MarshalistGURU
32piorunów
Faktycznie dziwne. Dwie połówki tego samego jabłka, a jedna już spleśniała.
MarshalistGURU
32piorunów
Faktycznie dziwne. Dwie połówki tego samego jabłka, a jedna już spleśniała.
MarshalistGURU
6piorunów
MarshalistGURU
2piorunów
Why not both?
MarshalistGURU
1piorunów
@Marshalist Ludzie będą próbowali właścicielowi udowodnić, że jest głupi bo kupili 12 skrzydełek za 4,5, a on będzie się cieszył bo i tak wie, że zjedzą tylko 8 ( ͡ʘ ͜ʖ ͡ʘ)
MarshalistGURU
5piorunów
Mam nadzieje, że to figura woskowa...
MarshalistGURU
82piorunów
google.pl
can I shit in the shower
MarshalistGURU
3piorunów
po posiłku można od razu porzuć gumę
MarshalistGURU
7piorunów
tak się czuję gdy toboły mam przewieźć autobusem. Pamiętam targanie nówki sztuki monitora do PCta, w busie wszyscy na sardynkę, modłę do bozi wzniosłam "żeby tylko był cały" XD
MarshalistGURU
1piorunów
cowiek maupa
MarshalistGURU
1piorunów
MarshalistGURU
32piorunów
@Marshalist e tam za⁎⁎⁎⁎ste
MarshalistGURU
78piorunów
Zjeżdżaliśmy kiedyś z koleżanką 😉 windą i na kolejnym piętrze wsiadł sąsiad. Sąsiad, którego znałem od dawna, bo to u mnie było. Wsiadł i powiedział "dzień dobry". Koleżanka 😉 odpowiedziała "dzień dobry". Na co ja zażartowałem żartem, który wydał mi się wówczas (i nadal tak mi się wydaje) ŻARTEM OCZYWISTYM: "znasz go? no, my sobie porozmawiamy w domu".
Nie wybuchnęli śmiechem. Powiem nawet, że zamilkli i kontynuowaliśmy jazdę w krępującym (dla nich 😛 ) milczeniu. Pewnie sie znali :grinning:
MarshalistGURU
5piorunów
@Marshalist
normalka
mam tak samo
w razie jakiegoś turbo zatrucia pokarmowego bardzo przydatne
MarshalistGURU
2piorunów
MarshalistGURU
5piorunów
MarshalistGURU
6piorunów
Przyszedł facet do cyrku i mówi do dyrektora:
- Proszę pana, mam dla pana rewelacyjny pokaz, publiczność będzie wniebowzięta.
- Tak, a jakiż to?
- Już objaśniam. Mam tutaj pięciokilowy młot, j⁎⁎⁎ie mi pan nim z całej siły w głowę.
- Panie, co pan, przecież pan zejdzie albo do szpitala trafi, będę miał problemy!
- Spokojnie, proszę się uspokoić. Mam ten numer obcykany. Proszę, oto młot, śmiało!
Dyrektor wzruszył ramionami, złapał za trzonek i jebudu facetowi w głowę. Tamten zalał się krwią, stracił przytomność, karetka, szpital, OIOM. Dwa lata leżał w śpiączce.
Po dwóch latach, ocknąwszy się, facet zaszedł znów do dyrektora cyrku, wskakuje do jego gabinetu i krzyczy:
- Tadaaam!
MarshalistGURU
47piorunów
MarshalistGURU
11piorunów
MarshalistGURU
7piorunów
Pieniadz to pieniadz
MarshalistGURU
1piorunów