macgajsterGruba ryba
83piorunówFirmy są posrane. Nie zmienisz mojego zdania.
Dzwoni do mnie rekruterka, z którą rozmawiałem prawie trzy tygodnie temu. Według niej byłem super kandydatem do firmy technologicznej. Tylko firma ma "małą responsywność", więc dopiero teraz uzyskała odpowiedź.
Negatywną.
Bo mam krótkie dwa ostatnie okresy zatrudnienia. Nikt nigdzie nie zapytał dlaczego. Co z tego, że jeden to wypełniacz (bezrobocie w CV źle wygląda, nie? ATS tego nie lubi, nie?), a drugi zakończyłem przez mobbing kompetencyjny i spory rozjazd obowiązków względem ogłoszenia. Dwa wcześniejsze zatrudnienia po 3-4 lata nie mają znaczenia.
#pracbaza #praca #szukaniepracy #szukampracy #it #cotusieodpierdala #cododiaska

3-4 lata w jednej firmie to też mało
@michal-g-1 tyle wyszło, nie zmienię tego. Ja jeszcze nigdy nie złożyłem wypowiedzenia. Moje ostatnie odejście, tegoroczne, było przez wygaśnięcie umowy.
Jeśli ktoś nie umie zapytać, nawet bez zapraszania wprost na rozmowę, o szczegóły historii, no to coś jest z nim nie tak
Mam zatem kłamać we wszystkim w cv?
@macgajster czasem przeglądanie CV wygląda tak, że kadrowa daje coś kierownikowi, kierownik daje dalej mi i ja nie mam czasu ani ochoty na to patrzeć. Pyta się czy tego czy tamtego, ja mówię "tak", "acha", "fajnie", "daj jakąś dziewczynę, bo ich jest za mało" i tyle w temacie.
A potem ludzie którzy nie zostali wybrani snują jakieś teorie dotyczące własnego życia i działania korporacji a decyduje szczęście, że akurat on albo szczęście, że akurat teraz potrzeba kogoś z daną umiejętnością a za miesiąc już kogoś innego.
Kto i po co miałaby jeszcze jakiś resarch robić
@michal-g-1 wiesz, na początku idzie jakoś znieść odrzucenia. Po jakimś czasie irytują, a w końcu człowiek zaczyna wątpić w siebie, bo przecież tyle odrzuceń to nie jest nic normalnego.
Najgorszy jest ghosting, brak jakiegokolwiek sensownego wytłumaczenia. Nie da się wtedy sensownie odnieść do swoich albo firmy braków, więc zaczynają się teorie. Psychologia, niestety
@macgajster jest w danej branży koniunktura to nagle wszyscy dostają robotę. Gdy nie ma koniunktury to jest jak jest.
Żadnych wielkich mądrości nie piszę, no ale to tyle w temacie :confused:
3maj się
@macgajster Jestem na etapie szukania pracy. Byłam na rozmowie w małej powiedzmy rodzinnej firmie. Zapytałam się babki czy da mi znać jeśli będzie negatywna odpowiedź z ich strony - no nie da, bo to za dużo dzwonienia po ludziach.
@Veesper ech, to i tak lepiej, bo mnie często obiecują, a nigdy tego nie robią :confused: Długo szukasz? Też w IT?
Ja tam wiem jedno - jak powiesz, ze sie zwolniles przez mobbing to nikt Cie nie zatrudni bo uzna za roszczeniowego, problemowego lub po⁎⁎⁎⁎nego. Oprocz HR w rekrutacjach biora udzial przyszli przelozeni. Tylko wariat chcialby kogos, z kim poprzedni przelozony mial problem. Zbyt duze ryzyko. Oskarzyc o mobbing jest latwo, wybronic sie ciezko, a smrod zostaje i czesto zamyka dalsza sciezke kariery.
@100mph w tym momencie, to chyba nie powinienem nic mówić, bo tylko tej opcji rozmowy nie sprawdziłem. Różne podejścia, różne sposoby, nastrajanie się, lekkie kolorowanie, sama prawda - nic nie działa