Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#budapestbamako

Inspirator

w Podróże

128piorunów

Kilka fotek z Rajdu Budapest-Bamako 2026, rajd to był z pewnością ciekawy - nie zapomnę go nigdy :grinning:

TLDR: Po powrocie bardzo doceniłem Unię Europejską i Polskę :smiley:

Afryki się nie zwiedza, Afryki się doświadcza – to taka ładniejsza wersja. A mówiąc prosto i dosadnie: Afryka potrafi naprawdę wku… dosłownie.

Dlaczego? Mówiąc wprost – przez ludzi, również dzieci, które będą Cię zaczepiać na każdym kroku, pytając w kółko, jak się masz, rzucając jakieś „hello”, albo wprost: „gimme money” czy słynne „kadu”.

Jak ktoś Cię zagada, chce w czymś pomóc, to po 15 sekundach często uważa, że należy mu się za to datek. Czy tak podchodzili wszyscy? Nie. Wiele załóg spotkało się z ogromną sympatią i pomocą zupełnie za darmo.

Ale tracą na tym wszyscy – zarówno odwiedzający, bo po 50. osobie, która zagaduje tylko po to, żeby coś dostać, gdy trafi się 51., który naprawdę chce pogadać, może zostać olany albo potraktowany niezbyt przyjaźnie.

Wszędobylskie dzieci, które liczą na „kadu”, często są przeganiane przez lokalnych dorosłych, którzy wprost proszą, żeby nic im nie dawać.

Wprost napiszę, że są liczne załogi, które „rozdają”, a w zasadzie, jadąc, wyrzucają przez okno jakieś datki. Nie dość, że dzieci rzucają się na nie i biegną bez opamiętania, więc może się to skończyć potrąceniem, to jeszcze przyzwyczaja się je do tego, że auto białasa oznacza datki i że trzeba stać przy drodze oraz liczyć na coś. W dodatku silniejsze dzieci zabierają słabszym rzeczy, więc o jakiejkolwiek „sprawiedliwości” raczej nie ma mowy. Absolutnie odradzam wszystkim poruszającym się po Afryce taką formę rozdawania.

Nam zdarzyło się coś rozdać, ale nie było to przy drodze i nie daliśmy niczego dzieciom, które przyszły tylko w tym celu. Datki daliśmy dzieciom w warsztacie. Tak, w Senegalu to chyba normalne, że dzieci w zamian za miejsce do spania i pewnie jakieś jedzenie tam pracują… Inne pojawiły się wyłącznie po datki. Wtedy nic nie dostały. Gdy po dłuższym czasie znudziło im się proszenie i zaczęły po prostu bawić się jakimś starym wiadrem, stwierdziłem, że jednak coś im dam (nie wiem, czy słusznie w tej sytuacji).

Pomimo że skroili mi telefon (głupio zostawiony na chwilę w samochodzie), określiłbym Afrykę jako bezpieczną. Oczywiście ktoś może próbować zamiast wydać 40, wydać 20. Dostać jakiś datek, bo Ci coś podał. Ale chodziłem z telefonem, aparatem i sakwą pełną pieniędzy i nikt nie próbował mi tego wyrwać ani zdobyć w jakiś typowo przestępczy sposób.

Oczywiście, gdy szliśmy przez bazary, pojawiały się jakieś dziwne dzieciaki, które pewnie od razu, gdyby nadarzyła się okazja, coś by skubnęły. :smiley:

Do tego przejścia graniczne. Najpierw coś im nie pasuje, coś się nie zgadza. Po paru takich scenach zazwyczaj datek o wartości 1 euro rozwiązuje problem. Ale za to ma się ten komfort, że finalnie i tak wszystko zaraz się ogarnie. xD W Polsce czasem podpis nie w tym miejscu może narobić masę problemów – doświadczenie osobiste. :smiley:

W zamian każdy dzień na rajdzie był totalnie inny, absolutnie zaskakujący i różniący się od planów o 180 stopni. Zatem, jeżeli masz wątpliwości, czy jechać na taki rajd – ja polecam. Pewnie nie zakochasz się w Afryce. Zniszczy Cię psychicznie, będziesz tęsknił za Polską i Unią Europejską. Ale zdobędziesz doświadczenia, których w naszym wygodnym i bezpiecznym kontynencie już nie nabędziesz. I to właśnie one zostaną z Tobą na długo, a być może kiedyś, w jakiejś kryzysowej sytuacji, pozwolą Ci podjąć dobrą decyzję :smiley:

Gruba ryba12piorunów

elegancka wyprawa, a jak fura dała radę?

GURU9piorunów

@roadie uważam, że to nie ważne, skoro tam stoi Tarpan (° ͜ʖ °)

Inspirator7piorunów

@roadie Trochę długa historia, największy problemy był z cięgnem zmiany biegów, które pierwszy raz padło na ziemi niczyjej pomiędzy Maroko w Mauretanią, później w nocy w Senegalu, a na koniec w Sierra Leone.

Co w konsekwencji spowodowało to że jakieś 150 kilometrów Musso musiało zrobić na jednym biegu. No i też byliśmy holowani przez T4 bez świateł stopu w nocy, pomiędzy stojącymi na poboczu tirami :smiley:

Może filmik coś więcej wyjaśni, ale to jakieś 30% historii xD

Na granicy Mauretańskiej zerwała się linka w Daewoo Musso

https://youtube.com/shorts/se7rHJwOnBU?feature=share

Na granicy Mauretańskiej zerwała się linka w Daewoo MussoYouTube
Inspirator6piorunów

@Klamra Tarpan też z problemami, ale dojechał do mety :smiley:

Gruba ryba3piorunów

@DanielYT niesamowicie ci zazdroszczę ! Chciałem lecieć starym Rangem p38 ale pogoniłem go w cholerę XD

Sprzedałeś Musso na mecie? Jak z powortem? Samolot? Statek? Wracaliście bezpośrednio z Sierra Leone czy powrót do Cassablanki i dopiero coś łapane do PL? Jak sprzedałeś to wiesz jakie są dalsze losy auta?

Inspirator3piorunów

@Ten_koles_od_bialego_psa Sprzedaliśmy na mecie za 1800 USD. A wracaliśmy najpierw promem do Konakry w Gwinei i poźniej już samolotem do Brukseli. Nie mam pojęcia co z Musso.

Może jechać czymkolwiek na Bamako, i tak to loteria co dojedzie xD

Gruba ryba2piorunów

@DanielYT range rover mial problem wyjechać z Katowic poza granice administracyjne miasta ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)

Inspirator2piorunów

@Ten_koles_od_bialego_psa Im niej skomplikowane auto tym lepiej :smiley: Pierwsze auto jakie widziałem czekające na Lawetę kawałek za Budapesztem to Land Rover. A finalnie wiem o dwóch Patrolach co nie dojechały.

Inspirator2piorunów

@Ten_koles_od_bialego_psa Moim zdaniem naprawdę warto :smiley: Chociaż z wakacjami i relaksem nie ma to nic wspólnego :grinning:

Gruba ryba1piorunów

@DanielYT na pewno będę to rozważać, obecnie sobie przygotowuje klasycznie Nordkapp i Rumunię bo dzieciakom chciałbym pokazać, za rok / dwa do Maroka a później się zobaczy ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)

Inspirator2piorunów

@Ten_koles_od_bialego_psa U mnie na razie bez planu, może poza zmianą Poloneza na Lublina, i może jakiś namiot dachowy kupię na Dustera :smiley:

GURU1piorunów

@DanielYT Ty mi tu nie szkaluj Land Rovera (° ͜ʖ °)

Inspirator2piorunów

@Klamra Przepraszam 😒 ale moim zdaniem LR to totalny syf! Zaniedbane Musso, które miało 6 właścicieli wcześniej w porównaniu do LR do którego dostałem masę faktur, gdzie cuda były w nim naprawiane okazało się na koniec i tak śmieciem - zero szacunku do tej marki niestety 😒

Wiem że ludzie mają, jeżdżą - ale dla mnie to porażka, jakiegoś Poloneza człowiek zrobi to wie że dojedzie na koniec Europy, LR nie wiadomo czy 100 kilometrów się zrobi.

Gruba ryba1piorunów

@DanielYT Ano święte słowa, ale kolega @Klamra ma najlepsze rozwiązanie silnikowe w swoim, jest tam Bejcowe TD które jest pancerne i podatne na podkręcenie o 20hp bez szkód.

Jedyną wadą tych z silnikami BMW bo też dlatego kupiłem Range P38 jest

.

.

.

.

.

.

.

brytyjskie oprzyrządowanie XD

Jego Freelander to przekładka z UK, która ma 99% ma skręcony przebieg o jakieś 150k kilometrów.

Jego zaletą jak zresztą wszystkich Freelanderów 2.0 TD na BMW oraz Wolnossaka na Hondzie też 2.0 jest bardzo niska awaryjność względem Disco 2/ Disco 3/ Disco 4 które są SYFEM.

Jedynym problemem było zawsze Benzynowe 1.8 które wyrobiło Freelanderowi opinię szajsu dość niesłusznie oraz niskiej jakośći fabryczne podpory wału, wisco oraz tarczki ABS które ocynkowali białkiem z jajka a nie cynkiem.

GURU2piorunów

@Ten_koles_od_bialego_psa @DanielYT jak na razie, to radzi sobie nieźle. Silnik nigdy mnie nie zawiódł. Fakt, że wsadziłem w niego mnóstwo kasy, żeby go doprowadzić do jako takiego stanu. Ale od tego czasu nic poważnego się nie dzieje. A nawet daje radę w niewymagającym terenie.

Inspirator1piorunów

@Klamra Oby tak zostało... :grinning:

Autorytet5piorunów
Inspirator0piorunów

@Weathervax A widziałem, generalnie trawie standupów, ale ten jest wyjątkowo dobry :grinning:

Autorytet2piorunów

@DanielYT ja tak samo. Karola polecam na YT newsy bez wirusa, dobry przegląd informacji z przymrużeniem oka

Pokaż więcej komentarzy (25)

Inspirator

w Motoryzacja

5piorunów

Hej - smacznej kawusi :grinning: bo jak ktoś chce zgarnąć kubek to mam konkurs na swoim fb :)

A jest on związany tym razem z moim najnowszym filmem na YouTube z MussoRożcem, tylko 6 min więc idealny do poronnej kawy :D

Tu zostawiam link do filmu
https://youtu.be/hFf3wQd9rjg

A jak ktoś chce się pobawić w konkurs, to zostawiam link do fb i w przypiętych jest info z konkursem - jak komuś się nie chce szukać odpowiedzi to się dogadamy :D
https://www.facebook.com/KazdaDrogaToNowaPrzygoda/

Chętnie też przyjmę uwagi co do filmu, chociaż muszę powiedzieć że najpierw miałem awarię GoPro, w dodatku ciężko się nagrywa będą kierowcą, pilotem i operatorem :grinning: Ale no wiadomo zawsze można coś zrobić lepiej :)


Lider1piorunów

Nie wiem jakie to daewoo ma silnik ale ojciec mial nubire w 2.0 od Opla i ten silnik był nie do zajechania

Inspirator1piorunów

@Ten_koles_od_bialego_psa Generalnie były jak dobrze pamiętam 2.3, 2.9 oraz 2.9T. I tutaj właśnie jest 2.9T, i to jest bardzo udany silnik. Rozwojowa wersja od słynnego silnika z Mercedesa co robił po " milion".

Gruba ryba2piorunów

@DanielYT 2.3 nie były u nas dostępne a benzyny prawie nie było w kontyngencie bezcłowym :smiley:

Inspirator1piorunów

@Ten_koles_od_bialego_psa Ale jakoś musiały docierać do Polski, bo trochę gdzieś tam o nich słyszałem :smiley:

Gruba ryba2piorunów

@DanielYT Na rynek PL nie było 2.3 pracowałem wtedy w Ssangyoung jako handlowiec ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

W kontyngencie bezcłowym pchali 3.2 V6 ( mało ) i 2.9 ( dużo)

Pokaż więcej komentarzy (6)

Inspirator

w Motoryzacja

12piorunów

Lecę z tym wpisem bo jak będę tyle myślał to nigdy nie napiszę :)

Na początek, od razu napiszę że w Musso nie musieliśmy robić za wiele modyfikacji, bo kupiliśmy go w takim stanie jak widać.

To co miał podczas zakupu:
- wyciągarka
- malowanie
- bagażnika dachowy
- markiza

To co robiliśmy to głownie naprawy:
- rama była w fatalnym stanie
- naprawa hamulców i zmiana na takie bardziej cywilizowane (dla wtajemniczonych PRB na Mando)
- wymiana amorów z tyłu
- wymiana wysprzęglika
- jakieś tematy typu łącznik stabilizatora, wymiana oleju itp.
- przednia połoś
- nowa osłona zbiornika paliwa
- naprawa klimatyzacji
- wymiana alternatora i rozrusznika


Modyfikacje:
- LED Bar
- Zabudowa do spania dla jednej osoby
- Namiot dachowy z Decathlonu - ale w sumie kolega miał namiot a platforma bagażnika przez poprzedniego właściciela była do tego dostosowana, więc chyba się nie liczy
- akcesoria typu wskaźnik GPS, dołożenie CB itp.

Co jeszcze:
- zmiana opon na jakieś AT
- snorkel - nie ma dedykowanego do Musso ale podobno pasuje od Mitsubishi Pajero II, plus cyklon - wstępny filtr powietrza

Oczywiście to nie tak że wszystko robiliśmy sami, Musso odwiedziło co najmniej 4 różne warsztaty.

Dajcie znać czy jeszcze coś Was interesuje :)

Gruba ryba1piorunów

@DanielYT hej !

Snorkel z pajero 2 nie pasuje do musso, odstaje.

Wiem bo przymierzałem XD

Snorkel do musso kupisz na aliexpress za 200zł ( z kuponem od @LowcyChin.PL ) przycebulisz jeszcze kilka dolców.

Wysyłka 160-250zł

https://pl.aliexpress.com/item/1005002200619430.html

Ewentualnie jak cebula w tobie mocna i możesz poczekać a do Bamako trochę jeszcze czasu to na alibaba.com

ten sam snorkel za 150 zł + 70zł wysyłka za sztukę od producenta ( czas dostawy 3mc)

https://www.alibaba.com/product-detail/Hot-Selling-Automotive-Exterior-Components-Car_1601288539365.html

Auto Schnorchel kit Außen bodykits teile Lufteinlass LLDPE Rohr Fit Für Ssangyong Ssang Yong Musso Auto - AliExpress 34Smarter Shopping, Better Living! Aliexpress.comaliexpress.
Inspirator1piorunów

@Ten_koles_od_bialego_psa Ooo masz :grinning: No nic, najwyżej będziemy rzeźbić bo jesteśmy w trakcie dogadywania snorkla od sponsora, to już nie będę kręcił xD No chyba że się wycofa, to wleci ten :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (5)

Inspirator

w Motoryzacja

13piorunów

Wiem wiem, że miało być o modyfikacjach Musso, ale zanim ruszy się na wyprawę do Afryki, należy wydać masę kasy i poświęcić sporo czasu na szczepienia... 😒

Tak plus/minus jakieś 3000 zł i do tego wybrać się tak z 4 razy. Ale ostatnio odkryłem jeden prosty trik jak to można sobie nieco ułatwić i wydać mniej, a mianowicie można zaszczepić się w aptece :smiley: Właśnie napisałem o tym na fb, wiec tutaj wrzucę swoje mądrości :grinning:

"Każdy przypadek jest indywidualny, więc opiszę, jak wyglądało to u mnie — a Wy wyciągnijcie własne wnioski.

Od 25 sierpnia 2025 można szczepić się w aptekach. Do tej pory przepłacałem za szczepionki, ale teraz można zrobić to taniej i szybciej — również w przypadku szczepionek związanych z medycyną podróży.

Można wejść dosłownie „z ulicy”, nawet bez skierowania.

– Na część szczepionek skierowanie dostaniemy od razu i za darmo.

– Na inne farmaceuta może wystawić skierowanie odpłatnie — ja zapłaciłem 50 zł.

Warto wcześniej skonsultować listę szczepień z lekarzem medycyny podróży, ale jeśli już wiemy, czego potrzebujemy, to — tak jak wspomniałem — można zaszczepić się praktycznie od ręki.

Jak to ogarnąć w praktyce:

1️ Sprawdzamy, jakie szczepienia są zalecane (choć moim zdaniem i tak warto odwiedzić lekarza):

https://apteka.superpharm.pl/szczepienia-w-aptece-superpharm

2️ Na stronie GdziePoLek sprawdzamy, gdzie są dostępne konkretne szczepionki:

https://www.gdziepolek.pl/

3 Tu sprawdzamy listę aptek, w których można się zaszczepić:

https://pacjent.gov.pl/aktualnosc/zaszczep-sie-w-aptece"


A kolejny wpis już będzie o modyfikacjach, tylko chyba za dużo myślałem jak to napisać, a to trzeba wziąć i po prostu i napisać :D

A na foto nasza wczorajsza modyfikacja - czyli konserwacja podwozia po ciemku :grinning: Postarane tak na 5% bo i tak w lutym go sprzedajemy w Afryce :)

Mistrz1piorunów

@DanielYT można można, na covida się szczepiłem w aptece. Było o tyle fajnie, że w przychodni mi kazały zawsze siedzieć z 10 minut po szczepieniu a tutaj, Bach Bach i do domu niech pan idzie :smiley:

Inspirator1piorunów

@cebulaZrosolu No covida pewnie że tak, ale na inne to dopiero działa od 25 sierpnia, no i zaskoczyło mnie to że można się zaszczepić od razu na takie bardziej egzotyczne rzeczy jak dur brzuszny, wścieklizna no w zasadzie cały pakiet - płacisz i masz o ręki. Chociaż z jakimś doradztwem to pewnie już tak średnio. No i też nie kazali mi czekać - plus pani przy mnie czytała instrukcję na dur, bo pierwszy raz miała do czynienia z taką szczepionką - generalnie to się ją pije :smiley:

Lider2piorunów

@DanielYT a można kupić sobie taką szczepionkę i zabrać ze sobą? Bo na spokojnie zrobiłbym iniekcję w domu.

Inspirator1piorunów

@AdelbertVonBimberstein Myślę że tak - wcześniej można było tak zrobić że się kupowało szczepionką i szedłeś z nią się gdzieś zaszczepić. Tylko pewnie wtedy nikt Ci jej nie wpisze do żółtej książeczki.

Lider1piorunów

@cebulaZrosolu 50 zł za szczepienie widzę na kleszczowe zapalenie mózgu, razy 3 szczepienia to 150 zł w kieszeni, a może się trafić stara prukwa

Lider2piorunów

@DanielYT rozumiem, ale ja podróżnych nie potrzebuję. Ogarnę to bo muszę przypomnieć tężec i chciałbym na to odkleszczowe zapalenie mózgu bo w tym roku już 8 kleszczy w norweskich lasach złapałem.

Inspirator2piorunów

@AdelbertVonBimberstein To może inaczej. Samo szczepienie jest za darmo. Tylko na niektóre szczepionki żeby kupić musisz mieć skierowanie a na inne nie. I właśnie za to skierowanie się płaci, bez niego nie sprzedadzą Ci szczepionki.

Może to też być tak że niektóre szczepienia i to skierowanie będą refundowane - ale no ekspertem nie jestem ,najlepiej już pytać w aptekach :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (12)

Inspirator

w Motoryzacja

70piorunów

Trochę odpuściłem wpisy na hejto, a chyba nie słusznie. Pewnie nikt nie pamięta, ale szykuję się na Rajd Budapest-Bamako 2026. Musso prawie gotowe, to jest chwilę żeby wpaść na nagranie do Terenwizji czy też spotykać się z przyszłym Dakarowcem Robertem Przybyłowkim.

Jak coś Cię interesuje to daj znać, zrobię jakiś kolejny wpis :smiley:

GURU2piorunów

@DanielYT pozdrów Madziarów i przywieź zacną palinke;)

Gruba ryba8piorunów

Jasne że rób. Chętnie poczytamy.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Inspirator

w Hydepark

16piorunów

Lecę z kolejnym wpisem :smiley:
Tym razem mniej kolorowo, po tym jak pocieszyłem się Musso przez 24h, chciałem go podnieść na lewarku i sprawdzić czemu po hamowaniu blokują się koła.
Ale w tym momencie zaczęło coś chrupać (myślałem że to kostka na podjeździe) no i lewarek wylądował w ramie :smiley:
Dalsze oględziny za pomocą młotka wykazały że rama nie jest w najlepszym stanie i blacharz będzie tutaj niezbędny.
Obecnie Musso jest u blacharza i powoli się robi, następnym razem wrzucę trochę fotek z napraw jakie zostały już zrobione.

A jak kogoś interesuje sam rajd to podaję stronę: https://www.budapestbamako.org/

    

Lider1piorunów

Ja d⁎⁎ie, strach w ogóle się z lewarkiem do tej ramy zbliżać, żeby się nie przestraszyła i złożyła :rolling_on_the_floor_laughing:

Inspirator2piorunów

@NiebieskiSzpadelNihilizmu Nie dawało mi to spokoju, więc podniosłem go 20 cm dalej obok tego miejsca gdzie wleciał ten lewarek, no i się udało... ale chyba to jeszcze nic nie znaczy :stuck_out_tongue_winking_eye:
Zabiorę małą spawarkę, trochę jakiś gotowych blaszek równie podocinanych i mam nadzieję że jakoś obleci. A w Afryce to już wiadomo że nie z takimi rzeczami sobie radzą :smiley:

Mistrz1piorunów

@DanielYT jak w Afryce się zepsuje to go przerobią na toyotę:D

Gruba ryba0piorunów
Inspirator1piorunów

@Ten_koles_od_bialego_psa Oczywiście obejrzałem już dawno temu 😉
Nawet pomimo tego że przestałam oglądać terenwizję po tym jak zaczęli bawić się w loterie…

Pokaż więcej komentarzy (7)