Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#chatgpt

Autorytet

w Dyskusje

17piorunów

Kiedy byłem nastolatkiem szczególnie przypadła mi do gustu książka "Śledztwo" Lema i ten mroczny klimat Londynu. Wiele razy ją czytałem. Obiecałem sobie wtedy, że kiedyś pojadę do Londynu. Kiedy tam w końcu zamieszkałem, wiele wieczorów spędziłem wałęsając się po ulicach jak to robił w książce porucznik Gregory. Dzisiaj wrócił do mnie ten klimat, ale zamiast znów czytać Śledztwo, wrzuciłem ten tekst do ChataGPT i zażądałem, aby napisał w stylu Lema początek powieści o kolejnej sprawie, którą ma rozwikłać Gregory. Wyszło to na tyle dobrze, że zacząłem się zastanawiać czy w przyszłości książki będą jeszcze pisali ludzcy autorzy. :face_exhaling:

Londyn był o tej porze niemal pusty. Szerokie ulice ciągnęły się ciemne, rozświetlone tylko tu i tam pojedynczymi latarniami, których światło padało na mokry asfalt. Krople, spływające z kabli telefonicznych, błyskały w krótkich, ostrych refleksach, a potem ginęły w szarym bruku. W witrynach sklepów gasły już światła; szyby, nie do końca umyte, odbijały rozmazane plamy przechodzących reflektorów.
Gregory mijał rząd kamienic o nierównych fasadach, gdzieniegdzie pociemniałych od wilgoci. Nad dachami, za mglistym tłem, przeleciał samolot — głuchy pomruk zawisł na chwilę, jakby zatrzymał się między ścianami, i rozpłynął się w kierunku południa. Na rogu stał kiosk gazetowy, zamknięty, z resztkami niezdjętych afiszów, które wiatr obijał o mokre deski.
Przez chwilę Gregory wszedł w węższą ulicę, prawie całkowicie pogrążoną w ciemności. Po lewej ciągnął się mur ceglany, świecący plamami wody. Zza tego muru dochodziło ciche chrobotanie, jakby ktoś przesypywał węgiel. Kiedy zatrzymał się i nasłuchiwał, dźwięk nagle zamilkł.
Miasto oddychało ciężko, bez widocznych oznak życia, a jednak w każdym oknie, w każdej zamkniętej bramie kryła się możliwość czyjejś obecności. Gregory poprawił kołnierz i przyspieszył kroku, nie patrząc na nielicznych przechodniów, którzy mijali go bez słowa, z twarzami wciśniętymi w płaszcze.
Stara latarnia na rogu drżała w wietrze, jakby chciała zgasnąć, lecz uparcie świeciła dalej. Gregory szedł wzdłuż pustej ulicy; bruk był mokry i nierówny, gdzieniegdzie połyskiwały ciemne kałuże. Z naprzeciwka, spod mostu kolejowego, dobiegał odgłos kroków, ale nikt się nie zbliżał.
Na rogu, pod ścianą obitego blachą magazynu, leżała skrzynka po owocach. Gregory minął ją, nie odwracając głowy. Z przeciwka nadciągnął autobus, pomalowany na czerwono, prawie pusty. W żółtawym świetle widać było tylko dwóch pasażerów, nieruchomych jak figury.
Podniósł kołnierz. Myślał o sprawie, której jeszcze nie znał do końca; zbyt wiele raportów, zbyt mało faktów. Mgła wciskała się w ulice, robiło się chłodniej. Zatrzymał się na skrzyżowaniu, patrząc w kierunku mostu. Po chwili ruszył w prawo, jakby decyzja nie miała żadnego znaczenia.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Hydepark

4piorunów

Ok, to teraz konkrecik: co na stan lato 2025 LLMy czy inne asystenty ej aj potrafią robić dobrze? Używam sporadycznie, co popróbowałem to albo są w tym dobre, albo nieużytecznie złe, mało jest rzeczy "pomiędzy". Nie chce mi się na ślepo próbować i odkrywać.

Z rzeczy, co działają:

1. Generowanie treści, nawet generowanie klipów video potrafi być zaskakująco dobre
2. Korepetycje w treściach wymienionych minimum ileśdziesiąt razy na internecie, np AI mi teraz kombinatorykę tłumaczy bo pozapominałem prawie wszystko :v Przydatne też do nauki programowania.
3. Proste rzeczy, które były zrobione XX razy, ale ty nie umiesz i nie chce ci się uczyć, typu skrypcik do PowerShella.
4. Streszczają też dobrze, ale sam z tego nie korzystam.
5. Prototypowanie czegoś, chcesz jakiś PoC, nie chce ci się samemu pisać, ej aj zrobi, a poprawić to jest dużo szybciej niż samemu od 0 zrobić.

Reszta działa średnio, albo często bardzo źle, typu wyszukiwanie czegoś choć odrobinę niszowego, a tego mi najbardziej brakuje. Ten phd w mojej kieszeni by pasował, pod warunkiem, że świat jest rzutnikiem

Ok, o czymś zapomniałem, co jeszcze im wychodzi?

Gruba ryba1piorunów

Dla mnie to tłumaczenie mi skomplikowanych rzeczy tudzież kodu, którego nie rozumiem to jest game changer. Brakowało mi zawsze "nauczyciela" do matematyki czy do uczenia sie nowych rzeczy i w końcu go mam.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Mocarz

w Hydepark

8piorunów

Kupiłem sobie suba na czata i postanowiłem się trochę pobawić z generatorem obrazu/filmu. Zawsze mi się marzyła dobra ekranizacja wiedźmina i pomyślałem że coś spróbuję z moimi ulubionymi momentami w książce.
Pierwsza to chciałem zrobić moment kiedy Geralt ma się zmierzyć z Vilgefortzem w Tor Lara, zdjęcie jako takie wyszło nie najgorsze ale za cholerę nie udało mi się zrobić momentu kiedy mag przywołuje sobie różdżkę. Próbowałem na różne sposoby i nie wychodzi... popróbuję jescze.

Druga to Cirilla na łyżwach w drodzę do Tor Zirael. Sam skejtuję trochę figurowo i chciałem żeby skoczyła jakiegoś axela ale też nici z tego xD

Pokaż więcej komentarzy (5)

Mistrz

w Hydepark

24piorunów

Kurde patrząc po możliwościach nowego Chata GPT to chyba faktycznie zacznę go używać w pracy :open_mouth:

W kilka minut wygenerował prosty, ale dobrze działający program (a to ważne :P).

Pokaż więcej komentarzy (24)

Gruba ryba

w Hydepark

6piorunów

Cloude Opus 4.1 to najlepszy model generyczny jaki jest publicznie dostępny. Nie zapraszam do dyskusji bo nie ma o czym.

AI przekracza pewien poziom. Używam od początku rewowlucji AI. Pierwszy raz mogę zrobić coś takiego że mi model wygeneruje skrypt ktory mi rozpakuje cały projekt z .sh i odpali docker compose i działa albo niewiele trzeba zrobić żeby działało. Cloude ojebie taki projekt 4 k linii kodu na raz w pythinie na przykład.

Jeszcze nie wiem jak konstruować zapytania. Jest plan że kupię maszynkę za 10k 5x GeForce 3060 na 12 GB, pakuje tam deep seeka 67b do szykowania kontekstu pytania w popeline. Puszczam to na koniec przez embeding, po wektoryzacji pytanie jest optymalne i nie będzie głupot na wejściu do claude który ma ograniczoną ilość tokenów na 4 godziny. Albo jakieś API użyje jak się inaczej nie da.

GPT 5 ssie, to jest dla plebsu.

Pokaż więcej komentarzy (17)

Autorytet

w Hydepark

6piorunów

Widzieliście już ChatGPT 5? Masakra jakaś. Wolałem różne modele do różnych zadań a oni wzięli i wywalili opcję wyboru starych modeli :disappointed:

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Hydepark

14piorunów

Kosmonauta3piorunów

Czyli alternatywne rzeczywistości jednak istnieją, jak tam sie dostać?

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w AI

7piorunów

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Hydepark

9piorunów

pt

Poprosiłem ChataGPT o wygenerowanie cytatów w stylu bash.org.pl. Muszę przyznać, że podoba mi się jego absurdalne poczucie humoru XD

Gruba ryba6piorunów

To mnie chyba bawi bardziej niż powinno XD

<Karol> mam problem z drukarką
<Monika> a co się dzieje?
<Karol> pisze "brak papieru"
<Monika> to włóż papier
<Karol> włóż papier
<Monika> co?
<Karol> mówiłem do drukarki, może posłucha

<Asia> kupiłam nową poduszkę
<Kuba> i?
<Asia> ma pamięć kształtu
<Kuba> a jeśli zapamięta koszmary?

<Łukasz> ile to jest 2+2?
<Bartek> 4
<Łukasz> źle
<Bartek> jak to?
<Łukasz> na moim kalkulatorze wyszło 4.0000000001
<Bartek> nauka nigdy nie śpi

<Ania> właśnie uświadomiłam sobie, że w lodówce mam tylko keczup
<Michał> to robisz spaghetti
<Ania> nie mam makaronu
<Michał> to robisz sztukę nowoczesną

<Kuba> co robisz?
<Mateusz> siedzę w ciemności
<Kuba> prąd ci wyłączyli?
<Mateusz> nie, po prostu nie chciało mi się wstać do włącznika

<Paweł> jak usunąć wirusa z komputera?
<Tomek> przestań go karmić memami
<Paweł> co?
<Tomek> mam dziwny dzień, zostaw

<Marta> wstaję codziennie o 6, żeby mieć więcej dnia
<Adam> i co robisz z tym czasem?
<Marta> patrzę w ścianę

<Basia> mój pies nauczył się aportować
<Karol> super!
<Basia> szkoda, że tylko rzeczy, które akurat trzymam w ręce

<Magda> mam dziwne uczucie, że ktoś mnie obserwuje
<Krzysiek> to ja
<Magda> jesteś w moim pokoju?!
<Krzysiek> nie, na czacie

<Tomek> wyobraź sobie, że jesteś w grze RPG
<Kamil> ok
<Tomek> co robisz?
<Kamil> zapisuję grę
<Tomek> w życiu tak się nie da
<Kamil> i tu właśnie jest problem

Osobistość

w Hydepark

6piorunów

U was też chat gpt zaczął robić błędy i pomyłki?

Ostatnio na przykład jak pytałem się o pogodę w mojej miejscowości to wspomniał o niej tylko ze trzy zdania, a sporą resztę tekstu poświęcił ocenie pogody w miejscowości oddalonej o 500km i na koniec zrobił porównanie pogód w tych miejscowościach. Wtf.

Albo piszę sobie z nim na jakiś temat, a on nagle zapomina o czym pisałem i odpisuje mi jakieś informacje z d⁎⁎y które są w starych czatach. Powiedzmy że np. pytam się o pogodę, a ten mi podaje przepis na pierogi.
Ai chyba dostaje już alzheimera. I to nie był jednostkowy taki przypadek. Nawet po przypomnieniu uparcie trzyma się swojego zdania.

Lider1piorunów

Jak chcesz zeby zapamietal to jasno mu to zadeklaruj. Bedziesz mogl pozniej sprawdzic co wie i ewentualnie usunac. Natomiast co do biezacych wydarzen to wychodzi z niego to, ze jest jedynie slownikowym rozwiazaniem bo czesto gubi sie na linii czasu.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fenomen

w AI

1piorunów

tak mój kolega interpretuje monolog Roya Beatty z

nieważne, czemu Łoś. A co do Monologu, to nawet go do tego nie zachęcałem, sam to sprafrazował przy okazji innego projektu

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Hydepark

33piorunów

Z grupy ChatGPT Polska

Fanatyk12piorunów

to ten ziomek którego nie przegadasz, jak trzeba to powtórzy po tobie to samo, byle jego było na końcu

Lider1piorunów

@Gepard_z_Libii miałem takiego w zespole w pracy :grinning: Najlepsze było to, jak się jebnął i pieprzył głupoty, a potem jak mu to dostatecznie dużo ludzi wypomniało, to odwrócił kota ogonem i zaczął wojować z chochołem, że oni wszyscy od początku się mylili i on im to cały czas powtarzał xD

Lider0piorunów

@Gepard_z_Libii znaczy ziomek jest absolutnym ekspertem w swojej dziedzinie, jeśli chodzi i sprawy zawodowe- w życiu złego słowa o nim nie powiem na tym polu, bo to jest autentycznie ktoś, o kim można powiedzieć, że ma już nie tyle łeb jak sklep, co jak cały magazyn. No ale czasem wdawał się w jakąś gównorozmowę o wszystkim i niczym, to zostawało tylko się przeżegnać, bo choćby chuj na chuju to jego zawsze musiało być na wierzchu. Nawet jak musiał takie fikołki uskuteczniać.

Pokaż więcej komentarzy (11)