście. Tam żadne gówno nie ma dostępu.

Lider11piorunów

Zobaczcie, dlatego robię zdjęcia.

Mózg mi mówi: wyglądasz jak gówno.

No patrzę na zdjęcia i mówię mózgowi: pierdolisz.

GURU4piorunów

@AdelbertVonBimberstein babebert ty jak WÓJT wygladasz a masz kompleksy XD KAPLICA XD weź sobie foto z 2024 odpal czy coś albo ci moge moje wysłać XD

Gruba ryba3piorunów

Ja Ci pioruna daje...nie siedzisz na d⁎⁎ie tylko działasz.
Szanuję jako prawie "współsasiad". ¯\\(ツ)

Pokaż więcej komentarzy (11)