Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#adelbertthemighty

Lider

w Hydepark

10piorunów

A gram sobie w Dark Souls i ta gra bywa okrutna a zwłaszcza, że nie ma jeszcze szybkiej podróży między lokacjami.

Nie śledziłem dzisiaj kalorii ale tak na oko i z odczucia będzie około tyłu co spaliłem.

* Zjedzone: ???

* Spalone: 3 850 km

* Kroki: 12 000

* Rower: 26km

* Bieg: 10 km.

Wyspałem się dzisiaj dobrze, bo obudziłem około 7³⁰ ale zmusiłem się aby zasnąć i dopiero około 10⁰⁰ zrobiłem sobie i żonie lekkie śniadanie, a o 12⁰⁰ obiad, a potem na rowery.

Dzieci przyjechały od babci o 18³⁰ więc dzień childfree. xD

Lider

w Hydepark

18piorunów

Świetny dzień. Dodatkowo dzieci zostały u babci więc wygryw x2 dzisiaj, a z żoną poszliśmy na spacer wieczorem po bydgoskim starym mieście.

* Zjedzone: 4 350 kcal

* Spalone: 4 550 kcal

* Kroki: 33 800

* Bieg: 11.4 km

W najbliższym tygodniu mały tapering: biegam tylko tak 10-12 km bo mam smaka na coś więcej.

A teraz tylko ta wybitna kolacja i spać.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Hydepark

25piorunów

Dzisiaj śpię w hamaku na balkonie. Zaraz rozwieszam komplet: chińska podpinka, hamak z moskitierą, do środka skórki owcze i mój zajechany śpiwór bundeswerhy który ma tam swoje stałe miejsce pobytu (mojego mammuta mi szkoda na balkonowy survival).

W hamaku zawsze się dobrze wysypiam.

* Zjedzone: 4 500 kcal

* Spalone: 4 520 kcal

* Kroki: 25 000

* Bieg: 18 km

* Rolowanie: 20 minut

Mózg mi dzisiaj średnio działa i jakiś niedoebany chodzę. Czyli jak zawsze.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Hydepark

9piorunów

Dzisiaj jestem padnięty. Może ze trzy godziny spałem po podróży i rano jak dzieci wybrały się do przedszkola i szkoły to jeszcze urwałem dwie niepełne godziny.

Z tego powodu dzisiaj nie robiłem nic. Poszedłem po Twaróg, zjadłem dobre śniadanie, obiad, potem gofery Twarogowe i wystarczy.

Jutro będę działał.

* Zjedzone: 2 650 kcal

* Spalone: 2 750 kcal

* Kroki: 13 700

Lider

w Hydepark

11piorunów

Mogę wrzucić, chociaż jeszcze trochę pewnie spalę więc może wyjść na zero.

Jak na dzień w podróży- elegancko bo wtedy mi najtrudniej utrzymać dyscyplinę żywieniową.

* Zjedzone: 3 600 kcal

* Spalone: 3 200 kcal (jak na razie)

* Kroki: 9 000

* Trening: push na siłowni+ legs (wszystko do upadku dzisiaj był 🔥)

* Rolowanie: 20 minut

* Książka: sporo

* Norweski: zrobię teraz

Wczoraj poszedłem w miarę normalnie spać z myślą: skoro późno mam lot to śpię do oporu bo mi tego brakuje.

I muszę przyznać, że męczące mnie od kilku dni, związane z pracą, lęki (anxiety to lepsze słowo) tak jakby... Przeszły. To znaczy mam wątpliwości i niepewność ale nie jest to już takie gnębiące i wiercące dziurę w brzuchu.

Mam kolejny wskaźnik wewnętrznego przeładowania. I trochę nauczkę, że zdrowie psychiczne mocno zależy od snu a jego deficyt zawsze w jakiś sposób trzeba opłacić.

Pocieszeniem jest, że ten deficyt nie idzie na gówno typu doomscroling czy filmy albo seriale.

Lider

w Hydepark

16piorunów

Jutro pośpię do oporu więc pewnie wstanę przed 8⁰⁰ xD

Potem siłownia, mycie, spakować torbę, opuścić pokój chyba do 12⁰⁰ mam czas, potem idę na obiad, posiedzę na recepcji może zagram w bilard no i lecimy do kraju.

* Zjedzone: 4 650 kcal

* Spalone: 4 650 kcal

* Kroki: 22 800

* Rower: 15 km po zakładzie w pracy

* Bieg: 12 km

* Książka: niewiele, ale już ją kończę- na szczęście.

Czekolady muszę kupić bo syn prosił. Dżemory dla córki już dawno mam. Też lubię norweskie dżemory.

GURU0piorunów

Komentarz usunięty

Pokaż więcej komentarzy (7)

Lider

w Hydepark

9piorunów

* Zjedzone: 4 850 kcal

* Spalone: 5 700 kcal

* Kroki: 33 800

* Rower: 15 km po zakładzie w pracy

* Bieg: 21.37 km

* Książka: trochę ale zaczyna mnie wkurzać

Fajnie się dzisiaj biegło ale ciągle jest mi za zimno. To samo ale bez wiatru i byłoby super.

Podobno tam w Polsce macie ciepło a ja tęsknię za bieganiem na koszulce bez rękawków. Jak jest parówa i się ze mnie leje to wtedy jest fun.

Lider

w Hydepark

11piorunów

* Zjedzone: 4 200 kcal

* Spalone: 3 850 kcal

* Kroki: 12 000

* Rower: 16 km po zakładzie w pracy

* Książka: sporo

* Norweski: zrobię ćwiczenia

Ale mnie nosi, ale bym zrobił jaki trening bo mi tak głupio bez treningu. Odpocząć jednak też trzeba, a i mam do zrobienia kilka rzeczy i nogę i dupsko muszę wymasować.

Poza tym pogoda brzydka i padało. Jutro ma być ładnie to jutro zrobię jakiś bieg fajny i od rana będę jadł węglowodany z celem dziennym 600g.

Ze spraw nieprzyjemnych: zostało mi 250g Twarogu do środy a nie zapowiada się aby na kantynie znowu był serek wiejski bo coś rzadko ostatnio jest. Spróbuję jutro i wezmę pudło ze sobą to sobie z kilogram spakuję jak będzie i jakoś przetrwam...

Delikatny plus dzisiaj- chciałem na zero ale było brownie a odmówić sobie brownie to nieładnie.

GURU2piorunów

* Zjedzone: 4 200 kcal

* Spalone: 3 850 kcal

@AdelbertVonBimberstein Tyjesz!!!

Lider1piorunów

@vredo wpadnie jak do studni- to mi nawet glikogenu nie uzupełni dobrze. Zawsze po dwóch tygodniach pracy wracam "zasuszony" a potem dwa, trzy dni w domu i jak robię zdjęcie na siłowni to jest takie "ojapierdziule" bo mi mięśnie puchną.

GURU2piorunów

@AdelbertVonBimberstein Dla mnie zawsze będziesz zacnym rycerzem, nawet jak będziesz wyglądał jak Wojciech Mann 😉

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Hydepark

13piorunów

* Zjedzone: 5 000 kcal

* Spalone: 4 650 kcal

* Kroki: 23 100

* Rower: 16 km po zakładzie w pracy

* Bieg: 11 km

* Książka: sporo

Dobranoc.

Lider5piorunów

@AdelbertVonBimberstein 5000 kcal? Nie wierzę że zjadłeś 6,5 kg ziemniaków!

Lider3piorunów

@bori przecież to 2 kebaby i shake twarogowy

Osobistość1piorunów

@bori 0.7L oleju

Lider2piorunów

@szatkus-4 Ale że nasz Albert jest oliwą?

Pokaż więcej komentarzy (7)

Lider

w Hydepark

8piorunów

Jutro ma padać cały dzień to chyba zrobię off.

Dzisiaj umiarkowana ilość pracy.

* Zjedzone: 4 200 kcal

* Spalone: 4 050 kcal

* Kroki: 14 500

* Rower: 15 km po zakładzie w pracy

* Trening: push na siłowni + cable crunch (wszystko 🔥)

* Rozciąganie: 30 minut

* Książka: sporo

* Norweski: ćwiczenia

Idę spać bo jestem zmęczony.

Lider

w Hydepark

10piorunów

* Zjedzone: 5 350 kcal

* Spalone: 5 800 kcal

* Kroki: 30 900

* Rower: 20 km po zakładzie w pracy

* Bieg: 21.37 km

* Książka: sporo

* Norweski: robię już krótko ćwiczenia

Jutro odpuszczę trochę, może wskoczę tylko na rozciąganie się, bo mam trochę do roboty na komputerze (przestępstwa skarbowe same się nie zrobią).

Lider

w Hydepark

14piorunów

Zrobiłem trening siłowy ale bieganie zostawiam na jutro po pracy. Zobaczymy ile wyjdzie- 14 km będzie fajnie ale jak papaton to jeszcze lepiej.

* Zjedzone: 4 100 kcal

* Spalone: 4 250 kcal

* Kroki: 13 600

* Rower: 20 km po zakładzie w pracy

* Trening: pull na siłowni + ab wheel

* Książka: sporo w przerwach w pracy

* Norweski: gramatyka+ ćwiczenia aplikacja+ słuchanie

Ogolić się jeszcze bo jak troll wyglądam, umyć, zjeść (policzone) i spać.

Lider

w Hydepark

11piorunów

Wykorzystałem ten dzień jak tylko się dało.

* Zjedzone: 4 700 kcal

* Spalone: 5 600 kcal

* Kroki: 30 000

* Rower: 18 km po zakładzie w pracy

* Trening: push na siłowni

* Bieg: 12 km

* Rozciąganie: 30 minut

* Książka: sporo w przerwach w pracy

* Norweski: słuchanie tylko, tutaj mam plecy

Nadal niestety pociągam nosem i w czasie biegu, chyba przez to co spływa z nosa, łapie mnie czasami kaszel, taki trudny do odkaszlnięcia. To już prawie trzy tygodnie infekcji ale ewidentnie zbliża się do końca.

Teraz umyję się, zjem Twarogu z bananami i dżemem (już policzone) i idę spać.

Ogólnie dosyć sporo pracy było dzisiaj.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Hydepark

6piorunów

Powinienem zjeść ale nie chce mi się pchać. Zrobię tak, że zostawiam co jest a jutro są croissanty na śniadanie jak co niedziela, więc zamiast jednego zjem dwa i jednego fest wypcham Twarogiem.

* Zjedzone: 4 000 kcal

* Spalone: 5 050 kcal

* Kroki: 24 500

* Rower: 15 km po zakładzie w pracy

* Bieg: 11.4 km

* Książka: sporo

Trochę zaniedbuję norweski ostatnio, ale za to dużo czytam. Nie można mieć wszystkiego ale popracuję nad dyscypliną bo w kwestii nauki to ona jest taka średnia.

Gruba ryba2piorunów

ładnie tam w tych okolicach Bydgoszczy 😉

Lider3piorunów

@yoowki Kaarsto Bydgoszczą Norwegii

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Hydepark

8piorunów

Myślałem nad bieganiem- ale zrobiłem tylko trening siłowy- nie był doskonały ale był.

Zdecydowanie mam deficyt snu. Idę spać.

* Zjedzone: 4 350 kcal

* Spalone: 4 400 kcal

* Kroki: 15 100

* Rower: 20 km po zakładzie w pracy

* Trening: pull na siłowni + cable crunch

* Książka: sporo w przerwach

Męczy mnie katar nadal i gnojek nie chce przejść.

Poczytam aż mi się oczy zaczną zamykać

Lider

w Hydepark

13piorunów

Zjadłem sobie 200g mojej ulubionej czekolady i jest mi z tym dobrze.

Co policzone to dozwolone.

* Zjedzone: 4 450 kcal

* Spalone: 4 730 kcal

* Kroki: 23 000

* Rower: 20 km po zakładzie w pracy (pod wiatr j⁎⁎⁎ny, za to wyszarpałem rower nówka sztuka musiałem hamulce dotrzeć xD)

* Bieg: 11 km

* Książka: skończyłem, zaraz pirace kolejną część

Jutro zjeżdżam z hotelu na campy i pójdę w końcu na siłownię bo to co mają w hotelu to jakaś porażka. Nic to: będą w tym tygodniu tylko 3 treningi siłowe ale za to w przyszłym 🔥 i że jest już długo jasno to robimy mixa ciężary+ bieganie.

Ma być sucho więc górka moja.

Lider3piorunów

@AdelbertVonBimberstein Zazdroszczę tej czekolady i możliwości zjedzenia 4,4k kcal

Lider3piorunów

@bori dużo kardio rób a przyjdzie i do ciebie... 😉

Ale nie ukrywam, że 12 godzin fizycznej pracy robi swoje i przepał jest spory.

Generalnie mi się dzisiaj nie chciało- dużo się nakezdziłem i nakręciłem w pracy, może spaliłem nawet więcej ciężko powiedzieć, ale... Jak przychodzą takie momenty to wtedy mówię sobie:

Biegałem w Arktyce w śnieżycy, ćwiczyłem gdy byłem grubasem i mi było ciężko, biegałem z bolącymi mięśniami, biegałem w upale do porzygu, biegałem przy -10, z odciskami, w nocy gdy dzieci poszły spać... Więc drobna niechęć i wiater nie są wymówką.

To tylko grubas w głowie próbuje, a teraz on jest moją małą dziwką i piszczy gdy ja mu każę.

Lider2piorunów

@bori i pamiętaj: jest ci teraz ciężko żeby potem było łatwiej... A ciężko będzie tylko dlatego, że sam będziesz tego chciał. (Pojebany wiem, albo tutaj dojdziesz i zrozumiesz albo nie zrozumiesz nigdy).

Fenomen0piorunów

@AdelbertVonBimberstein

To tylko grubas w głowie próbuje, a teraz on jest moją małą dziwką i piszczy gdy ja mu każę.

He he. Dobre. Ja nigdy nie podejdę pod 4k. Ale i chyba nie chcę. Trzymam kalorie, a trening siłowy robię w domku z hantlami. 2 razy w tyg. 30min mocnego kardio. 1 dzien - cheat day. Wszystko w ramach ruchu i zdrowia.

Lider0piorunów

@DKK 2 razy w tygodniu po 30 minut to się ceni ale to... za mało. Nawet wytyczne WHO zalecają minimum 150 minut kardio w tygodniu.

Fenomen0piorunów

@AdelbertVonBimberstein Tylko kiedy to robić jak podobno nie powinno się robić kardio i siłowego w tym samym czasie. No chyba że wydłużyć do godzinki sesje.

Lider0piorunów

@DKK czemu nie robić kardio i siłowego? Najpierw robisz siłowy all in 🔥, a potem godzinkę zone2 kardio i gitara.

Najbardziej koliduje z treningiem siłowym bieganie ale rower czemu nie?

Fenomen0piorunów

@AdelbertVonBimberstein Gdzieś słyszałem, że nie powinno się tego łączyć bo mięśnie nie reagują na trening siłowy jak by mogły.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Lider

w Hydepark

9piorunów

Pierwszy dzień pracy zaskakująco pracowity.

* Zjedzone: 3 200 kcal

* Spalone: 4 300 kcal

* Kroki: 19 800

* Rower: 20 km po zakładzie w pracy

* Bieg: 6.3 km

* Książka: sporo i jeszcze poczytam przed snem

Dziwne, że nie chce mi się jeść ale mogłem wczoraj przesadzić i się wyrówna.

Strasznie wiało podczas biegu- mam nadzieję, że się jutro uspokoi bo chciałem coś dłuższego pobiegać.

Lider

w Hydepark

12piorunów

34 euro za Oslo Lounge a i tak moja firma zapłaci. :grinning:

Najadłem się oliwek, wypiłem litry Pepsi max, trochę sera pleśniowego zjadłem i całkiem niezłą sałatkę z tuńczyka.

Z konstruktywnych rzeczy: zrobiłem rozliczenia podatkowe norweskie i polskie; zaplanowałem kilka zagadek do mojego i dzieci RPG i elegancko w spokoju poczytałem fantasy.

* Zjedzone: ??? Na "oko" 3600-4000 kcal

* Spalone: 2 700 kcal

* Kroki: 10 000

* Książka: sporo

Jak na dzień w podróży, to nie jest źle

Głowa mnie boli od lotniskowego powietrza. 6.5 godziny czekania to jednak sporo.

Pewnie gdzieś za godzinę będę w hotelu.

GURU2piorunów

En a dla nas kiedy kampania, wszyscy jestesmy twoimi hejto dziecmi

Pokaż więcej komentarzy (4)