Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#diriposta

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

13piorunów

Jak mania bije depresję

Ostatni pociąg odjechał w kierunku miast, co się zwą Rzymy
Mógłby ktoś niedługo odejść, dawno nie żyłem w żałobie
Pan uważa, czego życzy, bo jeszcze pan to otrzyma
Odeszła ode mnie ona, a czemu to nawet się nie głowię

Wcale się nie dziwię jej, bo mnie określa najlepiej słowo żałość
Mam dość okowów mnie trzymających, powstrzymujących
Dlatego wywiodłem się w pole, żeby muchomory mnie nabrały
Ożeniłem się z manią, zamiast uciekać królem, będę gonił gońcem

Nie będę się przed ludźmi po piwnicach i strychach
I myśli czarne może nawet wylecą mi z głowy
A jak ktoś krzyknie, spytam: "kto tak głośno kicho?"

I ktoś zapyta mnie, jak się moja choroba zowie
A ja wskażę na mą piękną małżonkę panią
I odpowiem, że tę piękność zwę mą cudowną, piękną Manią

Ale mam dziś humorek, że ja pi⁎⁎⁎⁎lę, aż prawie zapomniałem o społeczności. To chyba jeden z niewielu, jeśli nie pierwszy, który napisałem, gdy jestem wesoły lol

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

14piorunów

Sen wariata

"Wpłynąłem na suchego..." - majaczą jakieś rymy,
Wtem pustka! Potem mętlik i entropia w głowie!
Kołysankę mi nucą benzodiazepiny:
Przepraszam, proszę siostry, co ja tutaj robię?!!

Źrenice jak punkciki - ogarnia mnie żałość,
Gdzie tylko fetor myśli powoli gnijących.
Przeszywają mnie dreszcze - telepię się cały,
Turyńskiego całunu owijam się końcem!

Na wózku inwalidzkim moja wena (w)zdycha
kaleka - czeka w kącie aż ją ktoś z salowych 
poezją naszprycuje lub beletrystyką,
zza parawanu do niej, ślinią się widzowie.

Obudzić się nie mogę, przez te pasy u ramion,
Trzask tylko słyszę gdy zęby mądrości mi łamią.

  

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

22piorunów

A może tylko bredzę?

Czy nie absurdem jest wszystko o czym marzymy?
Bo już za jakiś moment swych nie otworzę powiek
Bo już za jakąś chwilę me serce bieg krwi wstrzyma
Po co to wszystko było? Też nigdy się nie dowiem

Czy będzie to powodem, żeby wpadać w żałość?
By na bezsens narzekać, być z tych na życie lżących?
A może jednak uznam, że wszystko to banały
Będę za to doświadczać, cieszyć się każdym bodźcem

Swą perspektywę zmienię w mentalnych tych praktykach
By nie dać się już złamać w perypetiach mych życiowych
Bo co wyszło z moich planów, to tylko losu chichot
Lecz śmieję się wraz z nim, już nie chcę być w żałobie

Gdy mówią tak się nie da, to tylko sobie kłamią
Wiem już, że tu się mylą i racji krzty nie mają

Pokaż więcej komentarzy (16)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

17piorunów

Nigdy tam nie byłem. Nie przejeżdżałem nie tylko przez, ale nie przejeżdżałem nawet i obok. Słyszałem jednak to i owo, a to, co słyszałem, w zupełności wystarcza mi do tego, żeby twierdzić, że jest to miasto-absurd. A skoro edycja o absurdach, no to proszę:

*

Tyber Kujawsko-Pomorski

A gdyby na świecie były same Rzymy?
Myśl mnie taka naszła i się nad nią głowię:
jakaż by musiała dróg być plątanina!
Nie mówiąc już o długo trwającej budowie.

Każde wówczas miasto by własnego miało
jakiegoś cesarza – tylu panujących!
I by się zabójstwa częściej też zdarzały;
już nie tylko marcem, a każdym miesiącem.

Lecz są inne sposoby ode w plecy sztycha:
wźmy choćby Grudziądz i zwyczaj miejscowy.
Tam: kogoś utopić i zostać władyką! –
tak ten Rzym grudziądzki wyobrażam sobie.

Tylko rzece, jak miastu, zmieniono by miano.
Wisłę, konsekwentnie, Tybrem by nazwano.

*



Pokaż więcej komentarzy (11)

Mistrz

w Kawiarnia "Za Firewallem"

15piorunów

Miał być absurd, jest absurd.

Tak sobie wyobrażam branie śmiesznych tabletek

Myśli zasnuwają opary i dymy
Sprzedał mi piguły diler co się zowie
Chciałam coś lekkiego, w stylu MDMA
A dostałam sen, co spędza koszmar z powiek

Najpierw poczułam dojmującą małość
Kiedy zobaczyłam stado żmij na mnie lecących
Uratował mnie przed nimi Power Ranger biały
Lecz gdy zdjął kask, ujrzałam, że jest zaskrońcem

Wszędzie widziałam znaki, jak w akrostychach
A percepcji drzwi z pomocą kluczy wiolinowych
Otwierałam, by wpuścić do nich licho

Ciemno. Budzę się i leżę w jakimś rowie
Obok mnie dwa dziki kebaba sobie szamią
Ramiączka stanika zsunęły mi się z ramion

Gruba ryba7piorunów
A dostałam sen, co spędza koszmar z powiek

Ale to piękny wers.

A te dwie puenty, w drugiej i czwartej strofie, to też piękne. :smiley:

Lider2piorunów

@Wrzoo no to musiał być jakiś kwas w wysokim stężeniu. xd A sonet świetny, ostatnia strofa w szczególności wpadła mi w oko. :stuck_out_tongue_winking_eye:

Pokaż więcej komentarzy (15)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

15piorunów

Dobra, już mnie oczy bolą od tego światła, idę na dwór.

Czarną lokomotywą spowite niebo - jadą szyny
Czarnych aniołów na ziemię spada całe - mrowie
Czarny belzebub pana boga ordynarnie - dyma
I jeszcze go klepie po d⁎⁎ie, życząc - na zdrowie

Tutaj nawiążę do poprzednika i dam słowo - żałość
Czarne literki na koniach białych, wciąż - manewrujących
Wszelkie napięcia w ciele moim w końcu - zelżały
To się wiąże z powtórką słowa z pierwowzoru - i moim końcem

Dość mam babrania się w umysłu mojego mamałygach
Mam nadzieję na przyjście chwil i grzechów gromowych
I się pochylę i wyrzygam wszystko do ciebie - o micho!

Najgorsze, że nigdy nie powiem i nigdy nikt się nie dowie
Chyba że przyjdą, zniewolą, posadzą i ograbią
Inaczej - odejdzie w niepamięć wraz z mą antyfamą

Lider2piorunów

@RogerThat widać, że się świetnie odnalazłeś w zadanym temacie. 😁 Mi za to wpadł w oko ten wers:
>I się pochylę i wyrzygam wszystko do ciebie - o micho!

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

15piorunów

Wytwór w na jakże wdzięczny temat absurdudududu

Leje wielbłąd wodę, powodując dymy
Rekin buławą bije meduzę po głowie
Na jej tylenj twarzy pojawia się grymas
Czy ją nogi bolą, dziś może się dowiem!

Ogarnia mnie szczęście, ekstaza i żałość
Gdy słucham tak głośnych, tych, medytujących
Mnichów! Kiedy widzę, jaki wiarą mały
Probosz jest mój, myślę, że go z grzędy strącę

Próbuję swój rower odpalić na pycha
Lecz do tego potrzeba dwóch dzieci morowych
A teraz lepiej cicho, bo zaraz przyjdzie licho

Myślę, że gdy Adolf zacznie przewracać się w grobie
Afrykę to zasili całą poza Zambią
Bo zacznie wirować wiatrak za tą piękną panią.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

18piorunów

"Hlejto"

Co my na tym hejto dzisiaj obejrzymy?
Martwy papież w mikolaja czapce na głowie,
Sowa z fryzurą średniowiecznego pielgrzyma,
Wierszoklety walczace kto lepszy w słowie,

Pod innym postem bierze mnie bladość,
Panów tam widze o włosach opowiadajacych,
Ale nie tych na glowie - te powypadały,
I ich czaszki pięknie odbijają słońce,

U sowy absurdy - komiksy w ktorych ktoś zdycha,
Stoik codziennie dostarcza cytatów zaś nowych,
Wieczorem wszyscy w ubocie siedza cicho,
Enigmę nazistom kraść - popłyneli sobie,

To nie sny, to hejto, tak tutaj sie bawią,
Tu czapki na łeb za darmo ci dają!

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

20piorunów

Poprzednią edycję moja zamykała, więc dla równowagi - tym razem pierwsza!

Cisza

Zapada noc, a my - milczymy,
Choć wiele nam chodzi po głowie.
Coś wisi w powietrzu i się nadyma,
Ty mnie, czy ja tobie opowiem?

Żadna w tym wszystkim jest opieszałość…
Być może tych kilka słów blednących.
Niewypowiedziane, już wywietrzały,
Nie były wieści heroldem, ni gońcem.

Czas odmierzamy w naszych oddechach,
Byt nasz stał się pozaczasowy,
Zamknięci jesteśmy w chwili na głucho.

Co nam teraz właśnie po słowie?
Słowa wymowę milczenia splamią,
Ciszę, kojącą bezmową, nam nikczemnie złamią.

Pokaż więcej komentarzy (27)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

15piorunów

@Cybulion moja pisana na ostatnią chwilę xD

Przed Świętami

Czas mi się dłuży z grudniem nieznośnie,
Choć dawno minęły czasy mej dziecięcości,
Magia Świąt z wieku mnie obtrząśnie,
Do pierwszej gwiazdki znów odnajdę morza radości.

Zachwycę się lampek na choince mgnieniem,
I poblaskiem, co po bombce schodzi bokiem,
I światła po łańcuchu błądzeniem,
Zachwycę się miękkim w pokoju półmrokiem.

Cieszą mnie durnostrojek banały,
Dodają do nastroju szczyptę czaru swego,
Więc po domu się porozbiegały
Po trochu, dodając uroku świątecznego.

Więc może do mnie się przysiądziesz,
Gdzieś pod choinką, z herbatką się rozsiądziesz.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

15piorunów

O zwierzaczkach (Kotkach, Owcach, Sowach i Smokach) było już wcześniej, to jeszcze do kompletu sonet stricte o jedzeniu, gotowaniu i świątecznych przygotowaniach. Bez podtekstów... 😊

Mrożone świąt wspomnienia…

Nim będzie Gwiazdka - ot, chwilę wcześniej,
jak tylko grudzień się już rozgości,
co rok się uwieść daję bezkresnej
świąt aromatów rozmaitości.

Grzybami pachnie do uszek nadzienie,
kompotu z suszu woń chwytam ukradkiem,
a ciasto drożdżowe niech powonienie
rozpieszcza czule na schodowej klatce.

Piętrzą się wszędzie świąteczne specjały
-pokłosie szaleństwa kulinarnego-
aż zamrażalnik w szwach pęka cały...

A kiedy w styczniu jedzenia świeżego
zapragniesz, po tym świątecznym obłędzie,
No cóż - jeno bigos mrożony będzie...

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

15piorunów

No dobrze, chyba ostatni mój wytwór w tej edycji:

*

Sielanka czereśniowa

…a latem to zrywaliśmy w tym sadzie czereśnie
(choć sad był sąsiada, przyznam z uczciwości),
a który biegł wolniej, no to miał nieszczęście,
bo sąsiad ojcowskie prawa sobie rościł.

Jak któregoś dorwał za to przewinienie,
na ławkę prowadził (stała podle okien)
i karę wymierzał, jak gdyby sumienie
gdzie się kończą plecy miał złapany chłopiec.

Później się na pośladkach pręgi odznaczały
od sąsiadowego kijka brzozowego.
I piekły nas te pręgi! Jak one szczypały!

Ale nie dał rady oduczyć nas tego,
no bo te czereśnie! Istne niebo w gębie!
Szliśmy całą zgrają. Jak dziki w żołędzie.

*


Gruba ryba6piorunów

@splash545 @Wrzoo @moll

Koniec dyskusji!

I robią mi nagle halo tu wielkie!
A toć to wiadomo, że na złodziejkę
chodziło się, jak Pan Bóg przykazał.

Nie będzie mi jedna z drugą tu wmawiać
z tym swoim, nazwijmy to może: „znawstwem”,
że do sąsiada się chodzi na pachtę!

Wszak to wiadomo, lecz rzucę faktem:
że kiedy coś bierzesz, co twoje nie jest,
to jesteś złodziejką! (Tudzież: złodziejem)

No chyba że w Gdańsku. Tam jakiś diabeł
ich mógł podkusić. I poszli na szaber.

Pokaż więcej komentarzy (32)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

15piorunów

Nie dość że rzadko piszę aż tak wprost na podstawie własnych doświadczeń jak tutaj, a nie jestem jakoś w stanie nic innego z siebie wykrzesać (to na pewno przez złe rymy!; to na pewno nie moja wina!), to jeszcze nie lubię Małego Księcia. A inny tytuł jakoś mi wcale nie chce przyjść do głowy:

*

Pisze się dobrze tylko sercem

Ponoć mózg trenować można tak jak mięśnie,
ponoć można zwiększać jego możliwości.
I może spróbuję, bo bym chciał, jak wcześniej,
doświadczać tej wspaniałej pisania lekkości.

Póki co: cierpienie!
Wstyd po każdej strofie!
Tęsknię za natchnieniem!
Za mym słowotkiem!

A żeby to słowa znów się układały!
A żebym to znów doznał olśnienia jakiegoś!
A żeby to rymy do głowy wpadały!
A żeby wpleść też trochę humoru. Dobrego?

A może kłopot taki, że utknąłem w błędzie?
Że pisać nie mózgiem, ale sercem prędzej?


Lider1piorunów

@George_Stark no tak można wytrenować, żeby napisać coś na siłę niezależnie czy się chce. Ale, żeby napisać coś dobrego to jakaś minimalna wena musi być. Chyba trzeba nauczyć się to akceptować, że wena jest zdradliwa i choćby się wydawało, że już nas nie opuści to właśnie wtedy robi takiego właśnie psikusa. No ale wróci, prędzej czy później. 😉

Pokaż więcej komentarzy (13)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

12piorunów

Odpowiadając na oszczerstwa pana @Cybulion skierowane we mnie i w pana @bojowonastawionaowca o tutaj zmuszony zostałem do obrony swojej (wątpliwej jakości) cnoty :stuck_out_tongue_closed_eyes:

Wcielona cnota oszczerstwa nie ujdzie

Oburzył się dzisiaj Cybulion właśnie,
Że w jego edycji same sprośności,
Naraz - eureka! I jak nie klaśnie,
Nie kryjąc tu swojej wielkiej radości.

Dwa z dwoma zestawił prostym działaniem,
Nie bacząc na to, że pięć mu wynikiem,
W sonetach mych zwidział Owcy bekanie,
I rzekł: "Multikonto jest to pewnikiem!"

Lecz chociaż pomysł to iście zuchwały,
I godzien zapewne sprytu owczego,
To z palca wyssane te dyrdymały,
Bo dwóch nas tu macie, a nie jednego.

Więc zamiast uparcie tkwić tutaj w błędzie,
W świątecznym się zanurz - jak my - obłędzie!

 

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

14piorunów

@splash545 sorry - musiałem :hugging_face:

Bo Splash to tryskać z angielska…

Był Splash już pewien, że gdy tak wcześnie,
Z rymami wczoraj się tu rozgościł,
Publicznie spuścił się tak obleśnie,
To będzie z niego już pan na włościach.

Chlapnięcie wkoło swoim nasieniem,
Nazwał lirycznie "miłości sokiem",
Tym romantyzmem swoje zboczenie,
Ukryć przed naszym chciał czujnym okiem.

I chociaż rymy Ci się udały,
Przyznać to muszę drogi kolego,
Swój lukier jednak zatrzymaj cały,
Do ciasta nada się drożdżowego.

A serio to życzę niech wciąż Ci staje,
Bo piękne - choć sprośne - rymy podajesz!

 

GURU10piorunów

Komentarz usunięty

Pokaż więcej komentarzy (28)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

15piorunów

@Dziwen
Zna ktoś jakiś dobry szampon przeciwłupieżowy...? :face_with_rolling_eyes:

Zdziwiona sowa

Świąteczne światła wnet będą jaśnieć,
Przy stole mnóstwo zasiądzie gości,
I znów rodzinne powrócą waśnie,
Zetrą się różne miary wartości.

I solą w oku nawet jedzenie,
Bo zamiast podać deskę z indykiem,
Na stole stoi sowa z nadzieniem,
I zdziwionymi oczami łypie.

Tak w gospodynię wlepia swe gały,
Powiedzieć chciała coś złośliwego,
Lecz kuchty jabłkiem dziób jej zatkały,
W trakcie pieczenia w piecu wolnego.

Tak więc uważaj z kim się zadajesz,
Bo zjeść cię mogą, nim sam się najesz...

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

14piorunów

No i jak tu nie stanąć w obronie pana @bojowonastawionaowca ... No jak?!

O owcowaniu słów kilka

O! - bando wierszokletów, co tu bezlitośnie
Na Owcę się rzucacie niczym psy na kości,
Prawicie krotochwile i kalumnie sprośne,
Za grosz u was empatii, nic a nic litości!

Tak! - do Was właśnie mówię, nieznośne gamonie,
Dziweny, Cybuliony i Splashe ze Smokiem,
Na razie palcem grożę i staję okoniem,
Lecz zaraz Moll poproszę - niech rzuci urokiem!

Zostawcie więc - ostrzegam - jagnięce specjały,
Gdyż nie jagnię mamy, lecz _tryka_ rasowego,
Co może podgrzewany zsurowieć nam cały,
I niestrawności dostać możemy od niego.

Powyższe moje słowa miejcie więc na względzie,
Gdy do kolejnych rymów każdy z Was zasiędzie.

Pokaż więcej komentarzy (15)

GURU

w Kawiarnia "Za Firewallem"

25piorunów

KLĄTWA i ZBOCZENIE

Obudziły nas jęki – na jawie, nie we śnie
Mówią, że to tylko wyraz nowej wolności
Bo teraz legalne jest ostre zwierzy ruchanie
I gros skrywanych fetyszy wreszcie się ziści

Dla niektórych to było odległym marzeniem
Spotkanie bliskie z pewnym brązowym okiem
Splash długo nie czekał, już zajęty waleniem
Krzyczy – Jazda na sucho! - Teraz on jest łosiem

Początek dopiero, czy moda zad jeszcze cały?
O! Cybulion dołączył i używa sztucznego!
Entropy już czeka, oby przetrwały wały!

Pas cnoty na miejscu, nie tkną dupska sowiego
Tera klątwę rzucam piekielną - kurde no żesz!
Sowę rypać spróbujesz, to dostaniesz łupież!

Nie żartuję. xD

Pokaż więcej komentarzy (11)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

20piorunów

na me zadanie, mimo iż @splash545 postawił poprzeczke wysoko, postanowiłem zawalczyć .

"Pieczeń Świąteczna"

Często dogadzam sobie cieleśnie,
Jagnięce mięsko odgryzam z kości,
czasem o sosie z dziwnej sowy śnie,
by urozmaicić jagnię odrobinką dziwności,

kotki gdy gary widzą - zaczynają dialogiem,
nadziewanej owcy napawają się widokiem,
niech splash nadzieje, ja jestem leniem,
zrobi to dobrze, jest pierwszorzędnym zbokiem,

na świąteczny stół wjedzie - Jagniec okazały,
pod ponczu pysznego z likieru bananowego,
długo te kostki w sosie będą bulgotały,

by wygotować te futrzane ego,
nim owieczko ten smak zdobędziesz,
Owcą w sosie Sowim - BĘDZIESZ!

Lider6piorunów

Jak się nie uspokoicie to nam tutaj całą kawiarenkę zbanują! XD

Pokaż więcej komentarzy (17)