szatkus-7Tytan
5piorunów832 + 1 = 833
Tytuł: Sacharyna
Rok produkcji: 2026
Kategoria: Horror
Reżyseria: Natalie Erika James
Czas trwania: 1h 52m
Ocena: 7/10
Fajne. Zręcznie zrobione. Dobre pod #swiniobicie

szatkus-7Tytan
5piorunów832 + 1 = 833
Tytuł: Sacharyna
Rok produkcji: 2026
Kategoria: Horror
Reżyseria: Natalie Erika James
Czas trwania: 1h 52m
Ocena: 7/10
Fajne. Zręcznie zrobione. Dobre pod #swiniobicie

szatkus-7Tytan
10piorunów831 + 1 = 832
Tytuł: Crawl
Rok produkcji: 2019
Kategoria: Horror
Reżyseria: Alexandre Aja
Czas trwania: 87 minut
Ocena: 6/10
Film o deszczu. Aligatory też są. A że to amerykański film to są turboagresywne. Z drugiej strony te tutaj bały się wyjść z wody w przeciwieństwie do prawdziwych.

831 + 1 = 830
@szatkus-7 Chyba powinno wyjść inaczej
@vredo bo to jest dodawanie ujemne cos jak pozytywny rasizm
MahjongOsobistość
10piorunów830 + 1 = 831
Tytuł: Sacharyna
Rok produkcji: 2026
Kategoria: Horror
Reżyseria: Natalie Erika James
Czas trwania: 1h 52m
Ocena: 7/10
Laska lubi jeść, ale też chce się odchudzić, by zyskać sympatię ładnej trenerki.
Koleżanka podsuwa jej tabsy: „Możesz jeść, ile chcesz, ale i tak chudniesz”. Nasza bohaterka sprawdza to i działa.
Jako studentka medycyny sprawdza skład i okazuje się, że to ludzkie prochy. Podkrada części ciała, na których pracuje na zajęciach, tzw. Grubej Berty, spopiela je i robi sobie tabsy. Ale nie wszystko idzie po myśli – Berta jako duch pilnuje, by bohaterka ciągle jadła. Nasza girl chudnie coraz bardziej, a apetyt tylko rośnie.
Zgrabny body horrorek. Mimo że się nie bałam, to czułam napięcie w wielu scenach, ciekawa, jak się sprawa rozwinie.
Powinien się spodobać fanom Substancji.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

@Mahjong jak czytałam wpis to mi się przypomniało jako ciekawostka, że w latach 40. amerykańskie tabsy na odchudzanie zawierały amfę :upside_down_face:
@Mahjong wczoraj akurat oglądałem i nie spinało się to tu mniej, a tam bardziej, ale jakoś obejrzałem do końca.
W przeciwieństwie do Substancji, której nie dałem rady zmęczyć.
Niby wizualnie ok, ale fabularnie za dużo głupot jak na mój gust.
MahjongOsobistość
11piorunów829 + 1 = 830
Tytuł: Freak Orlando
Rok produkcji: 1981
Kategoria: Dramat / Komedia
Reżyseria: Ulrike Ottinger
Czas trwania: 2h 6m
Ocena: 7/10
I drugie spotkanie z panią Ottinger, nawet była przed seansem, już starsza pani taka, opowiadała z chęcią i pasją, głównie o swojej miłości do Berlina i jak wpadła na pomysł Freak Orlando.
Po⁎⁎⁎⁎ny film, w którym nie do końca wiem, co się działo. Jedyne, co było dla mnie jasne, to trzy rzeczy: pochwała brzydoty i pojebaności, mit Orlando z Woolf oraz freakland jak w słynnym filmie Dziwolągi.
O ile Portret pijaczki tej reżyserki oglądało się easy, tak tutaj było trudno, ale w sumie zaczęłam dopiero doceniać ten obraz po seansie.
Przy tym filmie obrazy Jodorovskiego wydają łatwiutkie i fabularne i zrozumiałe jak nic innego!
Tylko dla hardkorowców. Ale polecam, niezwykłe doświadczenie, choć czasem się męczyłam - to zdecydowanie lepiej oglądać na spokojnie, ze świeżą głową, a nie jako czwarty seans w ciągu dnia, po lataniu od sali kinowej do następnej sali kinowej.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

MahjongOsobistość
13piorunów828 + 1 = 829
Tytuł: Osądzanie na Węgrzech
Rok produkcji: 2013
Kategoria: Dokumentalny
Reżyseria: Eszter Hajdú
Czas trwania: 1h 47m
Ocena: 8/10
Węgierski dokument sprzed lat.
Członkowie neonazistowskiej grupy zorganizowanej zabijają kilku mieszkańców romskiego osiedla, w tym dziecko. To zapis procesu toczącego się przeciwko czterem mężczyznom. Którzy uważają się za lepszych i sądzą, że mogą sami eliminować Cyganów. Charyzmatyczny sędzia w roli głównej, który nie oszczędza ani oskarżonych, ani świadków.
Arogancja oskarżonych neonaziolków bardzo razi. Świadkowie bywają różni, niektórzy niewiele pomagają, innych ponoszą emocje. Największym bohaterem jest pan sędzia, który wydaje się wielkim skurwielem wobec KAŻDEGO. A jednak na sam koniec wyda wyrok, który nie będzie kontrowersyjny, wręcz przeciwnie - wprost proporcjonalny do czynów oskarżonych, jak na prawne warunki.
Polecam dość mocno. Proces ostatecznie trwał 4 lata i został zminimalizowany w formie dokumentu do około dwóch godzin.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

MahjongOsobistość
14piorunów827 + 1 = 828
Tytuł: Portret pijaczki
Rok produkcji: 1979
Kategoria: Dramat
Reżyseria: Ulrike Ottinger
Czas trwania: 1h 48m
Ocena: 8/10
Moje pierwsze zetknięcie z filmami pani Ulrike Ottinger. Pytałam się koleżanki czy to takie żeńskie "fassbindery", ale zaprzeczyła - "u Fassbindera masz przynajmniej fabułę".
Madame, czyli jakaś bogata obcokrajowczyni, przyjeżdża do Berlina z biletem w jedną stronę, by pić. Cały film to pijackie przygody Madame, która robi pijackie burdy, jest wywalana z restauracji, pije z bezdomną, a czasem spotyka gdzieś obok trzy kobiety, które nazywają się: Zdrowy Rozsądek, Ścisła Statystyka i Pytanie.
Te trzy kobiety często mówią o problemie alkoholizmu, głównie wśród kobiet. Film jest zapisem upadku? Nie wiem, ale to taki lekko absurdalny niemiecki Zostawić Las Vegas.
Ogólnie byłam w szoku jak dobrze to się oglądało i jak dobrze mi to weszło. Film częściej jest zabawny niż można sobie wyobrazić. Specyficzny klimat bardzo. Raczej już dla doświadczonych kinomanów.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

czasem spotyka gdzieś obok trzy kobiety, które nazywają się: Zdrowy Rozsądek, Ścisła Statystyka i Pytanie.
To ostatnio persony non grata w tym świecie ...
MahjongOsobistość
16piorunów826 + 1 = 827
Tytuł: Fiord
Rok produkcji: 2026
Kategoria: Dramat
Reżyseria: Cristian Mungiu
Czas trwania: 2h 26m
Ocena: 8+/10
Religijna rodzina w Norwegii traci dzieci, które zostają odebrane przez urząd z powodu podejrzeń o stosowanie przemocy fizycznej. W praktyce chodzi o klapsy, których dzieci doświadczały, gdy były małe. Rozpoczyna się nierówna walka z systemem, z góry wydająca się skazana na porażkę. Pomocną dłoń wyciąga sąsiadka – adwokatka.
Film zderza ze sobą dwa odmienne systemy i dwa zupełnie różne spojrzenia na wychowanie dzieci. Nie podaje jednoznacznej odpowiedzi, kto ma rację, choć bardzo łatwo stanąć po stronie rodziców, którzy wyraźnie kochają swoje dzieci i za wszelką cenę chcą odzyskać możliwość bycia z nimi.
System jest niedoskonały, ciężko oszacować skalę zniszczeń, choć tu wydaje się, że przewagę moralną mają rodzice, mimo ich mocno konserwatywnych poglądów. A z drugiej strony system zazwyczaj się sprawdza. Ten przypadek jednak jest bardziej skomplikowany, jak widać.
<spoiler alert>
W filmie lekko przez ostatnią scenę przebija się motyw, że miłość nie uznaje w sumie żadnych praw, nawet praw fizyki czy grawitacji, gdy przyjaciółka Noory biegnie za promem, którym Norę opuszcza jej przyjaciółka z rodziną, i staje praktycznie na wodzie.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

2138Twórca
28piorunów825 + 1 = 826
Tytuł: Ghost in the Shell
Rok produkcji: 1995
Kategoria: Anime / Akcja / Sci-Fi
Reżyseria: Mamoru Oshii
Czas trwania: 1h 22min
Ocena: 10/10
Fajnie było to zobaczyć na dużym ekranie. O tym, że leci, dowiedziałem się z wpisu @TyGrySSek, dzięki!
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Genialne anime. Tyle lat a nadal zachwyca.
szatkus-7Tytan
10piorunów824 + 1 = 825
Tytuł: The Producers
Rok produkcji: 1967
Kategoria: Komedia
Reżyseria: Mel Brooks
Czas trwania: 88 minut
Ocena: 4/10
W swoich czasach to pewnie było śmieszne. Teraz nie za bardzo.

@szatkus-7 najlepsza scena https://m.youtube.com/watch?v=BkYBJId7WZs
Ale tak ogólnie mam wrażenie, że musicalowy remake z Matthew Broderickiem i Umą Thurman wyszedł o wiele lepiej, może dlatego, że konwencja musicalu lepiej pasuje do tej historii.
Love Power - Lorenzo St. DuBoisAuf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTubeRmbajloOsobistość
11piorunów823 + 1 = 824
Tytuł: Backrooms. Bez wyjścia
Rok produkcji: 2026
Kategoria: Horror
Reżyseria: Kane Parsons
Czas trwania: 1h 45m
Ocena: 5/10
Film na podstawie słynnej creepypasty. Całkiem nieźle zrealizowany. Do połowy tajemniczy,a następnie zawiodłem sie. Plusem jest to ,że nie ma za dużo jump scarow,których nienawidzę we współczesnych horrorach. Pierwszy pełnometrażowy film tego bardzo młodego reżysera, także wybaczam i polecam w rozwoju dalszej kariery. Może dorówna Wanowi w kinematografii. Zobaczymy.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #horror #filmy.
szatkus-7Tytan
16piorunów822 + 1 = 823
Tytuł: The Signal
Rok produkcji: 2014
Kategoria: Sci-fi
Reżyseria: William Eubank
Czas trwania: 97 minut
Ocena: 6/10
Jakby ten dziwny koleś ze Starbucksa nekręcił swojego Matriksa. Nawet Morfeusz jest (ale nie dali mu się wykazać).

@NiebieskiSzpadelNihilizmu przerzucił się na kroplówki.
Też mam zamiar obejrzeć, bo ktoś tu na Hejto o nim wspomniał, że jest wybitnym kinem sci-fi. @ErwinoRommelo ?
@dolitd to jest true sf pojebane nietuzinkowe i nieliniowe, zjada dupa normickie interstlary
boogieLider
17piorunów821 + 1 = 822
Tytuł: The Odyssey (Odyseja)
Rok produkcji: 2026
Kategoria: Historyczny / Fantasy
Reżyseria: Christopher Nolan
Czas trwania: 2h 53m
Ocena: 7/10
Jak Nolan bierze się za grecki epos, od razu wiadomo, że to nie będzie lekki film do popcornu. Miałem do wybory seans w archaicznym kinie ze względnie małym ekranem, ale z taśmą 70mm albo IMAX. Postawiłem na taśmę, ale z perspektywy czasu chyba jednak poczekałbym na wolne miejsce w IMAX-ie dla gigantycznego obrazu i powalającego dźwięku. Drugi raz do kina na to nie pójdę, ale jak wpadnie na streaming, z chęcią odpalę go w domu.
Czy to najlepszy film Nolana? Rzecz gustu. Ale wizualnie to chyba jego najładniejsza produkcja. Widoki i niektóre ujęcia naprawdę robią wrażenie.
Samo tempo jest dość specyficzne. Film jest długi i miejscami po prostu się dłuży, ale z drugiej strony stale trzyma w napięciu, bo Odyseusz wpada z jednych kłopotów w drugie. Warto jednak wiedzieć, na co się idzie: to nie jest hollywoodzka Troja z Bradem Pittem ani szybki film akcji. To po prostu bardzo długa, surowa podróż, dokładnie tak, jak mówi tytuł.
Sama strona techniczna wypadła w miarę w porządku, ale parę rzeczy rzuca się w oczy. Mgła momentami wyglądała tak sztucznie i dynamicznie, jakby ktoś z boku postawił wielki dmuchacz na planie (co pewnie miało miejsce). Z kolei w scenach z olbrzymami lekko przesadzili z ich siłą. Niszczyli statki tak łatwo, jakby te były zrobione z trawy, a nie z drewna. Jest tego więcej, ale wiecie... spoilers :slightly_smiling_face:
Prywatnie wolę, gdy w takich filmach nie ma aż tylu gwiazd. Tutaj kojarzy się absolutnie każdego z pierwszego, drugiego i trzeciego planu. Bywa to wręcz lekko zabawne kiedy Peter Parker siedzi przy stole z Punisherem, albo gdy mówi do rodziców „dad” i „mum”, co średnio pasuje do starożytności.
Co do kontrowersji wokół obsady, wypadły one dość niejednoznacznie: Piękna Helena niestety nie porywała urodą i jeśli reżyser koniecznie chciał czarnoskórą aktorkę, to taka Thandiwe Newton pasowałaby tu o wiele lepiej, z kolei Elliot Page pojawił się co prawda tylko w dwóch scenach, z których pierwsza trwała może 30 sekund i mógłby ją zagrać ktokolwiek to druga była już naprawdę mocna, fajna, a jego drobna, filigranowa sylwetka świetnie pasowała do tej roli (zwłąszcze w pierwszej scenie).
Odyseja to specyficzny film. Trzeba nastawić się na wolne tempo i powolną podróż, a nie na bezustanną rozróbkę. Wizualnie cieszy oko i zdecydowanie warto zobaczyć to w kinie (najlepiej na dużym ekranie), nawet jeśli nie jest to arcydzieło Nolana.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Loginus07Gruba ryba
21piorunów820 + 1 = 821
Tytuł: Troja
Rok produkcji: 2004
Kategoria: Dramat historyczny
Reżyseria: Wolfgang Petersen
Czas trwania: 2h 43m
Ocena: 7/10
W ramach przygotowania do "Odyseji" Nolana odświeżyłem sobie "Troję" Petersena. Ostatni raz widziałem ją w kinie na premierę i odnoszę wrażenie, że niesprawiedliwie ją wtedy oceniłem. Może to kwestia tego, że na tle innych historycznych blockbusterów niczym się nie wyróżniała,a taki Braveheart i Gladiator na całe życie mnie ukształtowały. Dziś daję oczko więcej niż miałem dotychczas na filmwebie.
Fabuła jest znana - Helena uciekła z Parysem, jej mąż się zirytował poszedł po pomoc do brata, a że temu Troja była solą w oku, bo ograniczała jego wpływy to rozpoczął największą wojnę ówczesnego świata i wezwał największych wojowników greckich, w tym niepokornego Achillesa. Film odbiega od książki i stara się być kinem historycznym, nie mitologicznym, także nie mamy tutaj realnego wpływu bogów na przebieg historii.
Aktorsko film jest bardzo dobry - Pitt, Bana, Bloom, Cox, Gleeson czy Bean naprawdę dają z siebie wiele i ogląda się ich z przyjemnością. Do tego dochodzą bardzo ładne zdjęcia i przyzwoity montaż (aczkolwiek "bullet time" w walkach irytuje). Warto dodać, że nie ma tutaj krystalicznych postaci i każdy, nawet Hektor, są w odcieniach szarości. Chyba jedyną jednoznaczną postacią jest Agamemnon.
Film nie zestarzał się źle, a nawet rzekłbym, że w przypływie kina superhero ostatnich lat, które zdominowało blockbustery to ogląda się go całkiem dobrze, także polecam.

TyGrySSekFanatyk
13piorunów819 + 1 = 820
Tytuł: Spriggan
Rok produkcji: 1998
Kategoria: Anime
Reżyseria: Hirotsugu Kawasaki
Czas trwania: 1h 30min
Ocena: 7/10
Całkiem spoko rozpierducha
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Spriggan 1998 to klasyka.
Jego bardziej wierna ekranizacja w Netfliksie (6 odcinków) czeka na drugi sezon.
@Dzemik_Skrytozerca netfliksa unikam jak ognia
SpleenFenomen
10piorunów818 + 1 = 819
Tytuł: Władcy Wszechświata / Masters of the Universe
Rok produkcji: 2026
Kategoria: Fantasy / Komedia / Familijny
Reżyseria: Travis Knight
Czas trwania: 2h 20min
Ocena: 5/10
Jest dostępny na Amazonie.
Szkieletor zagraża równowadze krainy Eternia - a jedynym, który może go pokonać jest He-Man ze swoim wielkim, lśniącym mieczem! Ot i cały zarys fabuły.
Z uwagi na fakt, że klimaty superbohaterów, to trochę nie moja bajka, to do tej produkcji podchodziłem ze sporym dystansem. Gatunek ten został w procesie monetyzacji kompletnie przemielony przez Marvela i Disneya - aż już brakło im chyba weny i z każdym kolejnym filmem, ryzyko spektakularnej klapy stało się na tyle ogromne, że ostatnie filmy, to już chyba są skazane na porażkę finansową zanim jeszcze trafią do postprodukcji. Z drugiej strony, wobec He-Mana mam spory ładunek nostalgii, bo jako mały kajtek namiętnie oglądałem animowany serial o przygodach przypakowanego miecznika. Zaryzykowałem zatem i jakie są wnioski?
Mieszane, ale nawet z takim trochę skrętem w stronę pozytywną.
Po pierwsze i chyba najważniejsze - to jest komedia. I twórcy cisną bekę z całej tej konwencji He-Mana dość dobrze. Sporo jest szydery z tego dlaczego te postacie akurat tak wyglądają i się zachowują. Zagrali odważną kartą i jak dla mnie to największy plus tej historii. Jako przykład mogę podać scenę z rozmową na temat "dlaczego Szkieletor jest zły?" - na co pada wyjaśnienie, że on ma zamiast twarzy czaszkę, więc jak niby miałby być dobry? No i tego typu haseł jest w filmie całkiem sporo.
Oczywiście zdecydowana większość filmu to jest młócka, więc jeśli ktoś tu się spodziewa jakichś psychologicznych głębin, ambitnych dialogów czy niespodziewanych zwrotów akcji, to może być pewny, że ich tu nie znajdzie.
Powiedziałem wcześniej o największej zalecie filmu, a jaka jest największa wada? Wg mnie taka, że najbardziej spektakularna i zawsze wyczekiwana scena z serialu kreskówkowego, czyli przemiana Adama w He-Mana nie została wyprodukowana jak totalna kalka kadr po kadrze. No jakżesz mogli oni tak zadrwić z widza? Przecież ta sekwencja to było cream de la creme, punkt kulminacyjny, czysta ambrozja dla oka. Nawet nie pamiętam dokładnie jak ona wyglądała (ale pamiętałem np., że było jak He-Man strzela z miecza w przerażonego tygrysa, a ten dzięki magicznej mocy staje się większy, bardziej odważny, i odziany w pancerz). Jak dla mnie porażka totalna, bo na tą scenę czekałem cały film!
Rozczarowało mnie także, że nie zrobili sceny ze Szkieletorem uciekającym tunelem - rodem z mema.
Czy polecam? Sam nie wiem - jeśli chcecie to obejrzeć z 10 letnim synem - to pewnie! Jeśli kiedyś oglądaliście He-Mana i Wam się podobało za dzieciaka - to jak najbardziej. Ale jeśli kompletnie nie ogarniacie tej historii, to może być to za nisko postawiona poprzeczka, aby zapewnić dobrą rozrywkę.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

@Spleen Nie mogli tego nazwać He-Man?
@WujekAlien Może mieli jakieś warunki w licencji - wg mnie He-Man to byłby bardziej oczywisty tytuł.
@WujekAlien orginalnie tak sie nazywała seria zabawek Mattel i kreskowka
bishopFenomen
12piorunów817 + 1 = 818
Tytuł: Bannion (The Big Heat)
Rok produkcji: 1953
Kategoria: Thriller / Kryminał
Reżyseria: Fritz Lang
Czas trwania: 1h 29min
Ocena: 6/10
Brutalna opowieść o policjancie z wydziału zabójstw, który samotnie walczy z mafią, mając przeciwko sobie skorumpowany wymiar sprawiedliwości i cały świat przestępczy miasta.
Całkiem zręczny kryminał. Tytułowy bohater dobrze pasuje do archetypu detektywa z filmów noir z jednym zastrzeżeniem - jest szczęśliwie żonaty i ma dziecko. Dosięga go zemsta gangsterów i wyrusza na prywatną vendettę w celu odnalezienia winnych. Prawie wszyscy są przeciw niemu włączając w to jego przełożonych. Dość dziwny finał ponieważ bohater doprowadza winnych przed oblicze sprawiedliwości bez bezpośredniego kontaktu z nimi. Gdyby nie to, ocena była by wyższa.
Klimat noir - 5/10, brak deszczowych scen, dużo scen za dnia 😉

Ehh wszystkie obejrzane, choć muszę sprawdzić czy jakiś nie wypłynął
TyGrySSekFanatyk
11piorunów816 + 1 = 817
Tytuł: Armageddon
Rok produkcji: 1996
Kategoria: Anime
Reżyseria: Hyunse Lee
Czas trwania: 1h 23min
Ocena: 5/10
Tym razem oglądane z oryginalnym japońskim lektorem plus napisy
No niestety jakiś dziwny ten japoński - bo koreański xD
Ledwo wytrzymałem do końca
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Koreański brzmi dość podobnie, jak ktoś nie zna żadnego z tych języków.
@szatkus-7 zanim sprawdziłem to myślałem że wietnamski czy coś .
Nie pasuje kompletnie .
@szatkus-7 Ale jak ktoś ogląda sporo anime to w japońskim idzie jako tako rozróżniać poszczególne słowa w zdaniach a tymczasem koreański dla nieosłuchanego ucha to jest totalny bełkot więc nie dziwie się, że koreański tu nie pasuje xd.
@Catharsis Tygrysek jest spoko, więc raczej nie ogląda sporo anime.
@szatkus-7 Jakieś 1/3 postów na tagu #anime jest ostatnio od niego xD
5tgbnhy6Gruba ryba
12piorunów815 + 1 = 816
Tytuł: Cyganie (Zigeuner)
Rok produkcji: 2007
Kategoria: Dokumentalny
Reżyseria: Stanisław Mucha
Czas trwania: 1h 32m
Ocena: 10/10
Z okazji mojego setnego wpisu chciałbym dać wam prezent w postaci mojego niszowego filmowego odkrycia dekady.
Stanisław Mucha) mi znany lepiej z "Absolut Warhola" i nie tylko spędza miesiąc jeżdżąc po cygańskich wioskach na Słowacji. Przed oczyma widzów wyłania się obraz nędzy i rozpaczy, a mówimy tu o ludziach żyjących zaledwie 20 lat temu, zaledwie kilkaset km od nas.
Trigger warning dla ludzi, którzy doświadczyli prawdziwego ubóstwa, bo pamiętają PRL albo biedę lat 90, pewnie nie zgodzą się z podejściem do filmu prezentowanym poniżej.
Ale jeżeli zdystansujemy się od problemów tych prawdziwych ludzi i docenimy autentyczny, absurdalny #czarnyhumor, to czerpać możemy z tego dzieła garściami, zaczniemy się zastanawiać czy nie jest to wyreżyserowane #mockumentary. Mamy tu running joke w postaci cyganów wysyłających Muchę - otwarcie pytającego w stylu bardziej Cejrowskiego niż Wojciechowskiej o jedzenie psów - do kolejnych wiosek, gdzie cyganie maja być co raz mniej cywilizowani (i faktycznie są). Mamy lokalnych samorządowców, którzy nie radzą sobie z problemem, wzdychających do socjalistycznego ustroju i chętnie opowiadających żarty o cyganach. Najbardziej absurdalna jest scena cyganów mieszkających obok wysypiska, na widok nadjeżdżających śmieciarek wskakujących do samochodów żeby jak najszybciej dostać się do najlepszych śmieci.
A to wszystko za darmo na CDA.
https://www.cda.pl/video/3177184
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

SpleenFenomen
11piorunów814 + 1 = 815
Tytuł: Pogorzelisko
Rok produkcji: 2010
Kategoria: Dramat
Reżyseria: Denis Villeneuve
Czas trwania: 2h 10m
Ocena: 8/10
Po otworzeniu testamentu matki, bliźnięta Simon i Jeanne otrzymują koperty. Dwie z nich są dla ich ojca oraz brata - osób, których istnienia nie byli świadomi. Wyruszają w podróż na Bliski Wschód, aby odnaleźć krewnych.
Ładnie nakręcony, fajnie prowadzona fabuła - wraz z upływem filmu poznajemy dramatyczną historię Nawal Marwan - kobiety, która miała ogromne nieszczęście żyć w epicentrum czystek na tle religijnym. Jest trochę plot-twistów oraz szokujących scen, więc to film nie dla każdego. Może nie ma tryskającej na prawo i lewo krwi, ale dramatyzm jest budowany znaczeniem różnych wydarzeń a nie dosłownym pokazywaniem tego na ekranie.
Zdecydowanie pozostawia po sobie niesmak, więc nawet nie chce mi się na jego temat śmieszkować.
Da się go znaleźć na cda bez premium.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

szatkus-7Tytan
13piorunów814 + 1 = 815
Tytuł: Primeval
Rok produkcji: 2007
Kategoria: Horror
Reżyseria: Michael Katleman
Czas trwania: 94 minut
Ocena: 5/10
Ludzie zabijają ludzi. Krokodyl pojawia się sporadycznie. Do tego jest rasistą.
