Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#gory

GURU

w Hydepark

59piorunów

Stary dokument o typie co sobie jeździ skrótem przez w na i chleje

Na trasie ma poukrywane butelki i popija whisky zmieszaną z wodą z górskiego strumyka.
W chwili kręcenia dokumentu była to 105. podróż do miasteczka, gdzie je obiad, wypija trzy pinty piwa, odwiedza wdową po przyjacielu i wraca w ten sam sposób.

Jest klimat <3

https://youtu.be/cZk2jV5gJbM?si=H4zPcvupfV8akp60

Pokaż więcej komentarzy (18)

GURU

w Hydepark

14piorunów

Taki wariacik jestem xd prawie 20km z małolatką trzaśnięte(nie tylko to trzaskało, hehe) na poczatku chcialem isc dom Gerarda- regle - chojnik ale mloda stwierdziła ze chce iść gdzieś dalej xD

Generalnie fart bo do Staniszowa idealnie na autobus doszliśmy xd

Polecam Karkonosze I "zamek henryka"

Gruba ryba

w Góry

56piorunów

Siema,

Pierwsze namiotowanie z Myszą w tym roku. Zapraszam na :hiking_boot:

---------

Szczyt: Jasień (Beskid Wyspowy)

Data: 27/28 czerwca 2026 (sobota/niedziela)

Staty:

1 dzień: 8.0km, 4h45, 495m przewyższeń

2 dzień: 2.5km, 1h, 0m przewyższeń

Trasa dla zainteresowanych.

Wycieczka, którą planowałem od zeszłego roku, gdy zrobiłem z tatą tę pętelkę, wisiała pod znakiem zapytania, bo Mysz dość dobitnie wyrażała swoją niechęć do górskich wędrówek. Na szczęście Pan Żepete przyszedł z pomocą i poszło gładziutko.

Informacje praktyczne:

* Miejsce na kilka(naście) samochodów znajduje się przy przystanku w Rzekach. To chyba dziki parking. Ja zostawiałem tam samochód kilka razy i póki co nic się nie działo.

* Powrót z Białego (koniec/początek zielonego szlaku) do Rzek można odbyć busem lub - przy małym szczęściu - stopem. Odjazdy busów lepiej ogarnąć jeszcze w domu, bo na miejscu z zasięgiem słabo.

* Baza namiotowa Polana Wały jest dzierżawiona i prowadzona przez SKPB Katowice. Na ten moment nocleg w kilkuosobowym namiocie bazowym kosztuje 15 zł, w namiocie własnym 10 zł. Konieczna jest rezerwacja. Dobrze też sprawdzić w jakich okresach baza funkcjonuje - my trafiliśmy akurat na moment jej rozbijania. Na miejscu mała kuchnia, sławojka, prysznic, miejsce na ognisko. Warto wziąć dużo własnej wody.

Co było fajne:

* Świetnie spędziłem czas z Myszą, no było fenomenalnie po prostu. Pomysł z czata na karteczkę z leśnymi znaleziskami do odhaczania był genialny i niezwykle skuteczny w swojej prostocie. Poza tym kupiłem jej jeszcze zestaw odkrywcy (lornetka, lupa i kompas), który był bez przerwy w użyciu. W takich warunkach dodatkowe 30 kg na plecach w ogóle mi nie przeszkadzało.

* Trasa do polecenia - piękny las, masa polanek i ładnych widoków, zwłaszcza między Jasieniem a Kustrzycą. Fajnie widać wieże na Gorcu i Mogielicy. Odcinek zielonego szlaku z bazy do Biełego też zjawiskowy, choć fragment prowadzący razem ze strumykiem dość błotnisty.

* Kiełba z ogniska, klimat nocowania w górach, poranek ze śpiewem ptaków. O wyspaniu się nie ma mowy, ale kocham ten klimat.

* Udało nam się złapać stopa z Białego do Rzek - podwieźli nas przemili starsi państwo, z którymi uciąłem sobie po drodze pogawędkę.

Co było mniej fajne:

* Upał, choć i tak było lepiej niż w mieście. Było jakieś 29°C, ale idąc lasem niespecjalnie się to czuło, natomiast przechodząc przez polany była masakra. Mieliśmy łącznie na ten jeden dzień i poranek 7l wody i wystarczyło na styk.

* Drużyna rozbijająca namiot dość głośno świętowała, śpiewając donośnie do północy przy ognisku, co trochę utrudniło zasypianie.

Podsumowując: było za⁎⁎⁎⁎ście. Gdyby ktoś myślał o wzięciu dziecka na nocowanie w górach, to mogę polecić tę trasę i bazę, choć według mnie idąc z dzieciakiem lepiej zabrać własny namiot. Dystans i przewyższenia spokojnie do zrobienia, warto tylko pomyśleć o czymś w stylu wspomnianej listy, żeby młode miało z wypadu frajdę.

GURU3piorunów

Lubię Beskid Wyspowy, kiedyś nawet myślałem żeby zrobić główny szlak ale mało schronisk, sklepów i jakoś logistycznie mi się nie zgrywało by iść na lekko:thinking_face:.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Góry

143piorunów

Wczoraj kiełba z ogniska, noc w namiocie, cała baza jeszcze śpi, a ja słucham szumu drzew i śpiewu ptaków. Fajnie jest 👍

:mountain:

Pokaż więcej komentarzy (10)

Lider

w Wiadomości Świat

88piorunów

Po 30 latach ustalono tożsamość "Zielonych Butów"

Po niemal trzech dekadach rozwiązano jedną z najbardziej znanych zagadek Mount Everestu. Ciało himalaisty nazywane "Zielonymi Butami", które przez lata leżało na wysokości ok. 8500 m i służyło wspinaczom za punkt orientacyjny, zostało zidentyfikowane. Według doniesień pomogły w tym badania DNA

Gruba ryba

w Góry

63piorunów

Siema,

Sobotni wschód słońca, żeby dobrze wejść w poniedziałek. Zapraszam na :hiking_boot:

---------

Szczyty: Gorc (Gorce)

Data: 20 czerwca 2026 (sobota)

Staty: 18.6km, 4h, 900m przewyższeń

Trasa dla zainteresowanych.

Trasa żółtym szlakiem z Ochotnicy Górnej, zejście częściowo zielonym, ale głównie nieoznakowanymi drogami. Było fajnie.

Informacje praktyczne:

* Samochód w Ochotnicy Górnej można zostawić np. tutaj lub tutaj.

* Na leśnym odcinku żółtego szlaku są wywieszone tabliczki o zakazie wprowadzania psów ze względu na wypas owiec.

* Na szczycie wieży na Gorcu znajduje się pieczątka w skrzynce przy schodach.

* Pod Gorcem znajduje się bardzo fajna baza namiotowa z widokiem na Tatry. Namioty można wynajmować, nie trzeba wnosić własnego.

Co było fajne:

* Ścieżki leśne i te prowadzące przez polany, piękne widoki na okoliczne szczyty i Tatry, wspaniały wschód. Uwielbiam klimat tych gór, 4 life

* Pierwszy raz odpaliłem drona i nawet udało się coś fajnego nakręcić i zrobić kilka zdjęć. Możecie spodziewać się więcej fotek z gór - z góry 😉

* Widziałem jelenia z imponującym porożem i kozła sarny.

Co było mniej fajne:

* Chmary much, muszek i zasranych strzyżaków sarnich, od których aż buczało zarówno na szczycie, jak i przez całą drogę powrotną. Plusy zimy pod tym względem są niezaprzeczalne.

* Odcinki asfaltowe, poza tym trochę błota (głównie na leśnym odcinku żółtego szlaku do pierwszej polanki).

Polecam trasę, a zwłaszcza te nieoznakowane odcinki, którymi schodziłem - mimo kilku błotnistych fragmentów były mega przyjemne, a z licznych polan rozpościerały się fantastyczne widoki. Miodzio.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w Hydepark

36piorunów

Jeden komentarz i wstaje jutro o 2 w nocy, żeby jechać na wschud słońca w z chociaz wiem, ze pogoda będzie paskudna.

Pokaż więcej komentarzy (15)

Wirtuoz

w Sztafeta

24piorunów

21 833,92 + 8,95 = 21 842,87

Wczoraj progowy, a dzisiaj spokojny bieg zamieniony na trekking. Pozdrowienia z Turbacza!

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość3piorunów

To się niestety musiało wydarzyć. Zdobywasz osiągnięcie

W sumie... (90 km)*

Dokumentalista (10 zdjęć)*

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Gruba ryba

w Hydepark

16piorunów


Macie CD bo pogoda 3/10

Mam wstępnie zgodę na z urzędu gminy więc jeśli znajdę chętnych to w przyszłym roku będzie co ten teges

Tag: do obserwacji /czarnolist

Tagi:

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Hydepark

46piorunów

Broumovske steny wskakują bardzo wysoko w rankingu ulubionych gór. Nie tylko u nas, ale też u psa. Radość jak nie wiem co.

Jak ktoś nie był, to polecam.

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Wiadomości Świat

27piorunów

350 km przygody. Nowy szlak pieszy połączy francuskie i belgijskie Ardeny

Miłośnicy długodystansowych wędrówek już mogą zacząć planować kolejną wyprawę. We wrześniu ma zostać uruchomiony Grande Randonnée de Pays – transgraniczny szlak pieszy o długości 350 km, który połączy najpiękniejsze zakątki francuskich i belgijskich Ardenów. Trasa została pomyślana jako wielka pętla

Gruba ryba

w Góry

43piorunów

Siema,

W :hiking_boot: masochizm to chleb powszedni. Zapraszam.

---------

Szczyty: Drobny Wierch, Cupel (Beskid Żywiecki), Groń (Beskid Makowski)

Data: 4/5 czerwca 2026 (czwartek/piątek)

Staty: 40km, 8h30, 1.675m przewyższeń

Trasa dla zainteresowanych.

Biada niech będzie głupcom, którzy wybierają się w Beskid Makowski, albowiem nie czeka ich tam nic poza błotem.

Informacje praktyczne:

* Przy dworcu PKP Kojszówka, gdzie zaczyna się niebieski szlak, nie ma oficjalnego parkingu, ale auto można chyba zostawić w tym miejscu (kilka samochodów się zmieści). Alternatywą jest oczywiście dojazd na miejsce koleją regionalną.

* Do szczytów Drobny Wierch oraz Cupel trzeba nieco zboczyć ze szlaku, jednak tylko na drugim z nich coś się znajduje: nieoficjalna tabliczka wiszącą na drzewie, kilka ławek otaczających miejsce na ognisko oraz granitowa tablica koła łowieckiego "Bystra".

* Przy czerwonym szlaku znajduje się schron turystyczny.

Co było fajne:

* Odcinek zielonego szlaku z Osielca na Cupel - co prawda coś tam ciągle ciurczyło na trasie, ale przynajmniej szło się po kamieniach, więc buty pozostawały względnie suche i nieubłocone, a sam szlak był bardzo ładny.

* Świergot ptaków, który rozpoczął się od 3:30 i towarzyszył wspinaczce na Cupel - podratowało to moje nadwątlone morale.

* Wszystkie spotkania z leśną fauną, a przede wszystkim sarnami i łaniami.

* Fragmenty prowadzące po odsłoniętych skałach, których było kilka zwłaszcza na wspomnianym odcinku zielonego szlaku, ale także na odcinku z Zarębek na Groń.

Co było mniej fajne:

* Odcinki szlaków prowadzące przeklętym Beskidem Makowskim, a zwłaszcza zejście z Gronia do Osielca, które długimi momentami było turbo błotniste i porozjeżdżane na wszelkie możliwe sposoby przez traktory, quady, terenówki czy inne gówna. Pieprzyć ten szlak.

* Gdzieś na tym odcinku był stary, opuszczony ceglany domek, którego w ogóle nie spodziewałem się w środku lasu. Choć wiem, że @Klamra pewnie od strzała zapuściłby się do niego na urbex, to ja przez kolejne kilkanaście minut miałem schizy, że ktoś w nim był i zaczął mnie śledzić (autentycznie zacząłem słyszeć odgłosy kroków). Była 1 w nocy, więc możecie sobie wyobrazić klimat.

* Odcinki asfaltowe, których było jednak na szczęście trochę mniej, niż się spodziewałem, zwłaszcza na trasie łączącej Bystrą Podhalańską i Jordanów.

Ogólnie najważniejszą rzeczą, jaką należy zapamiętać z tego wpisu jest to, że gdyby ktoś kiedyś znalazł się w Osielcu i miał chęć przejść się gdzieś zielonym szlakiem, to niech wybierze dobrze i wystawi potężnego faka odcinkowi prowadzącemu przez Beskid Makowski na Groń. A tym, którzy myślą o przejściu całej wrzuconej trasy, zadam tylko jedno pytanie: po co? Dziękuję za uwagę.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Fotografia

181piorunów

Centrum Drogi Mlecznej nad Montana Roja na Fuerteventura.

Warunki nie byly najlepsze, photopills ocenil widocznosc galaktyki na 3/10, do tego nawialo chmur o zachodzie Slonca i bardzo wysoka wilgotnosc (caly sprzet byl mokry na koniec sesji, ja zreszta tez xD), takze wybralem lokacje blisko apartamentu, w razie jakbym jednak mial wracac z niczym ale to sie wiazalo z wiekszym zanieczyszczeniem swiatlem. Udalo sie zebrac 32 minuty materialu zanim zaczelo sie robic jasno (musialem poczekac, az Ksiezyc zajdzie). Sama gora to wygasly wulkan wysoki na 312 metrow, a nazwe zawdziecza swojemu kolorowi, nie daleko na polnoc sa tez wydmy, ale nie znajac terenu wybralem jednak "ubita" sciezke, zeby sie nie szwendac za duzo po nocy.

Pokaż więcej komentarzy (25)