Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#feels

Zawodowiec

w Hydepark

6piorunów

Jak (prawie) co tydzień sprawdzam obecność na tagu ( ͡° ͜ʖ ͡°) Trudny okres w moim życiu, sporo spraw ale zawsze warto mieć czas dla siebie i chwilkę wytchnienia od pracy. A Wy jak się bawicie ?? ʕ•ᴥ•ʔ?   

Pokaż więcej komentarzy (24)

Mocarz

w Ciekawostki

67piorunów

Jak to mówią: Jestem tu po to, aby się śmiać, a nie wzruszać. Ale przechodniu, przeczytaj proszę poniższy list sprzed pięćdziesięciu lat, w którym mama pisze do córeczki, do szpitala... "Moja najdroższa córeńko!"

  

Debiutant13piorunów

To piękny list. Konstruktywny i pełen wsparcia. Ton i język odpowiednio dobrany do wieku odbiorcy. Gdzie te czasy....

Osobistość0piorunów

@heksinka ale nie wiadomo ile lat ma córka więc, ciężko stwierdzić, że odpowiednio dobrany do wieku. Pozostaje jedynie się domyślać

Pokaż więcej komentarzy (5)

Kompan

w Przegryw

6piorunów

Wlasnie sie zwolnilem z pracy. 5 msc przerobilem i sie wypalilem zreszta jak w kazdej mojej pracy. Teraz pol roku lezenia w domu na koszt matki. Nigdy nie zarobie wielkich pieniedzy, nie mam sily, zasrane zycie.

*   

Pokaż więcej komentarzy (2)

Tytan

w Muzyka

10piorunów

https://www.youtube.com/watch?v=oB4K0scMysc

śmiechu warte, siedzi człowiek w fotelu i od 6 rano nieprzerwanie słucha muzyki

i nie może przestać się wzruszać

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Pracbaza

1piorunów

No to dzisiaj wracam z projektu do domu. Kilka dni wcześniej niż planowałem. W domu będę też kilka dni dłuże niż zaplanowane było przed następnym wyjazdem.

Szkoda tylko, że to wszystko przez pogrzeb.

Gruba ryba1piorunów

@engelsmann dzięki. Mnie to zbytnio nie dotyczy, babcia mojej kobiety w słusznym wieku odeszła. Grunt, że w domu, we śnie i bezboleśnie.

Pozdrawiam!

Pokaż więcej komentarzy (2)

Osobistość

w Przegryw

10piorunów

Jesteś przegrywem!

Gnębi cię tłum!

Gdzie się pojawisz słychać,

Wrogich Ci głosów szum!

W brudnawym lustrze widzisz,

Codziennie swoją twarz!

Niczym Pan Kononowicz,

W drewnianym kiblu srasz!

Przegryw w potrzasku!

Każdy to wie!

J⁎⁎⁎ny nieudacznik,

To życie twe!

Idziesz ulicą

Uśmiechasz się

Oglądasz w fonie bombę

I Blok Ekipę też!

Patolę masz w rodzinie,

Biedę, że strach się bać!

Czasami sobie myślisz,

Że pora se we łeb dać!

Przegryw w potrzasku!

Każdy to wie!

J⁎⁎⁎ny nieudacznik,

To życie twe!

To życie twe!

To życie twe!

   

Specjalista1piorunów

Huh. A co, jeśli słowa, myśli, przekonania... Mają jakąś moc? Zamiast rymować, jaki z Ciebie nieudacznik, to weźżeż naucz się czegoś ciekawego pod jakąś dobrą robotę? Myśl i mów sam o sobie dobrze? Kibicuję!

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fenomen

w Hydepark

4piorunów

Jak byłem mały to kiedy chodziłem do podstawówki a były jeszcze lata 97-2002, rodzice prowadzili wtedy firmę nie byli na etacie tylko byli prywaciarzami. Czasem zdarzało im się pojechać do Niemiec/Holandii na kilka dni zwykle 2-3 ale czasem dłużej.

Nie zawsze mieli kogoś z rodzinny z kim mogli mnie zostawić. Jeśli nie mogli mnie podrzucić do dziadków ani cioci wynajmowali wtedy córkę ich znajomych jako moją opiekunkę która się do nas przeprowadzała na te kilka dni. Paulina była ode mnie 8 lat starsza znałem ją praktycznie od zawsze była dla mnie jak starsza siostra a on sama traktowała mnie jak młodszego brata. Bardzo ją lubiłem. Zawsze po szkole pomagała mi odrobić lekcje robiła mi coś do jedzenia albo odgrzewała to co zostawiła mama. Potem ja się bawiłem a ona uczyła się do egzaminów bo wtedy studiowała. Lubiła ze mną spędzać czas, rozmawiać, bawić się; nie byłem dla niej głupim dzieciakiem którym musi się zająć żeby dostać pieniądze. Wieczorem często braliśmy kąpiel tak jak to robiłam z mamą wchodziliśmy nago razem do wanny a potem ubieraliśmy się w piżamy szliśmy spać. Dzięki temu że nie spałem wtedy samemu to nie bałem się i nie czułem się opuszczony przez rodziców. Kiedy wstawaliśmy rano robiła mi śniadanie i zawoziła do szkoły. Miała wtedy rzadko wykłady więc miała dużo wolnego żeby sie wszystkim zajmować.

W każdym razie chciał bym napisać że tęsknie za nią, znalazła sobie szybko chłopaka do którego po studiach się wyprowadziła. Ma teraz własną rodzinę i dzieci kontakt się urwał. Byliśmy jak rodzeństwo.

Nigdy by mi nie przyszło do głowy że w tym zachowaniu było coś niewłaściwego. A przecież dzisiaj zaledwie trochę później nikt by się na coś takiego nie zgodził. A gdyby cała historia działa się w Ameryce to już w ogóle było by nie do pomyślenia afera na całego.

      

Pokaż więcej komentarzy (2)

Zawodowiec

w Przegryw

1piorunów

Eh pewnie gdyby ta ukrainka z którą się umawiałem nie wyjechała na dwa tygodnie na ukrainę to może by coś z tego było. Teraz minął tydzień i czuję że kontakt wygasa, odpisuje mi zdawkowo, czasami nawet jednym słowem. Przed wczoraj sprawdziłem ją i nie pisałem nic do niej przez cały dzień aby zobaczyć czy ona sama coś napisze, wysłała kilka wiadomości ale później znowu zaczęła odpisywać zdawkowo. W większości to ja zadaję pytania bo nawet nie wiem co innego mógłbym napisać na niektóre wiadomości. Teraz przeczytała moją wiadomość i nawet nic nie napisała. Nie wiem czy ona jest tak zajęta czy it's over. Pewnie jak zwykle chłopu piach w oczy. W tym wieku jak nie miałem to i tak nigdy nie znajdę dziewczyny. Nie ma co się łudzić, nawet jakby mnie teraz nie olała to jakby zobaczyła że jestem 26 letnim prawiczkiem to pewnie wolała by iść na front niż być ze mną w związku eh

 w

Pokaż więcej komentarzy (3)

Inspirator

w Hydepark

48piorunów

Dajcie pioruna. Właśnie rozstałem się z dziewczyną, ponad 4 lata razem. Wyszło to z mojej inicjatywy, nie czułem się już w tym dobrze. Dodatkowo, różnił nas jeden bardzo znaczący aspekt podejścia życiowego. Tzn. gdy zaczynaliśmy być razem, myśleliśmy podobnie, ale od paru miesięcy zacząłem mieć inne przemyślenia.

Możliwe, że podjąłem najgorszą decyzję w swoim życiu. Ale co jest gorsze - podjęcie złej decyzji, czy żal, się się jej nie podjęło? Ostatnio jeden Tomek wrzucał wpis, który zakończył stwierdzeniem:

Żyjcie normalnie, popełniajcie błędy, uczcie się na nich.

Ona płakała i błagała żebym został, ja płakałem i odszedłem. Jestem roztrzęsiony, piję piwo u rodziców i nie wiem co dalej. Czy ona da sobie radę - emocjonalnie i finansowo? Czy ja dam sobie radę? Nie mam pojęcia, nie mam komu się zwierzyć, więc piszę do Was, anonimowi ludzie.



Zawodowiec2piorunów

@zmasowanyatak tutaj nikt tak nie pisal ale niektórzy tak działają. Podejmują wazne decyzje bez wiekszego pomyslunku, a potem spotykaja sie z trudnościami ktore od razu byly do przewidzenia. A jak im sie zwróci uwage ze wiadomo było, ze tak to sie skonczy to leci : błądzić rzeczą ludzką, czlowiek uczy sie na błędach itp

Tytan1piorunów

@edmund-kwas łap grzmota za dokończenie konwersacji za tego chłystka wyżej 😉 tak jak napisałem wcześniej "To nie jest zachętą do popełniania błędów tylko do próbowania i mierzenia wysoko."

Pokaż więcej komentarzy (29)