@DeGeneracja - wolę po stokroć bloki reklamowe z UK niż z Polski.
Nie dość, że są zazwyczaj krótsze to jeszcze nie reklamują tak przeogromnej ilości leków (na płonący konar, grzybicę pochwy, hemoroidy, przeziębienie, wzmocnienie, osłabienie, owłosienie, itp.), wszelkiej maści homeopatycznego gówna, tak dużej ilości dyskontów z irytującymi dzinglami by wyżynły się w mózg, różnej maści kredytów i pożyczek z dziwnych instytucji - a to wszystko często okraszone piskliwymi głosikami pełnymi zachwytu.
Wystarczy wyjechać na dłuższy czas do jakiegoś cywilizowanego kraju (tylko nie hameryki), pooglądać telewizję tam, by po powrocie zobaczyć kontrast jak infantylne i mocno ogłupiające są reklamy telewizyjne w Polsce.
W reklamach z UK jedna rzecz mnie jednak bardzo irytuje - te wszystkie grające na emocjach żebry o wpłaty na głodujące dzieci w Afryce, na ofiary różnych katastrof, UNICEF czy inny Concern.
A tak w ogóle to mało kto przed 50 teraz tradycyjną telewizję i tak ogląda - więc wiadomo do jakiej grupy wiekowej skierowana jest większość reklam w TV - stąd i te reklamy o pochówkach 🤷