A gram sobie w Dark Souls i ta gra bywa okrutna a zwłaszcza, że nie ma jeszcze szybkiej podróży między lokacjami.
Nie śledziłem dzisiaj kalorii ale tak na oko i z odczucia będzie około tyłu co spaliłem.
* Zjedzone: ???
* Spalone: 3 850 km
* Kroki: 12 000
* Rower: 26km
* Bieg: 10 km.
Wyspałem się dzisiaj dobrze, bo obudziłem około 7³⁰ ale zmusiłem się aby zasnąć i dopiero około 10⁰⁰ zrobiłem sobie i żonie lekkie śniadanie, a o 12⁰⁰ obiad, a potem na rowery.
Dzieci przyjechały od babci o 18³⁰ więc dzień childfree. xD





