Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#tajlandia

Lider

w Hydepark

37piorunów

 w  to najczystsze miasto jakie widziałem w moim średniej długości życiu. Zero śmieci, zero gum, dworce niemal sterylne.

A Azjatki robiące zdjęcia są kufa przekomiczne xD To chyba inny gatunek homo-instagramus :rolling_on_the_floor_laughing:

Miasto jest ogromne. Tutaj jest wszystko daleko. Komunikacja miejska całkiem dobrze działa i jest opisana w łatwy sposób. Nie trzeba znać tajskiego, aby się orientować. Stacje metra i wagoniki bardzo podobne do nowych stacji w  :smiley:

Dzisiaj miałem tylko późne popołudnie, a jutro mam cały poranek. Postaram się wrzucić jakieś zdjęcie :smiley:

 

Twórca1piorunów

@boogie słodkie to jak jarasz się azją i patrzysz na wszystko przez różowe okulary. Pozdro z Bangkoku - zdecydowanie nienajczystszego miasta w jakim byłem 😉

Pokaż więcej komentarzy (11)

Lider

w Hydepark

80piorunów

Jadłem owoc duriana ❤️❤️❤️

Śmierdzi... Nie, nie śmierdzi. J⁎⁎ie niczym jakaś padlina. Koleś który mi to sprzedał zaczął nagrywać jak jadłem :smiley:

Pomimo strasznego smrodu to smak ma całkiem przyjemny. Choć to kwestia gustu :smiley:

Sprzedawca, przemiły Taj, śmiał się z "białasa" jedzącego owoc. Smak ciężko opisać bo nie jest podobny do niczego. Jak mu powiedziałem, że smaczniejsze jak się spodziewałem oraz mniej śmierdzące to powiedział mi, że środek owocu, który jest bardziej dojrzały śmierdzi bardzo mocno i ma dużo bardziej intensywny smak. Oczywiście poprosiłem o "najgorszy" możliwy kawałek. No i dostałem.

Pierwszy kawałek jaki dostałem miał konsystencję nie dojrzałego awokado, lekko słodki, nieco mdły, w pewnym sensie nieco podobny to przejrzałego mango. Jego won była lekka i tylko trochę nieprzyjemna.

Druga porcja, już zdecydowanie bardziej jebała. Poważnie jebała. Konsystencja jakiegoś bardzo dojrzałego owocu, niemal jak miękkie masło, cała reszta bardzo podobna, tylko bardziej intensywne.

Osobiście w smaku ten śmierdzący kawałek lepiej smakował, jednak maślana konsystencja nie była zbyt przyjemna.

Porcja o wadze 175g kosztowała 175 thb (około 20 zł).

Te kawałki "maślane" dostałem za free :smiley:

Jutro wrzucę zdjęcie mojego owocu bo jeszcze kawałek mi został. Cała lodówka w hotelu będzie j⁎⁎ać durianem 🤣

    

Pokaż więcej komentarzy (25)

Osobistość

w Podróże

25piorunów

I tak sobie siedzimy, pijemy i nic sie nie dzieje.
No siedzimy, jedzenie jest, troche smierdzi, bo 30stopni jest, muchy siadaja, ale piwo zimne.
No nic sie nie dzieje, fajnie jest.

Tak wyglada every day po pracy w Tajlandii.
Wszyscy przyjezdzaja swoimi samochodami, pija, czasami do blackoutu, a potem wracaja samochodami do domku.
A rano do pracki, na kacu do poludnia, jakos trzeba odpekac do fajrantu, bo tuz za rogiem czeka knajpka, a w niej zimne Changi xD

I tak sie zyje po malu na tej wsi ;)

Zawodowiec0piorunów

No i ale co z tego xd sam bym tak z miesiąc się pobawił. No może bez picia do upadłego

Fanatyk6piorunów

@hesuss u nas to patologiczna zachlana wieś, ale jak jest ciepło i ładne słonko to lokalny koloryt warty podróży ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (11)

Lider

w Hydepark

35piorunów

Kolejny dzień w 

Jestem dzisiaj na wyspie. Tuż przy brzegu, raptem 40 min na jakimś mini promie. Koszt podróży to zawrotne 30 thb :smiley:

Ko Lan jest urocze i maleńkie. Ma śnieżno białe plaże, dużo turystów i turkusową wodę. Ślicznie. Ta popularność wpływa na ceny. Jest nieco drożej. Dwa razy :smiley:

 

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Hydepark

45piorunów

Uwielbiam lokalne jedzenie ❤️ Zanim przyjechałem do  to naczytałem się, aby uważać na to co się je bo można spędzić urlop w toalecie. Osobiście jem wszystko zachowując jedna lub dwie zasady: jem tylko to co jedzą inni (np. Krewetki, squids), nie jem czegoś nikt zazwyczaj nie zamawia (np. Mielonego mięsa) oraz stanowisko musi być choćby względnie czyste. Czasami obserwuję jak są inni obsługiwani w kolejce i jak zachowane są jakieś standardy to ok. Do tej pory ten system się sprawdzał :smiley:

Na zdjęciu widomo z południowej strony miasta w kierunku północnym.

Dodatkowo ryż z mango i mlekiem kokosowym (60 thb), Pad Thai z krewetkami (150thb) oraz coś podane w ananasie co nie pamiętam jak się nazywało, ale było bardzo smaczne (250 thb). Przez ananasa jedzenie było lekko słodkawe. Trochę jakby pizza hawajska, ale smaczne :smiley:

Dzisiaj temperatura to +31C, odczuwalne +36C. Wiatr 13 SW.

 

Autorytet2piorunów

To nie kwestia "czy" tylko "kiedy" 😉
>@boogie naczytałem się, aby uważać na to co się je bo można spędzić urlop w toalecie

Osobistość1piorunów

@boogie nie ma się czego bać z jedzeniem. Byłem w taj dwa razy, 4 tyg i 5 tyg. Tylko jeden raz na Phuket miałem przygodę gastryczna, zjadłem bułeczki bapao z sate, tylko że jadłem nad ranem i możliwe że ręce nie do końca;) czyste, średnio pamiętam XD tak patong XD już jedząc miałem dziwne wrażenie.. jadałem w najdziwniejszych miejscach i nigdy nic. W Tajlandii nie ma się czego bać. Tak samo zęby myłem zawsze woda z kranu.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Lider

w Hydepark

17piorunów

W w  praktycznie nie ma robactwa. Jak się wieczorem siedzi gdzieś w barze jedyne co potrafi czasami się stać to coś podobnego do muszki owocówki ukraść, ale jest to mniej problematyczne niżeli polskie komary.

Jak sobie przypomniecie letnie wieczory w Polsce i miliardy latającego syfu wokół źródła światła, tak tutaj nie ma nic. Jest to bardzo dziwne bo klimat się wydaje idealny dla komarow: ciepło i wilgotno.

Widziałem jednego karalucha (na ulicy), dwa gekony, jednego prawdziwego komara oraz sporo bezdomnych pasów.

Większość tych psów jest w bardzo złym stanie. Poobijane, chore, z ludźmi cznymi ranami. Niemal wszystkie śpią w taki dziwny sposób: na boku :smiley: Są raczej mało agresywne, oceniam 1/10. Tylko jeden coś tam szczękał. Zdecydował wana większość to mija ludzi tak na minimum 2m.

Ide zaraz na tajski masaż :yum:

   kilka  też widziałem. Nieco inne jak w Europie. Jakby miniaturki. Postaram się jakimś zrobić zdjęcia.

Jak macie jakieś pytania to śmiało. Postaram się odpowiadać, albo poszukać odpowiedzi. Jak macie jakieś sugestie to też śmiało :smiley:

GURU3piorunów

Sądzę, że trafiłeś na sezon kiedy ich jest mniej ew. ciebie nie gryzą z jakiegoś powodu.
Psy są półdzikie i jest to efekt zaniedbania właścicieli i braku ich sterylizacji.
Gdyby kiedyś zaczęła iść za tobą wataha dzikich psów (a Ty nie czolbys się bezpiecznie) udaj, że coś podnosisz z ziemi.
Psy tego nie widzą ale wiedzą, że napewno to nie będzie nic dobrego dla nich.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Lider

w Hydepark

51piorunów

Kolejny dzień w 

Zauroczyło mnie centrum handlowe Terminal 21. Stylizowane na terminal lotniczy, w którym są piętra stylizowane na killa miast: San Francisco, Tokyo, London, Italy, Paris. Nie wiem dlaczego Italy, a nie Rzym :smiley: Pomysł bardzo fajny, wykonanie bardzo dobre. "Jakość" takiego centrum oceniam na "klasa światowa". Nie było jakiś super luksusowych marek, ale wszystko było bardzo nowoczesne i rewelacyjnymi toaletami :smiley:

Każde piętro miało sklepy (częściowo) z tego danego kraju. Londyn miał H&M, a Tokyo jakieś manga. We Włoszech dało się zjeść pizze, a w Paryżu były jakieś butiki. Stereotypowo i ładnie :smiley:

Jakby co, to mają sklep 4F i jest 50% wyprzedaż :smiley:

 

Kosmonauta6piorunów

Mam wrażenie że Tajlandia ma takie wypasione galerie bo przestrzeń publiczna jest w tragicznym stanie. Prywatna przestrzeń próbuje naprawić to co u nas robi przestrzeń państwowa :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (12)

Lider

w Hydepark

178piorunów

W  na tak zwanych "night markets" można kupić chyba wszystko. Jedzenie, które wygląda niczym baby predator to tutaj standard.

Chcesz koszulkę Gucci za 15zl? Zero problemu. Owoce (mango, banany, papaya, dragon fruit) są tutaj tak powszechne jak w Polsce jabłka (i tak samo tanie). Może nawet i tańsze, bo wczoraj kupiłem 3 kg mango za 11 zł.

Wieczorem kupiliśmy sobie "chińskie zupki", koszt takiej jednej to 25 thb, czyli 1,30 zł. To było najbardziej pikantne jedzenie w moim życiu. Myślałem, że umrę.

  

Mocarz4piorunów

@boogie kurde opie ale mi zrobiłeś flashbacka. Byłem w Tajlandii jakoś 2014 i do dziś wspominam to wspaniałe jedzenie . Pad Thai wtedy chodził bo chyba 50thb czyli jakieś niecałe 5zl. I te przepyszne soczyste owoce. Rozmarzylem się, wrzucaj więcej :)

Pokaż więcej komentarzy (48)

Lider

w Hydepark

24piorunów

Na wszelki wypadek 

Ulica "czerwonych latarni" w Pattaya. Robiłem zdjęcia głównie neonów i pomimo tych wszystkich świateł jest to przygnębiające miejsce.  


Pokaż więcej komentarzy (15)

Lider

w Hydepark

13piorunów

Na plaży jak w piekarniku, myślę sobie, że woda dla ochlody... Niemal nie czuć różnicy. Jedyną faktyczną medotą na chłód to sklepy 7ELEVEn, których tutaj wszędzie pełno :smiley:

Banan za 9 thb pakowany w worek. Puszka Pepsi 250ml za 11 thb.

Wybaczcie, za słabą jakość, ale wszystko było uwalone kremem do opalania.

Mam filmiki. Gdzie to wrzucić online, aby nie zniknęło za dwa dni? YouTube i stremable odpada.

  

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Hydepark

16piorunów

Dzień pierwszy prawie zakończony. Bardzo udany. Było nieco obsuwy (obsówy?) z trzecim lotem, ale szczęśliwe reszta ekipy na koniec dnia doleciała.

Dzisiaj zdjęcia jedzenia oraz bez nagród: zgadnijcie ceny wszystkich dań.

Tajowie bardzo mili. Z angielskim bardzo słabo, ale próbują ile potrafią z uśmiechem na twarzy.

To bardzo dziwne miejsce: dużo ładnych domów, z ochroną, basenami i wszelkimi wodotryskami. A te są wybudowane tuż obok domków z gównolitu i blachy.

Widziałem jednego ladyboya, sporo prostytutek.

Jest strasznie gorąco i wilgoć tak wysoka, że po wyjściu z klimatyzowanego sklepu, okulary mi zaparowywują :smiley:

  

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Hydepark

15piorunów

Urlop czas zacząć. Jak spadnie to @lubieplackijohn zgarnia moje pioruny. Postara się wrzucać jakieś fotki :smiley:

  

Gruba ryba3piorunów

@boogie Nic nie spadnie! Uważaj tylko na te co ładniejsze i bardziej zadbane panienki, bo takie lubią mieć ukryte opcje, if you know what I mean ( ͡~ ͜ʖ ͡°) Chociaż powiadają, że w życiu trzeba wszystkiego spróbować xD I czekam na fociszcze!

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fenomen

w Podróże

0piorunów

O fajny formacik, aż chce się pojechać na jakąś ciepłą plażę ( ͡° ͜ʖ ͡°)

https://youtu.be/1Zn5ljanGw0?si=Yia650ouw6JUbm7r

    

Często spedzasz zimę poza Polską?

  • Tak, regularnie9% (3 głosy)
  • Od czasu do czasu9% (3 głosy)
  • Rzadko9% (3 głosy)
  • Nie, kocham śnieg i mróz13% (4 głosy)
  • Nie stać mnie :v59% (19 głosów)

32 głosów

Lider

w Hydepark

7piorunów

Ludziska z tagów    😉  

Jadę na urlop i myślałem, aby wymienić moje leciwe Go Pro (nawet nie wiem jaki numerek, ale ma z 10 lat :P) na coś nowszego.

Mam tez drona DJI mini (pierwszego), ale tego nie biorę bo prawo / przepisy w Tajlandii są dziwne.

Na oku mam DJI Osmo Pocket 3 albo Insta360 X3 albo jakieś nowe Go Pro. Wiem, że to nieco inne urządzenia, ale chcę coś względnie uniwersalnego.

Czy ktoś z was używa tego / takiego sprzętu i może coś polecić? Zależy mi na jakości obrazu oraz dobrym sofcie, aby później te filmiki jakoś poskładać.

Osobistość1piorunów

Używałem Osmo Pocket 2. Fajny sprzęt. Mieści się w kieszeni, dobra stabilizacja, porządny obrazek. W ciemnych warunkach tak sobie, ale z tym rozmiarem matrycy to żaden sprzęt nie podoła. Minusem tylko mały wyświetlacz, to zostało poprawione w 3. Z drugiej strony obiektyw jest na tyle szeroki, że nie jest potrzebny super dokładny podgląd do kadrowania.
Jeżeli masz kasę to bierz 3, jeżeli chcesz przyoszczędzić to 2 jest nadal świetnym wyborem

Pokaż więcej komentarzy (14)